logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Logo dla Polski: Co dalej ze „sprężyną”?

   20.08.2015, przeczytano 1723 razy
ilustracja

W związku z pojawiającymi się w mediach doniesieniami o zarzuceniu przez Fundację Marka dla Polski projektu „Logo dla Polski”, który był przedmiotem wielu publikacji i komentarzy w naszym serwisie, poprosiliśmy o stanowisko Fundacji w tej sprawie. Publikujemy je wraz z naszym krótkim komentarzem.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/logo-dla-polski%3A-co-dalej-ze-sprezyna,25727,artykul.html

Fundacja „Marka dla Polski” dla Signs.pl - stanowisko

Projekt mający na celu zbudowanie profesjonalnego brandingu narodowego Polski w żadnym wypadku nie został porzucony. Wręcz przeciwnie – w czerwcu br. roku ukonstytuowała się Fundacja „Marka dla Polski”, założona przez Konfederację Lewiatan, Krajową Izbę Gospodarczą, Pracodawców RP oraz Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej SAR. Oznacza to, że wszystkie zaangażowane w poprzednią kampanię podmioty wraz z partnerami działają już w sposób zinstytucjonalizowany.

Fundacja w pierwszej kolejności pracuje nad pozyskaniem dla swojego działania poparcia ponad podziałami, możliwie najszerszej grupy interesariuszy – wszystkich zainteresowanych ekspertów, podmioty i instytucje. Razem z nimi Fundacja przygotuje mapę polskich marek: lokalnych, regionalnych, europejskich i globalnych. To inicjatywa mająca na celu promowanie polskie rozwiązania, firmy, kulturę, ludzi, atrakcje turystyczne czy wydarzenia w Polsce i za granicą.

Ponadto w ramach swoich działań Fundacja będzie przeprowadzać m.in. debaty środowiskowe z udziałem przedstawicieli gospodarki, kultury, nauki, turystyki, sportu, ale także środowisk artystycznych, strategów oraz agencji marketingowych; szkolenia, konsultacje, badania naukowe, a także prowadzić projekty partnerskie z instytucjami naukowo-badawczymi, uniwersytetami i wydawnictwami.

Jeśli chodzi o aktualności, to 30 czerwca podczas FORUM BRANDINGU THINKTANK przedsiębiorcy, środowiska marketingowe i kreatywne podpisały manifest „Marki Polska”. Dokument ten zachęca inicjatywy obywatelskie do włączenia się w ruch na rzecz stworzenia podstaw nowoczesnego brandingu narodowego. Organizacje, które się pod nim podpisały, zaapelowały również o to, by rząd po wyborach oraz nowy Prezydent RP poświęcili więcej uwagi marce Polska, tak jak miało to miejsce w innych krajach. Z aktem tym można zapoznać się pod linkiem: http://forumbrandingu.pl/#manifest, gdzie jednocześnie można się pod nim podpisać. 

Oczywiście działania te mają służyć zbudowaniu marki narodowej, a także mechanizmów chroniących ją. Jednym z tych elementów jest również samo logo, czy szerzej – identyfikacja wizualna, lecz jest to produkt finalny poprzedzony wymienionymi wyżej działaniami. Nasze doświadczenia pokazały nam, że jeszcze jest zbyt wcześnie, aby mówić o konkretnych wariantach graficznych – z pewnością będzie nam zależało na organizacji otwartego konkursu, w którym ważną rolę w briefie będzie stanowić idea „Creative Tension”. Uważamy także, że przy Radzie Ministrów powinno zostać utworzone stanowisko koordynatora ds. marki narodowej, który byłby odpowiedzialny za tę dziedzinę w administracji publicznej. W obecnej sytuacji mówienie również o konkretnych datach mija się z celem, gdyż trudno aktualnie ocenić jak długo będzie trwał sam proces budowania szerokiej koalicji, czy dialog z różnymi grupami interesariuszy.

