logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Krakowski bar wykorzystał cudze zdjęcia i kpi z ich autorki

   07.02.2018, przeczytano 701 razy
ilustracjastrzałka

Krakowski Bar na Klinach wykorzystał bezprawnie na swoim profilu na Facebooku zdjęcia dań wykonane przez Agatę Kubicę - blogerkę kulinarną znaną jako "Kobieta Wszechjedząca". Kubica zamieściła informację, że fotografia została skradziona z jej bloga, po czym została wyśmiana przez krakowski lokal.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/krakowski-bar-wykorzystal-cudze-zdjecia-i-kpi-z-ich-autorki,35362,artykul.html

"Bar na Klinach, wiecie, że jak nie potraficie zrobić zdjęć, to możecie je sobie kupić ze stocka albo poprosić kogoś, żeby je Wam zrobił i mu za to zapłacić? Kolejny mistrz reklamy i kradzionych zdjęć." - napisała blogerka we wpisie na Facebooku, zamieszczając screena wpisu Baru na Klinach zwierającego kradzione zdjęcie.

W odpowiedzi bar wyjaśnił, że "nie jest firmą fotograficzną" a jego pracownicy nie mają czasu na prowadzenie bloga i robienie zdjęć przyznając, że zdarza im się "używając przepisu załączyć zdjęcia".

Bar nie dostrzega problemu w takim wykorzystaniu czyjejś pracy, przeciwnie - z zamieszczonego na Facebooku wpisu wynika,że autorka zdjęć powinna być zadowolona z bezprawnego wykorzystania jej prac: „My jesteśmy dumni, jeżeli ktoś wykorzysta nasz przepis, bo po dobrym posiłku człowiek lepiej się czuje. Jeżeli wartości intelektualne są dla pani tak cenne, to proponuję album z własnymi przepisami w formie zeszytu, a nie bloga” – napisał Bar na Klinach, kpiąc sobie z zastrzeżeń blogerki: „Najbardziej, jak potrafimy, przepraszamy, że aż tak źle się pani poczuła za użycie przepisu przez naszych kucharzy i życzymy tylko takich problemów w życiu”. 

Na uwagę Kubicy, że to co bar nazywa "wartościami intelektualnymi" chronione jest prawem autorskim, lokal odpowiedział próbą bagatelizowania kradzieży: „Proszę nas podać do sądu za to przestępstwo, albo skazać zaocznie na śmierć. Śmieszą nas ludzie, którzy chcą tworzyć kuchnię, a zajmują się prawem. Musi pani być bardzo nieszczęśliwym człowiekiem.”

"Z cyklu: jak "przeprosić" za naruszenie praw autorskich i przy okazji obrazić. Sama się prosiłam, bo mogłam pisać do zeszytu i nie bawić się w fotografa." - skomentowała postawę lokalu blogerka. "Wspomniane zdjęcia zostały usunięte. Bar się nie kontaktuje, nie dojrzał do prawdziwych przeprosin. Tu już przestało iść o samo zdjęcie tylko o postrzeganie prawa. (...) Bar nie odpowiada na wiadomość prywatną, zablokował mnie na swoim fb i opublikował bardzo słabe "przeprosiny". Cóż. Zostaje Poczta Polska.".

Źródło: Facebook

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
,

Cytat jako ograniczenie praw autorskich twórcy musi spełniać kilka warunków, aby mieścić się w granicach określonych przez prawo:
Cytat musi być rozpoznawalny.
(...)
Cytat musi być wyraźnie oznaczony co do autorstwa i źródła, i to w każdym przypadku, w którym się pojawia.
(...)
Zamieszczenie cytatu musi być uzasadnione celem lub prawami gatunku twórczości.
(...)
Cytat pełni funkcję pomocniczą – ma służyć uzupełnieniu i wzbogaceniu dzieła, nie może go natomiast zastępować, ani tworzyć jego zasadniczej konstrukcji. Tworzone dzieło ma być samoistne, nie może polegać na przytoczeniu cudzej twórczości, ewentualnie jedynie z własnym, krótkim komentarzem. Nie może być również serią cytatów, nawet gdyby to były cytaty z różnych dzieł i autorów. Cytaty w samoistnym dziele powinny mieć rolę podrzędną. Nadmierne, zbyt obszerne i nieuzasadnione korzystanie z cytatów stanowi naruszenie praw autorskich.
Nie jest jednoznacznie określona dopuszczalna wielkość cytatu. Musi on jednak pozostawać w takiej relacji do całości dzieła, aby przy realizowanych przez cytat celach zachowana była pomocnicza rola cytatu.

avatar użytkownika
,

I co z tego ma wynikać?  

,

Mądrej głowie dość dwie słowie.  

avatar użytkownika
,

Ale przecież masz wokół siebie samych idiotów, pochyl się nad naszą niedolą i podpowiedz - co chciałeś zasugerować?  

brak ikonki
,

Może chodzi o to, że Hererro też wykorzystuje cudze zdjęcia i powołuje się na prawo cytatu...
W tym przypadku ono akurat nie działa.
Najgorsza jest postawa baru, dowodzi zupełnej niewiedzy.
M.
  

