logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

>>>> Solvent w małym miasteczku ?? Jaki wybrać ??

| 12.02.2006 22:02

Mieszkam w małym miasteczku i zastanawiam się na tym czy warto inwestować w ploter solventowy. Niedaleko 70 km mam firmy które drukują za 40 zł za m z folią a wydruków nie robię też zbyt wiele. Z drugiej jednak strony przydała by się taka maszynka bo zawsze zamiast klejić z folii robiłbym wydruk. Oczywiście mógłbym świadczyć usługi dla kilku zaprzyjaźnionych firm ale i tak nie było by tego zbyt wiele. Myślałem nad kupnem nowej maszyny np. OCE Arizona ale obawiam się, że szybciej straci ona na wartości niż na siebie zarobi. A może kupno używanej maszyny byłoby jakimś rowiązaniem. Spotkałem na allegro używane plotery OCE Arizona za ok. 40 -50 tyś. tylko zawsze istnieje ryzyko zakupu grata z którym będę mieć tylko problemy. Czy ktoś świadczy usługi sprawdzenia stanu technicznego takich urządzeń ? Jak sprawdzić samemu czy ploter jeszcze pochodzi ? Podpowiedzcie co wybrać solvent, ekosolvent ???

avatar użytkownika
+ + + + +

Warszawa
wiadomości: 284
w Signs.pl od 17.02.2003
IP: 213.25.179.XXX

| 13.02.2006 01:02

orientowalem sie kilka misiecy w maszynkach, choc nie mam zbyt wiele doswiadczenia ale... ale dzialam ogolnie w malym miasteczku i.... (moze sie myle, moze ktos mnie poprawi)...
dowiedzialem sie przy okazji orientowania sie co i jak... ze w sumie to wiekszosc tych maszynek ma tak, ze jak nie drukuja non stop albo cos kolo tego to porazka, jakies przestoje dluzsze w ogole nie wchodza w gre ( o czym jakos nie wspominali przedstawiciele firm ktore handluja sprzetem).
Co do tego czy to sie zwroci, coz, dopoki nie postawisz sprzetu u siebie sie nie dowiesz, bo jakos nie za bardzo chce mi sie wierzyc katalogowym danym co do kosztow eksploatacji... jakos wydaje mi sie ze dopoki nie sprawdzisz, nie bedziesz wiedzial...
Zageszczenie sprzetu na rynku jest dosc powazne, ja mam firemke ktora drukuje na foli po 25zl, a na banerkach za 35, mam tez taka gdzie jest to odpowiednio 20 i 30 z tym ze jest dalej i jakos maja tragiczna. Tak czy inaczej, konkurencja jest dosc powazna, maszynki nie najtansze... no i ogolnie to poprostu w malych miasteczkach raczej jak dla mnie nie koniecznie jest szansa na powodzenie takiej operacji, biorac pod uwage ze przy czesci zlecen jakosc jest mimo wszystko istotna, kupowanie uzywanego sprzetu jest tendencyjne, bo jakakolwiek firma ktora stawia trzecie, czwarte czy ktores tam nowe urzadzenie, moze zagwarantowac lepsza jakosc po nizszej cenie...
Jak dla mnie, jesli nie masz rynku zbytu (staly klient, lub jednorazowe duze zlecenie) ktory gwarantowalby powodzenie calej akcji (czyt. odrobienie sprzetu) to temat jest dosc sliski.... jesli w miesiacu masz opcje na wydrukowanie kilkuset metrow przy dobrych "wiatrach", to chyba nie ma o czym mowic.... predzej dogadaj sie z jakas firma ktora ma odpowiedni sprzet na jakies sensowne warunki wspolpracy, przy cenie ktora jest stala, niezaleznie czy w danym momencie drukujesz metr czy tez sto metrow, a wynika np z iesiecznego obrotu jaki generujesz.
To moje patrzenie na ten temat... rynek z tego co widze po firmach u ktorych zamawiam jest dosc ciezki... mnie to cieszy... bo ceny ida w dol, ale jak sobie pomysle ze sam mialbym takie urzadzenie postawic.... coz.... temat bardzo tendencyjny... szczegolnie w niewielkich miejscowosciach....
Oczywiscie, mozna zawsze wrzucic oferte chocby tu na gielde, ale jak nisko da sie zejsc?? czy drukowanie kilku metrow za 20zl np ma jakikolwiek sens, biorac pod uwage ze takie urzadzenie jak kazda maszynka kiedys bedzie mialo pewnie jakas awarie.... ???
A o do tego ze zamiast wyklejac mozna drukowac.... ok, ale nawet majac wlasny sprzet, drukowanie wychodzi porownywalnie z wyklejaniem cietej folii, wiec tego typu prac nie mozna zaliczac jako odrabiania sprzetu, bo majac ploter tnacy mozna zrobic dokladnie to samo (oczywiscie mowa tu o drukowaniu projektow ktore byly przeznaczone pod katem ciecia ploterem.... )
Ja sobie tak na to paczam.... gdybym dysponowal odpowiednim kapitalem, wolalbym znalezc jakas nisze rynkowa.... w tej kasie mozna kupic np calkiem niezly ploter laserowa... i kwesita tylko wymyslenia co mozna by na nim zrobic... bo mozliwosci sa dosc spore. a sprzetu poki co na rynku nie tak duzo....
Pozdrawiam...

