logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

Czy dotacje unijne zniszczyły polski rynek reklamy?

Strona 4/37  1 2 3 4 5 6 ... 37

| 21.08.2017 21:08

hearnes, 2017-08-21 21:03
neonserwis, 2017-08-21 20:40
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dumping

Większej bzdury dawno nie czytałem.
Po pierwsze, dumping jest nielegalny.
Po drugie, oferowanie niskiej ceny nie oznacza automatycznie dumpingu.


Nosz oczywiście, dumpingować wszak można tez wysokimi cenami

Równie dobrze mógłbym napisać, że nie umiesz dyskutować, a internet tak Cię ogłupił, że umiesz tylko wklejać linki.
(Wiadomość zmodyfikowana przez: hearnes dnia 21.08.2017 21:04)

Pozwól że naleje sobie lampke wina i rozmyślać będe nad powyższą światła, pełną głebi strofą.

pzdr.

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 1324
w Signs.pl od 05.05.2008
IP: 94.254.158.XXX

| 21.08.2017 21:08

redakcja, 2017-08-21 21:14
Nie sądzicie że dowodzenie, iż sztuczna ingerencja w rynek nie ma rynkowego charakteru jest dość jałowe? Chyba wszyscy się z tym zgadzamy. Zwróćcie uwagę w jakiej sytuacji znaleźliśmy się po wejściu do Unii. Nasz rynek został otworzony na konkurencję ze strony firm z państw znacznie bogatszych - firm lepiej wyposażonych, dłużej działających itd. itd.


?
A znasz jakieś firmy "zachodnie" który przyszły do Polski "opanowały rynek" i kasetony nam robią?
Zdaje się że jest wprost przeciwnie, fimy zachodnie kupuja kasetony te kasetony w polsce ale nie dladefo ż eu nich nie ma frezarki sa drogie tylko dlatego że roboczogodzina relkamiarska 5 razy więcej kosztuje.

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 1324
w Signs.pl od 05.05.2008
IP: 94.254.158.XXX

| 21.08.2017 21:08

W praktyce tak - ale teoretycznie mogło być inaczej, w każdym razie otwarcie się na nielimitowaną konkurencję z ich strony w sytuacji dużo niższego potencjału ekonomicznego byłoby tak samo "nierynkowe" jak dosypywanie kasy przez urzędników.

-----------------
Redakcja Signs.pl

avatar użytkownika
SIGNS.PL

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 7972
w Signs.pl od 10.11.2000
IP: 83.27.103.XXX

| 21.08.2017 21:08

redakcja, 2017-08-21 21:36
W praktyce tak - ale teoretycznie mogło być inaczej, w każdym razie otwarcie się na nielimitowaną konkurencję z ich strony w sytuacji dużo niższego potencjału ekonomicznego byłoby tak samo "nierynkowe" jak dosypywanie kasy przez urzędników.


Nie, nie było takiego zagrożenie, w kazdym razie nie w sektorze "szyldów".Z prostej przyczyny, gdyby weszli, to ich ceny byłyby nieakceptowalne przez polski rynek. Duze firmy/korporacje nie są w stanie produkować produktu rękodzielniczego, tylko masówke mają tańszą. Np. taki Carrefour, początkowo przywoził swoje neony z Francji, ale potem zamawiał już u polskich firm, choć żabojadzi bardzo tego nie lubią. Gdyby im się opłacało uwzgledniając wszelkie okoliczności, toby kupili jakąś polską neonownię już wtedy (koniec XX wieku), ale tego nie zrobili.
pzdr.

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 1324
w Signs.pl od 05.05.2008
IP: 94.254.158.XXX

| 21.08.2017 22:08

To wiemy teraz - wówczas nikt tego nie mógł być pewien. Nie wiesz co by było gdyby tamtejszą branżę dopadł jakiś kryzys, albo gdyby w Polsce pojawiły się nagle ekstra pieniądze na inwestycje w neony i szyldy. W dodatku systemu dotacji nikt nie wymyślał pod kątem branży reklamowej, która na tle innych branż w Polsce była i jest mocno kulawa jeśli chodzi o porównanie poziomu cen z Zachodem.

Ale jaki z tego wniosek? Nie należało nic robić?

-----------------
Redakcja Signs.pl

avatar użytkownika
SIGNS.PL

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 7972
w Signs.pl od 10.11.2000
IP: 83.27.103.XXX

inspiraktiv inspiraktiv | 21.08.2017 22:08

hearnes, 2017-08-21 20:02
neonserwis, 2017-08-21 18:02
"Datacja unijna" wprowadza na rynek uczestników którzy tego nie potrafia.

W jaki sposób "zachwiewa to konkurencyjnością"?



W taki sposób, że dawane są pieniądze za darmo, na które wszyscy się składamy. Już rozumiesz?

redakcja, 2017-08-21 21:36
W praktyce tak - ale teoretycznie mogło być inaczej, w każdym razie otwarcie się na nielimitowaną konkurencję z ich strony w sytuacji dużo niższego potencjału ekonomicznego byłoby tak samo "nierynkowe" jak dosypywanie kasy przez urzędników.


Ani praktycznie, ani teoretycznie tak się zdarzyć nie mogło. Kraje biedne (takie jak PL) mają niską cenę pracy ludzkiej (inaczej rzecz ujmując - niską stawkę usługi). Nie zauważyłem, jakoby w PL nagle powstawały konglomeraty poligraficzno-reklamowe z zachodu.

