logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

Druk UV do wnętrz, biur - wpływ na zdrowie

Strona 1/2  1 2

| 20.01.2023 10:01

Halo hallo !

wiem wiem, długo mnie nie było, no i zardzewiałem trochę.

Mam pytanie do Szanownego Grona Fachowców. Otóż, u mojej żony, w placówce bankowej, zamontowano plansze z zadrukiem UV, tyle mój psi węch wyłapał. Wszystkie dziewczyny od pierwszego dnia od montażu uskarżają się na bóle głowy, samopoczucie, migreny... Pytanie. UV do wnętrz? Z tego co pamiętam nie bardzo. Proszę o opinię fachową, jest do ten z tych dużych banków, i jeśli nie powinno mieć to miejsca, to ja już się tym dalej zajmę.

Bardzo dziękuję za poradę, i życzę dużo zdrowia :-)

-----------------

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

wiadomości: 1241
w Signs.pl od 07.08.2005
IP: 5.172.237.XXX

| 20.01.2023 12:01

WOW, Wszelki Duch! :-)

-----------------
Redakcja Signs.pl

avatar użytkownika
SIGNS.PL

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 8285
w Signs.pl od 10.11.2000
IP: 83.28.229.XXX

| 20.01.2023 14:01

Z czego wykonane są plansze ? Druk był laminowany ?

avatar użytkownika
+ + + + +

Warszawa
wiadomości: 288
w Signs.pl od 17.02.2003
IP: 138.248.229.XXX

| 20.01.2023 15:01

GRZEGORZ_nidzica, 2023-01-20 14:48
Z czego wykonane są plansze ? Druk był laminowany ?


Hej, dziś to oglądałem, druk na canvasie czy czymś podobnym. Śmierdzi mocno. Nawet klienci zwrócili na to uwagę.

-----------------

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

wiadomości: 1241
w Signs.pl od 07.08.2005
IP: 5.172.237.XXX

| 20.01.2023 22:01

Wiadomo, tylko lateks 8-) a poważnie to może jakis średnio utrwalony ten nadruk. Moje wydruki z UV po kilku dniach nie maja zapachu.

avatar użytkownika
+ + + + +

3miasto
wiadomości: 383
w Signs.pl od 24.01.2009
IP: 89.64.96.XXX

| 21.01.2023 09:01

czasem jak zamawiałem uv z białym poddrukiem to byłem w szoku jak kawałek tego w koszu paskudnie intensywnie i długo śmierdzi

avatar użytkownika
+ + + + + + + + +

bielsko
wiadomości: 1837
w Signs.pl od 31.01.2008
IP: 46.204.108.XXX

| 21.01.2023 22:01

No właśnie druk UV jest zalecany do wnętrz (nawet ten na konwencjonalnych lampach) - po utrwaleniu (pełnym) tusz UV jest ciałem stałym i nic nie emituje. Jeżeli te wydruki są faktycznie z UV-ki, to może materiał? Słyszałem o przypadku, że wydruki UV robione na meshu wywieszonym następnie na elewacji budynku śmierdziały, ale to waliło podłoże. Może tu taki sam przypadek? Albo ten UV to nie UV, tylko np. jakiś lżejszy solwent albo jakieś hybrydowe wynalazki? Czysty UV nie powinien po 24 godzinach być wyczuwalny.

avatar użytkownika
+ + + + +

wiadomości: 305
w Signs.pl od 30.10.2007
IP: 46.193.143.XXX

| 23.01.2023 11:01

Z mojego doswiatczenia UV po kilku godziach sie hartuje i nie smierdzi, chyba ze lampy sa juz wiekowe to musi troche dluzej sie wietrzyc. Za to podklad moze walic jeszcze dlugo po druku. Niektore Canvasy po podgrzaniu sa bardzo niemile, juz nie mowiac o sklejkach. te ostatnie to najlepiej polakierowac i przed i po i do okola.
Nasze produkcje sa w duzej mierze do muzeow, wystaw, restouracji itp, Teraz robimy kilka kilometrow folii z nadrukiem UV do biur, (uv LED) i nie skarżył sie jeszcze nikt na zapachy.

-----------------
Pozdrowienia
Tomek

avatar użytkownika
+ + +

Dania
wiadomości: 253
w Signs.pl od 28.05.2018
IP: 62.243.227.XXX

| 23.01.2023 14:01

Świeży wydruk UV emituje pełno szkodliwego syfu przez kilkadziesiąt do kilkuset godzin.
Później już niewiele, ale wciąż w ilościach wykrywalnych, choć uważanych za nieszkodliwe.

Zerknijcie sobie na dowolny MSDS od tuszu UV - tutaj np. od MIMAKA
Same szkodliwe substancje w składzie, a mimo to ma certyfikat greenguard - czyli jest "bezpieczny" Tu nawet podają, że greenguard GOLD

To teraz zerknijcie jak się przeprowadza proces certyfikacji: To w mega skrócie, gdzie wyczytacie, że interesuje nas sekcja LEED v4 ID&C Low-Emitting Materials Paints and Coatings a tu szczegółowo jakie mają być wyniki

Cały myk polega na tym, że testują całkowitą emisję VOC oraz emisję wyszczególnionych substancji przez okres 14 dni, ale po min 14 dniach od produkcji/instalacji.
Czyli taki produkt uznaje się za bezpieczny, ale dopiero po uwolnieniu się całego syfu.
Oczywiście ma to sens bo produkt się użytkuje przez X lat, a bezpośrednio po produkcji jest szkodliwy przez powiedzmy tydzień, czy dwa.

A jak to jest, że coś się z tych nadruków wydostaje przez dłuższy czas?
Tutaj np. artykuł z branży opakowaniowej o przedostawaniu się fotoinicjatorów z nadruków tuszami UV do jedzenia KLIK

(Wiadomość zmodyfikowana przez: wikamkielce dnia 23.01.2023 14:25)

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

Kielce
wiadomości: 1247
w Signs.pl od 03.11.2008
IP: 83.31.146.XXX

| 23.01.2023 20:01

wikamkielce, 2023-01-23 14:24

A jak to jest, że coś się z tych nadruków wydostaje przez dłuższy czas?
Tutaj np. artykuł z branży opakowaniowej o przedostawaniu się fotoinicjatorów z nadruków tuszami UV do jedzenia KLIK

(Wiadomość zmodyfikowana przez: wikamkielce dnia 23.01.2023 14:25)


Tak gwoli ścisłości - ten artykuł został opublikowany w 2014 roku. Od tego czasu jednak trochę się w tuszach pozmieniało. Nie mówię, że teraz to woda źródlana, ale zmiany są, bo wynikają ze zmian w przepisach, które pewne rzeczy wymuszają na dostawcach.

avatar użytkownika
+ + + + +

wiadomości: 305
w Signs.pl od 30.10.2007
IP: 46.193.143.XXX
Strona 1/2  1 2
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2023 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764