Listę najbardziej wpływowych postaci przemysłu rozrywkowego otwiera Leslie Moonves, prezes CBS, z zarobkami 26 milionów dolarów rocznie fot. David Shankbone
Mają wyłączne prawo do Kubusia Puchatka, królewny Śnieżki, czy hrabiego
Drakuli. To im trzeba zapłacić za nagranie Happy Birthday. To oni nie
chcą darmowego udostępniania muzyki i filmów w sieci. Dlaczego?
Na marketingowej eksploatacji Kubusia Puchatka Walt Disney zarabiał po
sześć miliardów dolarów rocznie - głównie dzięki sprzedaży licencji,
takim firmom jak Mattel, czy Kimberly Clark, które produkowały zabawki,
czy artykuły papiernicze z wizerunkiem misia. Tak było jednak tylko do
2007 roku, bo wtedy koncern ostatecznie przegrał batalię sądową o prawa
do postaci Kubusia Puchatka ze spadkobiercami firmy, która jako pierwsza
odkupiła je od A.A. Milne, autora opowiadania o misiu. Teraz - jak
pisze portal Platine.pl - Disney musi oddawać 2 procent rocznie, bo
tylko tyle według umowy należy się prawowitym właścicielom praw
autorskich.
Z udzielana licencji na wykorzystanie materiałów, koncern CBS zarobił w
zeszłym roku około 1,6 miliarda dolarów. To oni mają prawa do nagrań
Louisa Armstronga, Franka Sinatry, Elvisa Presleya, Raya Charlesa czy
Boba Dylana i wielu innych kultowych artystów lat 70., 80., i 90 -
Aerosmith, Davida Bowie, czy Kate Bush - żeby wymienić kilku. Każde
wykorzystanie utworu tych artystów związane jest z koniecznością
wystąpienia o zgodę i zapłaty tantiem.
Pięć największych koncernów medialnych zarabia rocznie setki miliardów
dolarów na obrocie towarami chronionymi przez prawa do własności
intelektualnej. To oni nie chcą zmiany status quo, którego broni ACTA. Time Warner - jak przypomina Platine.pl - zarabia nawet
na samych protestach wokół ACTA, bezpośrednio. Jak?
Protestujący z grupy Anonymous zasłaniają twarze maską z wizerunkiem
Guya Fawkesa, XVII-wiecznego rewolucjonisty - taką samą jaką nosił V,
główny bohater V jak Vendetta. Film został wyprodukowany w 2006 roku
przez Warner Brothers i, jak się okazuje, Warner zastrzegł prawa do jego
wizerunku, co oznacza, że od każdej maski pobierana jest opłata
licencyjna. Od czasu protestów maska jest najlepiej sprzedającym się
gadżetem na Amazonie. Jak wynika z wyliczeń New York Times, Time Warner
zarobił na niej już 28 milionów dolarów.
Pełna galeria najważniejszych beneficjentów ACTA:
http://galerie.platine.pl/to-oni-tak-naprawde-zarobia-na-acta-g399883.html
Źródło: Platine.pl, Grupa Money.pl