logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Armagedon w „Trójce” - przegląd strat  PRZEJDŹ DO ARTYKUŁU

ilustracja
fot. Mohylek

W zalewie informacji prasowych dotyczących wirusa giną doniesienia dotyczące dramatycznej sytuacji w Programie III Polskiego Radia. W ostatnim czasie z anteny znikają kolejne osoby stanowiące filar redakcyjnego zespołu. Znalazły się wśród nich takie ikony radiowej Trójki jak Wojciech Mann czy Jan Chojnacki.

  PRZEJDŹ DO ARTYKUŁU
REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
,

Nie widzę problemu w tym, że Mann czy Chojnacki odchodzą, w takich czy innych okolicznościach. Wiadomo, zmienia się miotła, zmienia się sposób zamiatania.
Ale widzę problem w braku następców. ŻADNA polskojęzyczna rozgłośnia radiowa nie ma godnych następców Manna, Chojnackiego, Kaczkowskiego, Niedźwieckiego.

avatar użytkownika
,

Problem jest i polega na tym, że Trójka stanowiła swego rodzaju ewenement na radiowym rynku, zachowując dzięki państwowej kurateli standardy, które w stacjach komercyjnych były nie do utrzymania. To była unikatowa wartość, która - podobnie jak sam zespół redakcyjny - w państwie dbającym o własne zasoby powinna być pielęgnowana i chroniona.

Chodzi nie tylko o to że na miejsce Manna czy Chojnackiego nie znajdzie się już dzisiaj nikogo porównywalnego. Problem jest też taki, że ci ludzie nie znajdą dla siebie miejsca nigdzie indziej - te zniszczone przez partyjnych troglodytów zasoby nie są do odtworzenia w innym miejscu, w jakieś innej stacji, w internecie (mimo prób Manna) itp.

Państwowa kuratela, która przez dziesiątki lat lepiej lub gorzej - ale jednak chroniła ten unikatowy zasób kulturowy, w rekach partyjnych kacyków okazała się trucizną.
  

,

Stanowiła.
Czas przeszły.
I nie dobra zmiana ten stan rzeczy zmieniła, choć na pewno miała swój udział, ale zadziało się to znacznie wcześniej.

Ci ludzie powinni UCZYĆ nowe pokolenia.
Więc każdy szanujący się wydział mediów/dziennikarski dużej uczelni z pocałowaniem ręki.
Ale czy są w Polsce takie szanujące się wydziały? No właśnie.

Media nie są od chronienia miejsc pracy. Wymiana pokoleniowa musi następować. Wiadomo, powinno się to dziać w inny sposób, ale prawda jest taka, że gdy był dobry czas, nie przygotowano bezpieczników prawnych na czas zły. Teraz są żniwa tej bezmyślności.
  

avatar użytkownika
,

Nadawca publiczny ma taką liczbę anten i takie możliwości, że nie ma najmniejszego powodu aby niszczyć tego typu unikatowy zasób kulturowy w imię jakiejś wymiany pokoleniowej i "nadążania za zmianami". Państwo jest od tego aby cenne aktywa chronić przed wpływem takich zmian. Ma ku temu środki i ma w tym zakresie swoje obowiązki.

Dla młodych, chcących gonić za nowinkami, istnieje już dziesiątki stacji. Można od ręki zrobić następne dziesięć. Zjawiska takiego jak "Trójka" - zgoda że już mocno zmaltretowanego w ostatnich latach - nikt nie powoła i nie odtworzy ani w dziesięciu, ani w jednym egzemplarzu. To co zrobiono z tą stacją, to typowe palenie obrazów w Pałacu Zimowym - ordynarna wojna kulturowa prowadzona przeciwko części polskiego społeczeństwa.
  

,

Pięknie piszesz, ale to nie zmienia faktu, że Armageddon w Trójce trwał od dłuższego czasu. Co najmniej 10 lat.

To, że dziś odeszło 3 czy 5 pracowników nic nie zmienia. Choć wiadomo, że wylot nośnego nazwiska przebija się łatwiej przez szum medialny, ale też warto zauważyć, że te nośne nazwiska wiele lat milcząco trzymały się stołków, gdy rozmontowywano rozgłośnię.
  

avatar użytkownika
,

Pełna zgoda - degrengolada nie zaczęła się dziś, a pozostawanie tych ludzi na antenie mimo ordynarnych czystek budziło podobne wątpliwości jak prowadzenie przez Niedźwiedzkiego listy przebojów w stanie wojennym. Jednak z tymi nazwiskami możliwe było odtworzenie jakości tego programu. Bez nich jest to praktycznie niemożliwe - być może ktoś stworzy coś innego, równie dobrego albo lepszego, ale to co było, to se ne vrati.  

