logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Kosmiczne reklamy?

   17.03.2004, przeczytano 3900 razy

Aleksander Lavrynow, rosyjski projektant statków kosmicznych opatentował urządzenie, które pozwoli umieszczać w kosmosie reklamy widoczne z Ziemi.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/kosmiczne-reklamy,2131,artykul.html

„Reklamy kosmiczne pozwolą objąć duże obszary i kolosalną liczbę konsumentów” – zachwala swoje rozwiązanie konstruktor. „To będzie - jak najbardziej dosłownie – międzykontynentalny zasięg”.

Pomysł opiera się na stworzeniu systemu satelitów wyposażonych w zwierciadła odbijające promienie słoneczne. Dzięki ich odpowiedniej koordynacji, pozwoli to tworzyć obrazy reklamowe widoczne na nocnym niebie.

„Ludzie będą mogli obserwować z Ziemi napisy na niebie tak, jak teraz oglądają gwiazdy” – mówi Lavrynow.

Miejmy nadzieję, że koszty takiego przedsięwzięcia sprawią, że nigdy nie zostanie ono zrealizowane. W innym wypadku trzeba będzie wprowadzić poprawki do map nieba, na którym obok dotychczasowych gwiazdozbiorów pojawią się nowe. A następne pokolenia będą mogły powiedzieć: „Coca-Cola pięknie dziś świeci”...

Źródło informacji: Yahoo

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

Witam serdecznie. Chodź sam na codzień pracuję w reklamie i nazywając rzecz po imieniu, wciskam ludziom "kit", że jakiś produkt jest wart uwagi, to mimo to ...
"MÓWIĘ ZOSTAWMY SOBIE SKRAWEK NIEBA BEZ ZMIAN".
Reklama jest już wszędzie, każdy ma jej dosyć, chodź ta sama reklama jest dźwignią handlu i pozwala nam przeżyć. Jednak mimo to, Panie Aleksandrze, proszę wybaczyć, ale nie po to jadę na urlop na Mazury, by sącząc heineken`a wieczorową porą, widzieć na nocnym niebie hawajską z Pizza Hut. Pizza Hut "pisze do mnie" regularnie raz w tygodniu. Nawet czasem sama przyłazi pod drzwi. Pizza hut "spogląda na mnie" z bilbordów. Mieszkam w sąsiedztwie Pizza Hut. No nie, i jeszcze ma mnie inwigilować z nocnego dnia niczym Wielki Brat. Bardzo dziękuję, ale nie.
Życzę innych, bardziej udanych pomysłów. A niebo, ostatni skrawek natury proszę zostawić w spokoju.
Marcin R. Landerss

avatar użytkownika
,

Spokojnie - facet zamierza zdaje się składać obraz z punktów świetlnych jakimi byłyby satelity odbijające światło słoneczne. Łatwo policzyć, że dla stworzenia nawet krótkiego napisu potrzeba by ich całkiem sporo, a do zrobienia graficzki - np. logo - absurdalnie wiele. Zabawa byłaby więc ekstremalnie kosztowna, a kosztowałoby nie tylko umieszczenie takiego zespołu na orbicie, ale także ciągłe korygowanie położenia każdego punktu. Każdy satelita trochę inaczej reagowałby na siłę grawitacji Ziemi i Księżyca, tak że po jakimś czasie wszystko by się rozjechało gdyby nie korekty. Z tego powodu nie sądzę, aby pan Aleksander planował użyć wersji oszczędnościowej - czyli krażących po orbicie złomów. Nad nimi raczej nie miałby żadnej kontroli.

