logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Autorka „Ławek Niepodległości” zadowolona z projektu i z dyskusji

   03.01.2019, przeczytano 1470 razy
ilustracja
Wizualizacja projektu Marty Rosiak materiały MON

Portal Dziennikzachodni.pl opublikował wypowiedzi autorki projektu tzw. „Ławek Niepodległości” - Marty Rosiak z Jaworzna. Pierwsze realizacje projektu pojawiły się już w przestrzeni publicznej wywołując liczne kontrowersje. - W mojej profesji najgorsza jest obojętność odbiorcy – mówi jednak zadowolona autorka.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/autorka-_lawek-niepodleglosci_-zadowolona-z-projektu-i-z-dyskusji,380677,artykul.html

- W najśmielszych snach nie spodziewałam się tak emocjonalnych reakcji. - mówi Marta Rosiak. Według dziennikarzy „jest ona zadowolona ze swojego projektu i cieszy się, że tak wiele osób, także publicznych, komentuje Ławki Niepodległości.

„Ławka Niepodległości” to projekt Ministerstwa Obrony Narodowej mający służyć uczczeniu setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Obecnie obiekty instalowane są już w całej Polsce. Są instalacjami multimedialnymi – odtwarzają informacje dźwiękowe, wyposażone są w wi-fi, podświetlenie LED i skaner kodów QR. Projekt Marty Rosiak wyłoniono w ramach ogłoszonego przez MON konkursu. Samorządy instalujące Ławki na swoim terenie korzystają z dokumentacji MON oraz częściowego dofinansowania inwestycji.

- Założenia konkursu, czyli połączenie multimediów z siedziskiem miejskim, wydały mi się ciekawym wyzwaniem projektowym. Poza tym chciałam zbadać, czym jest dla mnie, ale też dla moich rówieśników, pojęcie niepodległości - mówi dziennikarzom Marta Rosiak.

ilustracjastrzałka

ilustracjastrzałka

materiały MON

Projekt dyskutowany jest ostatnio w mediach i internecie, wzbudzając liczne kontrowersje. „Estetyczny dramat”, „sarkofag” - to niektóre z określeń jakie padają w tej dyskusji. Podnosi się w niej m.in. zarzut, że w komisji konkursowej nie było żadnego architekta ani designera. Koszt wykonania pojedynczej instalacji to ok. 88 tys. zł. Szacuje się, że na projekt wydano już w skali kraju 4 miliony zł.

- Traktuję te wypowiedzi jako aktualny barometr politycznej polaryzacji, którą niewątpliwie mamy w kraju. Jako autorka jestem usatysfakcjonowana z tego społecznego dyskursu, ponieważ dostałam szybką odpowiedź na postawione w mojej pracy pytanie (czym jest niepodległość - red). Prawda i autentyczność tej odpowiedzi jest dla mnie bezcenna - podkreśla Marta Rosiak cytowana przez Dziennikzachodni.pl.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

Już teraz wygląda to od strony materiałowo-technicznej bardzo podejrzanie. Co będzie po roku i po kilku latach gdy beton się ubrudzi, pozacieka po zimie, jak ma się starzeć/patynować to dziwaczne siedzisko-głośnik? A co się z nim stanie gdy ktoś w dobrej wierze spróbuje na takim siedzisku-głośniku usiąść...?

avatar użytkownika
,

Być może komisja konkursowa nie wzięła pod uwagę tego typu aspektów.  

avatar użytkownika
,

znaczy się - niech mówią co chcą, byle nazwiska nie przekręcili?

avatar użytkownika
,

Zostawmy na boku kwestie estetyczne, bo o nich nie ma sensu dyskutować - to kwestia smaku. Trzeba natomiast powiedzieć uczciwie, że zadanie projektowe było trudne i wymagało na prawdę dużego zakresu wiedzy, obejmującej kwestie technologiczne czy materiałoznawstwo.

Tym większa jednak odpowiedzialność spoczywająca na organizatorach konkursu i na samej komisji konkursowej. Tymczasem jej skład nie obfitował niestety w fachowców z dziedziny designu i architektury (oprócz przedstawicieli MON i IPN był tam jedynie szef Związku Artystów Plastyków). Autorka miała pełne prawo przygotować nietrafioną propozycję, ma też prawo być wobec niej bezkrytyczna. Od krytycznej i zdystansowanej, obiektywnej oceny było MON i wytypowana przez ministerstwo komisja konkursowa - która nie stanęła niestety na wysokości zadania, fundując gminom "minę" w postaci obiektu, który najprawdopodobniej ulegać będzie bardzo szybkiej degradacji materiałowej i technologicznej.

Pamiętajmy, że również samorządowcy nie muszą być w tym zakresie specjalistami - decydują się na inwestycję ufając, że ministerstwo wie co robi, dostarczając im możliwość stworzenia obiektu podnoszącego prestiż, z którego chcą być wraz z mieszkańcami dumni. Jeżeli okaże się, że obiekty te szybko zdegradują się technicznie, mieszkańcy zamiast dumy, będą zapewne czuli z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości jedynie wstyd i rozczarowanie.
  

avatar użytkownika
,

Szkoda że nikt się odnosi do kosztu tego ustrojstwa bo tutaj jest raczej lekki wałek...  

avatar użytkownika
,

Nie jest do końca jasne jak wygląda kwestia autonomii samorządów podczas wyboru wykonawcy i ustalania z nim kosztów realizacji. Ministerstwo miało dostarczyć projekt i dać dofinansowanie - ale chyba nie narzuca wykonawcy i kształtu umowy. Przynajmniej nie znaleźliśmy jasnej informacji na ten temat.  

Najnowsze w tym dziale

Agencja Węc PR nagrała swój Hot16challenge2
Akcja hot16challenge2 cieszy się dużą popularnością wśród polskich internautów.  W społeczną inicjatywę zaangażowali się celebryci i politycy, a nawet znane brandy. Nominacje dotarły również do branży kreatywnej. Specjaliści z agencji WĘC PR podjęli rękawicę i zarapowali, by wesprzeć medyków w walce z koronawirusem.
Kampania społeczna marki Ambition
Czas izolacji, ograniczenie kontaktów z bliskimi, niepewna przyszłość to nowa rzeczywistość, z którą w ostatnich miesiącach przyszło nam się zmierzyć. Wszechobecne zakazy bezpośrednio przemodelowały nasz dotychczasowy sposób życia, jednak to, co naprawdę ważne powinno pozostać niezmienne. Marka Ambition, w swojej nowej kampanii zachęca odbiorców do podtrzymania wiary w...
Nowe przenośne projektory LCD Panasonic
Firma Panasonic ogłosiła dziś wprowadzenie na rynek dwóch ekonomicznych serii projektorów LCD, które wyróżniają się niewiarygodnie długim cyklem eksploatacji przy jej jednoczesnym niskim całkowitym koszcie. Główne zalety produktów to wysoka jakość i duży kontrast wyświetlanych obrazów. Nowe serie, które doskonale nadają się...
Aplikacje Photo Gallery i AiFoto debiutują w nowych wersjach. Producent gruntownie przemodelował interfejs i dodał szereg nowych funkcji. Mają one sprawić, że organizacja, przeglądanie i udostępnianie zdjęć będą prostsze niż kiedykolwiek wcześniej.
Agencja marketingu zintegrowanego Communication Unlimited jest odpowiedzialna za stworzenie strategii komunikacji firmy, doradztwo komunikacyjne, zarządzanie relacjami z mediami.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764