logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Lepki problem - usuwamy starą folię

   28.04.2001, przeczytano 34985 razy

Problem usuwania folii kilkakrotnie pojawiał się w dyskusjach na naszym serwerze. Zobaczmy jak się to robi w Ameryce - Butch Anton z Sign Business magazine opowiada o swoich doświadczeniach z usuwaniem starej grafiki z samochodów.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/lepki-problem---usuwamy-stara-folie,142,artykul.html

Już od 15 lat stale tnę folię i nanoszę na różne powierzchnie. Mówię wam - na prawdę przerobiłem ten temat! Myślę, że kleiłem już każdy znany człowiekowi rodzaj folii na wszystkim, co człowiek może posiadać.
Za dawnych dobrych czasów, gdy liternictwo malowało się ręcznie, wszystko było proste. Wyciągało się stary pędzel, dolewało do farby trochę rozpuszczalnika i malowało literę. Farba była substancją dość prostą i nie trzeba się było obawiać specjalnych niespodzianek, a jeśli - to raczej związanych z samą powierzchnią. Największy problem stanowiły bąble powstające w wyniku jej zabrudzeń.

Usuwanie ręcznie malowanego liternictwa było również proste, a to dzięki nieskomplikowanej strukturze chemicznej używanych środków. Stosowałem z różnym powodzeniem wiele rozpuszczalników i środków czyszczących.

Ale nadeszła era komputerów, a folia PCV stała się - z naszego własnego wyboru - podstawowym materiałem w reklamie wizualnej. Nie ma żadnego znaczenia, czy jesteś w tym biznesie od pięciu minut, czy też od pięciu lat - zawsze trafisz na sytuację, gdy będziesz musiał usunąć grafikę z folii z jakiegoś powodu. A to oznacza lepki problem!


Chociażby w zeszłym tygodniu musiałem usunąć folię z kilku aut. Z jednym poszło łatwo, ale z pozostałymi miałem trudności.

Problem z taśmą klejącą
W pierwszym wypadku były to drzwi półciężarówki, na którą mieliśmy nakleić folię. Przez całą zimę była do nich przyklejona przy pomocy taśmy klejącej reklama. Taśma weszła w nader zażyły związek z lakierem i za nic nie chciała zejść. Usunąłem reklamę i tyle taśmy, ile się udało, a następnie spryskałem środkiem do usuwania kleju typu "Rapid Remover" i pozwoliłem mu wsiąkać przez minutę czy dwie. Następnie druga warstwa środka i po kolejnej minucie przystąpiłem do usuwania taśmy raklą.

Nie pozbędziecie się jednak wszystkiego przy pierwszym podejściu. Niezbędne jest kolejne nałożenie środka usuwającego. Użyjcie następnie papierowych ręczników, a potem nałóżcie trzecią warstwę i umyjcie powierzchnię z resztek. Po tym wszystkim trzeba umyć jeszcze powierzchnię czystym papierowym ręcznikiem z dodatkiem rozpuszczalnika. To powinno wystarczyć, aby przygotować powierzchnię do naniesienia nowej folii.

Jeżeli pracę wykonuje się na zewnątrz, nie ma problemu z odpadkami spadającymi na ziemię. Jeżeli jednak podłoga wymaga zabezpieczania - można użyć zwykłych gazet.


Drugi przypadek stanowił dla mnie prawdziwe wyzwanie. Ktoś naniósł świeżą folię na samochód, który uległ poprzednio wypadkowi i był naprawiany. W warsztacie pomalowano go na biało, następnie została naniesiona folia, a wszystko razem pokryto lakierem bezbarwnym. Musiałem zatem usunąć litery z folii oraz klej ukryte pod warstwą lakieru. Na szczęście była to wysokiej jakości folia, która zazwyczaj nie pozostawia, lub pozostawia niewiele kleju po usunięciu.


Poradzenie sobie z pokrywającą liternictwo warstwą lakieru bezbarwnego nie jest takie trudne, jeśli użyjecie opalarki. Temperatura rozmiękczy lakier i jeśli podważycie przy pomocy ostrza krawędź litery, będzie ją można delikatnie podnieść z powierzchni.

Obrazki przedstawiające pistolet oraz gwóźdź i zszywkę wykonano folią metalizowaną. To najgorszy możliwy przypadek jeśli chodzi o pozostawianie kleju na powierzchni, gdyż warstwa metalu zazwyczaj oddziela się od warstwy kleju, która pozostaje na samochodzie.

Folie o średniej trwałości są zazwyczaj trudne do usunięcia. Czynnikiem wpływającym na możliwość usunięcia jest także wiek folii.


Instrumentarium
Najczęściej będziecie potrzebowali czterech rzeczy, aby z powodzeniem usuwać folię.

1. Narzędziami numer jeden są: opalarka, suszarka do włosów lub palnik gazowy. Jeżeli nie macie żadnego z nich pod ręką - ustawcie przynajmniej samochód do słońca. Lepsze efekty uzyskacie przy autach ciemnych, gdyż szybciej absorbują energię.


W trakcie ogrzewania powierzchni trzeba wyczuć odpowiednią odległość. Zbyt dużo ciepła jest równie złe jak jego brak. Gdy zaczniecie sobie parzyć palce - jest już za gorąco.

