logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

Epson Stylus Pro 9880, zużyta głowica DX5?

Strona 1/2  1 2

| 22.05.2018 15:05

Witam serdecznie

Jesteśmy użytkownikiem plotera Epson Stylus Pro 9880 od 2008r.

Ostatnio zaczął występować problem, że podczas drukowanego zdjęcia przestała wychodzić magenta.
Pomyśleliśmy, że to wina dawno nie wymienianego dampera. Po jego zmianie wszystko wróciło chwilowo do normy.
Następnie po paru dniach drukowania problem stopniowo zaczął rozszerzać się do light light black, vivid light magenta i light cyan

Nie czekając zamówiliśmy nowe dampery z nadzieją, że wszystko wróci do normy. W tym przypadku nie było już tak kolorowo.
Przy check nozzle raz te kolory wychodziły idealnie, a przy drugim sprawdzeniu prawie ich nie było. Przy następnych czyszczeniach dyszy i ponownym check nozzle, zaczęła zanikać działająca już wcześniej magenta. Przy całej reszcie kolorów zaczęły robić się ubytki.

Na dzień dzisiejszy są małe ubytki prawej sekcji kolorów, natomiast w lewej nic się nie poprawiło. Jednym wyjątkiem jest magenta, która jak ma dobry nastrój to wychodzi dobrze na check nozzle, a przy następnym zanika w 99%.


Tusz używany w ploterze to Solution Premium od Faltera.
Informacje jakie dostałem od pracownika faltera to, że głowice w tych ploterach mają żywotność około 10lat (idealnie sie wpasowało w awarie ).

Czy szykuje się wymiana głowicy, czy też może to być wina innego podzespołu?

Mam nadzieję, że napisałem to choć trochę zrozumiale opisując problem.

Dziękuję z góry za podpowiedzi ; )

brak ikonki
?

Łobez
wiadomości: 4
w Signs.pl od 22.05.2018
IP: 94.254.137.XXX

| 22.05.2018 18:05

Seliv, 2018-05-22 15:33
Jesteśmy użytkownikiem...


Takie teksty kojarzą mi się z tęczą na Pl. Zbawiciela

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + +

Polska
wiadomości: 2661
w Signs.pl od 09.02.2016
IP: 176.115.84.XXX

| 22.05.2018 18:05

No już już, tylko nie z tęczą xD

brak ikonki
?

Łobez
wiadomości: 4
w Signs.pl od 22.05.2018
IP: 37.128.5.XXX

| 23.05.2018 00:05

Miałem niedawno identyczny przypadek w 9880, też zaczęła wypadać magenta. Wymiana dumperów, cliningi, czyszczenie w myjce ultradźwiękowej nic nie dało. Dałem sobie spokój.

brak ikonki
+ +

wiadomości: 80
w Signs.pl od 26.05.2016
IP: 94.254.139.XXX

| 23.05.2018 00:05

Może faktycznie to już czas, kiedy głowica chce się pożegnać : > Chociaż miałem jakąś nadzieję, że może to być wina czegoś innego.

brak ikonki
?

Łobez
wiadomości: 4
w Signs.pl od 22.05.2018
IP: 37.128.5.XXX

| 24.05.2018 13:05

Seliv, 2018-05-22 15:33
Czy szykuje się wymiana głowicy, czy też może to być wina innego podzespołu?


Chyba lepiej kupić nową drukarkę, 10 lat młodszą myśl techniczną, niż wymieniać głowicę..

brak ikonki
+ + + + +

Warszawa
wiadomości: 447
w Signs.pl od 20.01.2013
IP: 46.171.232.XXX

| 25.05.2018 10:05

Wychodzi na to, że faktycznie lepiej jest wziąć nową, a starą sprzedać na części Prawdopodobnie wybór padł na Canon PRO 4000S z podwójną rolką na papier. Po przejrzeniu i przekalkulowaniu kosztów wydruków za 1m/2 między Canon 4000S, a Epson P8000 cenowo wychodzi bardzo podobnie.

W takim razie, mam na sprzedaż Epson 9880 na części w stanie idealnym, bez działającej głowicy hah

brak ikonki
?

Łobez
wiadomości: 4
w Signs.pl od 22.05.2018
IP: 94.254.137.XXX

| 05.10.2019 12:10

Witam.
Temat odkopię, możliwe, że rozwiązanie problemu przyda się potomnym, bo sam kiedyś szukałem rozwiązania

Problem do rozwiązania jest w wersji profesjonalnej za około 800 - 1300 zł + wymiana lub samodzielnie "po cieniasie" za około 10 zł.