lipiec 2015

Komentarz redakcji Signs.pl

W Signs.pl na bieżąco relacjonowaliśmy prace i inicjatywy zmierzające do wprowadzenia w życie koncepcji zwanej „Crative Tension” mającej zaowocować stworzeniem „Logo dla Polski”. Dzieliliśmy się także związanymi z tym projektem wątpliwościami. Dotyczyły one nie tylko jakości designerskiej wypracowanego znaku. Przytaczaliśmy także pytania o umocowanie organizacji prowadzących i promujących ten projekt do wprowadzania w życie rozwiązań mających stać się wizytówką wszystkich Polaków. Pytania te i wątpliwości artykułowane były przez środowisko grafików i projektantów bardzo wyraźnie. Trudno oprzeć się wrażeniu, że projekt prowadzony był bez oglądania się na te wszystkie zastrzeżenia, w sposób który naszym zdaniem na sam koniec otarł się już o skandal jakim była próba usankcjonowania forsowanego rozwiązania poprzez stworzenie pozoru, że stało się ono przedmiotem „wyboru Polaków”. Mowa oczywiście o słynnym głosowaniu na jedną z trzech wersji „sprężyny”.

Według organizatorów, prace nad projektem w ramach koncepcji „Creative Tension” stworzonej przez Wally Olinsa prowadzone są już od dekady. Jednak potrzebę dyskusji organizatorzy zaczęli dostrzegać jak się zdaje dopiero wówczas gdy okazało się, że liczba chętnych do głosowania zmusiła ich do przedłużenia jego terminu. Wówczas to, po 10 latach prac, pojawiły się zapowiedzi „szeregu wydarzeń i debat”.

W otrzymanym od Fundacji stanowisku brakuje nam jasnej informacji na temat dalszych losów logo zwanego potocznie „sprężyną”. Zwróciliśmy organizatorom uwagę, że ta właśnie sprawa najbardziej zainteresuje naszych czytelników. Nie otrzymaliśmy jednak żadnych dalszych wyjaśnień.

W tekście Fundacji dużo mówi się (nareszcie!) o potrzebie debat i dialogu. Próżno tam jednak szukać refleksji na temat przyczyn, które doprowadziły do wycofania „sprężyny” z publicznej dyskusji na temat Logo dla Polski. Organizatorzy piszą: „Nasze doświadczenia pokazały nam, że jeszcze jest zbyt wcześnie, aby mówić o konkretnych wariantach graficznych”. Czy to jedyny wniosek jaki Fundacja zapowiadająca dalszy rozwój projektu wyciąga z historii „sprężyny” i popełnionych przy jej okazji błędów? Nie wiemy. Na to pytanie także nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Źródło: Fundacja Marka dla Polski, Signs.pl

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
,

" (...) jest zbyt wcześnie, aby mówić o konkretnych wariantach graficznych – z pewnością będzie nam zależało na organizacji otwartego konkursu, w którym ważną rolę w briefie (...)"

Ktoś w redakcji nie umie czytać albo czepia się dla sportu.


Inną kwestią jest uzyskanie poparcia dla jakiegokolwiek znaku, który powstanie.
Jak pokazują wydarzenia, cokolwiek nie pokazać, zawsze znajdą się tacy, którzy zrobią lepiej, szybciej, taniej, mądrzej. Nawet jeśli nie mają portfolio, którym mogliby udokumentować swoje przechwałki.

avatar użytkownika
,

Możesz wyjaśnić tę uwagę pod adresem redakcji?

Co do Twoich uwag do zastrzeżeń: gdyby dotyczyły wyłącznie jakości kreacji mógłbyś stawiać taki zarzut - bo tutaj ocena bywa dyskusyjna. Zastrzeżenia dotyczyły jednak w pierwszym rzędzie kwestii formalnych - czyli trybu w jakim ten znak powstawał i w jakim na koniec próbowano go legitymizować. To nie są zastrzeżenia z gatunku tych "co zawsze się pojawiają" - to były konkretne pytania i wątpliwości do których organizator projektu mającego stać się wizytówką całego kraju powinien się odnieść. Co innego gdyby rzecz dotyczyła logo fundacji albo jakiejś firmy. Ale tutaj miał powstać znak reprezentujący nas wszystkich. Jeśli ktoś na serio chce się podjąć takiego zadania, powinien liczyć się z koniecznością dyskusji przed - a nie po fakcie.
  

