logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Apolonia czy Arogancja?  PRZEJDŹ DO ARTYKUŁU

ilustracja
Antykwa Półtawskiego, 1928

Poruszeni kontrowersjami wokół kroju Apolonia postanowiliśmy zamieścić w Signs.pl ciekawy komentarz opublikowany pierwotnie na stronach STGU. Zaskakująca jest łatwość z jaką autor projektu uzyskał wsparcie ze strony autorytetów, w tym części grona naukowego krakowskiej ASP. Jednak najbardziej szokująca wydaje się błyskawiczna kariera medialna dr. Tomasza Wełny, który w relacjach dziennikarskich urósł do roli autora "pierwszej polskiej czcionki"... Zapraszamy do lektury i dyskusji:

  PRZEJDŹ DO ARTYKUŁU
REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

Myślę, że gdyby nie cała ta uzurpacja i szumna otoczka, dałoby się pochwalić krój tu i ówdzie. Niestety, teraz najważniejszy jest lans...

avatar użytkownika
,

Powtórzę to co napisaliśmy już w odpowiedzi na podobny komentarz na Facebooku - lans to dzisiaj nic nadzwyczajnego. Załamujące jest jednak jak bezbronne są wobec takiej techniki "autorytety" - środowiska akademickie czy dziennikarskie. Warto poczytać co w sprawie do powiedzenia mają profesorowie wydziału Grafiki ASP, gdzie dr. Wełna bronił swojej pracy, czy też cytowane przez niego osobistości. Można odnieść wrażenie, że większość tych ludzi udzieliła mu wsparcia nie zadając sobie zupełnie trudu aby zatrzymać się choć na chwilę nad sprawą, o której się publicznie wypowiadają. O dziennikarzach nawet nie ma co wspominać...

Swego czasu głośna była prawa fałszywego wpisu w Wikipedii, który miał dowodzić zupełnego braku odporności tego projektu na bzdury i kłamstwa. A tymczasem widzimy, że w tradycyjnym "realu" jest wcale nie lepiej.
  

avatar użytkownika
,

Padlinożercy jak zwykle robią z igły widły ("... zadzwoniła podekscytowana dziennikarka..."). Rozmawiałem z autorem, wcale nie robi wrażenia aroganta, wręcz przeciwnie. Trudno komentować jego "wypowiedzi" przytaczane przez dziennikarzy. Wolałbym znać również jego zdanie nt. powyższego artykułu.
A sama Apolonia jest niebrzydka, choć pewne drobiazgi nie każdemu sie podobają, no i kosztuje jedyne 99 zł do komercyjnego wykorzystania

avatar użytkownika
,

My z kolei mamy do dyspozycji tylko twarde fakty zamiast wrażeń - a są to po prostu wypowiedzi autora, który nie tylko nie zauważa dorobku innych jego kolegów, ale wręcz przypisuje sobie część ich dokonań. Trudno oprzeć się wrażeniu, że całe przedsięwzięcie zostało zaplanowane ze szczegółami z marketingowego punktu widzenia. Powstał specjalny serwis polskalitera.pl - nazwa sugeruje dokładnie to, ku czemu zmierza cały kreowany wokół przedsięwzięcia przekaz - czyli że jest to jedyna "polska litera". To samo mogliśmy usłyszeć w rozlicznych relacja dziennikarskich, donoszących że oto powstała polska "czcionka narodowa" (http://tvp.info/teleexpress/reportaze/polska-czcionka-narodowa/4494449). Nie dziwię się wcale, że koledzy z STGU, których p. doktor potraktował jak powietrze, trochę się wkurzyli. Nie tak to powinno wyglądać.  

avatar użytkownika
,

Pewnie, że nie tak. Cały ten skandal dociera do mnie z różnych źródeł i doskonale rozumiem oburzonych ludzi, którzy typografii oddali serce. To wszystko jest niesmaczne i w jest w tym bezczelna arogancja. Zgoda, ale mimo wszystko, najpierw należy dostrzec cudzą pracę (bo ona jednak tam jest) i to powinien być news nr 1 - dopiero później cała reszta czyli ów skandal. A tak to trochę mamy polskie piekiełko i dziecko z kąpielą... A krój rzeczywiście mimo ogromu wad wytykanych przez fachowców ma swoje plusy także.  

avatar użytkownika
,

a nie ma Redakcja lub kto inny odpowiedzi p. Wełny na zarzuty STGU (jeśli takowa sie pojawiła)? Bo ja wolę sobie wyrabiac zdanie za podstawie oryginalnych wypowiedzi, a nie artykułów i cytatów...  

