logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

logo projektowanie - pytanie ważne

Strona 2/3  1 2 3

| 02.08.2006 23:08

Max i nie tylko: powiem szczerze wycieczki osobiste są tu regułą i raczej nie będę już w nich uczestniczył ani na nie odpowiadał. Staje się to po prostu męczące dyskutować z kimś komu przeszkadza ilość moich postów czy cokolwiek innego (może numer buta?) Nie udaje się tu nawet przez chwilę utrzymywać merytorycznej dyskusji bez narażania się na zaczepki czasem śmieszne i wydumane. Niestety również Twoją poprzednią wypowiedź widzę w kategorii zaczepki - chcecie tak dyskutować, to dyskutujcie ale beze mnie.

LS

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + +

Bełchatów
Łódzkie
wiadomości: 1281
w Signs.pl od 04.02.2004
IP: 85.219.245.XXX

Diplodoc Diplodoc | 03.08.2006 00:08


On 2006-08-02 21:07, maxlight wrote:
Jednak z doświadczenia wiem, że dla sądu nie nie tyle istotne jakiego typu prawo naruszymy, co jaka była nasza intencja.


Nie ma znaczenia intencja powstania znaku(domyślnie jest to chęć poprawienia statusu produktu/podmiotu).
Istotne jest podobieństwo (tu zazwyczaj wypowiadają się eksperci powołani przez strony) oraz pokrewieństwo obszarów działania. W szczególnych przypadkach (np wyraźny plagiat) samo podobieństwo (oraz udowodnione pierwszeństwo użytkowania/powstania) jest wystarczające do wydania decyzji.

W normalnym kraju sądy działają w oparciu o prawo a nie o intencje.
Tak więc jeśli chodzi o logo to ustawa o prawie autorskim oraz ustawa o uczciwej konkurencji. I tyle w temacie.



(Wiadomość zmodyfikowana przez: Diplodoc dnia 03.08.2006 00:15)

Diplodoc

| 03.08.2006 01:08

To nie jest takie proste. Raczej jesteśmy zgodni, że o plagiacie w wypadku tak podstawowej figury mowy być nie może i ścigać tego z tytułu naruszenia prawa autorskiego lub przepisów o ochronie własności intelektualnej nie da rady.

Ale są przepisy o nieuczciwej konkurencji, które nie interesuję się zupełnie sprawami plagiatów i własności intelektualnej, a dotyczą jedynie skutków stosowania takich czy innych zabiegów po stronie odbiorcy. Czyli - jeżeli odbiorca zostaje wprowadzonyw błąd np. co do tego kto stoi za danym znakiem - to mamy naruszenie przepisów, nawet jeśli nie da się wykazać plagiatu i zamachu na prawo autorskie.

W tym kontekście jasne wydaje się, dlaczego sąd pyta o intencje - moim zdaniem nie chodzi o orzeczenie winy (ta może się wydawać oczywista w wypadku zbyt jawnego użycia symbolu czerwonego krzyża) ale po prostu o orzeczenie wysokości kary, która będzie inna jeśli ktoś zrobił coś takiego bezwiednie, a inna, jeśli np. celowo postanowił wykorzystać czyjś autorytet.

pozdrowienia
Łukasz

avatar użytkownika
SIGNS.PL

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 8230
w Signs.pl od 10.11.2000
IP: 83.7.218.XXX

Diplodoc Diplodoc | 03.08.2006 01:08

Dlatego też, jak pewnie Łukaszu zauwazyłeś, podniosłem kwestię podobieństwa obszarów działania oraz ustawy o uczciwej konkurencji.

Czasem odnoszę wrażenie, że kolejni rozmówcy nie przykładają się do uważnego czytania postów swoich przedmówców.

Diplodoc

| 03.08.2006 12:08

Diplodoc postawiłeś tezę o nierejestrowalności dość ostro

"Jak już wspomniał Salomon, nie można zastrzec kształtu figury geometrycznej. Zastrzeżony znak MUSI nosić znamiona indywidualności.
Zatem sam kształt krzyża NIGDY nie zostanie zastrzeżony natomiast może trafić pod ochronę prawną gdy zostanie umieszczony w stosownym kontekście graficznym (określone proporcje, określona kolorystyka, określone elementy dodatkowe).
"
a ja mam, jeżeli pozwolicie i Diplodoc i Salomon, wątpliwości - po pierwsze nikt nie wpada na pomysł rejestrowania samego kształtu figury geometrycznej jako takiej, więc po co taka teza? Każda figura geometryczna to byt teoretyczny. Nadanie figurze geometrycznej proporcji i sciśle określonej grubości obrysu, wprowadza zindywidualizowanie jej, czasami wystarczające poprzez swą charakterystyczność..