Dodatkowo bawi mnie to zrzucanie wszystkiego na zaniżanie cen. Ceny reguluje wolny rynek, dlatego właśnie furrorę robią sklepy internetowe i porównywarki cen - NA CAŁYM ŚWIECIE!

Gdyby nie było dotacji/SSE/ulg na grunty/różnego opodatkowania biznesu, wtedy wszystkim żyłoby się łatwiej.

Powtórzę się: Dotacje UE/państwowe niszczą każdy biznes, dlatego, że eliminują rynkową konkurencję faworyzując kogoś kto bierze pieniądze wszystkich podatników za darmo.

inspiraktiv

| 21.08.2017 22:08

inspiraktiv, 2017-08-21 22:10
Ani praktycznie, ani teoretycznie tak się zdarzyć nie mogło. Kraje biedne (takie jak PL) mają niską cenę pracy ludzkiej (inaczej rzecz ujmując - niską stawkę usługi). Nie zauważyłem, jakoby w PL nagle powstawały konglomeraty poligraficzno-reklamowe z zachodu.


Coś słabo patrzysz - jeszcze na długo przed wejściem do Unii w Polsce samą śmietankę najintratniejszych fuch spijały duże zachodnie firmy i agencje reklamowe, które zainstalowały się u nas nie mając żadnych problemów z niską ceną pracy ludzkiej, przeciwnie - na tej cenie robiąc świetny biznes. Mowa nie tylko o agencjach full service, ale także firmach zaangażowanych bezpośrednio w produkcję reklamową i poligraficzną, choćby dla branży POS itp. To, że zachodnie firmy nie walą do nas drzwiami i oknami aby konkurować z producentami banera za 9 zł/m2 nie oznacza, że nie ma u nas klientów na ich produkt. Większość naszych firm wybiera jednak ścieżkę walki ceną, wykluczając się po prostu z takich zawodów.

-----------------
Redakcja Signs.pl

avatar użytkownika
SIGNS.PL

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 7972
w Signs.pl od 10.11.2000
IP: 83.27.103.XXX

inspiraktiv inspiraktiv | 21.08.2017 22:08

redakcja, 2017-08-21 22:19
inspiraktiv, 2017-08-21 22:10
Ani praktycznie, ani teoretycznie tak się zdarzyć nie mogło. Kraje biedne (takie jak PL) mają niską cenę pracy ludzkiej (inaczej rzecz ujmując - niską stawkę usługi). Nie zauważyłem, jakoby w PL nagle powstawały konglomeraty poligraficzno-reklamowe z zachodu.


Coś słabo patrzysz - jeszcze na długo przed wejściem do Unii w Polsce samą śmietankę najintratniejszych fuch spijały duże zachodnie firmy i agencje reklamowe, które zainstalowały się u nas nie mając żadnych problemów z niską ceną pracy ludzkiej, przeciwnie - na tej cenie robiąc świetny biznes. Mowa nie tylko o agencjach full service, ale także firmach zaangażowanych bezpośrednio w produkcję reklamową i poligraficzną, choćby dla branży POS itp. To, że zachodnie firmy nie walą do nas drzwiami i oknami aby konkurować z producentami banera za 9 zł/m2 nie oznacza, że nie ma u nas klientów na ich produkt. Większość naszych firm wybiera jednak ścieżkę walki ceną, wykluczając się po prostu z takich zawodów.


A może tej większości firm pasuje ten model polityki cenowej? Nie wpadła Szanowna Redakcja na to?

Śmietankę najintratniejszych fuch? Może i tak, jak to mawiał klasyk - "na układy ni ma rady", ale wtedy chyba nie było dotacji, co? . Mogę przykłady tych najintratniejszych fuch?

inspiraktiv

| 21.08.2017 22:08

inspiraktiv, 2017-08-21 22:23
A może tej większości firm pasuje ten model polityki cenowej? Nie wpadła Szanowna Redakcja na to?


No to w czym problem? Sztuczne zasilanie firm stosujących taką strategię powinno im wyjść na zdrowie, nieprawdaż?

Śmietankę najintratniejszych fuch? Może i tak, jak to mawiał klasyk - "na układy ni ma rady", ale wtedy chyba nie było dotacji, co? .


Nie było też możliwości tak swobodnego konkurowania jak po otwarciu rynku wynikającego z wejścia do Unii, zamiast dotacji były cła i inne "sztuczne" ograniczenia. A mimo to już wówczas duże zachodnie agencje zbierały większość dużych budżetów reklamowych. Swoją drogą ciekawe byłoby porównanie jaka część reklamowego tortu trafiała wówczas do podmiotów zagranicznych (w tym oczywiście również do działających w Polsce firm mających centrale na Zachodzie), a jak to wygląda obecnie.

-----------------
Redakcja Signs.pl

avatar użytkownika
SIGNS.PL

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 7972
w Signs.pl od 10.11.2000
IP: 83.27.103.XXX

| 21.08.2017 22:08

No właśnie, jaka to była śmietanka, chętnie plotek posłucham
Natomiast poligrafia to nie reklama przecież, to głównie prasa. Wszedł np. Donelly ale on nie ma nic wspólnego go z reklama, może poza gazetami dla supermarketow za druk który się zabrał gdy przyszła bieda i nakłady prasy spadły.
Pzdr

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 1324
w Signs.pl od 05.05.2008
IP: 188.146.109.XXX
Strona 4/37  1 2 3 4 5 6 ... 37
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764