logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

Chiński ploter + program Signmaster - problem

Strona 3/4  1 2 3 4

| 07.03.2019 23:03

DMPlot, 2019-03-07 09:44
Chińskie plotery działają w miarę poprawnie tylko z SignCut'em.
Chińczyk w połączeniu z Artcutem lub podobnym programem przypomina pudełko czekoladek.


Jeden z moich klientów, w ogóle spoza branży, ma chiński ploter z Artcutem 2009.
Nigdy na niego nie narzekał.
Zrobił sobie nim kilkanaście reklam (napisy na auta) i moim zdaniem nic im nie brakuje, nikt ich z 15cm nie ogląda.
Podejrzewam, że dalej by sobie przy nim z powodzeniem dłubał, gdyby nie to, że firma mu się rozrosła i nie ma na to czasu.

(Wiadomość zmodyfikowana przez: CMHT dnia 07.03.2019 23:50)

+ + + + +

pomorskie
wiadomości: 619
w Signs.pl od 26.02.2017
IP: 37.47.232.XXX

| 17.03.2019 11:03

Witam
Sam zastanawiam się nad kupnem plotera tnącego, Całe forum przeszukałem i niestety ironii, cynizmu, sarkazmu nie brakuje tutaj zamiast konkretnych porad (przecież każdy zaczynał od czegoś) ale ok jak to mówią chirurdzy "odłóżmy jaja na bok" yyyy popcorn także mam dla (przycupających na temacie) aby się pośmiać, ale przejdę do rzeczy. Ploterów tnących chińskich jest maaasa, a ich ceny, opisy oraz zdjęcia zachęcają do ich zakupu przez co wynika (z ich opisu) że potrafią za tą cenę zrobić to samo co drogie (w to akurat nie wierze) Ja rozumiem że osoby siedzące w branży latami które robią duże projekty, wymagające projekty i które tną na różnych mediach, a nie ograniczają się tylko i wyłącznie do jednej muszą mieć sprzęt porządny. Ale czy ktoś z was zaczynał od chińskiego plotera tylko pod folie flex i flock na koszulki??

-jakie różnice zauważyłeś/aś po przesiadce na coś markowego i dlaczego nigdy do chinolka nie wrócisz


Wiem że każdy będzie miał indywidualne podejście do chinola z racji robionych przez siebie, mniej lub bardziej wymagających projektów ale mowa tylko o flex i flock.
Różnica cenowa jest spora patrząc na nowego chinola (28')w cenie 300E a używanego graphteca o mniejszej szerokości cięcia a cenie prawie 700E za używany.

PixMax takie o to chińskie cudo jest oferowane, niby najlepiej wypadający z rankingów na różnych stronach (ale wiadomo jak to z rankingami jest) o ile w ogóle można mówić o jakimkolwiek rankingu wśród chińskich ploterów. Ale czy nawet taki wynalazek nie poradzi sobie przykładowo z folią flex i flock w sposób zadowalający??

Dodają do niego oprogramowania SignCut PRO (12-miesiecy), FlexiStarter, ArtCut i SignMaster.

Jest wzmianka w opisie że można tworzyć na programach typu corel z którym jestem bardzo zaprzyjaźniony od 8 lat.

"Zaprojektuj swoje dzieła w SignCut, FlexiStarter, ArtCut, Corel Draw, SignMaster, Auto CAD lub Adobe Illustrator"

-niby projektować można ale o plug-inie do ulubionych programów ani słowa, tak aby dodać znaczniki w corelu i ciąć po obrysie.

"Ploter PixMax jest kompatybilny tylko z następującym oprogramowaniem do cięcia: SignCut, FlexiStarter, ArtCut i SignMaster."

-więc tu rozumiem że plug-inu nie ma, po prostu tworzysz coś w ulubionym programie typu corel, AI i exportujesz do PLT i w programie do cięcia który oni oferują otwierasz i tniesz (tak mi się wydaję)

może ktoś z was panowie zaczynał od chińskiego plotera robiąc mniej wymagające rzeczy i podzieli się swoimi spostrzeżeniami i uwagami związanymi z markowym i chińskim sprzętem.
Cynikom i tym podobnym osobom z góry dziękuje bo jeśli mają czas na to by nic nie wnosić do tematu to lepiej nie tracić czasu bo i tak za jakiś czas pojawi się kolejna osoba szukająca porady i założy kolejny nowy wątek w nadziei że uzyska informacje, bo w każdym praktycznie który czytałem, zamiast porad i sensownych informacji pojawiał się sarkazm. Dziękuje



Miniaturka
Miniaturka


avatar użytkownika
+ +

Italy
wiadomości: 42
w Signs.pl od 09.11.2018
IP: 82.43.145.XXX

| 17.03.2019 12:03

Widziałem GCC na 24" bez opos za coś 400€ nowy. Wodotrysków tam nie ma ale powinien na pewno robić to ci chcesz. Odradzam zdecydowanie chinole typu maxtech. Jeżeli już musisz kupić chiński to może popatrz ofertę Seron.pl. Plotery od nich działają. Bez zachwytu ale może lepsze niż to. A może być jakiś markowy 20-21"? Albo może jakieś używki markowe? Np. Widziałem kilka Mutoh starszych ploterów za niewielkie pieniądze.