pozdrowienia
Łukasz
  

avatar użytkownika
,

Ależ jestem spokojny :-). Mimo to, złośc mnie ogarnęła, a może i trochę rozczarowanie nie tyle samym pomysłem tworzenia obrazów w przestrzeni, co sposobem ich wykorzystania. Bowiem przystał bym zapewne na umieszczenie obrazu nie mającego nic wspólnego z komercją. Taka jest niestey rzeczywistość dzisiejsza, że rzadko ktoś robi coś, co nie przynosi dochodu. Może gdyby obrazy 3D na naszym niebie opowiadaly o wydarzeniach z przeszlosci, moze gdyby obrazy symulowaly narodziny supernowych, czy lot komety ... wtedy nawet ciekawie byloby spoglądać na niebo. Ale reklam oglądać bym nie chciał. Proszę wybacz dobór słów ... ale co nie którym, troszkę się w główkach ... coś zawirowało. Taki człowieczek, który statki projektuje, nie boryka się z problemem z czego czynsz zapłacić, czy co dać dziecku jeść. Żyjąc w przepychu i dostaku, tacy ludzie wpadają na dośc niezdrowe pomysły. wszyscy tak mają niestety.
Może troche sie czepiam, może panikuje na wyrost, ja zapewne nie doczekam czasów kosmicznych rekalm, ale moje dzieci z pewnością tak i żal mi się robi na myśl, że coś im przesłoni prawdziwy widok gwiazd. Nie dość, że zostawiamy im zubożoną cywilizacją planetę, to jeszcze wydzieramy im nieskażony skrawek nieba.
A może jednak się czepiam ...
Mimo wszystko, dziękuję za komentarz.
Marcin R. Landerss

ps ... proszę spojrzeć na www.sm-landerss.pl Jest tam Wasze logo, a mojego wciąz u Was nie ma :-(, a przesłałem.
  

,

Myślę, że jedna sprawa nie do końca się tu zgadza - rosyjscy konstruktorzy statków kosmicznych klepią zdaje się biedę i raczej to ona, a nie nudy wynikające z luksusu, tłumaczą takie pomysły.

Osobiście wolałbym, aby trzymali się z daleka od nieba, nawet jeśli chcą tylko symulować lot komety - do tego wymyślono już całkiem sympatyczne rozwiązanie, jakim jest planetarium. Zaś emitowanie reklam na niebie jest złe przede wszystkim z tego powodu, że ta powierzchnia reklamowa nie należy do rosyjskich inżynierów, zatem sprzedawanie jej reklamodawcom byłoby zwykłym oszustwem i złodziejstwem...


Co do sprawy nr 2, to jest już załatwiona :-)

pozdrowienia
Łukasz
  

avatar użytkownika
,

Najlepiej będzie je widać przez chmury, albo dym nad hutą. Ciekawe czy cenę będzie się ustalać od wielkości reklamy? Np. w latach świetlnych?? ;)

avatar użytkownika
,

Jeśli już, to proponuję mierzyć w parsekach - dla klientów ta jednostka jest mniej znana, więc łatwiej będzie wcisnąć kit. Zresztą jednostki liniowe są z zasady do kitu, bo należałoby raczej liczyć jednostkami kątowymi - to one opisują procent wykorzystanego pola reklamowego.

pozdrowienia
Łukasz
  

Najnowsze w tym dziale

Walne Zgromadzenie Członków ZFPR powołało nową Radę Związku
Podczas Walnego Zgromadzenia Członków ZFPR wybrano Radę Związku na lata 2021-2023. Radę powołano 4 marca 2021 roku i składa się ona obecnie z pięciu przedstawicieli zrzeszonych agencji.
8 marca, w dzień kobiet, rozmową z Ewą Ulicz, marketing managerem w IGT, Shark Agency zainauguruje cykl podcastów poświęcony kobietom, które pracują w branży rozrywkowej. Tytuł podcastu to Dama Karo.
Krakowska agencja PromoTraffic wspiera markę Green Cell w zakresie SEO, kampanii Google Ads oraz tworzenia treści na rynku polskim, niemieckim oraz brytyjskim.
Nowy raport dentsu nakreśla długoterminowe trendy konsumenckie, które będą kształtować następną dekadę. Badanie Consume Vision pokazuje, jak pandemia przyspieszyła wiele długoterminowych trendów, przed którymi stoją marki. Raport oparty jest o dogłębne wywiady ze światowej sławy futurystami, naukowcami, autorami i ekspertami oraz badania konsumenckie.
Sławek Wala jako nowy chief technology officer w VMLY&R Poland
W marcu 2021 roku do zespołu VMLY&R Poland na stanowisko chief technology officer (CTO) dołączył Sławek Wala. Jego zadaniem jest właściwe zapewnianie wysokiej jakości oferty technologicznej 350-osobowej agencji, dalszy rozwój kompetencji 60-osobowego zespołu developerskiego oraz wsparcie firmy w budowaniu nowych możliwości biznesowych na poziomach lokalnym i...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2021 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764