logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Wykładowcy gdańskiej ASP o znaku woj. pomorskiego: błahy merytorycznie i miałki estetycznie  PRZEJDŹ DO ARTYKUŁU

ilustracja

W reakcji na nowe logo województwa pomorskiego zaprojektowane przez Andrzeja Pągowskiego, wykładowcy gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych wystosowali oświadczenie do marszałka województwa pomorskiego, w którym wyrażają zdecydowaną dezaprobatę zarówno dla samego znaku jak i trybu prac nad wizerunkiem regionu.

  PRZEJDŹ DO ARTYKUŁU
REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

Nie ma mieć co pretensji do artysty Pągowskiego. Zrobił co zrobił, dorobił piękną legendę, wziął za to umówione pieniądze i mówiąc żartem; trzyma się teraz za brzuch ze śmiechu obserwując całą burzę. Pretensje można mieć do urzędników, którzy "stanęli na wysokości zadania", pokazując po raz kolejny jak potrafią dbać o publiczne pieniądze.

avatar użytkownika
,

To stary lizacz platformianego zadka. Pupilek co zresztą przekłada się i na ilość zleceń z sektora publicznego jak i na niebotyczne kwoty za wykonane prace. Jakim on jest artystą to widać po jego pracach.  

,

Od lat kształcą bujających w obłokach, oderwanych od rzeczywistości rynkowej, nieumiejących odnaleźć się komercyjnie, dyplomowanych artystów, których koszmarki wizualne wiszące tu i ówdzie można liczyć w tysiącach.
Teraz się obudzili i protestują.





avatar użytkownika
,

A Ty - masz dyplom?  

,

Ja nie protestuję, bo wiem, że to nie jest właściwa droga.
W związku z tym, mój stan posiadania leży poza dyskusją.
  

avatar użytkownika
,

Pytanie padło w związku z Twoją oceną pracy wykładowców gdańskiej ASP oraz kompetencji jej absolwentów. Ale pewnie zechcesz ją uzasadnić, prawda?  

,

A jaki jest związek między moją oceną a stanem posiadania?  

avatar użytkownika
,

Chcemy się upewnić czy Twoje opinie o tych ludziach znajdują jakieś oparcie w faktach, czy też motywowane są emocjonalnie. Wówczas - jako niemerytoryczne - byłoby niewiarygodne i nie trzeba by z nimi dyskutować.  

,

Emocjonalnie to ja mogę oceniać co najwyżej grę polskich piłkarzy nożnych.
Wszystko inne na zimno. Jak nóżki.
  

avatar użytkownika
,

Fajnie, no to czekamy na chłodne uzasadnienie tak krytycznej opinii o pracy tej uczelni i jej absolwentach.  

,

A płacisz wierszówkę czy ryczałtem?  

avatar użytkownika
,

Jeżeli mamy płacić to może poprzestaniemy na wyjaśnieniu kolegom czytającym ten wątek, którzy nie śledzili poprzedniej dyskusji przy okazji pierwszej publikacji na temat pasztetu pana Pągowskiego, że opinia wyrażona w przedstawionym oświadczeniu pozostaje w głębokiej sprzeczności z Twoimi poprzednimi komentarzami.  

,

Znaczy się chciałbyś, aby zapełniać łamy Signs tak zupełnie za darmo?
Tak się nie da drogi panie.

W kwestii spójności wyjaśnienie jest proste.
Cytując klasyka: są tacy, którzy ironię wyłapują i tacy, którzy nie zauważyliby jej nawet, gdyby podeszła i kopnęła ich w d...ę.


  

avatar użytkownika
,

Serio nie liczyłeś na wierszówkę i to tylko żart ironiczny był?  

,

No rzeczywiście, jak coś dłuższego niż dwa zdania napiszę, to tak trochę po cichu o wierszówce myślę.
  

avatar użytkownika
,

A czyli to żarcik jednak był. Za głupi jesteśmy na dyskusję z Tobą.  

avatar użytkownika
,

Dlaczego redakcja pozwala na zaśmiecanie takiego fajnego tematu?  

,

To jest temat bardzo ważny społeczne, dlatego też każda dyskusja pod nim, nawet głupia, ma znaczenie, bo daje władzy jasny sygnał, że obywatele widzą i komentują bieżące wydarzenia.
  

avatar użytkownika
,

Pytanie o dyplom to zupełnie jak z Mistrza i Małgorzaty. Już wtedy najwyraźniej się śmiano z okoliczności w których jedynym kryterium weryfikacji kompetencji jest "papierek". Za takim Michałem Aniołem stał chyba warsztat, a nie dyplom?
pzdr., PB
  

avatar użytkownika
,

Pytamy o dyplom bo skoro kolega tak krytykuje posiadaczy papierka to może przemawia przez niego zazdrość? A pytanie stąd, że nie widać żadnego uzasadnienia dla jego szyderczej opinii na temat uczelni i jej absolwentów. Może poza tą jedną, że wykładowcy zaprezentowali opinię potwierdzającą krytyczną ocenę tego znaku, podczas gdy ów kolega konsekwentnie go broni.  