,

Chodzi o to, że powyższy tekst składa się z cytatów.
De facto więc, Signs narusza w taki sam sposób prawo autorskie, jak wspomniany w cytatach bar.
  

avatar użytkownika
,

Nie masz pojęcia o czym mówisz. W skrajnych wypadkach tekst prasowy może składać się niemal WYŁĄCZNIE z cytatu jeśli jego celem jest zaprezentowanie czyjegoś stanowiska. Nie ma żadnego obowiązku aby redakcja opatrywała taki obszerny cytat swoimi komentarzami i produkowała na siłę tekst wbrew intencjom, potrzebom i zdrowemu rozsądkowi.  

,

Guano prawda.
Skrajne przypadki mogą dotyczyć oświadczeń, sprostowań czy komunikatów.

To co jest powyżej jest nieudolną sklejką cytatów nastawioną na kliki i w żaden sposób nie kwalifikuje się do "skrajnych przypadków".
  

avatar użytkownika
,

To nie żaden skrajny przypadek, tylko przypadek normalny - redakcja relacjonuje stanowiska obu stron, cytując ich krótkie wypowiedzi nie mające charakteru twórczego, w wypadku których prawo cytatu nie ma w ogóle zastosowania. Oczywiście nie sposób przesądzać że wpisy na profilach społecznościowych nie spełniają kryteriów pozwalających na objęcie ich prawem autorskim - sam fakt umieszczenia wpisu na Facebooku nie znosi ochrony prawnej "z definicji" - ale tego typu krótkie wypowiedzi o czysto informacyjnym charakterze takich przesłanek nie spełniają. Zatem znowu strzał kulą w płot.  

,

Tia. Oczywiście. A świstak siedzi i zawija.  

avatar użytkownika
,

Zapoznaj się najpierw z zapisami dot. prawa autorskiego.  

avatar użytkownika
,

Podepnę się pod artykuł z pytaniem - mamy do zrobienia reklamę aquaparku, klient podesłał zdjęcia - na zdjęciach widoczne są twarze ludzi korzystających z basenów - dorosłych i dzieci. Część twarzy jest doskonale widoczna, osoby na foto mogą się zidentyfikować. Można użyć zdjęć czy potrzebna jest zgoda każdej osoby na zdjęciach?

avatar użytkownika
,

Prawo autorskie nie czyni kryterium z kwestii "rozpoznawalności", ale z rangi jaką wizerunek pełni na takim zdjęciu. Jeżeli wizerunek takiej osoby stanowi jedynie szczegół - przypadkowy element tła, którego usunięcie nie zmieniłoby charakteru całego zdjęcia - to jego rozpowszechnianie jest zgodne z prawem autorskim. Oczywiście w praktyce mamy całe kontinuum przypadków, z których każdy może być różnie oceniany przez sąd, rzeczoznawcę itd. Zasada sprawdzenia czy usunięcie postaci nie przyniosłoby widocznej ujmy zdjęciu, jego kompozycji czy treści, wydaje się dość dobra i racjonalna, ale jest to kryterium nieostre, o charakterze ocennym. Czyli zawsze pozostaje element ryzyka, że sąd czy biegły ocenią sprawę inaczej...  

avatar użytkownika
,

Dzięki.  

Najnowsze w tym dziale

Imagine Nation - Partner CxO Summit & Gala Partner Awards 2019
15 kwietnia br. w Hotelu Double Tree by Hilton w Łodzi, odbyła się konferencja oraz gala wręczenia nagród Partner CxO Summit & Partner Awards 2019. Wśród uczestników znaleźli się klienci i partnerzy oraz przedstawiciele firm należących do rodziny Dell Technologies. Za kompleksową realizację wszystkich działań trzeci rok z rzędu odpowiadała agencja Imagine Nation.
Mikrofony Saramonic w ofercie Foxfoto
W ofercie Foxfoto pojawiły się mikrofony dedykowane do smartfonów i tabletów z dwoma różnymi złączami: Saramonic SmartMic+ UC - z wejściem USB-C i Saramonic SmartMic+ Di z wejściem Lightning oraz teleskopowa tyczka przeznaczona dla mikrofonów typu shotgun Saramonic Magic BoomPole.
Portal Alior Banku Zafirmowani.pl najciekawszą bankową innowacją
Alior Bank zwyciężył w konkursie Liderów Świata Bankowości i Ubezpieczeń. Został doceniony za portal Zafirmowani.pl – nowatorski serwis internetowy skierowany do mikro i małych przedsiębiorstw. Portal zajął pierwsze miejsce w tegorocznej edycji konkursu w kategorii Najciekawsza innowacja dla banku. W imieniu Alior Banku nagrodę odebrał Maciej Surdyk, wiceprezes...
Krzysztof Iwański: Plakat dla Festiwalu Łódź Czterech Kultur 2019
Neon i bawełna,  kontrasty i faktury, wszystko to składające się na kulturową mozaikę współczesnego miasta – jest już plakat tegorocznej edycji Festiwalu Łódź Czterech Kultur. Zaprojektował go Krzysztof Iwański, uznany artysta wizualny, eksperymentujący z typografią, specjalizujący się w plakacie. Sam festiwal odbędzie się we wrześniu pod hasłem Współistnienie.
Niezwykła kampania autorstwa Grey Group
Krajowa Izba Kominiarzy i przedstawiciele trzech religii - PRAWOSŁAWNEJ, KATOLICKIEJ i MUZUŁMAŃSKIEJ biorą udział w kampanii edukacyjnej  mającej na celu zmianę zachowania ludzi, tak by uchronić ich przed zatruciem tlenkiem węgla.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764