logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Bezglutenowe marki zmieniają swoje szaty

  PR 10.12.2018, przeczytano 519 razy
ilustracjastrzałka

Rosnąca popularność diety bezglutenowej powoduje, że produkcją żywności ze znakiem przekreślonego kłosa zainteresowały się mainstreamowe marki branży spożywczej. Coraz większa konkurencja, to duże wyzwanie dla marek bezglutenowych.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/bezglutenowe-marki-zmieniaja-swoje-szaty,380473,artykul.html

Jeszcze kilka lat temu osoby cierpiące na celiakię i różnego rodzaju alergie czy nietolerancje pokarmowe wywoływane spożywaniem glutenu, miały spore trudności z zakupem produktów bezglutenowych. Produkcja takiej żywności była niszowa, a artykuły bezglutenowe można było kupić tylko w sklepach specjalistycznych.

Od kilku lat grupa konsumentów poszukujących produktów bez glutenu wciąż się powiększa. Są w niej chorujący na celiakię, ale również uczuleni na pszenicę i osoby z nadwrażliwością na gluten. Dieta bez glutenu jest też często zalecana w przypadku chorób autoimmunologicznych. Wybierają ją również osoby nie mające wskazań medycznych, którzy twierdzą, że nie jedząc glutenu, czują się lepiej, a nawet chudną.

Wyróżnij się lub zgiń

Z badań firmy Minet wynika, że w Polsce diety bezglutenowej przestrzega ok. 8 proc. osób. Natomiast rynek żywności bezglutenowej rośnie ok. 10 proc. rocznie. Duży popyt na tego rodzaju żywność powoduje, że na jej produkcję decydują się również marki mainstreamowe z branży spożywczej, stając się dużą konkurencją dla specjalistycznych marek bezglutenowych. Dziś może już kupić bezglutenowe płatki marki Nestle, czy chleb z warszawskiej piekarni PUTKA.

- To absolutna rewolucja na rynku żywności bezglutenowej i wielkie wyzwanie dla marek specjalistycznych, które dotychczas nie miały tak dużej konkurencji i nie musiały „wyróżnić się z tłumu”. Klienci nie mając dużego wyboru kupowali te produkty, które  znaleźli na półkach z napisem artykuły bezglutenowe. Dziś ich uwagę przyciągają produkty, które dobrze wyglądają, przyciągają ciekawym,  ładnym opakowaniem, który daje obietnicę smaku. Dlatego marki bezglutenowe muszą być bardziej zorientowane marketingowo, a opakowanie to pierwszy, najważniejszy krok – twierdzi Rafał Grzeszkowski, dyrektor kreatywny agencji marketingu zintegrowanego Communication Unlimited (CU).

Konieczne zmiany

Zmiany już widać. Obecny rok okazał się przełomowy dla marek bezglutenowych. Balviten przystąpił do programu znakowania żywności bezglutenowej międzynarodowym znakiem Przekreślonego Kłosa i zmienił identyfikację wizualną.

- Najnowsze logo jest wyraziste i łatwiejsze do zapamiętania. Font jest prosty i masywny, a kolory logo - pomarańczowy, beżowy i zielony - kojarzą się z energią, słońcem, ekologią i naturalnością. To wszystko tworzy design marki młodej i przyjaznej – ocenia Rafał Grzeszkowski.

Firma stopniowo zmienia opakowania na nowe i umieszcza znak na licencjonowanych produktach.

Z kolei marka Incola, postawiła na wizerunek clean label, czyli przejrzystą deklarację na opakowaniu składu żywności, w której świadomie rezygnuje się ze sztucznych barwników, środków konserwujących, środków wzmacniających smak. Nie używa modyfikowanych soi ani utwardzonych tłuszczów. Dba o design opakowań.

- W komunikacji marketingowej mówi, że jest domownikiem, który jest sobą i nic nie udaje. Na opakowaniu umieszcza apetyczne zdjęcia produktów oraz grafikę w biało-czerwoną kratkę, co kojarzy się z obrusem na domowym stole lub, jak kto woli – we włoskiej trattorii – mówi Rafał Grzeszkowski.

Apetyczne opakowanie

Przykładem jak z opakowania zrobić skuteczne narzędzie marketingowe jest marka Bezgluten, najstarsza na rynku spośród oferujących produkty bez glutenu. Pozycjonuje się jako bezpieczna i dbająca o wyśmienity smak produktów.

 - Najważniejszym elementem opakowań marki Bezgluten jest przekreślony kłos - międzynarodowe oznaczenie produktów bezglutenowych. Charakterystyczne przekreślenie zostało przeniesione również na layout opakowania, które jak przekątna, wprowadza do kompozycji dynamikę. Opakowania Bezglutenu są nie tylko nowoczesne, apetyczne, rozpoznawalne i łatwe do zapamiętania, ale też świetnie sprawdzają się jako narzędzie w punkcie sprzedaży. Żółte przekreślenie na ciemnobłękitnym tle, z daleka rzuca się w oczy i definiuje osobowość marki – mówi Rafał Grzeszkowski.