,

Na zadane pytanie odpowiedzieli. Fakt, że pytający nie zrozumiał odpowiedzi, czy też, chciał łopatologicznie a nie dostał, to już nie jest problem pytanego.


Nie wiem jakie muszą być spełnione kwestie fomalne, gdy prywatne podmioty, za własne pieniądze, bawią się w zamawianie projektów. Myślę, że żadne - ich kasa i zabawa.

Natomiast w kwestii akceptacji ogólnej, to już jest wyższa szkoła jazdy, bo tutaj ile osób tyle opinii, eksperckich rzecz jasna.
  

avatar użytkownika
,

Skoro zrozumiałeś z tego cytatu co ma się dalej dziać ze "sprężyną" to mamy prośbę abyś podzielił się tą wiedzą.

Co do reszty - jeśli prywatne podmioty bawią się w budowę własnych prywatnych wizerunków, mogą sobie olewać kwestie formalne. Jeśli natomiast chcą liczyć na to, że te ich zabawy zostaną zaakceptowane poza ich prywatnym folwarkiem, to muszą zacząć respektować zasady obowiązujące poza ich formalnym folwarkiem. Jeśli tego nie rozumieją, firmowe zabawy kończą się tak jak zakończyła karierę sprężyna.
  

,

Z polskiego na redakcyjne.. Cytat z oświadczenia:
"jest zbyt wcześnie, aby mówić o konkretnych wariantach graficznych"
To zdanie nie jest specjalnie skomplikowane. Da się zrozumieć. Spróbuj. Dasz radę.

Ich pieniądze, ich zabawa. Tobie nic do tego.
  

avatar użytkownika
,

To zdanie nie mówi absolutnie nic na temat losów tego konkretnego rozwiązania. Nie wiemy czy Fundacja zamierza do niego wracać gdy "przyjdzie pora", jeśli nie zamierza wracać to dlaczego - czy zrozumiała że jest to rozwiązanie niskiej jakości, czy może niezależnie od jego jakości zrozumiała że taki tryb procedowania nad znakiem i tak wyklucza uzyskanie dla niego akceptacji? Ty to wyczytujesz z tego cytatu? A chcielibyśmy to wiedzieć po opublikowaniu tylu materiałów na temat sprężyny.

Co do zabawy - nie pieniądze decydują czy zabawa jest ich. Jeśli w jej efekty zamierzają ubrać innych, to ci inni mają do tego dokładnie tyle samo co klient płacący za robotę. Jak ktoś chce się bawić sam, to niech sam się ubiera w swoje buty i nie zawraca głowy innym.
  

,

To zdanie wyjaśnia podejście do kwesti rozwiązań wizualnych.
Na tyle, na ile prywatny podmiot teraz chce to wyjaśniać.

Oczywiście, że decyduje ten kto płaci.
A to, czy ktoś z tego rozwiązania będzie korzystał, to kwestia przede wszystkim zasad udzielania licencji.

  

avatar użytkownika
,

Problem tylko w tym, że nikt nie ma obowiązku przyjmowania takich finansowanych z prywatnej kieszeni podarunków. Jeśli komuś się wydawało, że wystarczy sfinansować projekt i wystawić licencję aby potencjalni użytkownicy zechcieli zrobić ze znaku użytek, to właśnie przekonał się jak bardzo się pomylił. Dzięki zaprezentowanemu przez Ciebie myśleniu może sobie ten sfinansowany z prywatnej kieszeni znak schować do swojej prywatnej kieszeni.

Chyba że doczytałeś się w tym akapicie że jest inaczej?
  