avatar użytkownika
,

Myślę, że gdyby autor poważnie potraktował głosy krytyczne, to umieściłby przede wszystkim link do strony STGU wśród swojego przeglądu doniesień medialnych, a potem by się do niego odniósł. My jedynie zamieściliśmy komentarz zaczerpnięty z serwisu STGU i do tam zamieszczonego tekstu powinien odnieść się autor. Nic mi nie wiadomo jednak aby taka riposta się gdzieś pojawiła, jeśli ktoś się czegoś nowego dowie, to będziemy wdzięczni za podzielenie się informacją.  

avatar użytkownika
,

No, skoro "padlinożerca" nie autoryzował wywiadu i zrobił niesłusznie z pana Wełny oszołoma (choćby: pierwsza „polska czcionka“) - to zawsze można padlinożercę pozwać do sądu.
Nie napisałeś, że 99 zł zapłaci się obecnie za wersję beta (bo inaczej tego nie można nazwać) - co nie jest dla mnie raczej normalne. Ja osobiście wolałbym te pieniądze wydać na coś, co jest już dopracowane. Ewentualnie skorzystać bezpłatnie z opracowanych (i dopracowanych) przez fanów TEX'a fontów - obydwu naszych antykw.
  

brak ikonki
,

Temat podjęty przez redakcję jest bardzo ciekawy i potrzebny środowisku. Właśnie przeglądam sobie bardzo stary folder reklamowy z lat 60-tych "Odlewni Czcionek" Przedsiębiorstwa Państwowego z Warszawy, ul. Rejtana nr 16, prezentujący 'Antykwę Toruńską' . Cytata z powyższej publikacji: "KAŻDY KRÓJ PISMA ZAWIERA PIĘTNO EPOKI W KTÓREJ POWSTAŁ ORAZ CECHY NARODU. ANTYKWA TORUŃSKA SWĄ CHARAKTERYSTYKĄ DOSTOSOWANA JEST DO PIŚMIENNICTWA POLSKIEGO". Cytat ten jest w w/w folderze napisany wersalikami więc ja też tak to zrobiłem. Z tego co dowiedziałem się to projektantem jest śp. Zygfryd Gardzielewski.

Najnowsze w tym dziale

Dezinformacja z użyciem AI - wpływ na wyniki wyborów
W Europie i na świecie rusza maraton wyborczy. Za nami pierwsze tury wyborów regionalnych w Hiszpanii i Włoszech. Przed nami głosowanie w wyborach samorządowych w Polsce, do europarlamentu czy wybory prezydenckie w USA. Czy wynik wyborów może być zagrożony w wyniku ataków cyberprzestępców? Co może wpływać na nasze głosowanie- zastanawia się Shamla Naidoo, adiunkt prawa na...
Armatis: telemarketing działa, ale wymaga nowego podejścia
W tym roku minie 5 lat od kiedy obwiązują przepisy nakazujące przedsiębiorcom posiadanie wyraźnej i wcześniejszej zgody konsumenta na kontakt telefoniczny w celach marketingowych. Ich wprowadzenie było dobrym krokiem w celu ochrony konsumentów przed niechcianymi telefonami, ale czy z perspektywy czasu był to ruch wystarczający? Przykłady innych krajów UE pokazują, że można w...
Kolejny atak na niemal monopolistyczną pozycję Google na rynku wyszukiwarek? Mimo że gigant technologiczny nie zachwiał się, gdy swoje działa wytoczył Microsoft implementując do swojej wyszukiwarki ChataGPT, to jednak nadal są chętni podgryźć lidera. Teraz Goliata chce przechytrzyć Dawid, czyli start-up Perplexity. Za narzędziem, które już dziś ma ponad 50...
AI: za rok większość aplikacji będzie powstawać z użyciem no-code?
Do 2025 roku 70 proc. nowych aplikacji tworzonych przez przedsiębiorstwa będzie powstawać w metodologii low-code lub no-code – wynika z danych Gartnera. Coraz popularniejsze dziś połączenie platform no-code ze sztuczną inteligencją może przynieść firmom nie tylko oszczędności finansowe, ale również skrócić czas potrzebny do wdrożenia aplikacji, zwiększając...
Reklamy wyborcze: amatorszczyzna czy oszczędności z profesjonalistami?
Partie ogólnopolskie i lokalne komitety wyborcze szykują się do ostatecznego boju o miejsca w radach. Kandydaci na prezydentów, wójtów i burmistrzów już pokazują się na pierwszych billboardach i plakatach. Jednak znaczna część batalii będzie miała miejsce w internecie. Niemal pewne jest to, że żadnemu z internautów – choćby bardzo się starał – nie uda się uniknąć...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2024 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764