logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

MUTOH SPITFIRE 65

Strona 2/2  1 2

| 26.10.2008 17:10

co do czyszczenia to się zgadzam, to bardzo ważne ale nie tylko w kwestii drukarek.ale co do tego rozkładania wydruków na kilka dni to podchodze troche sceptycznie. wiadomo jak jest np. sto sztuk plakatu 1,5m x 2,0m to moge to drukować kilka dni ale miałem przypadki kiedy drukowałem jeden duzy baner czy folie z kilku czesci w ciagu dwóch dni i wychodziły mi różne odcienie co przy łączonych wydrukach jest juz nie do przyjęcia. ustawienia miałem standartowe/sprawdzone jedyne co sie różniło to własnie warunki zewnętrzne

avatar użytkownika
?

jaworzno
wiadomości: 5
w Signs.pl od 14.10.2008
IP: 89.74.54.XXX

| 27.10.2008 10:10

mam jeszcze jedną sprawe. djak obejść /rozwiązać sprawe rozciąganych lub skracanych przez drukarkę wydruków jezeli silnik kroczny maszyny był już kilkakrotnie przez serwis ustawiany. okazuje się że z jednaj strony wydruk jest bardziej naciągnięty niż z drugiej
czym to tłumaczyć?

avatar użytkownika
?

jaworzno
wiadomości: 5
w Signs.pl od 14.10.2008
IP: 79.187.83.XXX

| 27.10.2008 10:10

hmm może zbyt krótko pracowałem na mutohu żeby poznać wszelkie jego zalety - bo na początek to same wady i usterki mi fundował, począwszy od wymiany głowicy po jakiś 4 rolkach folii, potem płyta - przyjechało A.. coś polutowałi i grało, jakość druku była niezła szybkość też, no cóż pojawiły się czarne paski - no i co było począć - czyszczenie, nawilżanie ogrzewanie itp itd i i co? no nic dalej to samo. Co więcej tajemnicze paski pojawały się tylko na zielonym i czerwonym... hmm usytuowanie czarnej głowicy obok żółtej powiecie, no niewiem - a to pewnie za duże ciśnienie na pompie (pierwsza zaczeła klękać po kilku miesiącach) a to pewnie filty na głowicy - no niestety też nie bo po wymianie było to samo (zresztą cena małego badziewia powala) -hmm .... może macie jakieś inne propozycje, teraz jak już nie pracuje na mutohu fajnie by było wiedzieć co robiłem nie tak.

avatar użytkownika
+ +

jaworzno
wiadomości: 11
w Signs.pl od 31.03.2005
IP: 80.55.142.XXX

| 27.10.2008 13:10

leshec a A. ci się do braku UPSa nie przywalało? bo wiem ze u niektórych klientów oni i oce się doczepia - zwłaszcza ze elektronika mutoha jest dość wrażliwa na przepięcia.

co do pasków czarnego to dobrze kombinujesz, zbyt duża różnica ciśnień pomiędzy żółtym a czarnym ( zapchane dumpery, za dużo farby w stałym zasilaniu made in A) stosowanie oryginalnych kaset ciśnieniowych lub profesjonalnego (drogiego) stałego zasilani niweluje ten efekt

pompy w mutohu wymagają regularnego czyszczenia poprzez przepłukiwanie solventem

avatar użytkownika
+ + + +

KseroCom
wiadomości: 414
w Signs.pl od 04.11.2005
IP: 83.23.189.XXX

| 27.10.2008 14:10

paski występowały także na oryginalnych kasetach, po przejściu na system występowało jeszcze inne ciekawe zjawisko - raz na jakiś czas głowice puszczały gigantycznego kleksa - to napewno jest wina ciśnienia. Natomist paski stanowią dla mnie tajemnice

avatar użytkownika
+ +

jaworzno
wiadomości: 11
w Signs.pl od 31.03.2005
IP: 80.55.142.XXX

| 29.10.2008 07:10

kleksy to mi w spitku się robiły jak miałem powietrze w przewodach.
a jeśli ja kasetach tez miałeś smugi to obstawiam na dumpery - bo paski pojawiają się od zasysania czarnej farby do żółtej części głowicy- obecnie mutoh poszedł po rozum do głowy i teraz każda głowica zawiera dwa kanały tego samego koloru

avatar użytkownika
+ + + +

KseroCom
wiadomości: 414
w Signs.pl od 04.11.2005
IP: 83.23.149.XXX

| 29.10.2008 11:10

no niestety dumpery były wymieniane a smugi jakie były takie są

avatar użytkownika
+ +

jaworzno
wiadomości: 11
w Signs.pl od 31.03.2005
IP: 80.55.142.XXX

| 29.04.2009 09:04


On 2008-10-24 13:14, KseroCom wrote:
Ja tez pracowałem na spitfire i nie powiem żeby to był szmelc. Oczywiście miał swoje wady jak każda maszyna ale przez swoja prosta konstrukcje był łatwy w codziennej eksploatacji.
na pewno minusem był system zasilania w farbę made in Atrium. - ale są niezależni dostawcy lepszych (czytaj. droższych i bardzo niezawodnych) systemów zasilania w farbę. sam problem farby i chipów tez jest do rozwiązania.
minusem po jakimś czasie staje się psująca się stacja dokująca - bo nikt w serwisie nie powie uzyszkodnikowi ze należny ja codziennie dokładnie bardzo czyścic.
minusem jest tez szybkość pracy zwłaszcza przy druku apli.

leshec a podaj mi idealny serwis? bo ja takiego przez 12 lat nie spotkałem...
Mam pytanie jak roywiayac problem kart w spitfire

avatar użytkownika
?

radom
wiadomości: 2
w Signs.pl od 29.04.2009
IP: 62.21.49.XXX
Strona 2/2  1 2
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2026 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764