logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Koszty kryzysu dla polskiej gospodarki sięgną kilkudziesięciu miliardów złotych

  PR 20.03.2020, przeczytano 119 razy
ilustracja

– Patrząc na inne kraje, nastawiałbym się raczej na dwa miesiące niż dwa tygodnie ograniczeń, i to przyjmując pozytywny scenariusz, w którym wirus zostanie wreszcie opanowany dzięki izolacji kraju – mówi Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan. To będzie mieć bardzo poważne skutki dla firm. Tym bardziej że szczyt zachorowań wciąż jest przed nami. Kryzys, który dotknął już m.in. transport, hotelarzy i restauratorów, prędzej czy później uderzy też w firmy produkcyjne.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/koszty-kryzysu-dla-polskiej-gospodarki-siegna-kilkudziesieciu-miliardow-zlotych,386182,artykul.html

– Mamy już pierwsze scenariusze finansowe, które zakładają, że koszty kryzysu dla polskiej gospodarki, dla polskiego PKB sięgną kilkudziesięciu miliardów złotych, mówi się o około 40 mld zł. Patrząc na inne rynki, np. w Chinach, sprzedaż samochodów spadła już o 92 proc., co stanowi bardzo duży problem. Na dziś najważniejsze jest zdrowie Polaków, natomiast w najbliższych kilku miesiącach pojawi się kwestia bardzo dużego spowolnienia gospodarczego – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan.

Wczoraj minister finansów podpisał rozporządzenie w sprawie rozwiązania bufora ryzyka systemowego. Jest to dodatkowy kapitał utrzymywany przez banki na wypadek określonego ryzyka. Dzięki temu do gospodarki zostanie uwolnione 30 mld zł, co pozwoli uchronić banki przed kryzysem i rozkręci akcję kredytową dla firm.

– Szacujemy, że efektem tego będzie podniesienie PKB o 0,5 proc. w ciągu dwóch i pół roku – podkreślił w komunikacie minister finansów Tadeusz Kościński.

Branże, które jako pierwsze i w największym stopniu ucierpiały wskutek kryzysu wywołanego epidemią koronawirusa, to m.in. transport, hotelarstwo i turystyka. Ze stratami musi liczyć się też handel, bo od 14 marca br. w Polsce obowiązuje stan zagrożenia epidemiologicznego, a rząd zadecydował o ograniczeniu funkcjonowania centrów i galerii handlowych, w których czynne pozostały tylko apteki, sklepy spożywcze, drogerie i pralnie. Według Polskiej Rady Centrów Handlowych straty będą ogromne i dotkną zarówno zarządców, najemców, jak i ochronę czy firmy eventowe. Straty liczą także kina, teatry oraz właściciele restauracji, kawiarni i pubów, w których zakazane jest spożywanie posiłków na miejscu. Zamówienia można składać tylko na wynos lub z dowozem.

– Trzeba oczekiwać, że lada chwila kryzys uderzy też w firmy produkcyjne, a największa fala zachorowań jest wciąż przed nami. Nie wiemy, na ile spowoduje ona zamykanie zakładów pracy ze względu np. na kwarantannę pracowników – mówi Maciej Witucki. – W praktyce epidemia będzie mieć wpływ na wszystkie firmy w polskiej gospodarce. Pytanie, jakie pojawią się środki pomocowe. Mamy pierwsze sygnały i konkretne propozycje rządu. Mamy nadzieję, że one rzeczywiście zaspokoją potrzeby przedsiębiorstw i pracowników, tych osób, które zostaną zablokowane na kwarantannie bądź ze względu na zamknięcie zakładów pracy.

W środę premier Mateusz Morawiecki przedstawił wstępne założenia tzw. tarczy antykryzysowej, która ma zamortyzować skutki pandemii koronawirusa dla przedsiębiorstw i gospodarki. Rządowy pakiet rozwiązań – które mają być teraz przekładane na teksty konkretnych ustaw – obejmuje m.in.: dopłaty do 40 proc. pensji (do wysokości średniego wynagrodzenia w gospodarce) dla pracowników zagrożonych redukcją etatów, wakacje kredytowe i mikropożyczki dla firm, które nie będą zwalniać pracowników, możliwość automatycznego przedłużenia firmowego kredytu obrotowego, odroczenia płatności składek do ZUS oraz zaliczek na podatek PIT, CIT i VAT czy płatności za media oraz wynagrodzenia „postojowe” dla osób na umowach cywilnoprawnych i samozatrudnionych (80 proc. minimalnego wynagrodzenia). Poza tym przewidziane jest także wsparcie służby zdrowia kwotą 7,5 mld zł oraz 30 mld zł na inwestycje publiczne. Rządowy pakiet antykryzysowy ma kosztować w sumie 212 mld zł, czyli ok. 9,2 proc. krajowego PKB.

– W najmniejsze firmy natychmiast uderza brak obrotów, sprzedaży i płynności. Dalej są firmy większe i średnie, które być może mają jeszcze jakieś zapasy, oraz firmy produkcyjne. Jeżeli na hali produkcyjnej pojawi się koronawirus, to zostanie ona zamknięta – mówi Maciej Witucki.

Źródło: Konfederacja Lewiatan, Newseria Biznes

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

„Wpływ koronawirusa na polskie przedsiębiorstwa”
Prezesi firm nie mają złudzeń - koronawirus wpłynie negatywnie na ich przedsiębiorstwa. Przyznaje tak 69% respondentów w najnowszym badaniu firmy rekrutacyjnej i outsourcingowej Devire. Jak pracodawcy radzą sobie z obecną sytuacją? Jakie straty poniesie biznes?
Ulgi podatkowe dla firm pomagających w walce z koronawirusem
W związku z obecną sytuacją nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie, wiele firm zmaga się z ogromnymi problemami. W tym celu rząd przygotował ustawę - tzw. „Tarczę antykryzysową”, która ma ułatwić firmom funkcjonowanie i pozwolić im przetrwać ten trudny czas. Dodatkowo dla firm, które chcą przyłączyć się do pomocy z walką z wirusem,...
Przygotowany przez rząd projekt nowelizacji specustawy dotyczącej walki z koronawirusem przewiduje kilka rozwiązań mających ułatwić pracodawcom stosowanie elastycznego czasu pracy. Portal Prawo.pl zwraca uwagę, że podobne zapisy już istnieją w Kodeksie Pracy, a zmiana może ograniczyć krąg podmiotów uprawnionych do ich stosowania.
Tarcza… kryzysowa, czyli jak wpędzić gospodarkę w spiralę pogłębiającego się kryzysu
Rozczarowanie – firmy branży targowej nazywają tak to, co znalazło się w tzw. Tarczy Antykryzysowej. - Do końca wierzyliśmy, że rząd uwzględni nasze propozycje. Zabrakło dużej części postulowanych rozwiązań, które pozwoliłby poprawić płynność firm niezależnie od ich wielkości – mówi Beata Kozyra – prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Targowego (PIPT),...
Next.gazeta.pl zaprasza na cykl „#Bizneswalczy”
W serwisie Next.Gazeta.pl zadebiutowały materiały dziennikarskie z nowego cyklu specjalnego „#BiznesWalczy”. Redakcja biznesowo-technologicznego serwisu portalu Gazeta.pl prezentuje w nim obecną sytuację kryzysową z punktu widzenia przedsiębiorców, zachęcając firmy do walki o ich biznes.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764