logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Kto skorzysta z małego ZUS-u plus?

  PR 31.01.2020, przeczytano 661 razy
ilustracja

Program „mały ZUS”, czyli niższe składki na ubezpieczenia społeczne dla przedsiębiorców działających na mniejszą skalę, przestaje działać z końcem stycznia. Od lutego zastąpi go „mały ZUS plus”, z którego ma skorzystać znacznie więcej osób dzięki temu, że podniesiono kryterium przychodu – z 67,5 tys. do 120 tys. zł. Zmieni się też sposób obliczania składek, teraz będą one liczone od dochodu. – W efekcie osoba, która osiąga dochód w wysokości 3 tys. zł, zaoszczędzi około 500 zł miesięcznie z tytułu składek ZUS – wylicza Michał Kowalski, doradca podatkowy z kancelarii KNDP.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/kto-skorzysta-z-malego-zus-u-plus,385527,artykul.html

– „Mały ZUS” to dodatkowa ulga dla przedsiębiorców, którzy uzyskują niskie przychody, do 67 tys. zł przychodów rocznie. On obowiązuje tylko do końca stycznia 2020 roku, natomiast od 1 lutego obowiązuje już „mały ZUS plus” – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Michał Kowalski, adwokat i doradca podatkowy w kancelarii KNDP.

Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że z „małego ZUS-u” na dotychczasowych zasadach korzystało około 170 tys. przedsiębiorców. Z nowego rozwiązania – według szacunków Ministerstwa Rozwoju – będzie mogło skorzystać nawet 320 tys.

– Podniesiono kryterium przychodowe. Z „małego ZUS-u” mogą więc skorzystać przedsiębiorcy, którzy maksymalnie osiągnęli przychód w wysokości 120 tys. zł rocznie w 2019 roku i jednocześnie osiągnęli dochody do kwoty mniej więcej 60 tys. zł – wskazuje Michał Kowalski.

Zmieni się także sposób obliczania składek. Dotychczas ich wysokość zależała od przychodu. Od lutego podstawą będzie dochód.

– Należy zwrócić uwagę na to, że przedsiębiorca, który zaliczył w koszt uzyskania przychodów składki ZUS swoje i swojej rodziny, musi je doliczyć do dochodu. To jest ten wyjątek i to są te same dochody, które bierzemy do rozliczenia podatkowego – tłumaczy doradca podatkowy.

Sposób wyliczania minimalnej i maksymalnej podstawy wymiaru składek pozostaje ten sam. Musi ona wynosić od 30 proc. minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w danym roku kalendarzowym (780 zł w 2020 roku) do 60 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego na dany rok kalendarzowy (3136,20 zł). Z ulgi skorzystają więc ci przedsiębiorcy, których miesięczny dochód wyniesie do 6 tys. zł.

– Przejście na „mały ZUS plus” jest opłacalne dla osób, które uzyskują niższe dochody z działalności gospodarczej. Osoba, która osiąga dochód w wysokości 3 tys. zł, zaoszczędzi około 500 zł miesięcznie z tytułu składek ZUS – wyjaśnia Kowalski.

Przedsiębiorcy, którzy nie mogą skorzystać z preferencyjnych składek, muszą co miesiąc płacić na ubezpieczenia społeczne 1431,48 zł.

Przedsiębiorca, który chce od lutego korzystać z „małego ZUS-u plus”, musi do 2 marca złożyć w ZUS odpowiednie dokumenty: ZUS ZWUA (wyrejestrowanie z dotychczasowym kodem ubezpieczenia) oraz ZUS ZUA lub ZUS ZZA (zgłoszenie do ubezpieczeń z kodem właściwym dla „małego ZUS-u”). Dodatkowo musi  też złożyć dokumenty rozliczeniowe z informacją o rocznym przychodzie i dochodzie.

– Przedsiębiorcy, którzy w 2019 roku i w styczniu 2020 roku rozliczali „mały ZUS”, już nie muszą składać żadnej deklaracji do ZUS-u. Automatycznie będą mieli prawo do rozliczenia „małego ZUS-u plus” – wskazuje ekspert kancelarii KNDP.

Aby skorzystać z tego rozwiązania, należy prowadzić działalność w poprzednim roku przez co najmniej 60 dni. Z obniżki składek nie skorzystają przedsiębiorcy, którzy rozliczali się w poprzednim roku w formie karty podatkowej i jednocześnie korzystali ze zwolnienia sprzedaży z podatku VAT.

Przedsiębiorcy, którzy będą płacić preferencyjne składki, muszą się liczyć z możliwością kontroli ze strony ZUS.

