Tak sobie myślę. W sumie to wszyscy mi mówią, że jak się rzucę na główkę z 4 piętra na beton to zamaluję świat na czerwono/jakoś. Ja jest uważam, że jest szansa odbicia się i powrotu.
Mistrzu mamy prawa fizyki i chemii.
Które nie są teoriami do sprawdzenia (przykład Alberta tutaj nietrafiony)
Jeśli poświeciłeś dużo czasu by pociąć drukarkę i zamontować mechanikę to w momencie gdy puścisz farbę masz głowicę do wymiany.
-----------------

