Można laminować na zimno, na ciepło (np. 50 stopni) lub na gorąco (np. 95 lub 120 stopni).
Laminatory na zimno są najtańsze, bo najprostsze - wałek i silniczek, bez systemu grzania.
Każdy laminat określany jako "laminat na zimno" znacznie lepiej położy się naklejając go na ciepło. Klej zostanie lekko zmiękczony i po naklejeniu jest bardziej przezroczysty.
Jeśli laminat położymy na zimno, to klej nie wypełni dokładnie porów materiału i pozostawi miniaturowe bąbelki powietrza, które dają efekt zmatowienia. Podgrzewanie tak zalaminowanego wydruku nic już nie da - powietrze raczej tam zostanie, bo nie przeniknie przecież przez folię! Najwyżej pod wpływem ciepła rozszerzy się i bąbelki urosną (a wydruk bardziej "zmatowieje").
Laminatory gorące (np. 120 stopni) mają zwykle również możliwość laminowania na zimno i na ciepło. Wysokiej temperatury wymagają niektóre laminaty, w których klej w normalnej temperaturze w ogóle się nie klei - wymaga roztopienia przed naklejeniem.
Tak więc, papiery i folie - jeśli tylko możemy - laminujemy na ciepło (dostosowując prędkość laminacji do rodzaju materiału, bo np. folia nie lubi być długo podgrzewana).
(Wiadomość zmodyfikowana przez: akwilon dnia 18.09.2010 07:29)