– Organy ZUS mają uprawnienia do skontrolowania wysokości zadeklarowanych przez nas przychodów i dochodów z działalności gospodarczej. W ciągu 14 dni trzeba będzie przedstawić wszystkie dokumenty potwierdzające wysokość przychodów i kosztów. Kontrole mogą się zdarzyć, bo nowa regulacja zachęca przedsiębiorców do zaniżania wysokości przychodów i dochodów. Co istotne, dochód przedsiębiorstwa może być kontrolowany zarówno przez ZUS, jak i przez urząd skarbowy – wyjaśnia Michał Kowalski.

Źródło: kancelaria KNDP, Newseria Biznes

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
,

Kolejne rozwiązanie "plus", szatkujące kategorię przedsiębiorca na mikrokategorie, z własnymi modelami liczenia składek.

A przecież wystarczyłoby to uprościć... wszystkim.
Dobre podatki to takie, które nie przeciążają przedsiębiorcy, a wielkością przekonują, że taniej zapłacić niż unikać płacenia.

avatar użytkownika
,

Znasz zasadę "dziel i rządź"? Jeśli 10 procentom przedsiębiorców poluzuje się nieco śrubę i odpowiednio to nagłośni, łatwiej po cichu docisnąć pozostałe 90 procent...  

,

Więc po co nagłaśniasz rozwiązania, które w dłuższej perspektywie są szkodliwe dla Twoich klientów?  

avatar użytkownika
,

Pojęcie "nagłaśniać" zawiera ukryte kłamstwo polegające na sugestii, że jest to forma promocji tego rozwiązania. Przedstawiamy opinię przygotowaną przez doradcę podatkowego, nie służy to wspieraniu czy chwaleniu tej inicjatywy wbrew Twojej sugestii.  

,

Nie.
Pojęcie nagłaśniać oznacza wyłącznie przekazywanie dalej, określonej przez statystyki grupie czytelników, informacji, która nie jest im potrzebna, w sytuacji gdy nagłośnienie jest potrzebne wyłącznie autorowi tej informacji.

Jesteś zatem tubą propagandową rządu. I nawet tego nie rozumiesz.
  

avatar użytkownika
,

W strasznie pokrętny sposób dałeś definicję promowania, powtarzając kłamstwo jakoby ten news miał stanowić promocję przedsięwzięcia rządowego, w rządowym interesie. Te regulacje dotyczą naszych użytkowników czy to się komuś podoba czy nie - a im więcej będą o nich wiedzieć, tym dla nich lepiej. Najwyraźniej straciłeś z oczu adresata tej notki i jego interesy, stąd tak mylna diagnoza.  

,

Nie wiem w czyim interesie publikujesz takie kufniane materiały.
Na pewno nie w interesie ludzi z branży reklamowej. Z tekstu jasno wynika, że to rozwiązanie nie jest dla nich.
  

avatar użytkownika
,

Czyli jednak czegoś się z tego tekstu dowiedziałeś? Być może pracujesz w jakiejś innej branży i ciężko Ci ocenić przydatność tego tekstu dla naszych użytkowników?  

Najnowsze w tym dziale

Pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej wnioskują do Ministra Finansów o wydłużenia terminów zwrotów podatków. Cytowani przez Prawo.pl eksperci twierdzą, że ta zmiana może negatywnie wpłynąć na działalność firm.
Pracodawca, który ma uzasadnione podejrzenie, że pracownik po kwarantannie nadal choruje na Covid-19, ma obowiązek go odizolować i odesłać do domu, zalecając kontakt z Sanepidem lub teleporadę lekarską.
Volkswagen produkuje osłony chroniące twarz techniką druku 3D
Reagując na potrzeby związane z pandemią koronawirusa koncern Volkswagen rozpoczął produkcję metodą druku 3D mocowań do osłon zabezpieczających twarz. Odbywa się to w ramach wspólnej inicjatywy z Airbusem i serwisem „Mobility goes Additive” zajmującym się techniką druku 3D, w którą angażuje się około 250 firm. Mocowania opracowane przez Airbausa będą wykorzystane w...
Barometr rynku pracy LMC - COVID-19
LMC – właściciel aplikacji Praca za Rogiem – zapytał jej użytkowników o to, jak zmieniła się ich sytuacja zawodowa w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19.
Koronawirus całkowicie sparaliżował działanie 30 proc. firm, ożywił 3 proc.
Blisko połowa firm, w warunkach kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa, utrzyma stabilność finansową najwyżej 2-3 miesiące. Co siódma firma, jest w stanie wytrwać do 4 tygodni, a część już nie daje rady. Przytłoczeni sytuacją przedsiębiorcy oczekują pomocy Państwa, przede wszystkim chcieliby anulowania i odroczenia składek ZUS, przejęcia płatności zasiłków...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764