WIADOMOŚCI

Kampania Adidas: Włosy na nogach prowokują falę hejtu

redakcja   | 12.10.2017, przeczytano 442 razy
ilustracjastrzałka
Kampania Adidas: Włosy na nogach prowokują falę hejtu fot

Najnowsza kampania reklamowa Adidasa "Icons of Tomorrow" spotkała się w internecie z falą hejtu, a jej gwiazda - Arvida Byström - zaczęła po sesji zdjęciowej towarzyszącej kampanii otrzymywać pogróżki. Poszło o... nieogolone nogi.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/kampania-adidas:-wlosy-na-nogach-prowokuja-fale-hejtu,34080,artykul.html

W kampanii reklamowej wzięli udział sportowcy, aktywiści oraz modele i modelki. Kontrowersje i oburzenie internautów wywołała szwedzka modelka Arvida Byström, która nie ogoliła nóg do sesji zdjęciowej.

ilustracjastrzałka

W komentarzu na Instagramie Byström zwraca uwagę, że jako osoba "biała i uprzywilejowana" jest w dość komfortowej sytuacji, a jednak wystarczyło "trochę włosów na nogach" aby uruchomić falę hejtu i agresji: - otrzymywałam dosłownie groźby gwałtu w prywatnych wiadomościach. Nie umiem sobie nawet wyobrazić jak to jest, gdy trzeba przetrwać w tym świecie nie mając tych wszystkich przywilejów.

Źródło: Instagram, Youtube

R E K L A M A

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
GRZEGORZ_nidzica, 13.10.2017

To jest zwyczajnie brzydkie.

avatar użytkownika
redakcja, 13.10.2017

Jak słusznie zauważasz jest to kwestia gustu. Być może Adidas zaprosił do udziału modeli reprezentujących różne estetyki - aby trafić w różnorodne gusta?  



avatar użytkownika
hellado, 13.10.2017

Myślę, że o ile każdy z nas może wyrażać siebie w indywidualny sposób, przy aprobacie lub dezaprobacie bliższych czy dalszych znajomych, o tyle nie każda postawa zasługuje na promowanie w reklamie.

avatar użytkownika
redakcja, 13.10.2017

Czyli na promowanie w reklamie zasługują tylko gładkie nogi? A jak ktoś nie ma gładkich to ma się z nimi chować, wstydzić, nie wychodzić z domu?  

avatar użytkownika
hellado, 13.10.2017

Na promowanie w reklamie zasługuje każda postawa akceptowana przez grupę docelową reklamodawcy. I zgodna z prawem rzecz jasna.

Jednakowoż, niezależnie od powyższego, są pewne estetyczne granice, których, moim zdaniem, nie warto przekraczać.  

avatar użytkownika
redakcja, 13.10.2017

To się nie do końca zgadza z Twoją pochwałą obostrzeń dotyczących "photoshopowania" reklam, wprowadzonych ostatnio we Francji. Uzasadnieniem dla tych obostrzeń było odkrycie, że nie każdy akceptowany i zgodny z prawem wzorzec zasługuje na lansowanie w reklamach. Co więcej - wzorce zbyt wyidealizowane i zbyt mocno akceptowane przez odbiorców, dla których stają się niedościgłym celem - okazują się być dla tych odbiorców pułapką, coraz częściej śmiertelną.

Może zatem owłosione nogi nie są w reklamie aż tak godne potępienia jak nogi niedościgle piękne - które narażą damską publiczność na kompleksy, zaniżoną samoocenę i różne desperackie eksperymenty zdrowotne?  

avatar użytkownika
hellado, 13.10.2017

Gładkie nogi u kobiety to nie ideał, do którego należy dążyć fotoszopem, to estetyczna oczywistość.
Przekonanie o atrakcyjności owłosionych damskich nóg traktowałbym jako deficyt intelektualny.
Dyskwalifikujący.
  

avatar użytkownika
redakcja, 13.10.2017

A co ma do upodobań tego typu intelekt?  

avatar użytkownika
hellado, 14.10.2017

O to powinieneś zapytać autorów kampanii, w szczególności tego, kto wytypował owłosioną modelkę.
Może wywiad z tą osobą zrób?

