|
Witam kolegów po fachu.
Zacznę od siebie swoją przygodę z branżą reklamową zacząłem 1998 roku. W 2011 roku powiedziałem sobie dość pracy dla innych idę na swoje, założyłem działalność oczywiście w branży. Nasuwa mi się jedno pytanie dlaczego MY naród POLSKI nie szanujemy swojej pracy ? Ja rozumiem, że materiały są tanie, każdy z nas w większości ma swoją maszynę do druku. Małą czy dużą łotewer. Ale do cho...ry, ceńmy swój czas, nasze umiejętności i doświadczenie to również powinno być w liczone w cenę naszych produktów plakatu, ulotki, samochodu, banera, tablic itp. Na zachodzie europy, usługi reklamowe są dużo droższe od naszych, bo oni cenią swoją PRACĘ. Nie sprzedają banera za 19 zł /2 z 510 g z oczkowaniem + projekt gratis, nie oklejają samochodów za 60 zł/m2 z materiałem , nie drukują ulotek 20 tyś, za 3gr/ szt. + projekt gratis. Całkiem inny świat. Czytam tu nie które tematy, wszyscy sobie pomagacie na wzajem w różnych problemach, pomóżcie też sobie w tym temacie, bo nie zarabiamy godziwych pieniążków jakie się należą za naszą pracę. I tylko się potem w kur...my, że ledwo starcza na podatki i opłaty, a ludziom płacimy w ratach. Prowadzę swoją działanie (1 osobową ) już ponad 1 rok nie powiem nie było źle ale jak wyceniam swoją pracę na np. oklejanie samochodu wydrukiem 1200 zł + projekt 600zł gdzie potrzeba 2 osoby do oklejenia (jako agencja reklamowa bez parku maszynowego), klient idzie do drukarni z takim samym zapytaniem i dostaje ofertę na 700 zł + projekt gratis TO MNIE JASNY PIORUN TRAFIA. To ja się pytam WAS koledzy po fachu, na czym wy zarabiacie? Przecież nie chodzi o to by się zarobić a le oto by zarobić na godne życie naszych rodzin. Pracować po 8h/ 24h i mieć czas dla rodziny, przyjaciół, itp. A nie zapieprzać po 24h/24h. P.s ja na zakup legalnego oprogramowania i porządnego komputera wydałem (Wiadomość zmodyfikowana przez: STIKERART dnia 19.01.2012 12:09) |
|
Wszystko fajnie, ale co powiesz o wtorkowym jak się nie mylę strajku aptekarzy?!
Wszyscy zamkeli apteki na godzine czy coś, a prezes jednej z siecówek nie zamknął, bo powiedział, że nie mogą na tym cierpieć pacjęci. Przez tą właśnie godzine jego apteki były oblegane, a inne są złe. Wracając do tematu. Napisałeś, że mamy plotery drukujące, ale co z tego jak ostatnio pojawiło się ogłoszenie, że ktoś sprzeda farby, bo nie ma na leasing. Taki ktoś jak musi ratę zapłącić to robi po kosztach, klient dzwoni do ciebie i mówi, ale u Pana drogo bo tam i tam jest taniej. "Za daleko zaszło, że do tego doszło" Sam mieszkając za granicą sprzedawałem 1m/2 avery 500 za 80 euro netto/m2 z materiałem i naklejeniem. Taka nasza chora polska rzeczywistość. Trzeba się przyzwyczaić i nie ulegać. |
| I zainwestować w słowniki ortograficzne. |
|
Bo nikt nie napisał ile co jest warte i ile powinno kosztować.