Znak CK jest chroniony. I nie jako kształt a kształt o określonych cechach - proporcje + kolor. Znak o takich proporcjach i kolorze, a także ustawieniu pion/poziom jest więc oryginalny, a zatem spełnia warunki rejestrowalności. Ale takie warunki móglby spełniać także, moim zdaniem, gruby jednoznacznie określony obrys /grubość np 1/4 wysokości ramienia/

Czy wystarczy przechylić znak by twierdzić że to coś innego? I tak i nie.
Macie rację że odchylenie znaku i jego przekaz będzie wynikał z kontekstu logotypu a co za tym idzie albo będzie traktowany jako nadużycie albo nie.

Kształtu jako takiego, nie można, a co z samym kolorem Panowie? można, czy nie można go zastrzec? i nie pytam o Polskę tylko.

PS do wycieczek osobistych - wychodzi na to że ktoś, kto się dużo wypowiada źle robi i jest mu to wytykane. Litości z taką argumentacją ! Toż zasadą forum jest WYPOWIADANIE się a nie martwa cisza. Co byście tu czytali?

avatar użytkownika
+ + + + + +

Warszawa
wiadomości: 107
w Signs.pl od 14.06.2003
IP: 83.31.7.XXX

Diplodoc Diplodoc | 03.08.2006 13:08

Wypada mi chyba podjąć rękawicę polemiki. Tym bardziej, że przekonany o słuszności tezy jestem całkowicie.

Jak ktoś wspomniał w dyskusji, różne ludziom pomysły do głowy przychodzą. Ktoś chce zastrzec klipart, ktoś inny kształt, a ktoś zupełnie inny sam kolor. I należy mieć to na uwadze formuując zdania w temacie .
Wielokrotnie spotykałem się w swojej pracy z uwagami typu: chciałbym/abym, żeby moje logo było podobne..i tu pada litania nazw własnych. Gdy nie udaje mi się wyperswadować pomysłu, rezygnuję. Ale inni graficy/projektanci aż tak surowo do tematu nie podchodzą (pecunia non olet).

Wyobrażacie sobie zastrzeżony trójkącik (oznaczający toaletę meską niemalże wszędzie na świecie)? Albo tożsame damskie kółeczko?.

Zgadzam się, że każda figura geometryczna to byt czysto teoretyczny. Aczkolwiek sądzę, że nadanie obrysu i koloru to nieco za mało by mówić o indywidualiźmie wystarczającycm do rejestracji. Zwłaszcza gdy chodzi o kształty podstawowe.

Znak CK jest chroniony. Nie uprawnia to jednak CK do ścigania każdego, kto użył w swoim logo czerwonego krzyża. Przyjęte jest, że wszelkie służby medyczne używają tego znaku dla podkreslenia "statusu/charakteru" usług. Nikt nie robi z tego problemu, bo i nikt nie uzurpuje sobie prawa do wyłączności tego symbolu ( no może czasem KRK).

Żeby móc prawidłowo ocenić czy znak będzie budził kontrowersje trzeba zobaczyć całość. Inaczej się po prostu nie da, bo przecież logo jako całość jest odbierane a nie jako zbiór figur podstawowych.

Jesli chodzi o zastrzeżenie koloru. Uważam, że to zbyt daleko idące w absurd zagadnienie. Tym bardziej, że nikomu autorstwa któregokolwiek koloru przypisać nie można, każdy istniejący jest elementem widma światła.
Dopuszczam oczywiście ochronę systemu barw jako czegoś stałego i skończonego.

Diplodoc

| 03.08.2006 17:08

Dzień dobry!
Z każdym kolejnym postem nasze opinie zaczynają się okazywać znacznie bardziej zbliżone do siebie niż początkowo sądziłem. Mimo wszystko mała polemika:

[quote]
On 2006-08-03 00:04, Diplodoc wrote:

Nie ma znaczenia intencja powstania znaku(domyślnie jest to chęć poprawienia statusu produktu/podmiotu).....

W normalnym kraju sądy działają w oparciu o prawo a nie o intencje.
(podkreślenie max)
Tak więc jeśli chodzi o logo to ustawa o prawie autorskim oraz ustawa o uczciwej konkurencji. I tyle w temacie.


Masz rację, sądy działają odnosząc się do prawnej wykładni. Jednak by przekonać Cię, że ja też nie bronię bezsensownych poglądów, wyobraź sobie sytuację: firma x pozywa do sądu firmę y za powielenie logotypu produktu. Dwóch ekspertów wygłasza dwie różne opinie - powielnie lub nie. Nie można ustalić który znak był pierwszy. Oba znaki to marki takiego samego produktu. Ty jesteś Sędzią i podejmujesz decyzję. Masz jeszcze jedną przesłankę /w dwu wariantach historii/:
1. firma y jest od lat liderem rynku a x to mały wchodzący gracz.
2. firma x jest od lat liderem rynku a y to mały wchodzący gracz.
Czy intencja nie ma dla Ciebie znaczenia ?Co decydujesz?