avatar użytkownika
+ + + + + +

okolice krakowa
wiadomości: 737
w Signs.pl od 18.11.2002
IP: 82.160.2.XXX

| 13.02.2006 09:02

U mnie w firmie stoją dwa solventy, zastanawiamy się nad trzecim - a nasze 25-tysięczne miasteczko nie należy do dużych raczej. Problem polega nie na wielkości miasta, a umiejętności znalezienia klientów. Kto powiedział, że szukać ich można tylko w swoim mieście i najbliższej okolicy? No i kto powiedział, że jeśli już w pobliżu pracuje jakiś ploter, to następny nie da sobie rady? <BR>A co do wyboru rodzaju plotera - najlepiej wybrać taki, jakiego nie ma w pobliżu.

(Wiadomość zmodyfikowana przez: AiK dnia 13.02.2006 09:16)

avatar użytkownika
+

Końskie
wiadomości: 46
w Signs.pl od 18.05.2004
IP: 83.16.44.XXX

| 13.02.2006 12:02

mi chodzilo o to wlasnie ze firma ktora ma juz park maszynowy znacznie latwiej jest w stanie poradzic sobie na trudnym rynku, ma stalych klientow, a chocby chwilowe pomysly konkurencji z promocjami nie sa az tak niebezpieczne... ale w sumie ja czysto teoretycznie do tematu podchodze, choc w tym momencie jedyna opcja jaka widze gdybym mial odpalac ploterek tego typu u siebie, to zlecenie ktore odrazu zarobilo by na spora czesc wartosci sprzetu ....

avatar użytkownika
+ + + + + +

okolice krakowa
wiadomości: 737
w Signs.pl od 18.11.2002
IP: 82.160.2.XXX

| 13.02.2006 16:02

A jaki ploter solventowy wybrać czy oce arizona będzie dobrym rozwiązaniem ?

avatar użytkownika
+ + + + +

Warszawa
wiadomości: 284
w Signs.pl od 17.02.2003
IP: 213.25.179.XXX

| 13.02.2006 17:02

zamin zdecydujesz się na zakup sprzętu używanego poproś o:
a) oficjalną ocenę stanu technicznego podpisaną przez sprzedawcę - to Cię uchroni przed kosztownymi niespodziankami
b) jeżeli Ci się uda, wynegocjuj jakąś gwarancję na pewne elementy (sprzedawca Ci ją powinien dać, jeżeli jest przekonany o stanie technicznym sprzętu
c) oficjalną listę części eksploatacyjnych (co ile się wymienia, jaka jest cena, ile szt. trzeba wymienić)
d) oficjalne zalecenia czynności serwisowych (abyś mógł sobie wyliczyć, ile będzie Cie kosztować utrzymanie np. roczne maszyny)

Rozejrzyj się od razu za dostawcami mediów (Arizony mają "odwrotnie" nawinięte media).

No i przemyśl, czy jeżeli zaliczysz tzw "wpadkę" , czyli ploter nie zarobi na siebie w Twoich warunkach, przemyśl, czy Arizona to marka chodliwa na rynku - będziesz wiedział jak szybko ewentualnie odzyskasz jakąś część zainwestowanych pieniędzy.

Mając te dane będziesz bardziej niż mniej "ubezpieczony"
DDD

avatar użytkownika
+

Warszawa
wiadomości: 7
w Signs.pl od 05.09.2005
IP: 83.17.67.XXX

| 13.02.2006 18:02

Serdeczne dzięki za poradę ! Będę w Warszawce to odrobię

avatar użytkownika
+ + + + +

Warszawa
wiadomości: 284
w Signs.pl od 17.02.2003
IP: 213.25.179.XXX

| 06.03.2006 15:03

Apropos rodzaju: sugeruję ekosolvent -przede wszytskim nie śmierdzi!!.

Poza tym tak jak zasugerował jeden z forumowiczów: przed zakupem "zakręć" się na jakieś duże zamówienie. Przecież wiadomo że ceny będziesz miał b. konkurencyjne niż np.: w warszawie.
są firmy małe rozsziane po całej Polsce, które drukują dla dużych firm.

Powodzenia!

avatar użytkownika
+

warszawa
wiadomości: 38
w Signs.pl od 03.03.2006
IP: 194.181.0.XXX

| 07.03.2006 15:03

weź raczej pod uwagę jakość wydruku maszyny - wtedy będziesz mógł sprostać obecnym wymaganiom rynku. Teraz klient patrzy za wydruk "z ręki" mimo, że później baner będzie wisiał daleko "na płocie". Nie pchaj się w starsze maszyny (niska jakość druku) - bo szkoda pieniędzy.

avatar użytkownika
+

Kraków
wiadomości: 31
w Signs.pl od 05.09.2005
IP: 213.217.110.XXX
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2022 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764