logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

PORADA: Corel-Photoshop: szybkie przenoszenie obiektów

   14.10.2002, przeczytano 36843 razy

Czy można jakoś ominąć mozolny proces eksportowania grafiki wektorowej na format mapy bitowej lub EPS, aby następnie wykorzystać ją w Photoshopie?


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/corel-photoshop%3A-szybkie-przenoszenie-obiektow,1252,artykul.html

Kiedy musimy wykonać np. większą ilość prób z grafiką przenoszoną z Corela do Photoshopa, każdorazowe eksportowanie pracy i umieszczanie jej w obrazku otwartym w tym drugim programie może być prawdziwym koszmarem. Zwykłe kopiowanie obiektu i przerzucanie przez schowek daje rozczarowujące efekty - grafika ląduje w Photoshopie w bardzo małej rozdzielczości, krawędzie liter i obiektów poszarpane są zarysem pikseli.

Rada jest banalna - wystarczy po prostu mocno powiększyć obiekt w Corelu przed skopiowaniem, aby rozdzielczość uzyskana przy wklejeniu pracy w Photoshopie stała się akceptowalna.
Nie warto przesadzać ze skalą powiększenia - wprawdzie obiekt wektorowy w schowku "waży" tyle samo - niezależnie od swojej wielkości - jednak gdy przerzucimy się do Photoshopa, ten zacznie interpretować zawartość schowka i zamieniać ją na mapę bitową. Trwa to oczywiście tym dłużej, im większa (liniowo) grafika.

W zależności od wersji i ustawień obu programów możemy spodziewać się pewnych różnic w interpretowaniu koloru obiektów z Corela, jednak nasza praca trafia do Photoshopa idealnie ostra, pozbawiona rozmyć na krawędziach elementów. Dlatego w łatwy sposób skorygujemy kolor posługując się różdżką i narzędziem wypełnienia. Jeżeli powierzchnia obiektów w jednolitym kolorze składa się teraz z mieszaniny różnobarwnych pikseli, może być konieczne skorygowanie ustawień tolerancji tych narzędzi. Ostre krawędzie pikseli pozwolą też bezbłędnie i szybko wyszparować pracę dla uzyskania przezroczystego tła, dodania efektów typu podcienie itp.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

BRAWO ! Wiecej takich rzeczowych artykułow dotyczacych najbardziej popularnego programu graficznego, jakim jest Corel.

,

Jest lepszy pomysł na przenoszenie grafiki wektorowej do Photoshopa. Wystarczy zrezygnować z Corela i posługiwać się profesjonalnym oprogramowaniem produkcji np. Macromedia lub Adobe, a Corela zostawić dzieciom do zabawy.

avatar użytkownika
,

O! Super mądra rada !?!
A jak przenieść coś z Macromedia lub Adobe do innego programu?
Proste: zrezygnować z Adobe czy Macromedia!!!

Pewnie wszyscy czekają na tak górnych lotów rady...
  

avatar użytkownika
,

Zgadzam się w zupełności Corelem niech się bawią dzieciaki bo tylko do tego się nadaje. Photoshop ma wystarczająco dużo funkcji. Jest numer 1!!  

avatar użytkownika
,

Przeparszam, ale mi od tego typu odpowiedzi ręce opadają i nie pozostawię jej bez komentarza.
Corel i Photoshop to różnego rodzaju programy. Są zastosowania w kórych jedym z nich nie da się zastąpić drugiego. Zgadzam się, że można mieć zastrzeżenia do Corela jeżeli chodzi o bezbłędność działania wszystkich funkcji jednak uważam, że w rękach profesjonalistów to nadal silne narzędzie do rysowania wektorów. Oczywiście profesjonalnym śrubokrętem można wbijać gwożdzie i być pewnym, że rękojeść od tego wbijania nie pęknie, ja jednak uważam, że mimo wszystko lepiej wziąć co wymienionej czynności amatorski młotek...
  

avatar użytkownika
,

Hmm...
porada godna profesjonalisty, brakuje do tego jeszcze... zmień peceta na maca bo nie jesteś wtedy profesjonalista i masz komplet...
Co za bzdura... ludzie!
Zamiast praktycznej porady zwykłe nic...

