logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Alfabet Wyceniania: komentarz dr Macieja Konopki

   04.06.2020, przeczytano 783 razy
ilustracja

Doceniając wysiłek STGU w celu ujednolicenia a przynajmniej porównania stawek nie mogę się oprzeć refleksji, że jest to nie pierwsza i nie ostatnia próba uporządkowania rynku. 


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/alfabet-wyceniania%3A-komentarz-dr-macieja-konopki,387290,artykul.html

Sam pamiętam jak w pionierskich czasach STGU razem z Michałem Łojewskim ( WhiteCat) podjęliśmy taką probę, stworzyliśmy chyba nawet w pocie czoła ankietę, na którą przyszły chyba tylko zaledwie dwie odpowiedzi. Trudno przeprowadzić takie ujednolicenie bez regulacji prawnych. Dlatego prawnicy, chirurdzy, są w lepszej sytuacji niż projektanci. Ich stawki regulują sztywne formy oraz fakty (np. udane operacje). Doceniając wysiłek musimy jasno powiedzieć ,że stoimy na gorszej pozycji, zwłaszcza przy zwiększającej się dostępności coraz prostszych narzędzi do projektowania. Po zanalizowaniu wyników ankiety chciałbym zacząć od refleksji ,że wszyscy na tym rynku jesteśmy na tak zwanej pozycji „biorącej”. Mamy znacznie mniejsze pole manewru i negocjowania względem tego, kto „daje”. I oczywiście mamy świadomość, że takich „biorących” jest wielu. 

Ma to swoje konsekwencje. Najbardziej uderzającym i najsmutniejszym z naszego punktu widzenia obrazem, pokazującym też słabość ewentualnych konstrukcji regulacyjnych jest bardzo mała różnica pomiędzy freelancerami a agencjami. A przecież w istocie rzeczy różnica jest znaczna i nie tylko w tym, że całe oprogramowanie w większych strukturach musi być legalne. Różnica jest także w tym, że jako firma jesteśmy w stanie rozwiązywać poważne biznesowe i marketingowe problemy możliwe do wyrażenia w komunikacji i designie a projektowanie elementów graficznych jest tylko jedną z ich form wyrazu. W związku z tym, chociaż mieścimy się w górnej części średniej, projekt wizytówki kosztuje w Brandy Design więcej niż 1000 zł, Jeśli już ktoś się do nas zwraca z taką potrzebą, oznacza, że wie, że rozwiązania za 100zl i z internetu nie działają i nie rozwiążą jego problemów. Nasze wyceny podobnie jak i większość kolegów opieramy na doświadczeniu, porównywaniu zleceń, wywiadzie z klientem oraz analizie dostępnych danych. Stawki analizujemy też ze względu na miejsce i wielkość klienta. Coraz częściej też, jako oddzielną pozycję wliczamy pracę obsługi klienta. Tam gdzie można, opieramy na otwartym pytaniu o dostępny budżet, ciągle jest to w Polsce z różnych kulturowych powodów tajemnica. Polski biznesmen myśli, że jeśli poda kwotę którą dysponuje na dany projekt, to dostanie zawyżony kosztorys. Tak nie jest, jeśli ma po drugiej stronie uczciwego partnera, dostanie kosztorys efektywnie wydający jego pieniądze. W rzeczywistości jednak głównym problemem jest nie sama stawka, a czas. Ile czasu zajmuje projekt oraz ile czasu zajmuje jego akceptowanie? Przy bardzo długich terminach samej pracy, reakcji klienta, zakończenia pracy i zapłaty, żadna wycena tego nie zrównoważy. Z ankiety wynika też dla mnie drugi wniosek, że wszyscy niemal szukają podobnej formuły. Łączenia kompetencji strategicznych i projektowych na różnym stopniu zaawansowania. Jesteśmy tu w dość komfortowej sytuacji z racji tego, że stale korzystamy z prac firm badawczych, tworzymy z nimi nawet wspólne narzędzia analityczne, mamy też ścisłą współpracę z dwoma kancelariami prawnymi, co tworzy otoczenie biznesowe dające klientom i nam komfort oraz pełne bezpieczeństwo podczas wszystkich kwestii wycen a mój wspólnik jest strategiem. 

