logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Autorka „Ławek Niepodległości” zadowolona z projektu i z dyskusji

   03.01.2019, przeczytano 1148 razy
ilustracja
Wizualizacja projektu Marty Rosiak materiały MON

Portal Dziennikzachodni.pl opublikował wypowiedzi autorki projektu tzw. „Ławek Niepodległości” - Marty Rosiak z Jaworzna. Pierwsze realizacje projektu pojawiły się już w przestrzeni publicznej wywołując liczne kontrowersje. - W mojej profesji najgorsza jest obojętność odbiorcy – mówi jednak zadowolona autorka.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/autorka-_lawek-niepodleglosci_-zadowolona-z-projektu-i-z-dyskusji,380677,artykul.html

- W najśmielszych snach nie spodziewałam się tak emocjonalnych reakcji. - mówi Marta Rosiak. Według dziennikarzy „jest ona zadowolona ze swojego projektu i cieszy się, że tak wiele osób, także publicznych, komentuje Ławki Niepodległości.

„Ławka Niepodległości” to projekt Ministerstwa Obrony Narodowej mający służyć uczczeniu setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Obecnie obiekty instalowane są już w całej Polsce. Są instalacjami multimedialnymi – odtwarzają informacje dźwiękowe, wyposażone są w wi-fi, podświetlenie LED i skaner kodów QR. Projekt Marty Rosiak wyłoniono w ramach ogłoszonego przez MON konkursu. Samorządy instalujące Ławki na swoim terenie korzystają z dokumentacji MON oraz częściowego dofinansowania inwestycji.

- Założenia konkursu, czyli połączenie multimediów z siedziskiem miejskim, wydały mi się ciekawym wyzwaniem projektowym. Poza tym chciałam zbadać, czym jest dla mnie, ale też dla moich rówieśników, pojęcie niepodległości - mówi dziennikarzom Marta Rosiak.

ilustracjastrzałka

ilustracjastrzałka

materiały MON

Projekt dyskutowany jest ostatnio w mediach i internecie, wzbudzając liczne kontrowersje. „Estetyczny dramat”, „sarkofag” - to niektóre z określeń jakie padają w tej dyskusji. Podnosi się w niej m.in. zarzut, że w komisji konkursowej nie było żadnego architekta ani designera. Koszt wykonania pojedynczej instalacji to ok. 88 tys. zł. Szacuje się, że na projekt wydano już w skali kraju 4 miliony zł.

- Traktuję te wypowiedzi jako aktualny barometr politycznej polaryzacji, którą niewątpliwie mamy w kraju. Jako autorka jestem usatysfakcjonowana z tego społecznego dyskursu, ponieważ dostałam szybką odpowiedź na postawione w mojej pracy pytanie (czym jest niepodległość - red). Prawda i autentyczność tej odpowiedzi jest dla mnie bezcenna - podkreśla Marta Rosiak cytowana przez Dziennikzachodni.pl.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

Już teraz wygląda to od strony materiałowo-technicznej bardzo podejrzanie. Co będzie po roku i po kilku latach gdy beton się ubrudzi, pozacieka po zimie, jak ma się starzeć/patynować to dziwaczne siedzisko-głośnik? A co się z nim stanie gdy ktoś w dobrej wierze spróbuje na takim siedzisku-głośniku usiąść...?

avatar użytkownika
,

Być może komisja konkursowa nie wzięła pod uwagę tego typu aspektów.  

avatar użytkownika
,

znaczy się - niech mówią co chcą, byle nazwiska nie przekręcili?

avatar użytkownika
,

Zostawmy na boku kwestie estetyczne, bo o nich nie ma sensu dyskutować - to kwestia smaku. Trzeba natomiast powiedzieć uczciwie, że zadanie projektowe było trudne i wymagało na prawdę dużego zakresu wiedzy, obejmującej kwestie technologiczne czy materiałoznawstwo.

