logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

3M Di-noc: nie ma lipy?

   10.03.2012, przeczytano 6182 razy
ilustracja
Przykład aranżacji wnętrz z użyciem folii Di-noc Ilustracja 3M

Ani to nowość, ani odkrycie. No bo przecież w prawie każdym supermarkecie oferującym materiały wnętrzarskie można znaleźć folie imitujące drewno. Kojarzą się zazwyczaj z odświeżeniem mebli kuchennych gdy brak kasy na nowe szafki. Tak postrzegałem ten produkt 3M słuchając opowieści przedstawicielki dystrybutora. No, Ameryki to nie odkryli.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/3m-di-noc%3A-nie-ma-lipy,14917,artykul.html

Po spotkaniu pozostała mi byle jaka ulotka, jakich wiele w firmach meblarskich. Niby coś widać, ale kiepsko. I tak jednym uchem wleciało, aby wylecieć drugim.

Dopiero po jakimś czasie otrzymałem z prawdziwego zdarzenia wzornik z blisko 600 próbkami tych folii. Znudzony zajrzałem i oniemiałem. W ręku trzymałem wzornik kilkuset wzorów folii imitujących niemal wszystkie gatunki drewna występujące na świecie. Imitujących tak doskonale, że nie mogłem się powstrzymać aby przy pomocy nosa nie sprawdzić, czy aby nie pachną.

Złudzenie jest doskonałe, folie oddają w 100 % fakturę, usłojenie, połysk. Druga część wzornika zawiera doskonałe imitacje karbonu, granitu, skóry marmuru, luster, wszelkiego rodzaju powłok metalizowanych o dowolnym wykończeniu w macie, satynie lub połysku. W odróżnieniu od tanich imitacji z jakimi się spotkałem, kolor, faktura, połysk dla każdej folii są indywidualnie dobrane.

Na tym nie koniec wodotrysków. W większości są to folie wylewane pokryte kryjącym klejem kanalikowym z całym dobrodziejstwem tych rozwiązań. Jest jeszcze kilkanaście specjalistycznych konstrukcji folii składających się z wielu warstw (baza, wzór, faktura, metalizacja o unikalnych właściwościach jak; anty-pleśn (łazienki), anty-bakteria (szpitale), anty-scratch (blaty stołów, lady), anty-slip (łazienki), UV itp.

Te cechy pozwalają na ich wszechstronne zastosowanie i aplikację na powierzchnie metalowe, ścianki gipsowe, PCV, płyty meblowe, karton, MDF i wiele innych. Wystrój wnętrz, design, tuning pojazdów, architektura, scenografia to tylko niektóre z dziedzin gdzie można je zastosować.

W głowie miałem milion pomysłów jak je wykorzystać, gdy do głosu doszedł realizm. - No dobra, ale ile to kosztuje? Czy się opłaca?

W chwili gdy piszę te słowa cena tych materiałów waha się od 115 do 200 PLN netto/m2. Drogo?

Niby tak, ale renowacja mebli w niewielkiej knajpie przy użyciu tych folii to niespełna 30% ceny jaką trzeba zapłacić za nowe stoły i krzesła, że nie wspomnę o barze wykonanym na zamówienie. Zmiana wystroju holu w biurowcu trwa jedną noc i kosztuje podobnie. Od ręki można okleić deskę rozdzielczą w aucie czy samolocie.

I tu kolejny wniosek. W jakiś niezrozumiały dla mnie sposób powszechnie uważa się te materiały za adresowane dla rynku reklamy. Tymczasem ich idea wykracza daleko poza tą grupę odbiorców i w równym stopniu jest adresowana do architektów wnętrz, scenografów, firm budowlanych jak do firm zajmujących się aplikacją folii samoprzylepnych. I żeby nie było tak cukierkowo to wspomnę, że w całym wzorniku nie znalazłem jednak imitacji lipy.


avatar użytkownika
+ + + + + +

Tekst opublikował użytkownik: Krzysztof Wolski



Krzysztof Wolski o sobie:

Kompetencje:
- rodzaje i właściwości folii samoprzylepnych
- techniki nanoszenia folii
- wycinanie grafiki ploterem
- reklamy z folii na pojazdach

Więcej informacji o użytkowniku

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

Ja też jestem zachwycony ilością wzorów, faktur, możliwością aranżacji. Byłem szcześliwy że można to kupić za nieduże pieniądzę.
Jednak mój zachwyt szybko znikł, Folię można kupić tylko na pełne rolki o wymiarze 12,5m x 122cm , czas oczekiwania min 8 tygodni....... Trudno:(.
Ale jak się szybko okazało to musimy zamówić minimum 4 rolki bo fabryce się nie opłaca produkować 1 rolki.
Pomyślałem że wybrałem jakiś nietypowy kolor , wzór.
Do działu zakupów wysłałem następne 7 moich propozycji kolorystycznych. Odpowiedź taka sama ...minimum 4 rolki.

To uprzejmię się pytam po co w cenniku i katalogach są informacje że dostępne są w rolkach 12,5 x 1,22 m

Piotr Kaczmarek

Najnowsze w tym dziale

„Orli Dom” trafia do księgarń i pod patronat Signs.pl
W maju e-book prezentujący projekt „Orli Dom” trafił do księgarń internetowych. Po nieudanych próbach znalezienia wydawcy książki drukowanej autor zdecydował się wydać pierwszy tom w wersji elektronicznej.
Miłość do designu i druga podróż sentymentalna Chochlika
Jest kilka uza­sad­nień, któ­rymi można tłu­ma­czyć decy­zję pod­pię­cia pod jed­nym tytu­łem, reflek­sji zwią­za­nych z lek­turą dwóch odręb­nych pozy­cji książ­ko­wych. Obie uka­zały się w tym roku, nakła­dem wydaw­nic­twa „Karak­ter”. Obie otrzy­ma­łem do recen­zji i przeczyta­łem je rów­no­le­gle, mniej wię­cej w tym...
Pierwsza podróż sentymentalna Chochlika
Jest kilka uza­sad­nień, któ­rymi można tłu­ma­czyć decy­zję pod­pię­cia pod jed­nym tytu­łem, reflek­sji zwią­za­nych z lek­turą dwóch odręb­nych pozy­cji książ­ko­wych. Obie uka­zały się w tym roku, nakła­dem wydaw­nic­twa „Karak­ter”. Obie otrzy­ma­łem do recen­zji i prze­czy­ta­łem je rów­no­le­gle, mniej wię­cej w tym...
Ralph Grabowski, znany ekspert CAD (ang. Computer Aided Design - projektowanie wspomagane komputerowo), opublikował niedawno recenzję programu ZWCAD+, w której porównał jego funkcje z możliwościami programu AutoCAD, oceniając interfejs, zakres poleceń, narzędzia rysowania i opcje personalizacji.
Marketing w sieci: recenzja książki
„Marketing w sieci” to praca zbiorowa wydana przez Wyższą Szkołę Europejską im. Ks. Józefa Tischnera w Krakowie. W trzynastu artykułach napisanych przejrzystym, klarownym językiem zawiera kompendium wiedzy niezbędnej osobom fizycznym i przedsiębiorcom pragnącym zaistnieć w Internecie i/lub przez Internet prowadzić skutecznie swoje interesy.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764