logo
WIEDZA

E-commerce „w realu”

Mateusz Zawiślak  PR 31.05.2017, przeczytano 261 razy

Działalność handlowa prowadzona w Internecie nie wyklucza, a nawet wymaga działań marketingowo-reklamowych offline. Niektóre sklepy e-commerce idą o krok dalej - podczas, gdy wielu zastanawia się nad przyszłością tradycyjnego handlu, otwierają stacjonarne punkty sprzedaży. Zaprojektowanie przestrzeni, która łączyć będzie to, co najlepsze w zakupach internetowych z zaletami wizyty w lokalu nie jest prostym zadaniem. Z pomocą przychodzi technika design thinking.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/e-commerce-_w-realu_,32673,artykul.html

Omnichannel to obecnie pojęcie, które elektryzuje świat handlu. Zazwyczaj mówi się jednak o nim w kontekście adaptowania rozwiązań z zakresu nowoczesnych technologii przez sklepy prowadzące sprzedaż tradycyjną. Tymczasem coraz częściej obserwuje się zjawisko odwrotne - transfer marek zajmujących się wyłącznie handlem w Internecie do rzeczywistości offline.

- Ten kierunek jest zdecydowanie rzadszy niż odwrotny. Ze sklepu internetowego korzystamy przecież z konkretnych powodów, między innymi w celu zrobienia zakupów wychodzenia z domu. Zaprojektowanie stacjonarnych punktów sprzedaży dla e-commerców wymaga zatem dokładnego zdefiniowania potrzeb grupy docelowej i przełożenia ich na rzeczywistość offline. Jest to możliwe dzięki technice design thinking, polegającym na projektowaniu w oparciu o głębokie zrozumienie problemów i potrzeb użytkowników – mówi Anna Sulima – Gillow, kierownik Działu Projektowego Forbis Group. Projekt punktu stacjonarnego dla e-sklepu był tematem warsztatów zorganizowanych przez firmę Forbis Group dla studentów architektury i projektowania wnętrz.

Celem procesu design thinking jest tworzenie innowacyjnych rozwiązań, które będą wykonalne, opłacalne i maksymalnie użytkowe. U jego podstaw leży empatia - pierwszym etapem projektu jest rozpoznanie ukrytych i intuicyjnych motywacji, które mają wpływ na ludzkie wybory i działania. Jest to możliwe dzięki dokładnym wywiadom z użytkownikami oraz obserwacji ich zachowań.

- Z naszych badań wynika, że klienci sklepów internetowych, preferują taki rodzaj zakupów ze względu na wygodę, oszczędność czasu, większy wybór. Jeżeli sklep posiada kilka kanałów sprzedaży, często decydują się na dokonanie zakupu przez Internet i odbiór w sklepie stacjonarnym – dotyczy to zwłaszcza w branży obuwniczej i odzieżowej. Dzięki możliwości przymierzenia możemy oszczędzić sobie kłopotu ze zwrotem nieudanego zakupu – mówi Joanna Gdak z Forbis Group.

Drugim etapem procesu design thinking jest definiowanie konkretnego problemu do rozwiązania. Jeśli sklep internetowy nie posiada stacjonarnego punktu sprzedaży, wiele osób, zwłaszcza przedstawiciele starszego pokolenia, rezygnuje z zakupów online, na rzecz sklepów tradycyjnych.  Marki internetowe stają przed problemem „przekonania nieprzekonanych”. Mogą pracować nad szybkością realizacji zamówień i ułatwianiem zwrotów lub zdecydować się na wyjście do klienta w przestrzeni rzeczywistej. Stają wówczas przed wyzwaniem przeniesienia zalet zakupów online do świata offline.

Jak tego dokonać? Kolejnym etapem jest generowanie pomysłów.  - W procesie design thinking zespół koncentruje się na wygenerowaniu jak największej ilości możliwych rozwiązań dla zdefiniowanego wcześniej problemu. Na tym etapie nie ma złych i dobrych pomysłów. Ich trafność, innowacyjność i możliwości realizacji oceniana jest po zakończeniu burzy mózgów. Wtedy też zapada decyzja które z nich zmaterializować w postaci prototypów – mówi Joanna Gdak. Budowanie prostych modeli jest w procesie design thinking niezwykle ważnym etapem. Umożliwia wizualne zaprezentowanie pomysłu potencjalnym użytkownikom i szybkie zebranie opinii na temat rozwiązania. Minimalizuje tym samym ryzyko kosztownego wdrożenia czegoś, co być może nie sprawdzi się w praktyce.

