logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Logo województwa pomorskiego: 90 tys. zł bez konkursu. Autor: Andrzej Pągowski

   15.04.2015, przeczytano 10581 razy
ilustracjastrzałka

Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego zaprezentował nowe logo promocyjne województwa. Koszt jego zaprojektowania wyniósł 90 tys. zł. Według autora - Andrzeja Pągowskiego - jego stworzenie wymagało ponad pół roku pracy.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/logo-wojewodztwa-pomorskiego%3A-90-tys.-zl-bez-konkursu.-autor%3A-andrzej-pagowski,24552,artykul.html

Nową strategię promocji regionu wraz z nowym znakiem, mającym stanowić podstawę dla promocji gospodarczej, zarówno w kraju jak i za granicą, zaprezentowano podczas konferencji, która odbyła się 15 kwietnia 2015 r. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego.

W komunikacie Urzędu czytamy, że podstawową ideą przedstawionej strategii promocji regionu jest potrzeba budowania marki terytorialnej. Autorzy komunikatu dostrzegają, że "budowa wizerunku Pomorskiego jest zadaniem kompleksowym, znacznie trudniejszym niż budowanie marki produktowej, usługowej, marki korporacyjnej czy choćby marki miasta. Obejmuje szereg bardzo zróżnicowanych aspektów i dziedzin życia związanych z danym regionem, odnosi się do historii, kultury, stylu życia i mentalności mieszkańców, gospodarki i biznesu, turystki, specyfiki architektonicznej i atrakcyjności miejscowości, a także aspektów związanych z naturą, krajobrazem oraz klimatem."

- Strategicznym wyzwaniem dla stworzenia marki regionalnej jest znalezienie jednego, spójnego i wyróżniającego województwo pomorskie przesłania, które powinno się dać łatwo utrwalić w pamięci potencjalnych odbiorców i zachęcić ich do zainteresowania danym regionem w kontekście swoich potrzeb (turystycznych, biznesowych, edukacyjnych, itd.) – mówi Ryszard Świlski, członek Zarządu Województwa Pomorskiego.

Według urzędników, województwo pomorskie charakteryzuje się ponadprzeciętną ilością atrybutów wskazujących na wysoki poziom życia w regionie. Do najważniejszych zaliczono: atrakcyjne, nadmorskie położenie, walory przyrodnicze, złożoną historię z duchem wolności w tle, dynamiczną, zdywersyfikowaną gospodarkę, najatrakcyjniejsze walory turystyczne, najlepsze warunki do życia, czy najbardziej zadowolone z życia społeczeństwo w Polsce. Dlatego też kluczowym przesłaniem dla regionu ma się stać „pełnia życia", umożliwiająca spełnienie potrzeby samorealizacji,  życia w harmonii, pokonywania barier, zachowania równowagi między pracą, karierą a czasem wolnym dla na realizację pasji i zainteresowań, dążenie do podniesienia jakości życia, rozwoju zawodowego i osobistego.

- Dla zwizualizowania tego przesłania powstał znak promocyjny, dla którego inspiracją było szukanie uniwersalnych, prostych skojarzeń i symboli związanych z atrakcyjnością, radością życia, energią, czyli wartościami reprezentującymi Pomorskie. Tak narodził się wyjątkowy, o malarskich charakterze, znak „! Pomorskie" – dodaje Ryszard Świlski.

Tyle urzędnicy. A co na to specjaliści z branży? Według informacji Gazety Wyborczej, nowe logo nie zostało wyłonione w konkursie. - Na pewno niesie jakąś informację, jednak nie mogę się jej doszukać - komentuje cytowana przez GW Magdalena Pawłowska, właścicielka agencji marketingu i PR. - Dobrym testem dla logo jest ułożenie go w towarzystwie innych, tak jak często bywa to na plakatach i innych nośnikach promocji, jeśli logo jest widoczne, zauważalne, to bardzo dobrze. W przypadku logo Pomorskiego czerwona kropka jest najmocniejszym elementem - zauważa Pawłowska.

Ze znaku zadowolony jest natomiast autor - Andrzej Pągowski, który podkreśla fakt celowego umieszczenia wykrzyknika przed hasłem: - Specjalnie ten wykrzyknik, ten zachwyt, zainteresowanie nad Pomorskiem jest na początku - wyjaśnia na łamach Gazety Wyborczej znany polski grafik, według którego stworzenie koncepcji poprzedziła ponad półroczna praca analityczna.