Sam jestem ciekaw argumentów za taką współpracą.  

avatar użytkownika
redakcja, 14.10.2017

Dobry pomysł, ale ustalmy najpierw co ma do kwestii upodobań lub tolerancji na owłosione kobiece nogi intelekt - wiesz, tak żeby było wiadomo o co pytać...  

avatar użytkownika
hellado, 14.10.2017

Więc ustal z tą osobą co tam chcesz ustalać.

Ja na bohatera wywiadu się nie nadaję a tłumaczenie czegokolwiek intelektualnie opornym wykracza daleko poza zakres moich zainteresowań.
  



brak ikonki
CMHT, 13.10.2017

Tu chodziło o zwrócenie uwagi na firmę.
Był facet udający kobietę z brodą i wąsami na Eurowizji. Szmatławce chętnie piszą o "celebrytkach", co to dały d... aby być sławne. Jest ich na pęczki.
Zniewieściali faceci, co wyglądają jak pedały (albo może nimi są) są we wszystkich reklamach kosmetyków dla mężczyzn (bo to chyba reklamy dla kobiet są).
Mamy tak głupie czasy, że to, co powinno być piętnowane, jest na topie. To reklama dla firmy.
Mówi się "nieważne, czy piszą o Twojej firmie dobrze czy źle, ważne że piszą".

avatar użytkownika
redakcja, 14.10.2017

Uważasz, że "normalniejsze" było to, co reklama tradycyjnie wypracowała przez lata - czyli lansowanie sztucznego, niespotykanego w przyrodzie modelu kobiecego "piękna"?

Skoro poruszasz już wątek "homoseksualnej stylistyki" obecnej Twoim zdaniem w reklamach, to może warto się zastanowić kto odpowiada za stworzenie tego rzekomo "tradycyjnego" modelu piękna - kto lansuje te wszystkie wychudzone długonogie panny o skąpym biuście i alabastrowej skórze, gładkiej jak u niemowlaka? Jesteś pewien, że to jest "heteroseksualne"? Zauważ, że ta stylistyka bierze tak na prawdę początek w branży modowej - na wybiegach dla modelek. Nie jest tajemnicą, że duża część środowiska związanego z projektowaniem mody to osoby homoseksualne.

Oczywiście ludzie ci mają pełne prawo prezentować światu swoje stylistyczne preferencje i jest naturalne, że chcą uzyskać dla nich jak najszerszą widownię. Natomiast dobrze byłoby gdyby odbiorcy zachowali trochę więcej krytycyzmu. Już niewielka dawka tego lekarstwa pozwala się zorientować, że teza jakoby damskie owłosienie na nogach było przejawem homoseksualnej stylistyki jest - delikatnie mówiąc - mocno dyskusyjna...  

avatar użytkownika
hellado, 14.10.2017

Parę lat wstecz, producenci znanego wina musującego toczyli batalię o nieużywanie go w teledyskach z muzyką rap/hip-hop. Okazało się bowiem, że takie skojarzenia nie są dobre dla marki.

Nie sądzę by Adidasowi groziło coś podobnego, nie ta półka, niemniej zamiast określać tę kampanię mianem mocnego posunięcia, pokusiłbym się raczej o stwierdzenie - tania sztuczka pod publiczkę.  

avatar użytkownika
redakcja, 14.10.2017

Pod publiczkę? Czyli sugerujesz że publiczka gustuje w takiej stylistyce? Propozycje gwałtu mogłyby to faktycznie potwierdzać...  

avatar użytkownika
hellado, 14.10.2017

Mogę rzec z całą stanowczością, że miałem na myśli dokładnie to co napisałem. Ni mniej, ni więcej.

Mogę też uzupełnić, że nie odpowiadam za to, jak ktoś czytający komentarze rozumie moje słowa i co widzi między wierszami, a nawet jest mi to obojętne, o ile w swoich wypowiedziach powodowanych moimi, wypowiada się w wyłącznie swoim imieniu.  



 
środa 18.10.2017, 135 gości [ lista ]
Signs.pl - Portal polskiej reklamy wizualnej © 1997-2017 ICOS. Wszystkie prawa zastrzeżone