+ + + +

Lithuania
wiadomości: 246
w Signs.pl od 22.08.2015
IP: 84.15.178.XXX

| 17.03.2019 13:03

mywebnet, 2019-03-17 12:00
Widziałem GCC na 24" bez opos za coś 400€ nowy. Wodotrysków tam nie ma ale powinien na pewno robić to ci chcesz. Odradzam zdecydowanie chinole typu maxtech. Jeżeli już musisz kupić chiński to może popatrz ofertę Seron.pl. Plotery od nich działają. Bez zachwytu ale może lepsze niż to. A może być jakiś markowy 20-21"? Albo może jakieś używki markowe? Np. Widziałem kilka Mutoh starszych ploterów za niewielkie pieniądze.


Czy może być?? no jasne że może być. Tyle że ja mieszkam w Hiszpani a nie wiem czy nawet jeśli strona którą podajesz oferuje wysyłkę za granice to czy będzie to opłacalne, coś lokalnie postaram się znaleźć w ostateczności sam będę musiał zaryzykować i kupić chinolka najlepszego z polecanych. Wiadomo że jest ich sporo a każdy może wyglądać podobnie lub tak samo i występować pod 4 innymi markami. Nie chciałem otrzymać od was gotowej odpowiedzi w stylu (taaak człowieku daje Ci słowo bierz chinola nie zawiedziesz się), bo wiadomo ze każdy używa sprzętu do innych celów bardziej zaawansowanych i tam precyzja jak i HQ musi po prostu być. Bardziej zależało mi na ogólnej opinii osób które kupiły chinolka i pracują na nim do tej pory ale nie maja pojęcia jak wygląda praca na markowych sprzętach. Także opinie osób które przesiadły się na markowy sprzęt pracując wcześniej na chinolku i mogące powiedzieć coś na temat wad i zalet po przesiadce jest jak najbardziej wskazana by nie wałkować już tych samych tematów 10000 razy, a co jak co ale osoba która pracowała na jednym i drugim sprzęcie z dwóch różnych półek cenowych może powiedzieć na ten temat najwięcej bo samo stwierdzenie chinol to chinol, jest po prostu ch....y nie pracując na takowym mało mnie przekonuje.(Wiadomość zmodyfikowana przez: Yoginio dnia 17.03.2019 13:34)(Wiadomość zmodyfikowana przez: Yoginio dnia 17.03.2019 13:36)

avatar użytkownika
+ +

Italy
wiadomości: 42
w Signs.pl od 09.11.2018
IP: 82.43.145.XXX

| 17.03.2019 13:03

Dlatego, że chińczyk był wolny i niedokładny. Flex wycięty nim trzeba było podocinać nożykiem przed wygrzaniem, bo wstyd było to klientowi wydać. Krzywe jako tako wycinał, ale wszystkie proste linie były niedomknięte.

(Wiadomość zmodyfikowana przez: CMHT dnia 17.03.2019 13:51)

+ + + + +

pomorskie
wiadomości: 619
w Signs.pl od 26.02.2017
IP: 83.23.218.XXX

| 17.03.2019 14:03

CMHT, 2019-03-17 13:51
Dlatego, że chińczyk był wolny i niedokładny. Flex wycięty nim trzeba było podocinać nożykiem przed wygrzaniem, bo wstyd było to klientowi wydać. Krzywe jako tako wycinał, ale wszystkie proste linie były niedomknięte.

(Wiadomość zmodyfikowana przez: CMHT dnia 17.03.2019 13:51)


Oooo i to już jest jakaś cenna informacja poparta argumentami, jak sądzę odnośnie jednego modelu na jakim pracowałeś ale już naświetla jakiś obraz czego można spodziewać się po innych urządzeniach z chin. Oby więcej takich uwag a na pewno przyda się to innym na przyszłość.

avatar użytkownika
+ +

Italy
wiadomości: 42
w Signs.pl od 09.11.2018
IP: 82.43.145.XXX

| 17.03.2019 16:03

Też zaczynałem od chińczyka.
Wady: niedokładność, niedocinanie obiektów, brak powtarzalności, przy większych pracach rozjeżdża się- linie się nie spotykają, brak możliwości wycinania wg koloru lub warstwy, czasem w połowie pracy głowica wracała do punktu wyjścia tnąc wszystko na ukos.
Zalety: cena i tylko cena.
Następny był gcc lepiej ale to jeszcze nie to.
Teraz mam graphteca. I już nigdy nie wrócę do chinola.

avatar użytkownika
+ + + + +

Wielkopolska
wiadomości: 517
w Signs.pl od 01.05.2008
IP: 217.173.4.XXX

| 17.03.2019 16:03

Firma gcc i graphtec to międzynarodowe przyznane marki. Mają tanie plotery w swojej ofercie z porządnym oprpgramowaniem w całym świecie. Mają rzwiązania ekonomiczne.