Tym większa jednak odpowiedzialność spoczywająca na organizatorach konkursu i na samej komisji konkursowej. Tymczasem jej skład nie obfitował niestety w fachowców z dziedziny designu i architektury (oprócz przedstawicieli MON i IPN był tam jedynie szef Związku Artystów Plastyków). Autorka miała pełne prawo przygotować nietrafioną propozycję, ma też prawo być wobec niej bezkrytyczna. Od krytycznej i zdystansowanej, obiektywnej oceny było MON i wytypowana przez ministerstwo komisja konkursowa - która nie stanęła niestety na wysokości zadania, fundując gminom "minę" w postaci obiektu, który najprawdopodobniej ulegać będzie bardzo szybkiej degradacji materiałowej i technologicznej.

Pamiętajmy, że również samorządowcy nie muszą być w tym zakresie specjalistami - decydują się na inwestycję ufając, że ministerstwo wie co robi, dostarczając im możliwość stworzenia obiektu podnoszącego prestiż, z którego chcą być wraz z mieszkańcami dumni. Jeżeli okaże się, że obiekty te szybko zdegradują się technicznie, mieszkańcy zamiast dumy, będą zapewne czuli z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości jedynie wstyd i rozczarowanie.
  

avatar użytkownika
,

Szkoda że nikt się odnosi do kosztu tego ustrojstwa bo tutaj jest raczej lekki wałek...  

avatar użytkownika
,

Nie jest do końca jasne jak wygląda kwestia autonomii samorządów podczas wyboru wykonawcy i ustalania z nim kosztów realizacji. Ministerstwo miało dostarczyć projekt i dać dofinansowanie - ale chyba nie narzuca wykonawcy i kształtu umowy. Przynajmniej nie znaleźliśmy jasnej informacji na ten temat.  

Najnowsze w tym dziale

#Wciążzmieniamy – Coca-Cola kontra problemy środowiskowe i społeczne
Nie chcemy tylko produkować napojów. Chcemy dokonywać realnych zmian – ta myśl towarzyszy nowej kampanii Coca-Cola pod hasłem #WCIĄŻZMIENIAMY. Za jej sprawą marka chce stawić czoła zarówno problemom środowiskowym, jak i społecznym. Polska jest pierwszym krajem, w którym kampania zostanie uruchomiona.
Santander Bank Polska z wyróżnieniem za rebranding
Santander Bank Polska został wyróżniony w kategorii Marka Roku za wzorowo przeprowadzony rebranding i sprawną komunikację marki.
Olympus Tough TG-6: aparat kompaktowy gotowy na każdą przygodę
Olympus TG-6 to najnowszy, jeszcze bardziej funkcjonalny, kompaktowy aparat Tough. Tak jak inne modele z tej serii jest wodoodporny, a także odporny na pył, kurz, mróz, wstrząsy, upadki i zgniatanie. Wytrzymały TG-6 został wyposażony w system czujników, pozwala uchwycić najdrobniejsze szczegóły fotografowanych obiektów, gwarantuje doskonałą kolorystykę...
Sony na Targach Film Video Foto w Łodzi
Już w najbliższy czwartek, 23 maja, rozpoczną się XXII Targi Sprzętu Fotograficznego, Filmowego, Audio-Video oraz Technologii Multimedialnych. Targi w Łodzi to najważniejsze wydarzenie branżowe, które od ponad 20-stu lat przyciąga amatorów nowinek technologicznych. Podczas Targów odbędą się warsztaty, seminaria oraz ciekawe spotkania z ekspertami.
AMS łączy dwa niestandardowe rozwiązania w kampanii marki Kozel
Marka Kozel w swojej najnowszej kampanii reklamowej „Czesi nas dobre piwo” postawiła na dwie niestandardowe aranżacje nośników outdoorowych. Na ulicach największych miast w Polsce można zobaczyć wiaty przystankowe z animowanym plakatem i billboardy 18 z elementami przestrzennymi - wszystkie z portfolio AMS.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764