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego, Gazeta Wyborcza

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

Świat się kończy. Sie narobił jak ten Kusy w Wilkowyjach. Ten znak jest rzeczywiście wyjątkowy. Wypieprzyli 90k w piach.

avatar użytkownika
,

W porównaniu z logo WP (http://www.signs.pl/znak-promocyjny-wojska-polskiego-za-22-tys.-zl...,9359,artykul.html) stawka poszła w górę - ale w sumie nic zaskakującego w tej informacji nie ma. Przeciwnie...  

avatar użytkownika
,

Najważniejsze, że ze swojej pracy jest zadowolony jej stwórca. A i kasa się zgadza...  

avatar użytkownika
,

Co do kasy to serwis natemat.pl przytacza wypowiedź autora, który stwierdza że nie wie skąd w danych urzędu te 90 tysięcy bo on na pewno tyle nie zainkasował...  

avatar użytkownika
,

Pewnie, że nie tyle. Zainkasował 90 plus VAT ;).  

avatar użytkownika
,

Nie zazdroszczę Panu Pągowskiemu - pół roku ciężkiej harówy za nędzne 90k i jeszcze ludziska potrafią napisać jakiś nieprzychylny komentarz (czytałem na innym portalu). Ludzie to świnie.

avatar użytkownika
,

Dobrze że u nas wszystkim się podoba (nie licząc tych kolegów na fejsie).  

,

Zwykle łatwiej jest odtworzyć to, co ktoś inny narysował, niż narysować od podstaw.
Stąd pewnie natłok krytycznych opinii zazdrośników, którzy zrobiliby kopię w 5 minut w Paintcie, ale narysowania od zera nie podjęliby się.
  

avatar użytkownika
,

Na szczęście, inspiracją dla autora mogły być dziesiątki podobnych znaków miast, miasteczek, wsi i regionów, bo inaczej to chłop by się wykończył.

  

,

Zmęczyć się zmęczy, ale będzie miał za co w kurortach pobyczyć.  

avatar użytkownika
,

Tak, bo najłatwiej się wydaje cudze pieniądze.
W normalnych, rynkowych warunkach taki obrazek byłoby trudno sprzedać za więcej niż 600zł. Bo nie ma w nim niczego nowatorskiego. A czy to jest wykrzyknik, słonko, czy amonit, to nie ma wielkiego znaczenia - wystarczy kwadrans na zastanowienie co charakteryzuje dany region i można złapać właściwy trop. Od podobnych realizacji internet pęka w szwach.
Uważam, że Pan Pągowski powinien się skupić na plakatach, bo wychodzą mu znacznie lepiej. Logo mi się nie podoba.
No i się zdemaskowałem :)
  

,

"wystarczy kwadrans na zastanowienie co charakteryzuje dany region i można złapać właściwy trop. Od podobnych realizacji internet pęka w szwach."

Aż dziw bierze, że mając na wyciągnięcie ręki taką receptę, firmy przepłacają usługi jakichś specjalistów, którzy tracą miesiące na żmudne analizy, badania, próbne wydruki, testy i takie tam brednie.

15 minut na resercz, złapać właściwy trop i gotowe.

  

avatar użytkownika
,

Pewną podpowiedzią wydaje się być informacja, że logo wybrano bez konkursu - a więc w jakimś sensie bez konieczności podejmowania decyzji. Być może jest tak, że urzędnicy mający problem kompetencyjny w wypadku konieczności oceny prac takich jak projekt logo, uciekają przed koniecznością oceny i odpowiedzialnością zasłaniając się znanym nazwiskiem wykonawcy?  

,

Jeśli urzędnicy mają problem, należy rozliczyć urzędników, nie projektanta.
  

avatar użytkownika
,

Za ten pasztet odpowiadają i urzędnicy i projektant, więc rozliczać należy wszystkich, którzy się w zmarnowanie tych 90 tysięcy umoczyli. Takich znaków promujących regiony turystyczne, które powstały w wyniku bicia pseudonaukowej piany podsumowanego przekazem typu "pełnia życia" powstały faktycznie tony i spora część z nich opiera się na pomyśle użycia odręcznej pisanki plus maźnięcie pędzla, co ma rzekomo sugerować żywiołowość, energię, świeżość itp..

To co pokazał pan Pągowski nie jest może wprost plagiatem konkretnego rozwiązania, ale oparte jest na pomyśle tak zgranym i zszarganym już od lat 90-tych, że nie zasługuje to nawet na wzruszenie ramionami. Po prostu - pozostaje niezauważone. W dodatku plastycznie, kompozycyjnie - zwyczajnie nie istnieje, koncepcja nie została nawet poprawnie wcielona w życie, bo znak nie wzniósł się ponad poziom oczywistego i banalnego napisu. Nie uzyskał własnych, niepowtarzalnych cech i charakterystycznego rysunku. Łatwość odtworzenia go ma się nijak do jego siły i zdolności do bycia zapamiętanym i rozpoznanym. A co najgorsze - te wypracowane mozolnie tezy na temat Pomorskiego, które Urząd chciał w znaku przekazać, gdzieś się po wielomiesięcznej drodze zgubiły. Gdzie one są? Jakie ten znak niesie skojarzenia i przekaz?
  