Na temat chińczyka dla czego najczęściej niepolecany:
• problem z prezyją cięcia
• problem z jakością cięcia
• problem z oprogramowanie i jego zgodnością.
• często brak porządnego manuala żeby sięgnąć wiedzy i sprawdzić w razie problemów.
• kiepskie lub wcale brak wsparcia producenta.

Miałem styczność z wieloma ploterami tnącymi chińskimi. Wypadają albo bardzo marnie albo w ogóle są do d*py. Jak już nie ma problemów uruchomienia tego sprzętu zazwyczaj precyzja i jakość cięcia jest w najlepszym wypadku mierna.

Dowolny ploter markowy używany nawet 25 letni grat będzie nieporównywalnie lepiej wykonywał swoje zadanie. Inna sprawa to oprogramowanie. Czyli brak go na nowsze systemy operacyjne.

Przeglądnij ofertę GCC i Graphtec. Może się jednak skusisz.

+ + + +

Lithuania
wiadomości: 246
w Signs.pl od 22.08.2015
IP: 84.46.250.XXX

| 17.03.2019 17:03

Masz w miarę uniwersalne argumenty :
1. Przeciętny ploter chiński - napędy w oparciu o silniki krokowe bez detekcji utraty kroku - mała dokładność niepowtarzalne błędy bardzo trudne do skorygowania.
Przeciętny ploter "firmowy" - serwonapędy z enkoderami na silnikach DC, lub krokowe z enkoderami i kontrolą i korektą zgubionych kroków - cichsza praca w przypadku servo i nieporównywalnie większa dokładność.
2. Przeciętny ploter chiński - sterowanie narzędziem w najgorszym wypadku napięcie na cewkę przez taśmy miernicze nie sprzedane do castoramy i nóż w dół, powrót do góry sprężyna, w ciut lepszych szczątkowa regulacja prądu cewki przekładająca się 3,14 przez drzwi na nacisk noża.
Przeciętny ploter firmowy - sterowanie prądem cewki z pomiarem i enkoder liniowy wykrywający położenie narzędzia. Nieporównywalnie lepsza precyzja i stabilność cięcia.
3. Elektronika przeciętnego plotera chińskiego - ukradziony driver najczęściej Graphtec z przed wojny,, ukradzione emulowane złącze USB, brak autodiagnostyki w niektórych brak nawet sensownej inicjalizacji plotera.
Przeciętny ploter firmowy, właściwie kawał komputera w bebechach, duży bufor danych, diagnostyka i korekty. Sterowniki wspierające większość oprogramowania wektorowego, pluginy do programów itd itd. Moja Kona potrafi zmierzyć profil listwy podnożowej zapamiętać i użyć jako korektę nacisku noża a mercedes ploterowy to to nie jest a z daleka wygląda jak chinol.
4. Konstrukcja mechaniczna - tu z wyjątkiem skrajnych przypadków wcale nie musi być źle, Chińczycy mają bardzo dobrze ogarnięte kuźnie i potrafią wykuć i wyspawać po czym wszlifować każde sensowne urządzenie. W końcu śmigają meleksem po niewidocznej stronie księżyca.

Dlaczego jest tak źle z chinolami ? Bo prawie wszystkie rozwiązania w ploterach tnących są opatentowane i jak chińczyk je użyje na legalu to Yellow Czungczangczonk 1,37 będzie kosztował prawie jak summa czy inny rolandomimaki.

Czy warto kupować chińczyka ? Wg mnie nie.

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + + + +

wiadomości: 4468
w Signs.pl od 12.10.2009
IP: 83.28.130.XXX

| 17.03.2019 18:03

Właśnie przez te wady chińczyki przede wszystkim NIE nadają się do flexa/flocka. O ile miałbyś wyciąć w kolorowej folii duże litery na samochód czy witrynę sklepu to nikt tam nie zobaczy różnicy paru mm, a na flexie gdzie nadruki zwykle są małe wymagana jest już precyzja cięcia, zwłaszcza jeśli jeden nadruk ma być z dwóch lub więcej kolorów.

O GCC mogę powiedzieć tyle - głośne i do pewnego momentu daje radę. Literki poniżej 4-5mm już idą słabo, jeśli nie bardzo słabo. OPOS czy jak to się u nich nazywa działa jako tako.
Ale na początek stosunek cena/jakość myślę że jest ok.

+ + + +

Suche Beskidzka
wiadomości: 315
w Signs.pl od 30.10.2016
IP: 83.26.225.XXX
Strona 3/4  1 2 3 4
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2026 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764