,

Jestem ostatnim do ataku i ostatnim do obrony cudzej pracy czy twórczości.

Niech obroną zajmie się ten, kto zamówił i zapłacił. Ewentualnie ten kto stworzył.
A atakiem Ci, którzy potrafią lepiej.

A że tych ostatnich mało u nas...

  

avatar użytkownika
,

Ostatni do ataku...? A jednak zmieszałeś z błotem pracowników uczelni, jej absolwentów i ich pracę. Pół biedy gdybyś zajął się pracą - choć i wówczas wypadałoby uzasadnić krytyczne tezy jako że nie mamy okazji zobaczyć żadnych przykładów prac, które krytykujesz. Ale Ty zająłeś się w pierwszej kolejności ludźmi i zrobiłeś to z wyraźną swadą. Przypadek?  

,

Oczywiście, że nie.
Celowo umieściliśmy kontrowersyjny w treści komentarz, żeby dyskusję rozkręcić.

Zresztą, co szkodzi, gdy pod głupim tekstem pojawią się głupie komentarze?
Nic.

  

avatar użytkownika
,

Rzeczywiście nic nie szkodzi - przecież wszyscy wokół Ciebie są tak głupi że i tak nie zrozumieliby ani słowa z komentarza mądrego, zatem Twoje wypowiedzi są jak najbardziej na miejscu.  

avatar użytkownika
,

Droga redakcjo, kilka gorzkich słów nt. produktów jakieś branzy/środowiska to jeszcze nie "mieszanie z błotem". Czy konstatacja, że w Polsce drogi są podłej jakości jest tożsame ze zmieszaniem z błotem inżynierów drogowców?
pzdr., PB
  

avatar użytkownika
,

Stan dróg każdy widzi i takie uwagi jest w stanie samodzielnie ocenić. Natomiast powodów dla których kolega zakwestionował jakość i sens pracy uczelni i jej absolwentów kolega ten nie ujawnił, co jest w stosunku do tych ludzi nie fair i kwalifikuje się jako takie do prac ziemnych.  

,

Cieszy mię ten rym: Polak mądr po szkodzie:
lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
nową przypowieść Polak sobie kupi,
że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
Jan Kochanowski

Profesorowie mieli czas na protesty, ZANIM ten znak zamówiono.
Teraza to sobie jedynie robią PR.



  

avatar użytkownika
,

Sam wskazujesz najbardziej skandaliczny aspekt całej tej akcji - mianowicie prowadzenie jej przy spuszczonej kurtynie. Skąd profesorowie mieli w ogóle wiedzieć o toczących się pracach, skoro nie odbył się nawet oficjalny przetarg? Gdyby profesorowie mieli szansę protestować wcześniej, zapewne by z tej szansy skorzystali, bo wytwór pana Pągowskiego jest zwyczajnie kompromitujący dla województwa i jego mieszkańców.  

Najnowsze w tym dziale

ING z nową kampanią w zakresie cyberbezpieczeństwa
ING Bank Śląski w nowej kampanii wspiera Polaków w lepszym dbaniu o bezpieczeństwo w internecie. Bank promuje dodatkowe, innowacyjne zabezpieczenia w „Strefie bezpieczeństwa” w aplikacji Moje ING i pokazuje, że można robić swoje, bezpieczniej.
Ukraiński artysta dla Prologis Park Warsaw-Żerań
Na fasadzie magazynu Prologis w Warszawie, streetartowy malarz ukraiński Alex Maksiov, stworzył ogromny mural 3D przedstawiający cztery sikorki.
Hard Rock Cafe poszerza współpracę ze światową legendą piłki nożnej Lionelem Messim i prezentuje najnowszą wersję cieszącego się powodzeniem wśród fanów burgera Messi Burger - Champion's Edition. Burger Messi Burger Champion's Edition dostępny w restauracjach Hard Rock Cafe na całym świecie, odpowiedni dla najlepszego gracza wszech czasów, jest teraz dostępny z trzema...
Żywiec wciąż zachęca, by doceniać to, co w życiu ważne i skupiać się na relacjach z bliskimi, zwłaszcza przed Świętami. Idei drugiego Ż nie mogłoby więc zabraknąć w zimowej komunikacji marki. Na półki trafiły już piwa Żywiec w opakowaniach nawiązujących do wzorów świątecznych swetrów. Akcji towarzyszy konkurs, w którym do wygrania są...
Velobank z kampanią „Świat bardziej Velo”
VeloBank wdrożył nową strategię, zaprezentował logotyp i ruszył z promocją odmienionej marki. Hasłem kampanii jest „Świat bardziej Velo”, które ma pokazać, że bank poprzez swoje wartości, produkty i jakość obsługi tworzy bankowość bardziej dopasowaną do współczesnego klienta. 16 listopada wystartowała kampania teaserowa, a 21 listopada kampania wizerunkowa...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2022 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764