,

Skoro nie ma obowiązku przyjmowania prezentów od prywatnych podmiotów, to czemu przez internet przetoczyła się fala hejtu, że ten prywatny podmiot śmiał zapłacić z własnych środków całkiem sporą sumę za opracowanie?

Przecież wystarczyło proste 'nie, dziękuję'.
  

avatar użytkownika
,

Zapoznaj się z historią tego projektu to będziesz znał odpowiedź na to pytanie. Zamiast powiedzenia "nie dziękuję" organizatorzy przewidzieli dla Polaków możliwość powiedzenia "tak dziękujemy" i wybór jednej z trzech wersji sprężyny.  

,

Dobrze pamiętam, że:
- uczestnictwo w głosowaniu nie było obowiązkowe.
- projekt zakładał, że podmioty gospodarcze mogą wyrazić chęć używania materiałów w promocji swoich marek, ale... nie muszą tego robić.

Tymczasem w wyniku medialnej nagonki, każdy stał się ekspertem, więc:
- czuł się zobligowany, żeby zagłosować,
- po głosowaniu czuł się zobligowany, żeby w prześmiewczy sposób pokazać (nie) działanie sprężyny,
- jednocześnie czuł przemożną potrzebę zrecenzowania, nawet jeśli nie miał ku temu kwalifikacji.
- nie omieszkał p[rzy tym wyrazić ubolewania nad zmarnowanymi pieniędzmi,
- by na koniec zapewnić, że zrobiłby szybciej, ładniej i taniej.

Niektórzy przy okazji usiłowali lansować własne pomysły, licząc, że może ktoś zauważy i spadnie z nieba manna.

ps
Pamiętam, że w podobnym czasie, jeden z portali organizował wirtualne wybory miss. Opublikowano zdjęcia kandydatek, podano ich życiorysy. ZACHĘCANO do głosowania. Nikt jednak nie darł szat, bo uczestnictwo nie było obowiązkowe.
  

avatar użytkownika
,

Niestety nie odrobiłeś zadania i nie zapoznałeś się z materiałem. Wyręczymy Cię i podpowiemy, że absencja w trakcie głosowania nie gwarantowała w tym wypadku, że nie zostaniesz obdarowany.  

,

"Kto może korzystać z wybranego logotypu?

Intencją Organizatorów wyboru znaku jest by podmiotami uprawnionymi do BEZPŁATNEGO korzystania ze
Znaku były WSZYSTKIE podmioty publiczne i państwowe, stowarzyszenia i fundacje, niezależnie od prowadzonej
działalności gospodarczej. Ponadto, osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne nieposiadające
osobowości prawnej posiadające status przedsiębiorcy w rozumieniu prawa polskiego zarejestrowane na
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, pod warunkami regulaminu, opracowanego przez jednostkę rządową
na ręce, której zostanie przekazany Znak."
(Logo dla Polski)

Nie ma ani słowa o obowiązku korzystania z opracowanych materiałów. Jest mowa o MOŻLIWOŚCI korzystania

Wychodzi więc na to, redaktorze, że nawet nie znasz materiałów, które usiłujesz krytykować.
To by było na tyle. Może do następnej dyskusji lepiej się przygotujesz...
  

avatar użytkownika
,

Zdaje się że sam położyłeś nacisk na słowo WSZYSTKIE? Wytłumacz nam teraz jaki wpływ miał mieć przeciętny Polak na to czy ten znak będzie go reprezentował.  

,

Tak brzmi ten tekst w oryginale.

