logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Google może kolejny raz zostać ukarany za łamanie RODO

  PR 30.01.2019, przeczytano 307 razy
ilustracjastrzałka

Na rynku reklamy behawioralnej co sekundę dochodzi do ogromnego wycieku danych osobowych, w tym wrażliwych informacji o naszym zdrowiu, seksualności, psychice czy poglądach politycznych – podkreśla Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon. Fundacja złożyła do Urzędu Ochrony Danych Osobowych skargę na działalność Google’a i IAB Europe – nieformalnych regulatorów rynku reklamy interaktywnej – dotyczącą naruszania przepisów RODO. Panoptykon chce, aby została połączona z innymi skargami, złożonymi już w Irlandii i Wielkiej Brytanii.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/google-moze-kolejny-raz-zostac-ukarany-za-lamanie-rodo,381021,artykul.html

– Chodzi o rolę, jaką Google i IAB odgrywają w organizowaniu, regulowaniu rynku reklamy behawioralnej. Jest to reklama, która wyświetla się nam na portalach internetowych, dobrana pod to, kim jesteśmy, co robimy w sieci, jakie mamy cechy jako konkretna osoba. Na tym rynku reklamy behawioralnej co sekundę dochodzi do ogromnego wycieku danych osobowych, w tym wrażliwych informacji o naszym zdrowiu, seksualności, psychice czy poglądach politycznych – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon.

W poniedziałek fundacja złożyła do Urzędu Ochrony Danych Osobowych skargę na działalność Google i organizacji IAB Europe, która zrzesza firmy działające na rynku reklamy online. Panoptykon domaga się większej przejrzystości i umożliwienia użytkownikom wglądu do swoich cyfrowych profili oraz większego nadzoru nad tym, jak wykorzystywane są ich dane osobowe.

Fundacja zwraca uwagę na to, że kiedy użytkownik czeka na załadowanie strony internetowej, dane o nim płyną szerokim strumieniem do setek firm biorących udział w licytacji, której zwycięzca płaci 1/5 grosza za możliwość wyświetlenia swojej reklamy. Są wśród nich takie informacje, jak wiek, płeć, miejsce zamieszkania, model urządzenia i system operacyjny, język i lokalizacja, wyszukiwane słowa i odwiedzane strony.

– Każda strona, która chce u siebie pokazać reklamę targetowaną, wystawia na aukcję profil użytkownika, do którego dobierane są jeszcze informacje z innych źródeł. Sęk w tym, że dane, które tam trafiają, są o wiele bogatsze niż to, co jest potrzebne do wyświetlania reklamy. Sam link strony często ujawnia, jak tam trafiliśmy i czego szukamy. Jeżeli niepokoi nas stan zdrowia, stan psychiczny, szukamy czegoś w związku z bieżącą polityką – wszystkie te informacje również się tam znajdą, podobnie jak nasza lokalizacja, numer IP, dane o naszym urządzeniu. To wszystko trafia na giełdę, gdzie widzą to setki podmiotów, z których każdy może te informacje później wykorzystywać poza naszą kontrolą – podkreśla Katarzyna Szymielewicz.

W praktyce użytkownik nie ma nad tym żadnej kontroli – nie wie, jak ani przez kogo wykorzystywane są jego dane. Tym samym nie jest w stanie korzystać z praw, które przysługują mu na mocy RODO, jak prawo dostępu do swoich danych, ich skorygowania albo usunięcia.

– To jest sytuacja, której nie możemy akceptować na gruncie RODO, która jest niezgodna z prawem, a mimo to jest tolerowana, bo tak było od zawsze – mówi Katarzyna Szymielewicz.

Prezeska Panoptykonu podkreśla, że przez blisko rok członkowie fundacji – jako osoby fizyczne – próbowali oficjalną ścieżką uzyskać dostęp do swoich profili i sprawdzić, jakie informacje o nich są przetwarzane, i skorygować albo usunąć wrażliwe dane na swój temat.

– Wysłaliśmy kilkadziesiąt wniosków do różnych firm, które współpracują w tym ekosystemie, do portali internetowych, brokerów danych, do samego Google’a. Prawie zawsze odbijaliśmy się od ściany. Po tym eksperymencie uznaliśmy, że nie ma innej drogi niż skarga na tych graczy, którzy organizują ten rynek i narzucają reguły innym, mniejszym podmiotom – mówi Katarzyna Szymielewicz.

Fundacja zwraca uwagę na to, że skargę na zaprojektowane przez Google i IAB systemy aukcyjne w ubiegłym roku złożył już Johnny Ryan z firmy Brave Software we współpracy z Open Rights Group. Panoptykon ma nadzieję, że skargi złożone w Polsce, Wielkiej Brytanii i Irlandii zostaną połączone przez organy ochrony danych osobowych do wspólnego rozpoznania – byłoby to precedensowe, pierwsze postępowanie transgraniczne od wejścia w życie RODO. Pod koniec stycznia francuski urząd ochrony danych (CNIL) nałożył już na Google’a karę 50 mln euro za łamanie przepisów tego rozporządzenia.

Źródło: Newseria Biznes, Fundacja Panoptykon

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Wydatki reklamowe w wybranych branżach w lutym 2019
Instytut Monitorowania Mediów zbadał wydatki reklamowe w lutym 2019 roku w wybranych branżach: farmaceutycznej, handlowej, finansowej, telekomunikacyjnej i motoryzacyjnej. W tym miesiącu w zestawieniu po raz pierwszy pojawiło się Ministerstwo Finansów. Ogłoszenie społeczne dotyczące e-PIT według stawek cennikowych kosztowałoby ponad 5,5 mln zł.
Nowa ramówka Onetu: do bogatej oferty wideo dołącza audio
Onet mocnym akcentem rozpoczyna wiosnę. Nowa ramówka, z wyjątkowymi nowościami oraz docenianymi przez widzów programami, umacnia pozycję wydawcy jako lidera na rynku wideo. Onet ogłasza także wejście w nowy segment i jako pierwsze medium w Polsce prezentuje ramówkę audio w Internecie, a w niej dziesięć autorskich podcastów.
Zestawienie Youtube Ads Leaderboard za luty 2019 r.
W lutym użytkownicy YouTube przede wszystkim starali się pokonać mały głód. Pierwsze i czwarte miejsce zestawienia zajęły bowiem reklamy Danio, z udziałem sympatycznego stworka symbolizującego niewielki apetyt. Na drugiej pozycji zobaczymy wideo ING Banku Śląskiego z ciekawym ujęciem powodu, dla którego należy oszczędzać. Na podium znalazł się także film...
Facebook stoi przed dochodzeniem kryminalnym w sprawie partnerstwa w zakresie przetwarzania danych.
Lidl na czele rankingu marek w telewizji
W 2018 roku najaktywniejszą marką w telewizji był Lidl, który zaliczył spory, 21% wzrost zakupu GRP w porównaniu z rokiem ubiegłym. Na trzech kolejnych pozycjach uplasowały się Plus, Orange oraz T-Mobile i to właśnie branża telekomunikacyjna wygenerowała największy, bo aż 44%, udział w zestawieniu TOP10 – wynika z analizy domu mediowego Codemedia.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764