Sorki, ale ludzie (ogólnie) w większości to idioci - tylko niech mi tu nikt tego do siebie nie bierze! Bierzesz Muratora, czy jakąś inną gazetę o budownictwie i tam masz podane ceny, a co najmniej przedziały cenowe szpachlowanie tyle, malowanie tyle, panele, płytki tyle - są podane PRZEDZIAŁY cenowe - dobre jest to i dla klienta (nie da się zrobić w ciula przynajmniej jest mniejsza tego możliwość) i dla wykonawcy (Jeśli kasuje mniej/dużo mniej to przynajmniej ma świadomość, że pracuje za frytki). Rozumiem, że trudno wycenić projekt strony www czy nawet ulotki i tu by były duże widełki, ale wydruki, nadruki na koszulkach czy inne takie już chyba łatwiej? Kiedyś był taki temat i już wtedy proponowałem stworzenie takiego niby cennika - ile co mniej więcej powinno kosztować, abyśmy pracowali i zarabiali jak normalni biali cywilizowani ludzie. A kto ma go stworzyć jeśli nie ten - moim zdaniem najlepszy portal? Ceny powinny być takie, abyśmy zarobili, starczyło na leasingi, pensje itp. no normalne życie. Bo teraz bywa, że ceny ustalają ludzie biorący dotacje, wstawiający sobie ploter do garażu rodziców, mieszkający z nimi i pracujący na piwo i fajki. Więc albo oni będą dyktowali ceny albo zaczniemy się cenić. Dlaczego się nie cenimy? Nie chcę na to pytanie odpowiadać... Zadam inne co możemy z tym zrobić? |
|
Nie wolno nam się przyzwyczajać. Powinniśmy z tym coś zrobić znaleźc jakię rozwiązanie Powołać jakieś stowarzyszenie drukarń i reklamy, i trzymać jedne ceny, i sie nie wyłamywać z szeregu z ceną 19 zł, bo mam taniej.
W kurza mnie jeszcze inna rzecz że ja jako agencja mam wyrzsze ceny w drukarni jak klient końcowy, np na baner jak place 38 zł/ m2 a on 29 zł/m2 bo sie mi wygadał gdzie drukuje. Gdzie tu logika. ----------------- Stikerart.pl projekty graficzne |
|
Logiki brak, a mamy tutaj typowe Polskie zachowanie które pogrąży wszystkich i nikt zadowolony nie będzie.
Nawet w tym wątku, zamiast napisać coś sensownego lepiej wytknąć autorowi błędy orograficzne żal.pl |
| poprawiłem błędy dla tych co sie czepiają |
Oprócz braku umiejętności pisania mógłbym wytknąć też nieumiejętność czytania. Co chwilę pojawiają się wątki w tym tonie. Chyba nawet dzisiaj też wziąłem udział w podobnym. Wciąż tylko zewsząd słychać nawoływanie ale jakoś efektów nie widać. Również jestem zainteresowany tym żeby można było zawsze uzyskiwać uczciwe stawki za swoją pracę, naprawdę. Ale co z tego, skoro warunki mamy takie jakie mamy. Poza tym, zmowy cenowe są nielegalne Wiele razy już o tym pisałem na tym forum i teraz już mi się nie chce. Mam wrażenie, że wszyscy chcą koniecznie coś napisać a nie czytać. Podobnie jak wszyscy chcą być właścicielami firm reklamowych a jak kiedyś szukałem pracowników to mi na tym zeszły trzy miesiące. Dzisiaj rano usłyszałem w radiu, że mamy w Polsce prawie dwa razy więcej aptek niż średnia europejska. Podobnie jest ze stacjami paliw, chociaż tutaj to bym zwiększył ich ilość. Chodzi generalnie o to, że jesteśmy niedojrzałym krajem z niedojrzałym rynkiem i upłynie jeszcze wiele lat zanim się to zmieni. Firm reklamowych będzie mniej. Pewnie zostaną te większe i te z usługami bardziej niszowymi. Obawiam się, że próbami regulowania cen się nie uda przed tym uciec, chociaż jeszcze niedawno tak myślałem. Mimo wszystko, dobrego dnia, wszystkim. |
Czyli dało się. Można było tak od początku i nie byłoby nieprzyjemnych uwag. Ed. Ale jeszcze można popracować nad wyrazami pisanymi łącznie bądź rozdzielnie. Sorka, nie mogłem się powstrzymać. (Wiadomość zmodyfikowana przez: vario dnia 19.01.2012 12:26) |
Ale powinna być jakaś dolna granica, i ludzki rozsądek powinien być górą. (Wiadomość zmodyfikowana przez: redakcja dnia 19.01.2012 20:59) |

Najnowsze artykuły: wybór redakcji