logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

BrandLift: Dlaczego nie szanujemy influencerów?

  PR 11.05.2024, przeczytano 308 razy

Według opublikowanego zestawienia SW Research – influencer jest zawodem, któremu ufamy najmniej! Na 42. pozycje rankingu, internetowi twórcy zajmują niechlubne 41. i 42. miejsca. Karina Hertel, partnerka zarządzająca agencji inflencer marketingu BrandLift – wyjaśnia, co wpływa na tak niski poziom zaufania wobec influencerów.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/brandlift%3A-dlaczego-nie-szanujemy-influencerow,404179,artykul.html

W kwietniu 2024 r. tylko w Polsce było ok. 700 tys. twórców internetowych, których można zakwalifikować jako influencerów. Zdecydowana większość z nich, to osoby o zasięgu do  10 tys. obserwujących (nanoinfluencerzy), a wśród nich liczne grono bardzo jakościowych twórców. Oprócz internetowych celebrytów znajdują się też specjaliści i eksperci w danych dziedzinach, co jest poparte ich doświadczeniem zawodowym, wykształceniem. Niejednokrotnie wyróżniają się szerokim zasięgiem (nawet ponad milionowym), autorytetem – często są to osoby znane też z mediów innych niż internetowe. Zatem tak duże uogólnienie całej grupy zawodowej influencerów jest niezwykle krzywdzące.

Sądzę, że na wyniki rankingu ma wpływ przede wszystkim wciąż niska świadomość i duża niewiedza ze strony odbiorców – względem tego, kim tak właściwie influencer jest, jak wygląda jego dzień, ile czasu poświęca na pracę, na zbudowanie zaufania, zgromadzenie wiernych odbiorców, klientów i jaki jest tak naprawdę jego wpływ.

Jak w każdej dziedzinie tak i w przypadku infuencera początki są bardzo przyziemne a perspektywa sukcesu niepewna. Tworzenie jest czasochłonne, budowanie grona obserwatorów wymaga miesięcy a nawet lat. W dodatku w tym czasie trzeba się liczyć z brakiem dochodów za swoją pracę, często też przemęczeniem, bo zwykle na początku jest to zajęcie dodatkowe – po godzinach pracy zarobkowej. Ta perspektywa jest mocno pesymistyczna i pełna niewiadomych. Duża dyspozycyjność, kreatywność, znajomość narzędzi video, foto, programów do obróbki graficznej czy voice over to zaledwie początek długiej listy zasobów i kompetencji, które influencer musi posiąść, by stać się docenianym czy wpływowym i wiarygodnym twórcą. Często z perspektywy odbiorcy ten wysiłek jest kompletnie niedostrzegalny, co powoduje, że łatwiej jest mu wydać negatywną opinię. Ocenić nisko, niejednokrotnie ze szczyptą zazdrości.

Tymczasem zdarza się, że zaawansowani internetowi twórcy to nawet kilkuosobowe zespoły, które łączą szereg specjalizacji, by efekt końcowy był możliwie jak najbardziej skuteczny, wiarygodny i autentyczny. Wielogodzinne research-e są zamykane w kilkusekundowych relacjach lub rolkach, które podane są w tak przystępnej formie, że odbiorcy na pierwszy rzut oka nie dostrzegają trudu, który się za tą treścią kryje. Co więcej, wiedza ta jest udostępniana za darmo, więc też z perspektywy odbiorcy – ta wartość nie jest materializowana.

Zwiększenie świadomości społecznej względem istoty i pracy twórców internetowych jest jednym z wyzwań, nad którym nieustannie pracujemy. Wierzę, że wiarygodny influencer się w pełni obroni i poziom zaufania do takich twórców internetowych będzie stopniowo rósł. Już teraz obserwujemy wiele sukcesów influencerów wyrażony tysiącami sprzedanych książek, udziałem w innych formatach np. telewizyjnych, jak w przypadku np. Michała Korkosza (Rozkoszny) czy Aleksandry Pakuły.

Profesja twórcy internetowego to permanentne wystawienie się na publiczną - często pochopną i powierzchowną ocenę. Kluczem jest autentyczność, spójność i rzetelność w zakresie prezentowanych treści czy wyznawanych wartości.

Oczywiście, jak w każdej społeczności - także wśród twórców internetowych można spotkać osoby, które wzbudzają kontrowersje, przekraczają granice moralne lub etyczne, ale znaczące jest to, że nie jest to ogół środowiska influencerskiego i często w bardzo krótkim czasie ich wiarygodność jest weryfikowana w dosadny sposób przez followersów, przed którymi żaden fałsz się nie ukryje.

Źródło: BrandLift

www.brandlift.pl

Dodatkowe informacje:

BrandLift to agencja marketingu influencerskiego działająca zgodnie z filozofią marketingu 4.0, realizująca kampanie na Instagramie, Tik Toku i docelowo innych kanałach społecznościowych. Firma specjalizuje się w łączeniu twórców z markami w ramach kampanii z nano- i mikroinfluencerami, jak również najbardziej wpływowymi i opiniotwórczymi postaciami ze świata social mediów. Agencja dysponuje autorską platformą technologiczną zapewniającą m.in. nadzór nad realizacją kampanii w czasie rzeczywistym oraz wykorzystuje światowej klasy narzędzia do weryfikacji influencerów pod kątem jakości i optymalizacji zasięgów. Agencja zbudowała autorską platformę do jak najbardziej efektywnego i skutecznego prowadzenia kampanii i automatyzacji całego procesu na linii Influencer – Agencja – Klient. Profile influencerów są szczegółowo analizowane pod kątem ich wiarygodności i deklarowanych parametrów kont, jak również dopasowywane do wymaganych do osiągnięcia wskaźników kampanii.