Takie nagłe wypadanie dysz związane jest z nietrzymaniem podciśnienia, po zaparkowaniu głowicy na captopie.
W skrócie: Po zaparkowaniu głowicy po skończonym drukowaniu, pompka wytwarza podciśnienie, na tyle duże, żeby tusz w wężykach nie cofał się do kaset, i na tyle małe, żeby nie wysysać go na powierzchnię głowicy (oczywiście może się zdarzyć , że jakaś mikro kropelka zostanie wyssana).
W poprawnie działającym układzie, zaworek zwrotny w pompce, nie pozwala na spadek podciśnienia, co powoduje, że tusz nie cofa się, a drukarka jest gotowa do druku.
Kiedy zaworek zaczyna przepuszczać, pompka wytwarza podciśnienie, które od razu "ucieka", powodując zaciąganie z powrotem tuszu do kaset, co skutkuje zaciąganiem powietrza do głowicy (grawitacja - tor wężyków jest wyżej niż kaseta).
To z kolei objawia się losowym wypadaniem dysz w losowych kolorach (jednych bardziej innych mniej), możliwe jest również błędne odczytanie usterki jako rozszczelnionej głowicy.
Dlaczego?
Ano dlatego, że jeden kolor zasysa drugi (ten najbliżej, który minimalnie został wyssany), mieszając się z nim i tworząc inny, po wypluciu na materiał. Wtedy np, żółte dysze drukują np czarny kolor powiedzmy w 5-10 lub więcej sekcjach.
W teorii może za to odpowiadać również:
- zużyty captop (guma nie przylega właściwie do głowicy), lecz to w mojej ocenie (moim przypadku) była błędna diagnoza (nie ma tego złego - mam nowy), trzeba by go mechanicznie uszkodzić a widziałem nawet takie nie wymieniane od nowości i jakoś trzymały się głowicy.
- zużyte dumpery (w końcu to też takie "zaworki zwrotne"), ale widział ktoś, żeby nagle wszystkie jednocześnie zaczęły przepuszczać?

W praktyce (moim przypadku), to nie dumpery i captop a właśnie spadek ciśnienia był winy.
Samodzielne próby naprawy polecam zacząć od założenia dodatkowych zaworków.

Rozwiązanie:
1. Kupić nowy zespół: Pump and Capping Station Assembly Cap (od 800 zł do 1300 zł + wymiana)
2. Kupić dwa zaworki zwrotne do spryskiwaczy, w jakimkolwiek sklepie motoryzacyjnym i założyć na wężyki odprowadzające nadmiar atramentu, zaraz za wyjściem z pompki, resztę uciętych wężyków założyć z drugiej strony i skierować je do zlewek.

Jeśli chcesz mieć pewność, że możesz zrobić to samodzielnie, zacznij od wężyków, następnie zrób "Power Cleaning" a nawet dwa, następnie cleaning z poziomu sterownika i po każdym test dysz, aż do uzyskania właściwego wydruku.

Podsumowanie:
Doszedłem do tego samodzielnie, po przestudiowaniu dogłębnie tego jak działa ploter. Byłem do tego zmuszony, ponieważ serwisy do których dzwoniłem, z dokładnym opisem usterki, na pałę, chciały wymieniać mi głowicę, nie wspominając o captopie, dumperach ani pompce (całej stacji dokującej). Wyszedłem z założenia, że skoro i tak mam coś wymieniać, zaspokoję swoja ciekawość.

Zmusiło mnie to niejako, do samodzielnego serwisowania swojej maszyny, czego nie żałuję a wręcz przeciwnie jestem mega zadowolony, że sytuacja zmusiła mnie do takich kroków.

Dało by się zapewne dodać jeszcze co nieco do tych wywodów, ale mam nadzieję, że zwięźle opisałem temat.

Pozdrawiam.

brak ikonki
+

Gorzów Wlkp.
wiadomości: 2
w Signs.pl od 10.11.2017
IP: 89.228.144.XXX

| 05.10.2019 13:10

Błędnie interpretujesz działanie pompy. Za "niecofanie" się atramentu odpowiadają dampery i konstrukcja głowicy. Ale reszta ok :-)

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + + +

wiadomości: 4324
w Signs.pl od 12.10.2009
IP: 83.28.235.XXX

| 07.10.2019 08:10

Muteo, 2019-10-05 12:05
Witam.
Temat odkopię, możliwe, że rozwiązanie problemu przyda się potomnym, bo sam kiedyś szukałem rozwiązania

Problem do rozwiązania jest w wersji profesjonalnej za około 800 - 1300 zł + wymiana lub samodzielnie "po cieniasie" za około 10 zł.