"Nie pamięta wół jak cielęciem był..."
więcej wyrozumiałości, mniej szpanerstwa...
  

avatar użytkownika
,

Świetny artykół. Dotąd przenosiłem grafikę używając pośrednio pliku *.tif, jakoś dziwnie nie wpadłem na taki prosty pomysł. Dziękuję za pomoc.

avatar użytkownika
,

Skoro masz zwyczaj pisania "artykół" przez o z kreską, to trudno, zebys mógł wpaść na coś takiego...  

avatar użytkownika
,

Jako przedstawiciel redakcji kiepsko radzący sobie z ortografią proszę o większą tolerancję dla chwalących nas osób :-)  

avatar użytkownika
,

I tak i nie! 1* Eksportując wektor z Corela do pliku EPS mamy gwarancję zachowania zadanych w Corelu kolorów CMYK; 2* Mamy możliwość pełnego = najlepszego z możliwych skalowania bez utraty jakości (otwierając EPS w Photoshopie decydujemy o rozmiarach i rozdzielczości generowanego obiektu); 3* Pozbywamy się potrzeby szparowania obiektów = otwierany w Photoshopie EPS może być obiektem już wyszparowanym i to ze 100% precyzją!!! - po co "szybko szparować" jeśli można "nie szparować?" 4* Mając zadany "overprint black" = nadrukowania czarnego w Corelu otrzymamy w Photoshopie czarny nadrukowany! ... itd.

avatar użytkownika
,

OK, ale tekst mówi o "szybkim" przenoszeniu obiektów. Jeśli ktoś robi np. sporo napisów do zastosowania w serwisie internetowym, to każdorazowy eksport i decydowanie o rozmiarach w Photoshopie może zamienić się w mały koszmarek. Sprawa dokładnego przenoszenia koloru przez EPS - chmm... nie we wszystkich wydaniach Photoshopa udało mi się to w 100%, zaś uzyskiwane metodą "schowka" wygodne szparowanie ma tę zaletę, że obiekty mają ostrą krawędź. Tymczasem (o ile pamiętam) EPS po umieszczeniu w mapie bitowej zostanie poddany wygładzaniu krawędzi, co sprawi kłopot przy próbie dodania gustownego, zielonego tła do czerownego napisu :-)
Twoja metoda jest oczywiście niezastąpiona w wielu wypadkach, ale w innych stosuję z upodobaniem moją :-)

pozdrowienia
Łukasz
  

avatar użytkownika
,

... a nie mozna wyeksportować do eps i w ps użyć funkcji place ??

Najnowsze w tym dziale

Sprzedawcy internetowi szukają sposobu na porzucone koszyki
Tylko co piąty konsument kończy rozpoczęte zakupy w sieci. Pozostali, najczęściej licząc na lepszą ofertę, porzucają koszyk – wynika z ostatniego raportu firm Shoper i SMSAPI. Ich badanie dotyczące komunikacji sklepów internetowych powinno być dla sprzedawców wskazówką, która pomoże ograniczyć wykruszanie się klientów na ostatniej...
Kampanie reklamowe w grach
Gaming marketing to bardzo szeroka kategoria oparta na promocji marek poprzez tematykę gier. Tworzenie aktywacji wokół transmisji esportowych, współprace z gamingowymi influencerami czy dedykowane formaty są dość znaną i bardzo skuteczną metodą łączenia marek z gamingiem. Jednak, by dotrzeć prezycyjnie do społeczności i zintegrować się z nią, warto starać się osiągnąć...
Jaki potencjał marketingowy ma Paulo Sousa?
– Polska nie musi kochać Paulo Sousy – powiedział w programie „Cafe Futbol” prezes PZPN Zbigniew Boniek. No i może jeszcze nie kocha, ale z całą pewnością już się nim interesuje. Szał wokół wyczekiwanego „trenera z zagranicy” można przeliczyć na pieniądze, a te z kolei będą interesowały reklamodawców, którzy na...
Robotyzacja w drukarni. Kto może z niej skorzystać?
Bezobsługowe drukowanie i wycinanie o dowolnej porze dnia i nocy - to główne zalety wdrożenia robotów przemysłowych w dziedzinie poligrafii. Jak przekonują eksperci, roboty oznaczają zwiększoną produktywność, znaczną redukcję kosztów produkcji oraz odciążenie pracowników. Kto może skorzystać z ich pomocy?
Kampania infulencerska Hortex i Brandlift
Promowanie artykułów spożywczych stanowi duże wyzwanie. Branża spożywcza jest niezwykle konkurencyjna, na rynku dostępnych jest wiele różnorodnych produktów, które reklamowane są na szereg sposobów. Jak zatem stworzyć wyróżniającą się kampanię, która zaangażuje odbiorców? Przed tym zadaniem stanęła agencja marketingu...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2021 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764