Nota bene - sytuacja gdzie są różne oceny "ekspertów" w tak subiektywnych sprawach to standard.

max


(Wiadomość zmodyfikowana przez: maxlight dnia 03.08.2006 17:29)

avatar użytkownika
+ + +

wiadomości: 103
w Signs.pl od 17.01.2006
IP: 83.31.141.XXX

| 03.08.2006 18:08

Szanowny Panie Mirosławie

Szczegółowe zasady użycia (lub nadużycia) znaku Czerwonego Krzyża (a nie tylko PCK) znajdzie Pan na stronach PCK:

www.pck.org.pl/znak.php

Myślę, że informacje tam zawarte pozwolą Panu inaczej spojrzeć na motyw tego znaku, niż tylko w aspekcie naruszenia zasrzeżonego logotypu lub kształtu figury geometrycznej.

pzdr

Weldon

avatar użytkownika
+ + + + +

Warszawa
wiadomości: 248
w Signs.pl od 06.06.2004
IP: 83.24.153.XXX

| 03.08.2006 22:08

No cóż Diplodocu sameś się zapędził w kozi róg pisząc oto tak

"Znak CK jest chroniony. Nie uprawnia to jednak CK do ścigania każdego, kto użył w swoim logo czerwonego krzyża. Przyjęte jest, że wszelkie służby medyczne używają tego znaku dla podkreslenia "statusu/charakteru" usług. Nikt nie robi z tego problemu, bo i nikt nie uzurpuje sobie prawa do wyłączności tego symbolu ( no może czasem KRK). "

Otóż jeżeli jest chroniony, co stwierdzasz, to z samego tego faktu uprawnia. A dwa jakoś widzę nie byłeś laskaw zauważyć w tym kraju zmiany jakie nastąpiły na aptekach, szpitalach itp pokaż mi gdzie wisi czerwony krzyż na tych przybytkach.

Pytanka do Diplodoca:
- od kiedy krzyż zalicza się do geometrycznych figur podstawowych?
Ile cech musi zawierać projekt logo by uznać go za oryginalny?
No to można zastrzec sobie sam kolor czy nie?

PS dzięki Weldon za tę podpowiedz Diplodocowi

(Wiadomość zmodyfikowana przez: alw dnia 03.08.2006 22:23)

avatar użytkownika
+ + + + + +

Warszawa
wiadomości: 107
w Signs.pl od 14.06.2003
IP: 83.31.30.XXX

Diplodoc Diplodoc | 03.08.2006 23:08

On 2006-08-03 22:08, alw wrote:
Otóż jeżeli jest chroniony, co stwierdzasz, to z samego tego faktu uprawnia.

CK może czynić starania nie ma natomiast instrumentów do ścigania we własnym zakresie.

On 2006-08-03 22:08, alw wrote:
A dwa jakoś widzę nie byłeś laskaw zauważyć w tym kraju zmiany jakie nastąpiły na aptekach, szpitalach itp pokaż mi gdzie wisi czerwony krzyż na tych przybytkach.

Byłem łaskaw zauwazyć. Powiem więcej. Nie dalej jak w ubiegłym tygodniu mijał mnie biały ambulans z czerwonym krzyżem. Zapewne nie był to ambulans PCK. Jeżdzą jeszcze po mieście prywatne ambulanse, również z czerwonym krzyżem.
Najwyraźniej poprawiło się tylko w Warszawie... i tylko na papierze.

On 2006-08-03 22:08, alw wrote:
Pytanka do Diplodoca:
- od kiedy krzyż zalicza się do geometrycznych figur podstawowych?

gdzie napisałem że się zalicza?
Napisałem jedynie, że to zbyt mało by zastrzec znak (w kontekście gospodarczym).
Zdawałem sobie sprawę z ochrony znaku CK i CP jednakowoż zakładałem, że są konkrentne wytyczne jak znak taki powinien wyglądać. Najwyraźniej naistotniejsze jest by był to krzyż i był czerwony.

On 2006-08-03 22:08, alw wrote:
Ile cech musi zawierać projekt logo by uznać go za oryginalny?

Ilu trzeba kresek by narysować postać? Ilu trzeba kresek by stworzyć logo?
Potrafisz na takie pytania odpowiedzieć?
Oryginalny w odniesieniu do czego?

On 2006-08-03 22:08, alw wrote:
No to można zastrzec sobie sam kolor czy nie?

W jakimś konkretnym celu zadajesz to pytanie? Bo nie rozumiem? Czy chcesz przetestować moją wiedzę w tym zakresie?
A może chcesz sie wykazać swoją i wstydzisz się ot tak bez pretekstu .

Wiem że pewna duża korporacja czyniła starania by zastrzec pewien kolor. ZTCW jej wnioski zostały odrzucone jako absurdalne.
Czyżby coś się zmieniło od tego czasu?

Diplodoc

Strona 2/3  1 2 3
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2022 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764