logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Black Friday i Dyrektywa Omniubus – koniec windowania cen?

  PR 22.11.2023, przeczytano 347 razy
ilustracja

Przed nami Black Friday, czyli gorący okres promocji, na który wielu z nas czeka z niecierpliwością. Sklepy kuszą konsumentów akcjami promocyjnymi w styli „3 za 2”, „1+1”, czy rabatami zniżkowymi. Wielu korzysta z takich okazji, szczególnie w kontekście zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia i możliwości zakupu prezentów w niższych cenach.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/black-friday-i-dyrektywa-omniubus-%E2%80%93-koniec-windowania-cen,402174,artykul.html

Co istotne, w tym roku po raz pierwszy Black Friday odbędzie się w reżimie przepisów wynikających z Dyrektywy Omnibus, która w Polsce weszła w życie w tym roku. Dzięki tym rozwiązaniom sprzedaż produktów i usług stała się zdecydowanie bardziej transparentna niż jeszcze w ubiegłym roku. Mam tu na myśli przede wszystkim nierzadkie sytuacje, w których sprzedawcy tuż przez Black Friday windowali ceny, aby potem sztucznie je obniżyć. Dawało to klientom iluzoryczne poczucie oszczędności.

Dzięki Dyrektywie Omnibus od 1 stycznia 2023 roku na przedsiębiorców został nałożony obowiązek informacyjny dotyczący prezentowania obniżonej ceny produktu, usługi czy treści cyfrowych. W każdym przypadku wprowadzenia obniżenia ceny, obok informacji o obniżonej cenie, sprzedawca ma obowiązek umieszczenia także informacji o najniższej cenie tego produktu czy usługi, która obowiązywała w okresie 30 dni od wprowadzania obniżki. W praktyce oznacza to, że jeżeli z jakiegoś powodu przedsiębiorca obniża cenę, chociażby z uwagi na Black Friday, to od razu musi zaprezentować, jaka była najniższa cena w okresie ostatnich 30 dni. Zatem zarówno sklepy internetowe, jak i stacjonarne, muszą dostosować swoje systemy to tego, aby właśnie pokazywać tę najniższą cenę z 30 dni.

Jak to zwykle bywa, sposób uwidaczniania ogłoszeń o obniżkach nie został określony. W przepisach wskazano jedynie, że informacje mają być podawane konsumentowi w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen. W przypadku sklepów stacjonarnych wchodzą w grę głównie odpowiednie naklejki, metki z cenami czy informacje o cenach na półkach, ale także reklamy (w radiu, TV czy internecie). Jeżeli chodzi o sklepy internetowe, to według moich doświadczeń informacja o wcześniejszej cenie jest uwidoczniana przez sprzedawców przy każdym produkcie. Przedsiębiorca obok aktualnej ceny (np. 200 PLN) wskazuje, że najniższa cena danego produktu w ciągu ostatnich 30 dni wynosiła przykładowo 300 PLN.

Jeżeli przedsiębiorca nie realizuje obowiązku informacyjnego przy prezentowaniu cen, to za pierwszy przypadek naruszenia kara finansowa wynosi 20 tys. PLN. Jeżeli ten sam przedsiębiorca nie wykona tego obowiązku co najmniej trzykrotnie w okresie 12 miesięcy, licząc od dnia, w którym stwierdzono naruszenie tych obowiązków po raz pierwszy, wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej będzie mógł nałożyć na przedsiębiorcę karę pieniężną do wysokości 40 tys. PLN. Także jak widać nie są to małe pieniądze.

Pamiętać również należy, że zachowanie przedsiębiorcy w zakresie informowania o obniżkach cen podlega ocenie Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który będzie mógł uznać daną praktykę za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, a w związku z tym ukarać przedsiębiorcę stosowną karą, wynoszącą do 10 % obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Ponadto Prezes UOKiK może nałożyć na osobę zarządzającą przedsiębiorcą karę pieniężną w wysokości do 2 mln PLN, jeżeli osoba ta, w ramach sprawowania swojej funkcji w czasie trwania stwierdzonego naruszenia, umyślnie dopuściła przez swoje działanie lub zaniechanie do zaistnienia praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. I tu już wchodzą potężne pieniądze.

Należy jednak pamiętać, że pomimo tych stosunkowo nowych rozwiązań prawnych, których celem jest zapewnianie konsumentom zwiększonej ochrony prawnej poprzez ukrócenie nieuczciwych praktyk sprzedawców i nadania obniżkom realnego wymiaru, do dokonywanych wyborów zakupowych warto podchodzić z rozsądkiem i unikać dokonywania zakupów pod wpływem impulsu.

adw. Karolina Pilawska
Pilawska Zorski Adwokaci

Źródło: Pilawska Zorski Adwokaci

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Kto zarabia za dużo? Politycy i influencerzy na cenzurowanym
Zawody związane z polityką nie cieszą się w Polsce sympatią - według najnowszego raportu No Fluff Jobs „Ranking zawodów 2024. Jak Polki i Polacy oceniają wybrane profesje?” 86 proc. badanych uważa, że politycy i polityczki zarabiają za dużo, a u 70 proc. zawód ten budzi negatywne skojarzenia. Zdaniem 39 proc. ta praca ma małe znaczenie dla społeczeństwa....
Unijny akt o usługach cyfrowych: jest postępowanie przeciwko Tiktokowi
Od 17 lutego br. akt o usługach cyfrowych zaczął powszechnie obowiązywać we wszystkich krajach członkowskich UE, w tym również w Polsce. Unijne rozporządzenie reguluje działalność dostawców usług w internecie i ma przede wszystkim zwiększyć ochronę użytkowników, dzięki czemu ich prawa w sieci będą ściślej przestrzegane....
Przedłużające się postępowania gospodarcze zmorą MSP
Skrócenie trwania postępowań w sprawach gospodarczych do maksymalnie sześciu miesięcy, uproszczenie systemu podatkowego, większa stabilność prawa i trzymanie się vacatio legis oraz ograniczenie instytucji tymczasowego aresztowania – to część postulatów zawartych w „Nowej polityce gospodarczej”, który została opracowana...
Rzecznik informował już, iż zgodnie z literalną interpretacją przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przedsiębiorcy, którzy korzystali z Małego ZUS (od lutego 2020 r. – Małego ZUS Plus) w latach 2019-2021, a następnie przez dwa lata: 2022, 2023 opłacali standardowe składki na ubezpieczenia społeczne, od stycznia 2024 r. mają prawo ponownie skorzystać z Małego...
W ostatnich latach gwałtowne wzrosty cen stały się codziennością dla firm i ich klientów.  Aktualne prognozy brzmią jednak optymistycznie. NBP przewiduje, że widoczny obecnie spadek inflacji utrzyma się, a to oznacza, spowolnienie wzrostu cen. Czy życie codzienne w 2024 roku będzie tańsze? Jak kształtować się będą raty kredytów? Czy w przyszłości czekają...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2024 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764