Czesc
Mam problem z RIPem. wrzucajac kilka wiekszych plikow komputer zwalnia niemilosiernie a nieraz nie mozna ruszyc mysza.
ONYX pracuje na swoim dysku, codziennie praca jest przerzucana do archiwum. Kazdy dysk ma bardzo duzo miejsca wolnego.
Sprawdzajac czynnosci komputera jedyne co sie dzieje to bardzo duza komunikcja miedzy koputerem a Colorado.
Po wylaczeniu komunikacji ( na ripie zaznaczenie Colorado off line) problem zanika.
Przyczyna jakby oczywista niepotrzebna za duza komunikacja miedzy komputerem a RIPem.
Tylko co z tym fantem zrobic albo co jest powodem tej wzmozonej komunikacji.
Z gory dzieki za podpowiedz.
PS.
Napisalem do Canona pytanie, narazie gluchosc jest i czekam moze kiedys sie odezwa.
-----------------
Pozdrowienia
Tomek