Wszyscy obywatele posiadający czynne prawo wyborcze, są uprawnieni do głosowania.
Czy wszyscy głosują? Czy ktoś chodzi i sprawdza czy wszyscy zagłosowali? Czy kogoś za niegłosowanie spotyka kara?
  

avatar użytkownika
,

Ale głosowanie odbywa się zgodnie z zasadami wypracowanymi przy pomocy narzędzi demokracji przedstawicielskiej, na której reguły i narzędzia wspólnie się zgodziliśmy, musimy się więc godzić na wyniki tego głosowania - niezależnie od rodzaju osobistego zaangażowania. Natomiast nie zgadzaliśmy się wspólnie aby ktoś pod stołem uzgadniał uszczęśliwianie nas wszystkich projektem finansowanym z prywatnej kieszeni, a część z nas wkurzyła się dodatkowo próbą udawania że się coś z nami uzgadnia. Zaczynasz rozumieć w czym rzecz?  

avatar użytkownika
,

Szanowna Redakcjo, "W tekście Fundacji dużo mówi się (nareszcie!) o potrzebie debat i dialogu." ja bym się aż tak z tej zapowiedzi nie cieszył. Debat mieliśmy dziesiątki i jedyny efekt tego, przez tyle lat, to właśnie ta sprężynka. Co do dialogu miejmy nadzieję, że takowy będzie, nie między debatantami etatowymi a jak najszerszy. Pożyjemy zobaczymy, co nie zmienia faktu iż debatować i dialogować trzeba o całej identyfikacji państwa a nie jedynie marce narodowej, bo to naczynia połączone. Chyba, że koniecznie chcemy mieć kolejnego logosa na jakiś czas.

avatar użytkownika
,

Lepszy rydz niż dotychczasowe nic - jak to mówią...   

,

Noooo...
zaprosiłbym praktyków od Lublina, Bielsko-Białej, Elbląga, Pomorskiego i wielu pomniejszych, w których specjaliści ciężko pracowali nad wizerunkiem i się napracowali na swoje wynagrodzenia.

  

avatar użytkownika
,

Dzień dobry nowa fundacjo :)

Najnowsze w tym dziale

Dyrektywa o prawie autorskim nie musi oznaczać cenzury internetu
Przyjęta przez Parlament Europejski dyrektywa o prawie autorskim nie musi mieć tak dużego wpływu na polski internet jak przewidywano w czarnych scenariuszach. Każde państwo może dostosować do dyrektywy swoje przepisy tak, by tylko został zrealizowany jej cel. Sprawa nie jest przegrana. Jak zaadaptujemy przepisy, zależy od nas i takie będziemy stosować – podkreśla Krzysztof...
Sztuczna inteligencja rewolucją dla świata reklamy
Sztuczna inteligencja jest tematem nierzadko poruszanym w artykułach pisanych przez branżę marketingu. Mówi się o niej coraz częściej w kontekście rewolucji rynku. Co tak naprawdę kryje się pod tym pojęciem? Jak AI wpłynie na programmatic?  
Programmatic stawia na etykę
Firmy działające na programatycznym rynku zakupu reklam w Internecie opracowały własny kodeks etyki. Dzięki niemu ten dynamicznie rozwijający się sektor reklamy będzie działał przejrzyście, a niepożądane treści w reklamach będą eliminowane.
Podsumowanie roku na XIX Kongresie Profesjonalistów PR: Komentarze PSPR
"Subiektywny przegląd najciekawszych zjawisk PR minionego roku" prezentowany przez Adama Łaszyna od dziesięciu lat na Kongresie Profesjonalistów PR w Rzeszowie to ważne dla branży zestawienie, które jest swoistym papierkiem lakmusowym kondycji PR w Polsce pod wzgledem etycznym i kreatywnym. Tegoroczne zestawienie było inne pod wieloma względami. Poprosiliśmy o komentarz członków...
Jak zaprojektować dobry szyld – Natalia Kaczor
Szyld - jeden z najstarszych pomysłów na reklamę, może wydawać się anachroniczny w zestawieniu z nowoczesnymi formami i technikami reklamowymi. Szyldy oddają coraz częściej pole tandetnym banerom i nieudolnym wyklejankom na szybie, a jakość oznakowań zamieniana jest chętnie na niską cenę i duży format reklamy. Tymczasem zwłaszcza dla małych, lokalnych sklepów i zakładów...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764