Rosnące zapotrzebowanie na żywność ze znakiem przekreślonego kłosa powoduje, że tradycyjni producenci tej żywności mają olbrzymią szansę na rozwój, jednak aby dobrze ją wykorzystać, muszą na poważnie potraktować architekturę marki, opakowania, działania PoS. oraz wiele innych wyzwań z obszaru marketingu i komunikacji.

ilustracjastrzałka

Źródło: Bezgluten

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
brak ikonki
,

Zmiany z czasem są konieczne i pozwalają na bieżąco odpowiadać na potrzeby Konsumentów :) Dziękujemy za wspomnienie o nas i pozdrawiamy! Incola :)

brak ikonki
,

Pan Rafał jest specem od marketingu ja natomiast jestem, w tym przypadku, konsumentem i mogę dać jedną radę: kiepski towar nawet pięknie zapakowany kupujemy tylko raz i lepiej zainwestować w smak oraz jakość niż w reklamę z celebrytami.

avatar użytkownika
,

Gdybyś był specem od marketingu wiedziałbyś, że to jak oceniasz produkt - dotyczy to także produktów spożywczych - zależy w wielkim stopniu od oprawy takiej jak opakowanie czy towarzysząca mu komunikacja marketingowa. Te same ciastka w opakowaniu różowym i zielonym będą smakowały inaczej - gdyby nie fakt że ten fenomen potwierdzony jest badaniami i wynikami sprzedaży, nikt nie inwestowałby w tę oprawę.   

brak ikonki
,

Niech szanowna redakcja wytłumaczy to mojemu sześcioletniemu synowi, który chce jeść tylko chleb w żółtym opakowaniu a innych nie mimo, że mają ładniejsze opakowania.  

avatar użytkownika
,

Jeśli dziecko dostaje do wyboru produkty adresowane do dorosłych, którzy mają inne upodobania i preferencje, to nie dziwota że kolorystyka jest nietrafiona. Dorośli z kolei kręciliby być może nosem na chleb w żółtym opakowaniu narzekając że nieświeży, kwaśny, gąbczasty itp. Dlatego przy obecnym systemie dystrybucji, gdy taki chleb nie jest już jedynym dostępnym "modelem" leżącym na półce u lokalnego piekarza, w takie rzeczy jak oprawa nie tylko warto, ale trzeba inwestować.  

brak ikonki
,

Kompletnie nie chodzi mi o kolor opakowania. "Żółte" opakowanie jest charakterystyczne dla konkretnej firmy, której nie będę reklamował. Po prostu dziecko wybrało sobie chleb nie na podstawie opakowania ale tego, które mu najlepiej smakuje i ja nie będę się temu przeciwstawiał.  

avatar użytkownika
,

Jeżeli dziecko miało kontakt z opakowaniem to jest pewne, że opakowanie miało wpływ na dokonany przez nie wybór. Jeśli natomiast jest tak że dziecko dostaje produkt nie widząc opakowania, to oczywiście wybiera na podstawie innych czynników - choć nadal nie tylko smaku (ważny jest np. kolor samego produktu itd.).

Tylko że większość konsumentów wybiera i ocenia produkty mając kontakt z opakowaniem i innymi elementami komunikacji związanej z produktem, które rzutują na odczucia smakowe, zapachowe i wszelkie inne. Dlatego producenci nie mogą sobie pozwolić na komfort nie inwestowania w ten czynnik współdecydujący o ocenie.

Znane są wyniki badań podczas których kobiety oceniały ten sam proszek do prania w różnych opakowaniach. Oceny wahały się od "bardzo delikatny" do awantur o wyżeranie dziur w tkaninie - wszystko z powodu różnego charakteru opakowań. Producent który ignoruje ten efekt nie ma czego szukać na sklepowych półkach.
  

Najnowsze w tym dziale

Justyna Święty-Ersetic - nowa ambasadorka marki Sante
Firma Sante, ekspert w dziedzinie zdrowego odżywiania, nawiązała współpracę ambasadorską z Justyną Święty-Ersetic. W jej ramach, utytułowana polska lekkoatletka promować będzie produkty z całego asortymentu Sante, z naciskiem na propagowanie właściwej diety i zdrowego stylu życia.
Kampania reklamowa nowej linii produktowej My Natural Day od Dr. Oetkera
Od 17go lutego b.r. ruszyła silna kampania reklamowa nowej linii My Natural Day od Dr. Oetkera, pod hasłem: Tyle Dobrego z natury. Nowa linia to szeroka gama naturalnych, zbożowych i owocowych przekąsek i deserów pełnych wartościowych składników jak zboża, owoce, nasiona chia i superfruits.
Kolejny triumf Jetpol. Maszyny Azon na Remadays 2020
Dzięki targom RemaDays co roku podwarszawski Nadarzyn na trzy dni zamienia się w stolicę polskiej reklamy. Firma Jetpol już po raz czwarty wzięła udział w tym technologicznym karnawale. Podczas tegorocznej edycji imprezy targowej głównymi gwiazdami na jej stoisku były niezwykle innowacyjne maszyny AZON MATRIX CUBE oraz AZON RAZOR HALE. Pozwalają one spojrzeć na druk reklamowy z...
Sukces Duplo Polska na targach Remadays Warsaw 2020
Broszurowanie, lakierowanie, złocenie i inne procesy introligatorskie w jednym miejscu, a także szereg ciekawych aplikacji wyróżniających produkty, stworzonych przy udziale maszyn z oferty Duplo Polska – to propozycja, jaką przedstawiła ta firma podczas niedawno zakończonych  targów RemaDays Warsaw 2020. Jej oferta spotkała się z ciepłym przyjęciem...
Adam Małysz w Tesco w ramach kampanii „Milka. Sercem z Naszymi”
W ramach toczącej się od listopada kampanii „Milka. Sercem z Naszymi” w krakowskim Tesco odbyło się wczoraj wyjątkowe wydarzenie z udziałem Adama Małysza. Konsumenci mieli okazję zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z legendą sportu, wziąć autograf, a nawet podjąć niezwykłe wyzwanie – dzięki specjalnej grze VR spróbować pobić rekord Adama Małysza w...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764