,

Zaiste dziwne jest, że tak zgrany motyw, budzi takie emocje w krytyka(nta)ch.  

,

A krytykantom polecam pod ocenę znak Blaupunkt.
Tu dopiero doszło do przekrętu. Facet zrobił niebieską kropkę i zgarnął kupę hajsu. Cwaniak nad cwaniaki.
  

avatar użytkownika
,

Dobry przykład. Nie tylko banalna koncepcja (zapewne nie wymagała pół roku prac analitycznych), ale do tego zwykłe liternictwo z katalogu Lettraseta czy Mecanormy. I... - i jest! Siedzi! Działa! Kto raz zobaczył - rozpozna, będzie kojarzył, ma w głowie wyobrażenie na temat cech tej marki.

I tym różni się dobre logo od logo Pomorskiego.
  

,

Porównujesz znak obecny w pamięci ludzi od wielu lat, ze znakiem ktróry ma raptem kilka dni. To powszechny błąd.

Nowy znak musi znaleźć drogę do świadomości ludzi a potem w tejże pozostać. A do tego niezbędne są inne, pozagraficzne działania i... czas.


  

avatar użytkownika
,

Jeśli znak nie ma odpowiedniego potencjału, nic mu nie pomoże - żadne nakłady finansowe i czasowe. Dobrym przykładem jest Coca-Cola i Pepsi. Ta pierwsza trwa przy swoim tradycyjnym znaku i dobrze na tym wychodzi. Druga marka męczy się i zmienia logo co kilka lat, bo choć inwestuje w kolejne wersje olbrzymie środki i wspiera je najrozmaitszymi działaniami - efekt jest blady w porównaniu z siłą znaku Coca-Cola.  

,

Wracamy do punktu wyjścia.
Oceniasz potencjał wg własnych, subiektywnych kryteriów, w dodatku niejawnych.

Pamiętam czytałem podobne opinie przy PZU, a potem znafcy je odszczekiwali.
Widzę, teraz podobne postawy przy znaku UMK, za kilka miesięcy pewnie będą szczekać znowu.
  

avatar użytkownika
,

Trudno powiedzieć o jakich znawcach mówisz i co takiego odszczekiwali - ale z całą pewnością nie ma to absolutnie żadnego związku z dyskusją o jakości logo pomorskiego.  

,

Oczywiście, że ma.
Nawet zarzuty są podobne - brzydkie, drogie i w ogóle to skandal, że ktoś za to zapłacił.
  

brak ikonki
,

Jeżeli możecie zerknijcie na logo świętokrzyskiego a wnioski każdy wyciągnie swoje  

avatar użytkownika
,

@gerardi: dobry pomysł na linię obrony przed sądem. "Wysoki sądzie, czy zarzuty wobec mnie nie są podobne do tych jakie postawiono 10 lat temu Zdzisławowi B., który wówczas został uniewinniony? To przecież znaczy że i ja jestem niewinny, no nie?!"  

avatar użytkownika
,

@trzykropki: nie trzeba szukać aż tak daleko - tutaj jest oparty na tej samej zasadzie stylistycznej (pisanka+odręczne maźnięcie) znak województwa kujawsko-pomorskiego: http://kujawsko-pomorskie.regiopedia.pl/zdjecie/logo-wojewodztwa-kujawsko-pomorskiego-114671 - ten przynajmniej ma w sobie minimum czegoś co angażuje szare komórki prowokując do jakichś interpretacji, choć ich trafność pozostaje wątpliwa.  

,

A ujak obronisz publikację w Signs, wobec oświadczenia UM?

----
Małgorzata Pisarewicz
Rzecznik Prasowy Urzędu Marszałkowskiego

90 tysięcy złotych, nie jest kwotą jaką Urząd Marszałkowski zapłacił za
sam projekt logo. W tę kwotę wliczone jest przede wszystkim opracowanie
strategii marki regionalnej, a także m.in. konsultacje, warsztaty,
prezentacje oraz spotkania z osobami, które mają duże znaczenie w
regionie. Są to zarówno przedsiębiorcy, przedstawiciele nauki, biznesu,
izb gospodarczych, samorządowcy, jak i studenci
----

Wychodzi na to, że wprowadziliście czytelników w błąd publikując niesprawdzone i nieprawdziwe informacje, stawiające projektanta w niekorzystnym świetle.


  

avatar użytkownika
,

Nie udało Ci się - o tych zastrzeżeniach piszemy w komentarzu nieco wyżej.  

avatar użytkownika
,

@Gerarrdi
Nowy znak znalazł drogę do świadomości... memy już są, ale ich nie przytoczę, bo są po prostu obrzydliwe...
  

,

Nie interesuje mnie co w jakim komentazrzu piszesz.

