|
Witam
Zajmuję się nadrukami na materiałach za pomocą folii flex i flock jednak coraz częściej odczuwam ograniczenia związane z małą gamą kolorów, brakiem płynnego przechodzenia kolorów itp. Chciałbym poszerzyć działalność ale nie wiem w co zainwestować. Widziałem nadruki robione za pomocą subliflocka (chyba tak się to nazywa). Biały flock na który został przeniesiony wydruk z drukarki sublimacyjnej. Efekt bardzo fajny ale nie jest to jeszcze to czego szukam. Czy jest coś w rodzaju subliflocka ale na folii flex? Albo może da się wydrukować nadruk na jakiejś folii transferowej i wgrzać go bezpośrednio w materiał? Interesuje mnie nadruk na tkaninach bawełnianych (koszulki i inne) oraz na cordurze. Jaki sprzęt jest do tego potrzebny, drukarka sublimacyjna, laserowa, inna? Przyznaję że jestem początkujący w temacie i będę wdzięczny za każdą pomoc. |
|
Witam
Temat rzeka...rozwiązań jest kilka w zależności od ilości kasy jaką dysponujesz i efektem końcowym jaki chcesz osiągnąć: 1) Druk bezpośrednio na koszulce - popytaj w JetMedia W-wa widziałem jak drukują na Epsonie (przerobionym). 2) Druk solwentowy na foli (coś jak flex) i wgrzewanie za pomocą prasy na koszulki. 3) Druk sublimacyjny na papierze i przenoszenie na specjalnej prasie na materiał. pozdrawiam |
|
Prawda jest jednak taka, że na końcu zostaje tylko sito. ----------------- Nie rozmawiam z anonimami. |
| Na targach w Poznaniu była fajna maszynka do bezpośredniego druku na koszulkach - pełny kolor. nawet miała niezłe parametry czasowe i kosztowe. Na www.mtp.pl jest spis firm i krótkie opisówki - może uda ci się znaleźć. |
|
Przerabiam ten sam temat, wiec na przykład
www.bastex.pl/koszulki.php Widziałem podobne urządzenie za ok 17tys......dolarów.Potem kolejno -folia do ploterów drukujących SCM-TTRH-750.Czekam na próbki aby przeprowadzić test na pranie |
|
Sublimacja - fajnie, wczoraj wlasnie zadzwonil mi klient ze to co bylo czarne (a w zasadzie w braz lecialo choc mialo byc czarne) po praniu zrobilo sie jakies tkaie szare Tak czy inaczej... mi sie nie podoba, moze kwestia trafienia odpowiedniego producenta atramentow sublimacyjnych, ale mi sie poprostu nie chce szukac i wysluchiwac od sprzedawcow ze ten wlasnie to jedyna opcja na to zeby to wszystko bylo trwale Druk bezposrednio na bawelnie... urzadzenie za 50-70 tys ktore moze pluc tez bialym kolorem, ale z tego co wydzwanialem, wyczytywalem, bialy koloroek jest dosc wymagajacy, i jesli nie planuje sie ciaglej pracy na urzadzeniu, to powinno sie nastawic na spore problemy z glowicami przy bialym.... Korcilo mnie zeby sprobowac plastizolem na sicie aple zrobic, a pozniej to zadrukowac epsonem zalanym ecosolventem... ale troche mi juz przeszedl zapal.... Ciekawe jak wypadaja media ala flex do zadruku pod solvent i wgrzewania, ale tu ten sam problem co w kazdej innej technice, pozostaje pod spodem biala apla, bo ciac tego na ploterze to chyba za bardzo sie nie da, szczegolnie ze ze wzgledu na to ze ma byc to drukowane, to podklad jest od tej strony, ktora pozniej jest wgrzewana.... ;/ Ciecie po obrysie po zadruku? moze to jest rozwiazanie, ale pozniej znowu trzeba to przenosic specjalna folia transportowa, jesli w ogole sie uda... ;/ |
| Z tego co czytam to sprawa ma się gorzej niż myślałem. U mnie na dodatek problem w tym że większość nadruku robię na cordurze. Flex i flock sprawdza się w tym przypadku znakomicie. Problem jak chce się zrobić jakiś ciekawszy nadruk. Sito na cordurze to ciężka sprawa, da się zrobić ale to nie takie proste. Poza tym robię duże ilości ale w małych seriach i robienie 5 sit do 30szt nadruku nie wchodzi w grę. Tak jak pisałem raz widziałem nadruk robiony subliflockiem. Jest to pewne wyjście jeśli chodzi o cordurę bo w finalnym produkcie nie przechodzi ona częstych prań. Ale koszulki odpadają, a jak już w coś inwestować to w coś co będzie się dało wykorzystać na wiele sposobów. Ciekawi mnie solwent, nie widziałem nigdy nadruku tak robionego. Najlepiej chyba kupić trochę folii, nadrukować coś na niej gdzieś gdzie mają drukarkę solwentową i zobaczyć co z tego wychodzi. Pytanie też jakie są koszty takiej zabawy. No i chyba drukarkę solwentową w razie potrzeby mogę też wykorzystać do drukowania na folii samoprzylepnej. |
|
Co do subliflocka, zrobilem troche tych koszulek po znajomych, zdjecia/kolory niby sie nie spieraja, jedynie wszyscy rowno maja cos do czarnego... inna sprawa ze ja drukuje bezposrednio na tym, a nie przenosze przez papier...
Koszt zabawy z tym czyms do solventu, cena oscyluje w okolicach dobrej ceny na flock... tyle ze odpadow bedziesz mial znacznie wiecej... Gdzies z kims rozmawialem, ze nadruki ecosolventem robia na plastizolu wstepnie dogrzanym w 120stopniach, i ze spoko to wszystko wychodzi, ale nie widzialem fizycznie produktu koncowego, no i oczywiscie ciezko wyczuc jak to w praniu wyjdzie (w tym przypadku doslownie |
|
Witam,
Chciałbym odświeżyć temat i poznać Wasze opinie w tym temacie. Od czasu utworzenia ostatniego posta minęło kilka lat, w których prawdopodobnie bardzo wiele się pozmieniało. Nie pamiętam gdzie, ale natrafiłem na przeźroczyste folie w formacie A4 do drukarek sublimacyjnych. Czy ktoś miał z nimi do czynienia i może podzielić się wrażeniami - jak jest z odwzorowaniem kolorów i ich trwałością po praniu, itd. |

Najnowsze artykuły: wybór redakcji