logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

Gdzie leży granica ?

Strona 3/3  1 2 3

| 20.12.2011 16:12

Koledzy zapomnieli o jednym drobiazgu: ta drukarnia nazbiera kilka lub kilkanaście takich zamówień, połączy to w jeden arkusz i leci na jednym komplecie blach i przy jednym ustawieniu maszyny kilkanaście tysięcy arkuszy. To dość rozsądna opcja, bo nie można bez końca żyć na zleceniach w których po dziesięciu minutach druku trzeba zmieniać płyty albo zmywać agregaty.
Równocześnie mogą pozwolić sobie na atrakcyjną cenę, a jeśli zbiorą np. 30 różnych klientów po 20.000 sztuk wizytówek (w zasadzie na co komu tyle tego?), to po dwóch godzinach roboty mają 15.000 zł minus niewielkie koszty. I na ewentualny serwis odłożą, i drukarzowi zapłacą, a i jeszcze na ułamek nowego mercedesa dla prezesa starczy
Ciekawe tylko, czy odkładają część zysku na ewentualne roszczenia związane z reklamacją, bo utrzymanie koloru w takiej "mozaice" użytków będzie raczej niemożliwe...

-----------------
Pozdrawiam, Krzysiek

avatar użytkownika
+ + + + +

Ruda Śląska
wiadomości: 413
w Signs.pl od 27.04.2005
IP: 83.18.164.XXX

| 20.12.2011 16:12

Panowie, jaki jest sens przerzucać się tymi cyferkami? Przecież wiemy wszyscy, że to są sprawy bardzo względne - ta sama marża, która dla sieci marketów jest bardzo opłacalna, dla małego sklepiku w centrum miasta może być gwoździem do trumny.

Radzenie sobie w biznesie z niższą marżą to niekoniecznie krótkowzroczna polityka rabunkowa - dojrzałe, dobrze zorganizowane przedsiębiorstwa dochodzą do niskich marż wieloletnią pracą, dbałością o detale itd.

Ktoś, kto wchodzi na rynek i z marszu chciałby uzyskiwać porównywalną rentowność łatwo może popaść w skrajność - zbijając marżę w sposób, którego na dłuższą metę nie udźwignie, albo tupiąc nogą, domagając się powszechnej zgody na windowanie marż i narzekając na dumping cenowy...

-----------------
Redakcja Signs.pl

avatar użytkownika
SIGNS.PL

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 7979
w Signs.pl od 10.11.2000
IP: 83.29.136.XXX

| 20.12.2011 17:12

KiRi, 2011-12-20 16:51
Koledzy zapomnieli o jednym drobiazgu: ta drukarnia nazbiera kilka lub kilkanaście takich zamówień, połączy to w jeden arkusz i leci na jednym komplecie blach i przy jednym ustawieniu maszyny kilkanaście tysięcy arkuszy.


Mniej więcej o tym pisałem
A w zasadzie o jeszcze lepszym wariancie: zbieraniu zamówień na miejsca "niezagospodarowane" na użytku z innym zleceniem (które nie zajmuje całego arkusza). Dochodzi tylko koszt introligatorni i dystrybucji.
Reklamacjami można się nie przejmować bo przy wizytówkach kolorami się aż tak klienci nie przejmują, a bez proofa to i tak reklamacja to rzecz uznaniowa.
pzdr., PB

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 1324
w Signs.pl od 05.05.2008
IP: 82.160.224.XXX

| 20.12.2011 18:12

dokładnie jednego dnia drukują ulotki ,drugiego wizytówki i tak dalej. Raz w tygodniu druk jednego asortymentu i obciążenie na maxa

brak ikonki
+ + + + + + +

Goszczyn
Mazowieckie
wiadomości: 1137
w Signs.pl od 28.10.2006
IP: 79.189.186.XXX

| 20.12.2011 20:12

artur1oo, 2011-12-20 18:48
dokładnie jednego dnia drukują ulotki ,drugiego wizytówki i tak dalej. Raz w tygodniu druk jednego asortymentu i obciążenie na maxa

widziałem znajomej ulotki A6 drukowane na alllll, drukarnia z Będzina (śląskie)
jakość wykonania 100%, papier 135g A6 5000szt (4+4) 114zł z transportem, nie ukrywam ja współpracuję z drukarniami m.in Vipe..., Chro...., i w życiu takiej ceny od nich nie miałem- t.j ok 500zł/netto !!!!!
Pytanie Jak długo pociągną jedni i drudzy?? bo jak dla mnie to bez sensu zjeżdżać z cenami pod klienta detalicznego, mi tego nie oceniać ale szok i wstyd bo to klienci zaczynają podpowiedać gdzie jest tanio i dobrze -z szybkością gorzej