Jakie pomysły na połączenie zakupów online i offline narodziły się podczas warsztatów Forbis Group? Rozwiązaniem może być punkt stacjonarny z dużym zapleczem magazynowym, umożliwiającym dostęp do jak największej części asortymentu sklepu internetowego, pełniący funkcję showroomu, prezentujący część kolekcji. Dlaczego tylko część? Podczas fazy prototypowania szybko okazało się, że sklep przeładowany asortymentem może odstraszać klientów. Nadmiar towarów na półkach i wieszakach powoduje ze trudniej zapoznać się z całą ofertą, a ta w przypadku sklepów internetowych jest naprawdę obszerna. Istotny jest wybór odpowiedniego kryterium, zgodnie z którym wyłonione zostaną towary, które zostaną zaprezentowane w punkcie stacjonarnym.

- Mogą to być na przykład produkty dedykowane dla starszej grupy odbiorców, którzy obawiają się zakupów przez Internet lub produkty premium – dla dobrze sytuowanych klientów, którzy cenią jakość i wydając znaczną sumę chcą być pewni ze produkt spełni ich oczekiwania – mówi Joanna Gdak.

W stacjonarnym sklepie marki internetowej nie może oczywiście zabraknąć rozwiązań z zakresu nowych technologii: ekranów multimedialnych w witrynach i w sklepie, prezentujących materiały marketingowe, informacje o ofercie czy tabletów, które umożliwiają dostęp do asortymentu sklepu internetowego. Klient może wówczas wybrać interesujący produkt, a sprzedawca przyniesie go z magazynu. Właśnie poprzez tego typu rozwiązania najpełniej realizuje się idea zakupów wielokanałowych.

Istnienie oddziału stacjonarnego sklepu online wzmacnia świadomość marki i pozwala na dotarcie do nowej grupy klientów. Należy jednak pamiętać, że nie istnieje jedno unikalne rozwiązanie na udany transfer marki e-commerce do „realu”. Wszelkie pomysły powinny być uszyte na miarę potrzeb danego sklepu – spójne z jego wizerunkiem, grupą docelową oraz strategią sprzedaży.

Źródło: Forbis Group

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale:

SMS-y sposobem na aktualizację baz danych zgodnych z RODO
Już 25 maja czeka nas nowa rzeczywistość w zakresie ochrony danych osobowych. W życie wejdzie unijna dyrektywa RODO, która oznacza największą od 21 lat zmianę w przepisach dotyczących danych osobowych. W praktyce, wprowadzenie tego rozporządzenia pociągnie za sobą potrzebę utworzenia lub w najlepszym przypadku zaktualizowanie istniejących baz danych, włącznie z uzyskaniem nowych zgód. W ...
Wyniki badania Brother Polska, przeprowadzonego wśród przedstawicieli małych i średnich przedsiębiorstw pokazują, że 90 proc. polskich MŚP drukuje w technologii laserowej, ponieważ w przypadku organizacji jest ona wydajniejsza, szybsza i tańsza niż atrament. Firma stworzyła listę sześciu najważniejszych korzyści, jakie technologia druku laserowego może przynieść firmie....
Employer Branding sięga po rozrywkę
Rynek pracownika i wymagający coraz większych nakładów finansowych oraz  kreatywności  proces rekrutacji powoduje, że rośnie znaczenie działań employer branding. Dla świadomych pracodawców ważną rolę zyskuje realizacja strategii opartej na kształtowaniu pozytywnego doświadczenia pracowników, czyli employee experience. Działy HR odczuwają tę presję i szukają oryginalnych pomysłów...
DOOH jako nowoczesna forma tradycyjnego medium
Firmy, chcąc skutecznie dotrzeć do odbiorców i wyróżnić się na tle konkurencji korzystają z różnych kanałów komunikacji. Mając szeroki wybór sposobów promowania swoich produktów i usług, najchętniej korzystają z telewizji, prasy, radia i Internetu. Obok nich funkcjonuje także reklama zewnętrzna - najstarsza forma - która jest doskonałym uzupełnieniem kampanii reklamowych....
Nowoczesna reklama, czyli efekt DOOH
OOH, czyli „out of home advertising” to bardzo powszechna forma komunikacji reklamowej. Billboardy, plakaty i ulotki są na ulicach miast tak powszechne, że właściwie przestaliśmy zwracać na nie uwagę. I tu pojawia się problem, bo w interesie reklamodawcy jest to, by odbiorcy nie tylko zobaczyli, ale i zapamiętali przekaz reklamowy. Stawić czoła temu wyzwaniu można, inwestując w nowoczesne roz...
 
niedziela 22.04.2018, 123 gości [ lista ]
Signs.pl - Portal polskiej reklamy wizualnej © 1997-2018 ICOS. Wszystkie prawa zastrzeżone