Umieściłeś w tytule artukułu KŁAMSTWO. Jako naczelnego stawia Cię to w bardzo złym świetle.

  

avatar użytkownika
,

W którym miejscu?  

avatar użytkownika
,

Pągowski wielkie nazwisko - prawie pomnik. Jak można skrytykować jego "dzieło"? Jednak dla mnie jest to kolejne bezsensowne topienie publicznych pieniędzy. Ale jaka piękna legenda została do tego dopisana - uczmy się.

brak ikonki
,

"półroczna praca analityczna" ... brzmi to co najmniej jakby chciał się usprawiedliwić z nakładu pracy - a przecież artystów się nie rozlicza godzinowo ...

Zgadzam się z mmreklama - uczmy się sprzedać.

,

Pągowski to dyżurny kibic Platformy Obywatelskiej. Jak widać powyżej nie bez przyczyny i nie bezinteresownie.

,

Zdajesz sobie sprawę, że twój komentarz nosi znamiona pomówienia o korupcję?  

avatar użytkownika
,

Kolego nad-interpretujesz :). Twoje komentarze noszą znamiona hejterstwa i jakoś musimy z tym żyć ;).  

,

To nie są komentarze tylko opinie.
I nie są hejterskie tylko sarkastyczne.
  

avatar użytkownika
,

To może zakwestionowany przez Ciebie komentarz nie był komentarzem tylko opinią, w dodatku sarkastyczną?  

avatar użytkownika
,

Abstrahując od jakości tego znaku, nikt nie poruszył jednego problemu - technicznego. Jak wykonać literę podświetlaną zachowując cechy tego logotypu?

avatar użytkownika
,

Chodzi mi oczywiście o wykrzyknik.  

avatar użytkownika
,

Ten wykrzyknik powinien być opracowany (teoretycznie i praktycznie) w CI  

avatar użytkownika
,

Zakładam, że autor być może jakoś uprości znak. Sam jestem ciekawy.  

avatar użytkownika
,

Założę się, że znajdzie się ktoś kto podświetli ten wykrzyknik za 270 tysięcy złotych po rocznej ciężkiej pracy.  

,

Wykrzyknik dlatego, bo logo miało być krzykliwe ?

avatar użytkownika
,

pxl666 (y)  

avatar użytkownika
,

Witam wszystkich biorących udział w tej gorącej dyskusji.... :-))
Tak po lekturze wywnioskowałam, że ubodło Was te 90 tyś. I że ARTYSTA - bo takim jest, się nie "wysilił". Wiec co do gaży - nie zazdroście koledze, że wyrwał te pieniądze i rownież cencie swoją pracę twórczą. Wysiłek natomiast jest taki, jaki jest potrzebny do wykonania danej pracy. Jeśli podejmujecie sie podobnych wyzwań to zdajecie sobie sprawę iż tak jest. I nie ważne czy machnął logotyp w pięć minut po półrocznej labie i oczekiwaniu na wenę.
  

Najnowsze w tym dziale

Philippe Urweiller ambasadorem marki Kaiser Patisserie
Dziś z radością ogłaszamy, że ambasadorem marki KAISER Patisserie został doskonały Philippe Urweiller, Pastry Chef & Chocolatier.
Alpro aktywizuje konsumentów: działania outdoorowe i w social mediach
Tegoroczne lato należy do Alpro. Marka z portfolio Danone zaplanowała szereg angażujących konsumentów aktywności w myśl prowadzonej równolegle kampanii influencer marketingowej „Roślinne nie gryzie!”. Na odbiorców czekają aktywacje stacjonarne, jak i akcje w mediach społecznościowych. Celem realizowanych przedsięwzięć jest zachęcenie...
Leo Burnett Warszawa dla Jeep i National Geographic Traveler
W ramach współpracy pomiędzy agencją Leo Burnett Warszawa i marką Jeep zaplanowano nową akcję marketingową. Marka została partnerem plebiscytu Cuda Polski 2024, organizowanego przez National Geographic Traveler.
in-Store Media: kampanie  Flamin’ Hot i Pepsi w Auchan
Firma in-Store Media Polska zrealizowała w czerwcu dwie równoległe kampanie shopper marketingowe FritoLay Flamin’ Hot oraz Pepsi w 70 hipermarketach sieci Auchan. W obu kampaniach zastosowano mix nowoczesnych nośników w różnych sklepach, które zachęcały konsumentów do zakupów produktów z kategorii przekąsek i napojów.
Creative Brand Stories dla Open Hair Festival w Sieradzu
Bossa Nova Events, agencja należąca do grupy marketingowej Creative Brand Stories, już trzeci rok z rzędu zajmuje się kompleksową współorganizacją letniego Open Hair Festival wraz z Miastem Sieradz. Tegoroczna edycja wydarzenia odbyła się w dniach 19-21 lipca 2024 roku.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2024 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764