logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Canon: druk jako brakujący element marketingowej układanki

  PR 05.08.2019, przeczytano 219 razy
ilustracja

Współczesny konsument jest z dnia na dzień coraz bardziej przeciążony różnorodnymi treściami, serwowanymi mu w postaci cyfrowej. Żyjąc w morzu dostarczanych mu w ten sposób informacji, wyrobił w sobie już mechanizmy obronne, które sprawiają, że coraz mniej podatny jest na przekaz docierający do niego tylko w ten sposób. Czy jest zatem jeszcze sposób, aby trafić do niego z kolejną informacją marketingową? Okazuje się, że tak, tylko trzeba mu ją podać… w formie drukowanej.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/canon%3A-druk-jako-brakujacy-element-marketingowej-ukladanki,383474,artykul.html

Skuteczne dotarcie z przekazem do konsumentów to nie jedyny problem, z którym borykają się współcześni marketerzy. Okazuje się bowiem, że aż 42 proc. badanych klientów nie ufa markom, a dla 40 proc. z nich marki kojarzą się z nachalnym, natarczywym przekazem[1]. Wobec takich postaw niełatwo zaplanować kampanię, która skutecznie wypromuje markę lub produkt. Tym bardziej, jeśli core działań skierowany zostanie na aktywność w przestrzeni cyfrowej, gdzie wszelkiego rodzaju bannery, pop-upy czy advertoriale „atakują” konsumentów z każdej strony. Stąd zapewne na całym świecie aż 615 mln urządzeń używa oprogramowania blokującego treści reklamowe[2], co uznawane jest za jedno z największych zagrożeń dla marketingu cyfrowego.

Co zatem lubią konsumenci? Okazuje się, że im bardziej tradycyjny kanał przekazu treści marketingowej, tym większe zaufanie budzi u odbiorców. I tak na pierwszym miejscu wśród przekazów marketingowych, którym ufają konsumenci, znalazły się reklamy w prasie. Wskazuje na nie aż 82 proc. respondentów. Nieco mniej, ale nadal znacząca liczba – bo aż 80 proc. badanych – wybiera, jako „zaufany” kanał przekazu, reklamy telewizyjne. 76 proc. wskazuje z kolei na drukowane katalogi, dostarczane pocztą tradycyjną, 71 proc. – na reklamy radiowe, 69 proc. zaś na plakaty i bannery, czyli znów przekaz drukowany.

Jednocześnie jedynie 25 proc. jako kanał przekazu, któremu ufa, wskazuje reklamy w Internecie[3]. To chyba najlepszy dowód, że najwyższy już czas, aby marketingowcy przestali fokusować się na treściach cyfrowych i w pełni wykorzystali potencjał wszystkich kanałów komunikacji, wśród których ważną część stanowią także media tradycyjne – również te drukowane. Szczególnie, że dziś potencjał druku cyfrowego pozwala na pełną personalizację treści. Dziś więc wszystko, co spersonalizowane online, może także zostać spersonalizowane w druku.

Warto wykorzystać tę możliwości do stworzenia wysokiej jakości przekazu, który sprawi, że doświadczenie klienta z marką stanie się pełniejsze” – mówi Michał Młynarczyk, Product & Applications Business Developer Professional Print, Canon Polska. „Tym bardziej, że spersonalizowany przekaz drukowany znacznie lepiej zapada w pamięć niż treść wyświetlona na ekranie. Tak już skonstruowany jest nasz mózg, że lepiej zapamiętujemy to, co poznamy wszystkimi zmysłami, a nie tylko wzrokiem, a to właśnie gwarantują nam wydruki reklamowe. Możemy im nadać nie tylko kształt czy kolor, ale także fakturę, a czasem nawet określony zapach, co w sumie będzie znacznie mocniej oddziaływać na zmysły potencjalnego nabywcy niż sama kreacja graficzna cyfrowego bannera czy newslettera”.

ilustracjastrzałka

Na przykład niemiecka firma Eversfrank sercem swojej oferty w zakresie rozwiązań marketingowych typu one-to-one uczyniła RealTime Printing. O co chodzi? O natychmiastowy cyfrowy druk spersonalizowanych materiałów marketingowych w oparciu o zmienne dane, co pozwala dotrzeć w ciągu 24 godzin do każdego konsumenta z indywidualnym pod względem treści i obrazów przekazem. Tę sprawność działania firma osiągnęła dzięki wysokiej wydajności systemu Océ ProStream 1000 od Canon przy wsparciu oprogramowania do cyfrowego obiegu treści.