2. Dobry skrobak z metalowym ostrzem nie zawsze jest konieczny, ale będzie przydatny w 90% przypadków. Wkładajcie zawsze świeże ostrze i przejedźcie nim po powierzchni delikatnego papieru ściernego, aby lekko je podwinąć. Ta sztuczka pozwoli uniknąć zarysowań lakieru.


Ooops! Czasem zdarzy się naruszyć lakier. To nie koniec świata! Zazwyczaj nowa grafika przykryje takie zadrapania, jak to miało miejsce w moim wypadku. Jeśli nie - uzupełniam takie miejsce odrobiną lakieru i zazwyczaj to wystarcza. Jeśli boicie się używać skrobaka - wypróbujcie go najpierw na własnym aucie.

3. Będziecie potrzebować środka do usuwania kleju (zob. nasz artykuł na ten temat - przyp. red). Pamiętajcie, że aby dobrze wykonać robotę, trzeba użyć go trzykrotnie. Zwróćcie również uwagę, że kleje stosowane dziś przy produkcji folii samoprzylepnych są różnego rodzaju i różnie zachowują się przy usuwaniu.


Spryskałem powierzchnię środkiem "Rapid Remover" i pozostawiłem na ok. minutę. Zazwyczaj po spryskaniu grafiki z jednej strony, można zacząć już usuwać wcześniej pokrytą tym środkiem grafikę w innym miejscu auta.


Pamiętajcie, aby powtarzać ten proces aż wszystko zostanie usunięte. Następnie umyjcie powierzchnię do czysta.

4. Do wymycia powierzchni po usunięciu kleju potrzebny będzie dobry rozpuszczalnik.


Gdy już usunąłem folię, wtarłem brud w resztki kleju aby zobaczyć, co pozostało jeszcze do wyczyszczenia. Użyłem papierowego ręcznika, trąc nim o brudną powierzchnię auta.

Z usuwaniem starej folii wiąże się pewne ryzyko. Dlatego zawsze uczulam klientów, że mogą nastąpić pewne odbarwienia lakieru lub jego uszkodzenia, jednak nie powinno to wpłynąć na czytelność nowej reklamy. Po usunięciu folii spod warstwy lakieru bezbarwnego pozostaje delikatna krawędź. Jedyne, co możecie na to poradzić - to udawać, że jej nie ma i uprzedzić o tym odpowiednio wcześnie klienta.

Autor: Butch Anton
Tłumaczenie: Łukasz Łukasiewicz, redakcja signs.pl
źródło: Sign Business magazine

Zob. też: Jak najlepiej usunąć folię z blachy?

Opublikowano za uprzejmą zgodą wydawcy Sign Business Magazine
Published with kind permission of Sign Business Magazine

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
,

Dzięki za takie teksty na pewno są potrzebna rozpoczynającym pracę w tym zawodzie

Najnowsze w tym dziale

Czym właściwie jest banner blidness?
Niektórzy twierdzą, że termin ślepoty banerowej, tzw. banner blidness jest przestarzały. Jednak internauci coraz częściej pomijają informacje, które postrzegają wyłącznie jako reklamę. I chociaż wzorce reklam przeszły prawdziwą ewolucję, ślepota banerowa jest wciąż powszechna. Jak skutecznie walczyć z występowaniem tego zjawiska?
Podróżnicy odkrywają na nowo, co potrafi SMS
Rodzice dostają powiadomienia prosto od opiekuna szkolnej wycieczki do Wietnamu. Autostopowicze przyjeżdżają na metę wyścigu z planem dodatkowych atrakcji w telefonie. Uczestnicy gry terenowej ruszają rozwiązywać zagadki w kilka sekund po ich wysłaniu. Co łączy te wyjazdy? Wszystkie udają się dzięki wiadomościom SMS.
Czy memy podlegają prawu autorskiemu?
Autorem pojęcia „mem” jest najprawdopodobniej Richard Dawkins – brytyjski teoretyk ewolucji biologicznej, związany z Uniwersytetem Oxfordzkim. W morzu definicji, najbardziej intrygująca jest ta, mówiąca że „mem” to „podstawowa jednostka informacji kulturowej, która, podobnie do genów, powiela się, mutuje i podlega działaniu doboru naturalnego”1. Kto by...
Content marketing w social mediach – o czym warto pamiętać?
Jednym z największych mitów na temat content marketingu jest przekonanie, że metoda ta ogranicza się jedynie do tworzenia artykułów blogowych. Tymczasem, popularnym miejscem rozpowszechniania wartościowych treści są m.in. social media. Od dłuższego czasu cieszą się one niesłabnącą popularnością ze strony marketerów, którzy włączają je do systemu...
Gen Z - być offline w świecie, w którym króluje online
O pokoleniu Z mówi się, że telefon w dłoni trzymają nieustająco. Ale czy nie jest tak, że opinię wyrabiamy sobie na podstawie jednostkowych zaobserwowanych przypadków? Z badań przeprowadzonych przez Dentsu Aegis Network Polska oraz infuture hatalska foresight institute na potrzebę raportu Gen Z. Jak zrozumieć dziś pokolenie jutra wynika, że większość ankietowanych...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764