Takie nagłe wypadanie dysz związane jest z nietrzymaniem podciśnienia, po zaparkowaniu głowicy na captopie.
W skrócie: Po zaparkowaniu głowicy po skończonym drukowaniu, pompka wytwarza podciśnienie, na tyle duże, żeby tusz w wężykach nie cofał się do kaset, i na tyle małe, żeby nie wysysać go na powierzchnię głowicy (oczywiście może się zdarzyć , że jakaś mikro kropelka zostanie wyssana).
W poprawnie działającym układzie, zaworek zwrotny w pompce, nie pozwala na spadek podciśnienia, co powoduje, że tusz nie cofa się, a drukarka jest gotowa do druku.
Kiedy zaworek zaczyna przepuszczać, pompka wytwarza podciśnienie, które od razu "ucieka", powodując zaciąganie z powrotem tuszu do kaset, co skutkuje zaciąganiem powietrza do głowicy (grawitacja - tor wężyków jest wyżej niż kaseta).
To z kolei objawia się losowym wypadaniem dysz w losowych kolorach (jednych bardziej innych mniej), możliwe jest również błędne odczytanie usterki jako rozszczelnionej głowicy.
Dlaczego?
Ano dlatego, że jeden kolor zasysa drugi (ten najbliżej, który minimalnie został wyssany), mieszając się z nim i tworząc inny, po wypluciu na materiał. Wtedy np, żółte dysze drukują np czarny kolor powiedzmy w 5-10 lub więcej sekcjach.
W teorii może za to odpowiadać również:
- zużyty captop (guma nie przylega właściwie do głowicy), lecz to w mojej ocenie (moim przypadku) była błędna diagnoza (nie ma tego złego - mam nowy), trzeba by go mechanicznie uszkodzić a widziałem nawet takie nie wymieniane od nowości i jakoś trzymały się głowicy.
- zużyte dumpery (w końcu to też takie "zaworki zwrotne"), ale widział ktoś, żeby nagle wszystkie jednocześnie zaczęły przepuszczać?

W praktyce (moim przypadku), to nie dumpery i captop a właśnie spadek ciśnienia był winy.
Samodzielne próby naprawy polecam zacząć od założenia dodatkowych zaworków.

Rozwiązanie:
1. Kupić nowy zespół: Pump and Capping Station Assembly Cap (od 800 zł do 1300 zł + wymiana)
2. Kupić dwa zaworki zwrotne do spryskiwaczy, w jakimkolwiek sklepie motoryzacyjnym i założyć na wężyki odprowadzające nadmiar atramentu, zaraz za wyjściem z pompki, resztę uciętych wężyków założyć z drugiej strony i skierować je do zlewek.

Jeśli chcesz mieć pewność, że możesz zrobić to samodzielnie, zacznij od wężyków, następnie zrób "Power Cleaning" a nawet dwa, następnie cleaning z poziomu sterownika i po każdym test dysz, aż do uzyskania właściwego wydruku.

Podsumowanie:
Doszedłem do tego samodzielnie, po przestudiowaniu dogłębnie tego jak działa ploter. Byłem do tego zmuszony, ponieważ serwisy do których dzwoniłem, z dokładnym opisem usterki, na pałę, chciały wymieniać mi głowicę, nie wspominając o captopie, dumperach ani pompce (całej stacji dokującej). Wyszedłem z założenia, że skoro i tak mam coś wymieniać, zaspokoję swoja ciekawość.

Zmusiło mnie to niejako, do samodzielnego serwisowania swojej maszyny, czego nie żałuję a wręcz przeciwnie jestem mega zadowolony, że sytuacja zmusiła mnie do takich kroków.

Dało by się zapewne dodać jeszcze co nieco do tych wywodów, ale mam nadzieję, że zwięźle opisałem temat.

Pozdrawiam.


Mam też problem w 9880. Zapraszam na PRIV. Może umówimy się na wizytę i sprawdzisz mój ploter? Serwis już 3 raz chciałby wymienić głowicę, jednak zawsze pomagała wymiana damperów.

brak ikonki
+ +

WLKP
wiadomości: 68
w Signs.pl od 12.07.2017
IP: 188.146.99.XXX
Strona 1/2  1 2
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2022 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764