W efekcie do nabywcy, który planował dokonanie cyfrowego zakupu, jednak transakcja nie doszła do skutku a towar w dalszym ciągu znajduje się w koszyku, Eversfrank w imieniu swojego klienta jest w stanie w ciągu 48 godzin przesłać spersonalizowaną korespondencję, której zadaniem jest zmotywowanie go do sfinalizowania transakcji. Ta sama treść, przesłana w wersji elektronicznej, mogłaby zostać potraktowana jako nachalne przymuszanie do dokonania zakupu. Jednak wysłana w postaci spersonalizowanego listu może stanowić miłe zaskoczenie dla potencjalnego nabywcy i rzeczywiście zachęcić go do dokończenia transakcji.

Jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu, kiedy dostawcy usług druku dysponowali tylko tradycyjnymi sposobami druku, takie rozwiązanie byłoby niemożliwe lub niezwykle czaso- i kosztochłonne. Dziś jednak, kiedy coraz więcej z nich dysponuje nowoczesnymi urządzeniami do druku cyfrowego, jak choćby te ze wspomnianej serii Océ ProStream 1000, przygotowanie spersonalizowanej korespondencji drukowanej nie nastręcza większych kłopotów” – dodaje Michał Młynarczyk.

Jak widać, powiązanie druku z działaniami w Internecie w obszarze marketingu to nie żadne science-fiction, ale rzeczywistość, która dzieje się na naszych oczach. Taki mariaż pozwoli zaś przenieść skuteczność działań marketingowych na zupełnie inny poziom, jeszcze mocniej angażując klientów w relację z markami. A o to przecież w końcu chodzi w tego typu działaniach!

Źródło: Canon

Dodatkowe informacje:

1 When trust falls down, Trinity Mirror, Ipsos Connect, 2017
2 The state of the blocked web, PageFair 2017 Adblock Report, PageFair
3 Badanie: „Jakim kanałom komunikacji marketingowej konsumenci ufają najbardziej?”, www.marketingsherpa.com, 17 stycznia 2017 r.

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Tak uśmiech, jak i grymas, to niewerbalne sposoby komunikacji międzyludzkiej. Umiejętność odszyfrowania tego, co oznaczają, to prawie jak czytanie w myślach. Już niedługo taki dar posiądzie biznes. Według firm analitycznych, sektor światowej gospodarki zajmujący się automatycznym rozpoznawaniem emocji już w 2021 osiągnie wartość 40 mld USD, a zaledwie 3 lata później...
Reputacja stanowi 63 proc. wartości rynkowej przedsiębiorstwa
Według najnowszego badania przeprowadzonego przez Weber Shandwick, globalną sieć działającą w obszarze komunikacji i zaangażowania, reputacja ma coraz większe znaczenie i staje się jednym z najważniejszych czynników wpływających na wyniki finansowe przedsiębiorstw. Zdaniem ankietowanych przedstawicieli wyższych kadr kierowniczych, reputacja odpowiedzialna jest średnio za...
Zmiany i wyzwania w handlu 4.0 – technologie w służbie maszynowej
Rozważania na temat cyfrowej transformacji w sektorze internetowego handlu zdają się mieć nieco groteskowy charakter, z racji tego, że każda platforma sprzedażowa opiera większość swojego funkcjonowania na nowych technologiach. Mimo wszystko, wchodząc w nowy rok, warto przeanalizować dynamikę rozwoju IT i e-handlu w branżach, z którymi najtrudniej utożsamić nam...
Adidasy, aspiryna czy pampersy to przykłady nazw, dawniej wyłącznie własnych, które dziś znaczą więcej niż kiedyś. Słowem adidasy możemy nazwać każde buty sportowe, aspiryna to po prostu lek na przeziębienie i grypę, a pampers znaczy tyle, co jednorazowa pieluszka. Niektóre z tych słów już zupełnie przestały być kojarzone z nazwą marki lub produktu, a...
Marketing u dewelopera - rozwiązania zwiększające sprzedaż nieruchomości
Branża deweloperska opiera się na ludziach i relacjach. Nowe technologie i rozwiązania, które zdominowały wiele innych gałęzi gospodarki, i w tym przypadku mogą stanowić efektywne narzędzie do zarządzania tymi relacjami. W jaki sposób wykorzystać je, aby prowadzić skuteczny marketing w branży deweloperskiej? Odpowiedź poniżej.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764