,

Nie zgadzam się.
Te nazwiska, choć zapracowały na siebie, ostro też pracowały przeciw sobie.

Jedyny sposób, by odbudować media, to przekazać zarządzanie nimi w ręce specjalistów i całkowicie wykluczyć wpływ polityków na wybór władz PR i TVP.

Dodałbym jeszcze, że do władz mediów publicznych nie powinny być dopuszczone osoby, które kiedykolwiek pełniły jakiekolwiek funkcje polityczne, z nadania czy wyboru.

  

avatar użytkownika
,

Niezależnie od oceny postawy tych ludzi, ich obecność na antenie tworzyła pewną wartość którą bezpowrotnie zniszczono - oceny etyczne nie mają tu żadnego związku z tematem.

Natomiast izolacja mediów publicznych od polityków i politycznych wpływów powinna być w państwie prawa standardem. U nas jest odwrotnie - zgodnie z opracowaną przez towarzyszy radzieckich dialektyką, uzależnienie od ugrupowania rządzącego jest obecnie przedstawiane społeczeństwu jako przejaw "pluralizmu" i "przeciwwaga" dla mediów niewspierających ugrupowań trzymających władzę.

Jest to przejaw prymitywnego, egoistycznego i krótkowzrocznego podejścia do państwa jako do rodzaju łupu należącego się politykom, którzy zamieniają je we własny folwark, prowadząc w nim gospodarkę rabunkową na zasadzie "po nas choćby potop". Dewastacja "Trójki" jest tego podręcznikowym przykładem.
  

,

Oni sami zbudowali tę wartość, a potem ją niszczyli, uczestnicząc w szopce pt. przebudowa mediów publicznych.
Nie da się ich od tej odpowiedzialności zwolnić, nie da się ich aktywności wytłumaczyć kredytami do spłacenia czy inną prozą życia.
  

avatar użytkownika
,

Nikt nie próbuje - tyle że ta kwestia nie wpływa na ocenę strat jakie spowodowało ich zniknięcie z anteny.  

,

Wpływa, wszak się przyczynili.
  

avatar użytkownika
,

To ocena win, a nie strat.  

,

Tymczasem Mann, dał popis - lewą ręką zagrał w reklamie, prawą wystawił, żeby mu słuchacze dali na nowe radio.  

avatar użytkownika
,

No bo powinien stać tylko jako dziad proszalny licząc na datki wiernych słuchaczy, prawda? Albo nie - powinien umrzeć z głodu bo tak lepiej by się to prezentowało od strony wizerunkowej...  

,

Może...
Powinien część pieniędzy za reklamę zainwestować w nowe radio, przekonując zbiórkowiczów, że traktuje tę inicjatywę na tyle poważnie, że dołoży coś od siebie.

  

avatar użytkownika
,

Byłby to efektowny gest, ale nie wiemy czy tak właśnie nie zrobi. Na razie udało się zebrać pieniądze pozwalające funkcjonować przez ok. 2 miesiące i wiadomo, że takiej mobilizacji nie da się na dłuższą metę utrzymać. Nie jest wcale wykluczone że wkrótce trzeba będzie finansować to przedsięwzięcie z prywatnych kieszeni udziałowców, bo na zyski z reklam w obecnej sytuacji liczyć znacznie trudniej niż jeszcze pół roku temu. Dlatego wstrzymaj się może z tym zaglądaniem do jego prywatnego portfela.  

,

U kogoś, kto prosi o DATKI, nie ma miejsca na prywatny portfel.  

avatar użytkownika
,

Ma przestać jeść, spać i oddychać bo poprosił o wsparcie jakiegoś przedsięwzięcia? Ci którzy korzystają z dotacji publicznych, funduszy unijnych, dopłat rolniczych tez mają przestać zarabiać, jeść i oddychać, czy dotyczy to tylko byłych dziennikarzy "Trójki"?  

,

Redaktor Mann może przestać cokolwiek lub nic nie przestawać. jednak powinien liczyć się z tym, że jego działania w przestrzeni publicznej mogą być oceniane, różnie.

