logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

ColorMunki PHOTO

| 2019-03-14 09:26

Witam
Mam okazje kupić używane ColorMunki Photo. Moje Pytania to
1. Czy warto kupować używany spektrofotometr?? na pudełku jest data sprzedaży 2008 a więc szmat czasu.
2. Czy spektrofotometr może sam się np rozkalibrować??
3. Czy podłączony do komputera spektrofotometr nawet tak stary pobiera jakieś aktualizacje odnośnie (norm czy standardów koloru) i dalej może służyć pomimo upływu lat??
Niby czytałem o tym sporo lecz nigdzie nie znalazłem takich odpowiedzi. Pomijam fakt jeżeli uległ on uszkodzeniu, np podczas choćby małego upadku.

avatar użytkownika
+

spain
wiadomości: 18
w Signs.pl od 09.11.2018
IP: 82.43.145.XXX

| 2019-03-14 09:55

Colormunki to podstawowe narzędzie do kalibracji ekranu.
Fajerwerków w tym nie ma. Jest tanie, bo jest tanie. Nie łączy się z NASA po profile kolorystyczne z Uranu :-)

-----------------
Lewicowość to rodzaj fantazji masturbacyjnej, dla której świat faktów nie ma najmniejszego znaczenia - George Orwell

avatar użytkownika
+ +

wiadomości: 118
w Signs.pl od 28.08.2018
IP: 91.237.136.XXX

| 2019-03-14 10:53

Colormunki photo to spektrofotometr i może być używany również do pomiaru widma światła odbitego od dowolnego przedmiotu (posiada wbudowany oświetlacz), a więc służy nie tylko do kalibracji ekranu.
Spektrofotometr kalibruje się sam przed pomiarami w oparciu o dołączoną białą płytkę ceramiczną.
W przypadku colormunki photo jest ona wbudowana w urządzenie (jest niewidoczna z zewnątrz). Płytka ta jest w fabryce pomierzona urządzeniem referencyjnym i pozwala na automatyczne obliczenie poprawki po pomiarze urządzeniem dla którego jest przeznaczona.
Teoretycznie jeżeli czujnik przechodzi kalibrację przed pomiarem to wyniki pomiarów powinny mieścić się w założonej przez producenta normie. Jeżeli nie przechodzi kalibracji (oprogramowanie wywali błąd) to czujnik może służyć np. jako przycisk do papieru bo producent nie przewiduje napraw/recertyfikacji tego modelu.
Colormunki photo pozwala na pomiary tylko M2 (uv-cut). Jego dokładność (nawet nówki sztuki) jest taka sobie (bo to sprzęt amatorski).
Aktualizacje są pobierane do oprogramowania z którego korzystasz, sam czujnik nie ma aktualizacji.
Sam mam w kolekcji blisko 10 letnią sztukę tego czujnika i wciąż działa.

avatar użytkownika
+ + + + + +

Kielce
wiadomości: 879
w Signs.pl od 03.11.2008
IP: 83.5.172.XXX

| 2019-03-14 11:42

Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Zależy mi głównie na profilowaniu drukarki pod dany papier jak i tusz oczywiście. Z tego co wyczytałem to tylko wersja "Photo" nadaje się jeszcze jako tako bo inne są blokowane programowo przez producenta lecz wiek tego urządzenia trochę mnie zmartwił bo nie potrzebny mi kolejny przycisk jak to kolega wyżej ujął do papieru. "Jest tanie, bo jest tanie" hmm no dla jednego 350Euro to może i jak splunąć ale za tą cenę robotę jako taką powinno robić. W rankingach z innymi nie wypadał wcale źle ale tylko wersja photo gdyż inne jak opisywano są ograniczone software-owo przez producenta.

avatar użytkownika
+

spain
wiadomości: 18
w Signs.pl od 09.11.2018
IP: 82.43.145.XXX

| 2019-03-14 15:50

Yoginio, 2019-03-14 11:42
W rankingach z innymi nie wypadał wcale źle ale tylko wersja photo gdyż inne jak opisywano są ograniczone software-owo przez producenta.

Obawiam się, że mylisz colormunki photo i display, a to dwa różne urządzenia o różnych przeznaczeniach.
Colormunki display to softwarowo przycięta wersja i1 display pro. Obydwa są kolorometrami.
Colormunki photo to spektrofotometr i nie jest on w żaden sposób ograniczany poza faktem, że dołączony do niego soft jest mocno amatorski. Rozwija skrzydła dopiero po podpięciu innego softu np. argyllcms i dorobieniu prowadnicy do skanowania próbek dzięki czemu na kartkę wchodzi 8x więcej łatek niż ze standardowego softu.

avatar użytkownika
+ + + + + +

Kielce
wiadomości: 879
w Signs.pl od 03.11.2008
IP: 83.5.172.XXX

| 2019-03-14 21:11

nie mylę urządzeń czytałem o każdym z nich z osobna a stwierdzenie że inne wersje colormunki są tym samym tylko blokowanym programowo było zaczerpnięte z innych stron jako opinia użytkowników lub domniemanych użytkowników bo tak jak mówisz jeden to kolorymetr a drugi to spektrofotometr. Mimo wszystko zaryzykuje kupno colormunki photo, wydaje mi się że do sprofilowania drukarki pod sublimację powinien się nadać a jeśli okaże się że profil dostarczony przez producenta tuszu będzie lepszy to sprzedam, aczkolwiek bardziej jestem skłonny go ewentualnie pozostawić bo profil od producenta jest jak dla mnie ogólny nie robiony pod dany papier a po wgrzaniu na kubku to epsonowy "automatyczny" lepiej odwzorowywał kolory niż ten dostarczony od producenta. Dziękuję wikamkielce za zainteresowanie tematem. Jeśli chodzi o argyll to na innych stronach również polecali je jako rozszerzenie podstawowego oprogramowania.

avatar użytkownika
+

spain
wiadomości: 18
w Signs.pl od 09.11.2018
IP: 82.43.145.XXX
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764