-----------------
Jeśli ktoś nazwie cie koniem, daj mu w twarz, jeśli zrobi to drugi raz powiedz, że jest głupi, jeśli zrobi to trzeci raz, może pora kupić siodło?

avatar użytkownika
+ + + +

po prostu K-LIN
wiadomości: 235
w Signs.pl od 08.10.2006
IP: 178.42.183.XXX

Diplodoc Diplodoc | 20.12.2011 23:12

neonserwis, 2011-12-20 17:19
Reklamacjami można się nie przejmować bo przy wizytówkach kolorami się aż tak klienci nie przejmują, a bez proofa to i tak reklamacja to rzecz uznaniowa.


Może powinieneś napisać: Twoi klienci się nie przejmują kolorami.

Znajomy z Wawy odbierając nową porcję wizytówek, zawsze losowo porównuje do pozostawionej z poprzedniej partii. Któregoś razu drukarnia się zdziwiła, bo nie odebrał, nie zapłacił, i poszukał sobie takiego wykonawcy, dla którego kolory są tak samo ważne jak dla klientów.

Generalnie, jak czytam tekst, że czymś się można nie przejmować, to mnie dziwi, co TY k.... robisz w branży, która ŻYJE z dobrze wydrukowanych kolorów.

-----------------

Diplodoc

| 21.12.2011 08:12

"widziałem znajomej ulotki A6 drukowane na alllll, drukarnia z Będzina (śląskie) jakość wykonania 100%, papier 135g A6 5000szt (4+4) 114zł z transportem"


Już nie, aktualna cena to 135 zł z transportem. Brutto

(Wiadomość zmodyfikowana przez: jerzyk dnia 21.12.2011 07:32)

(Wiadomość zmodyfikowana przez: redakcja dnia 21.12.2011 09:28)

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + +

wiadomości: 2420
w Signs.pl od 27.08.2002
IP: 87.101.35.XXX

| 21.12.2011 09:12

Zgadzam się z Diplodocem ...

Niestety - umówmy się - ilu z Was tu zgromadzonych pracuje z klientem w oparciu o księgę znaku? Ilu klientów wie co to takiego ...

Większość firm (przynajmniej w podkarpackim) drukuje jak leci, projekt daje za free żeby tylko przemielić kasę - stąd ich projekty to shit, jakość i powtarzalność na podobnym poziomie ... a potem się dziwią że klient chce projekt na płycie i idzie do kogoś innego ...

Na początku żyliśmy tylko z projektów rozliczając się z kolegami z branży w druku itd ... ale jak zaczęli rozdawać naszą pracę za free i np. z projektu ulotki robili cały wizual klientowi to się lekko zdenerwowaliśmy - jak mi ktoś mówi - czemu się czepiasz - przecież zapłaciliśmy za projekt (ulotki) to teraz możemy zrobić z nim wszystko (banery, teczki, samochody, papier firmowy) to mnie krew zalewa że są w tej branży tacy idioci, którzy przyzwyczajają klientów do tego że projekt nic nie kosztuje ... bo przecież nikt z ich klientów nie mierzy efektów działań reklamowych... ale to, że słyszy się od klientów że "ooo fajnie, klient przyszedł do nas z ulotką bo mu się spodobała" to teraz zróbmy wszystko tak samo to kij?

ehh ... chyba czas wziąć coś na uspokojenie bo znowu się nakręcam ...

avatar użytkownika
+ + + + + +

Rzeszów
wiadomości: 789
w Signs.pl od 07.03.2010
IP: 91.189.217.XXX

| 21.12.2011 10:12

Diplodoc, 2011-12-20 23:42
Generalnie, jak czytam tekst, że czymś się można nie przejmować, to mnie dziwi, co TY k.... robisz w branży, która ŻYJE z dobrze wydrukowanych kolorów.


Najwyraźniej mieszkasz na innej planecie gdzie wierność kolorów na wizytówce warzywniaka to sprawa życia lub śmierci.
pzdr., PB

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 1324
w Signs.pl od 05.05.2008
IP: 82.160.224.XXX

Media-Drukarnia Media-Drukarnia | 28.12.2011 11:12

wiadomość usunięta z przyczyn regulaminowych

(Wiadomość zmodyfikowana przez: redakcja dnia 28.12.2011 12:23)

Media-Drukarnia
!

Warszawa
wiadomości: 27
w Signs.pl od 15.06.2011
IP: 87.119.49.XXX
Strona 3/3  1 2 3
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764