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

Nic dziwnego, nikt nigdy i nigdzie nie lubił komiwojażerów.
W wielu miejscach nadal można ujrzeć na drzwiach tabliczki z nieprzyjazną treścią do nich skierowaną.
To że przenieśli się do internetu nic nie zmieniło.

avatar użytkownika
,

Można podejrzewać, że powody takiego stosunku do influencerów są dwa.

Pierwszy to konkluzja, że wielkie zasięgi i towarzyszące im pieniądze zbyt często buduje się na treściach o niskiej wartości, żerując na niskich instynktach i lansując najniższe standardy obyczajowe czy kulturowe. Wyraźny rozdźwięk między "niskie" gdy chodzi o treści, a "wysokie" gdy mowa o popularności i zyskach, każe traktować tę działalność jak coś nieprawdziwego, rodzaj pompowanej sztucznie bańki, do której podchodzi się z rezerwą.

Drugi powód wiąże się już bezpośrednio z zangażowaniem influencerów w kampanie marketingowe. Marketing rekomendacji, marketing szeptany (WOM) czy "influencer marketing" przekroczyły niepostrzeżenie ostatnią barierę chroniącą naszą prywatność przed dostępem agencji reklamowych i marketingowych. Komunikacja marketingowa wdarła się dzięki tym nowym formom promocji w bezpośrednie relacje między ludźmi. Więcej - zaczęła wykorzystywać ludzi w roli reklamowych nośników. Nasi znajomi, bliscy, nawet rodzina - zaczynają pełnić te funkcje najczęściej nieświadomie, inspirowani przez ludzi, którym udało się zdobyć ich zaufanie i wypracować autorytet. Marketing i reklama włączyły nasze osobiste relacje z ludźmi w tryby swej komunikacyjnej machiny i utylizują je w sposób bezwzględny, bez oglądania się na czynione w ten sposób szkody, a nawet spustoszenie.

Można się spodziewać, że nawet ludzie, dla których mechanizmy kampanii rekomendacji nie są jasne, wyczuwają po prostu że sprawy zaszły za daleko. A wysuniętymi na pierwszą linię frontmanami tego marketingowego przemysłu są właśnie influencerzy. I to na nich skupia się cała nieufność i niechęć.
  

avatar użytkownika
,

Albo po prostu nikt nie lubi komiwojażerów. Nawet jeśli nie trzymają stopy w progi a wyglądają z internetu i można ich w dowolnym momencie wyłączyć.  

Najnowsze w tym dziale

Mama wraca do pracy: Katarzyna Brożyna, Digital Manager w Opus B
Macierzyństwo nas zmienia. Nie tylko na poziomie psychicznym, ale i organicznym. Oksytocyna łagodzi skurcze porodowe, wdrukowuje maleńką istotę w nasze serce i powoduje objawy zakochania, nie pozwala nam usiedzieć, kiedy słyszymy płacz dziecka. Macierzyństwo pozostawia w nas trwały, niezacieralny ślad.
Hatalska: Coraz bliżej powstania świadomej sztucznej inteligencji
O sztucznej inteligencji mówi się już coraz częściej w kontekście możliwości i zagrożeń, jakie przyniesie powstanie globalnej sztucznej inteligencji. To model, który byłby zdolny do myślenia takiego, jakim cechuje się człowiek, ale jego możliwości obliczeniowe przewyższałyby możliwości ludzkiego mózgu kilka milionów razy. Rodzi to uzasadnione obawy o bezpieczeństwo,...
Komunikacja celów środowiskowych w centrum zainteresowania biznesu
Z roku na rok coraz więcej firm kładzie nacisk na kwestie zrównoważonego rozwoju. Trend ten lata temu rozpoczęły przedsiębiorstwa świadome swojego wpływu na środowisko naturalne, klimat i lokalne społeczności, w których funkcjonują. Obecnie coraz częściej katalizatorem napędzającym tego typu działania są wymagania konsumentów, którzy...
Dawniej – podstawowy wskaźnik do analizy, teraz – staje pod znakiem zapytania. Czy dalej możemy wierzyć w Net Promoter Score (NPS)? W końcu dzisiejszy marketing znacząco różni się od tego sprzed lat... Przeanalizujmy, czy NPS nadal jest skutecznym narzędziem do pomiaru lojalności i zadowolenia klientów. Odpowiedzi mogą zaskoczyć.
Brother: Drukarka może być bardziej Smart
Konsumenci stają się coraz bardziej otwarci na rozwiązania SMART, które – dzięki podłączeniu do sieci – umożliwiają zbieranie i przetwarzanie danych oraz podejmowanie działań w oparciu o zgromadzone informacje. Te rozwiązania znacznie zyskują na popularności, co potwierdzają dane. W 2022 r. aż 34% budujących dom zdecydowało się na inteligentne instalacje...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2024 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764