W Brandy zawsze staramy się liczyć oddzielnie prawa nawet jeśli jesteśmy świadomi, że to jest tylko pozycja w kosztorysie a klient i tak kupuje od nas całość.Jednak trudno bardzo wyobrazić sobie sytuację w której znak lub layout są użyczane klientowi BEZ oddania PRAW autorskich.Taki klient ponosiłby ogromne i niepotrzebne ryzyko. Prawdę mówiąc w mojej prawie już trzydziestoletniej już karierze projektanta graficznego taka sytuacja zdarzyła się RAZ i to akurat wczoraj, kiedy to stworzony pro bono przez Darię Tymińską z Brandy Design znak dla akcji społecznej WSPARCIE MEDYKÓW I RESTAURATORÓW został, na ich wyraźne życzenie, użyczony wraz z prawami a nie oddany grupie ludzi działających w tej sprawie, a to z tej racji, że wszyscy wierzą ,że sytuacja wróci do normy i wspieranie restauratorów i lekarzy nie będzie konieczne. 

Dr Maciej Konopka
CCO Brandy Design 

Źródło: STGU

www.stgu.pl

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
brak ikonki
,

różnica pomiędzy freelancerem a agencją jest kolosalna, agencja pracuje w godzinach pracy klienta a nawet poza nimi, a freelancer przeważnie pracuje po nocach. Większość klientów tą różnicę po czasie zauważa i rozumie za co płaci więcej agencji:)

,

Różnica jest taka, że agencja do wykonania zlecenia bierze 5 freelancerów i łączy to co wyprodukują w sensowną całość.
Freelancer nie ma pod sobą kogokolwiek, na kogo mógłby przerzucić wykonanie pracy, za 1/10 budżetu.

brak ikonki
,

porządne agencje mają grafików na etacie , lepszy jeden dobry niż 5 marnych freelancerów ze znajomością co najwyżej Ilustratora.   

,

Dobrzy rzadko pracują na etatach.
  

Najnowsze w tym dziale

Aktualne trendy w przekazie reklamowym
Reklama to dziedzina, która towarzyszy nam na codzień. Billboardy, banery, reklama telewizyjna, w internecie czy ekspozytory. Jak obecnie wygląda przekaz reklamowy?
Jak może wyglądać druk w przyszłości?
Od chwili wynalezienia druku, do którego początkowo używano stempli a później ruchomych czcionek, jego technika podlega ciągłej innowacji. Proces stał się szybszy, precyzyjniejszy, tańszy i zdecydowanie bardziej powszechny. Urządzenia drukujące, które znamy z naszych biurek, również stale ewoluują i zmieniają swoje oblicze oraz oferowane funkcje....
Wojna o Tiktoka. Czego może nas nauczyć?
Zacznę od banału, o którym wszyscy wiemy, ale też i doświadczamy go każdego dnia. Spersonalizowane reklamy, podpowiedzi co kupić na kolację czy na prezent urodzinowy dla najbliższych, do jakiej restauracji pójść, a nawet jaki film lub serial obejrzeć. Wszystko zaskakująco trafne.
HP: jak druk 3D wpłynie na kształtowanie „nowej rzeczywistości”?
Ostatnie miesiące były czasem zmian i adaptacji, odczuli to zarówno producenci, jak i ich klienci, czy też konsumenci poszczególnych firm. Wydarzenia związane z COVID-19 stały się motorem napędzającym dla kolejnych innowacji, nie tylko w dziedzinie technologii. W odpowiedzi na brak podstawowych przedmiotów do ochrony zdrowia, przeobrażeniu musiał ulec cały...
Eksperci o druku w przyszłości: Będzie pomostem między światem analogowym a cyfrowym
Hologramy 3D i „mówiące gazety” - czy tak wygląda przyszłość branży druku? Jak przekonują eksperci Canon Polska, w niedalekiej przyszłości druk stanie się częścią cyfrowego ekosystemu.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764