logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Bez oprawy muzycznej nie ma filmu, serialu i reklamy

  PR 29.03.2022, przeczytano 542 razy
ilustracja

Reklama bez dźwięku? Rzadko spotykane. Przerażająca scena filmowa bez muzyki? Mało wiarygodne. Muzyka bawi, wzrusza, buduje napięcie. Jest dopełnieniem obrazu w filmie, serialu, spocie reklamowym. Skąd się tam bierze? Jak ją dobrać, by wzbudzić odpowiednie emocje? Czy marka może budować swoją tożsamość poprzez muzykę? O tym rozmawiamy z Agnieszką Kulczycką, konsultantką muzyczną, założycielką i Prezeską Sirens - firmy, która dobiera muzykę do filmów, seriali, reklam i pracuje m.in. dla TVN, Polsat, Netflix, HBO.  


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/bez-oprawy-muzycznej-nie-ma-filmu%2C-serialu-i-reklamy,395290,artykul.html

Konsultanci muzyczni Sirens decydowali o muzyce m.in. w produkcjach takich jak „Moje wspaniałe życia” w reżyserii Łukasza Grzegorzka, „Supernova” Bartosza Kruhlika, „Sala Samobójców. Hejter” Jana Komasy, „Kler” Wojciecha Smarzowskiego, „Banksterzy” Marcina Ziębińskiego, czy w filmie „Ślepnąc od świateł” w reżyserii Krzysztofa Koniecznego, który rozpoczyna się piosenką „It’s raining again” Scotta Walkera z 1969 roku. Pracowali też przy różnych serialach. Ostatnio m.in. przy „Planecie Singli. 8 historii” wyprodukowanej przez Canal+, drugim sezonie „Tajemnicy Zawodowej” TVN Player czy „Herkulesie”, który będzie miał premierę w kwietniu. Przez 16 lat działania firma Sirens była zaangażowana w ogromną liczbę projektów.

Zacznijmy od początku. Kto „przychodzi” do Was najczęściej po muzykę?

Nasza praca polega nie tylko na synchronizowaniu muzyki, a więc dobieraniu jej do konkretnego obrazu, ale również licencjonowaniu, czyli nabywaniu praw do utworów, które już istnieją. To mogą być utwory polskie, ale również zagraniczne. Do jednej z komedii kupowaliśmy utwór od AC/DC, a do innej od Lany Del Rey. Wiele z naszych projektów dotyczy reklam, więc – w tym wypadku – klientem są agencje reklamowe i ich działy kreatywne, a także (pośrednio) klienci, którzy zamawiają w agencjach kampanie. Spora część naszej pracy dotyczy filmów i seriali. Tutaj naszym bezpośrednim klientem są zatem reżyserzy i producenci.

Skąd bierze się muzykę do filmu, serialu, czy reklamy?

Można kupić ją w fonotece (czyli w jednym z banków muzyki), skomponować na specjalne zamówienie, albo pozyskać prawa do wykorzystania już istniejącego utworu. Innymi słowy kupić muzykę od danego artysty lub jego reprezentantów. Rola konsultanta muzycznego we współtworzeniu filmu, serialu czy spotu jest duża, a osoba, która wykonuje ten zawód musi być kreatywna i mieć dobry słuch. To dlatego większość naszych pracowników ma wykształcenie muzyczne i zacięcie artystyczne. Odpowiednio dobrana muzyka powinna wzbudzać określone emocje, a czasem powodować pewne zachowania. Muzyka i obraz powinny stanowić całość. Zdarza się, że konsultanci muzyczni zamieniają się w detektywów. Tak jest m.in. w przypadku pozyskiwania praw do wykorzystania utworów.

Co wspólnego ma kupowanie praw do utworu z pracą detektywa?

Zacznijmy od tego, że licencjonowanie wymaga nie tylko znajomości prawa autorskiego, ale też rynku muzycznego. Negocjowanie umów z autorami bywa trudne, a niedociągnięcia mogą spowodować, że autor np. zablokuje emisję filmu, co będzie wiązało się z dużymi kosztami. Inną kwestią jest „znalezienie” autorów danego utworu, a zdarza się, że jest ich kilku lub kilkunastu. I tu właśnie rozpoczyna się praca detektywistyczna. Pamiętam, że kiedyś szukaliśmy muzyki do filmu „Sala Samobójców. Hejter”, a autorzy dosłownie „zapadli się pod ziemię”, nie odpowiadali na maile i telefony. Okazało się, że akurat przebywają… na pustyni w Arizonie. Podobnie było przy ścieżce dźwiękowej do „Ślepnąc od świateł”. Do jednego z zespołów dotarliśmy wreszcie przez znajomych znajomych, bo telefony i wiadomości pozostawały bez echa. Zazwyczaj poszukiwania zaczynamy od ZAIKS-u, później szukamy między innymi przez media społecznościowe, czasem przez znajomych. Bardzo dbamy o to, by cały proces synchronizacji muzyki z obrazem przebiegał w sposób legalny i kompleksowy. Czasem z różnych powodów, np. prawnych, jak konflikt współautorów, do kupienia licencji brakuje tylko kilku procent praw – specjaliści w Sirens w takiej sytuacji nie zdecydują się na użycie muzyki w filmie.