Z wizerunkowego punktu widzenia, żebranie o pieniądze od słuchaczy, w sytuacji, gdy kilkanaście dni wcześniej wystąpiło się w reklamie browaru, to strzał w stopę przez oba kolana.
  

avatar użytkownika
,

Nie odpowiedziałeś na pytanie. Czy każdy kto korzysta z pomocy publicznej powinien zaprzestać działalności komercyjnej, czy dotyczy to tylko byłych redaktorów "Trójki"?

Sięgasz po inwektywy i pejoratywne określenia wartościujące co jest sygnałem, że sam zaczynasz widzieć w jaki narożnik się zapędziłeś. Określenie "żebrać", mające poniżyć Manna, nie ma tu żadnego uzasadnienia. "Żebranie" oznacza, że prosi się o wsparcie nie oferując nic w zamian. Słuchacze zrzucają się w tym wypadku na konkretną korzyść którą spodziewają się uzyskać. Jeżeli chcesz zabawiać się w poniżanie ludzi, to prosimy żebyś zmienił forum dla swoich wynurzeń.
  

,

Pomoc publiczna powinna być ograniczona do tych, którzy jej potrzebują.
Czyli bardzo wąski przedział podmiotów, bardzo wnikliwie zweryfikowanych.

Ale wiadomo, to utopia, bo decyzja jest uznaniowa a kryteria niejasne.


Oczywiście nie można zabronić zbiórek na widzimisię w postaci własnej rozgłośni radiowej dla ludzi, którzy mogliby zainwestować własny majątek ale wolą ryzykować CUDZYMI pieniędzmi.
Ale można głośno i wyraźnie powiedzieć, że rozmieniają swoją reputację na bardzo drobne., choć przez kilka miesięcy pobawią się w radio.

Ja stoję na stanowisku, że tą zbiórką Mann i spółka całkowicie stracili wiarygodność. Słysząc ich głosy, przełączę na inną stację.
  

avatar użytkownika
,

Nie masz nawet śladowego pojęcia o sytuacji finansowej Manna, a zabierasz się za publiczne ocenianie go i poniżanie. Wystawiasz w ten sposób świadectwo samemu sobie, a nie jemu.  

Najnowsze w tym dziale

Jeszcze więcej sportowej zimy w TVN Warner Bros. Discovery
Warner Bros. Discovery pozyskało prawa do pokazywania Pucharów Świata FIS organizowanych w Szwajcarii. Relacje na żywo i na żądanie z wydarzeń FIS Swiss Ski World Cup dostępne będą na 45 europejskich rynkach, w tym w Polsce. Prawa obejmują m.in. konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich w Engelbergu, które w Polsce transmitowane będą w TVN, Eurosporcie 1 i...
Nowa odsłona serwisu Eskarock.pl
6 grudnia wystartowała  nowa odsłona strony www.eskarock.pl, gromadząca miłośników muzyki rockowej. Nowa nawigacja i nowe funkcjonalności desktop i mobile serwisu ułatwią użytkownikom korzystanie z materiałów audio i wideo oraz aktywne uczestnictwo w życiu społeczności fanów rocka – komentowania, dyskutowania, zabawy. Nowy serwis to także jeszcze...
Jaki materiał fotograficzny uzyska tytuł najlepszego w minionym roku w finale konkursu za „Odwagę patrzenia"? Tego dowiemy się już w czwartek, 8 grudnia 2022 r. po godz. 20:00. Serwis Wyborcza.pl przedstawi finalistów i laureata lub laureatkę Nagrody im. Krzysztofa Millera oraz zwycięzcę lub zwyciężczynię w kategorii „Wolność, solidarność,...
„Polish Gamers Kids”
PURR Media oraz inicjatywa Polish Gamers Observatory prezentują pierwsze w Polsce badanie na temat konsumpcji gier wideo przez dzieci w wieku 9-15 lat – „Polish Gamers KIDS”. Jak pokazują wyniki – dla 88% dzieci z pokoleń Z i Alfa, gry są częścią ich codziennej rutyny, a granie stanowi czynność pierwszego wyboru w wolnym czasie. Badanie „Polish Gamers...
W raporcie „Biura Reklamy 2022” przygotowanym przez magazyn „Media&Marketing Polska” po raz kolejny liderem rankingu w swojej kategorii został AMS. Najwyższe oceny zebrały także zespoły Tandem Media – zarówno ten zajmujący się reklamą radiową (wkrótce jako Tandem Audio Broker), jak i kinową (niebawem pod szyldem Helios Media). Nagrodę...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2022 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764