Czy są autorzy, którzy nie chcą zgodzić się na to, by ich muzyka znalazła się w danym filmie lub serialu?

Zdarza się, choć niezwykle rzadko. Wszystko zależy od sceny, w której ma pojawić się muzyka. Bywa, że jest to scena brutalnego morderstwa, gwałtu, tortur, seksu, czegokolwiek, co autorowi nie odpowiada.

Czym różni się dobieranie muzyki do filmu i reklamy?

Różnic jest sporo, ale najważniejsza kwestia to czas. Typowy spot reklamowy ma zazwyczaj 30, czasem 60 czy 90 sekund, a do oprawy muzycznej wystarczy jeden utwór (choć zdarza się, że miksuje się dwa). Praca przy reklamie jest zatem dość krótkim projektem. Zaczyna się już na etapie scenariusza, gdy rozmawiamy z reżyserem lub działem kreacji agencji reklamowej jakie powinny być finalne efekty, jakie emocje chcemy wywołać, a następnie bierzemy się do pracy. Film i serial to zupełnie inna kwestia, bo w tym wypadku trzeba czasem kilkunastu utworów. Praca nad filmem czy serialem trwa znacznie dłużej,  jest bardziej skomplikowanym procesem. Chodzi nie tylko o to, żeby dopasować muzykę do poszczególnych scen, ale określić też momenty, w których powinna się ona pojawiać lub w których powinna zostać wyciszona. Zdarza się, że nad jednym filmem pracujemy 2-3 lata.

Źródło: Grupa BRM

www.grupabrm.pl

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Specyfika branży ze względu na zróżnicowane zapotrzebowanie klientów sprawia, że każdy może znaleźć swój fragment rynku, na którym się realizuje. Niektórzy klienci oczekiwać będą specjalistycznych usług, takich jak telewizyjne eventy online, które wymagają odpowiednich narzędzi i know-how. Jednak zdaniem Marka Jankowskiego z Platige...
Spadki w e-commerce. Długofalowy trend czy wyjątek od reguły?
Sektor e-commerce na przestrzeni ostatnich dwóch lat radził sobie doskonale. Jeszcze w tym roku przewidywano dwucyfrowe wzrosty, mimo galopującej inflacji, rosnących cen, a także rosyjskiej agresji na Ukrainę. Optymizm został jednak przyhamowany w głównej mierze przez czynniki geopolityczne. Jednocześnie idą za tym realne liczby. Raport Salesforce wskazuje, że w pierwszym kwartale...
Wchodząc na polski rynek, Amazon miał zatrząść w posadach platformami konkurentów. Jednak najbardziej popularnym marketplace’em pozostaje Allegro, ale amerykański gigant depcze mu po piętach. Podwyżki cen Amazon Prime w Europie nasuwają pytanie: czy rywal rodzimego koncernu zwiększy swoją przewagę nad firmą założoną przez Jeffa Bezosa?
Co czeka rynek eventów w najbliższych miesiącach?
Branża eventowa była jedną z tych, które najbardziej boleśnie odczuły skutki pandemii. Długotrwałe ograniczenia i restrykcje, ale także strach samych klientów sprawiły, że przez długie miesiące w tej kwestii nie działo się nic. To natomiast przełożyło się na zmiany w samej branży – firmy redukowały zatrudnienie, a specjaliści zmuszeni byli się...
Półmetek 2022 w marketingu i komunikacji. 3 trendy, które zostaną z nami na dłużej
Covid-19 zmienił bieg historii. Gdy myśleliśmy, że wszystko się uspokaja, nadszedł luty 2022, który ponownie wskazał inne priorytety i zmodyfikował komunikację wielu marek. Jak podsumować minione pół roku w branży kreatywnej? Które trendy dominują i co zostanie z nami na dłużej?
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2022 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764