logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

Mutoh Spitfire 65 Extreme ledwo dyszy.

Strona 2/2  1 2

| 01.06.2017 23:06

Rosołku mu dać! Nie pomoże - ale i nie zaszkodzi!

Pozdr.
Marcin

avatar użytkownika
+ + + + + + + +

Gorzów Wlkp.
wiadomości: 1405
w Signs.pl od 30.10.2009
IP: 95.40.214.XXX

| 02.06.2017 12:06

Bioenergoterapeuta potrzebny. I to doświadczony ze wsparciem operatora wahadełka. To może być ciek wodny. Trzeba wówczas postawić w pomieszczeniu dużo paproci,

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + + +

wiadomości: 4335
w Signs.pl od 12.10.2009
IP: 83.6.55.XXX

| 12.06.2017 10:06

Przyczyną takiej awarii może być nieszczelność układu atramentowego, lecz nie można wykluczyć problemów z elektroniką. W pierwszej kolejności trzeba sprawdzić szczelność układu atramentowego. Jeśli tam nie będzie problemu, to należy sprawdzić elektronikę (bezpieczniki, płyty, taśmy). Zdalna diagnoza niestety nie daje 100% pewności.

-----------------

avatar użytkownika
+ + +

Opole
wiadomości: 28
w Signs.pl od 13.08.2010
IP: 188.117.173.XXX

| 12.06.2017 11:06

plotino, 2017-06-01 21:48
szycha16, 2017-06-01 09:22
spróbuj temperatury obniżyć pod glowicą o 2-3 stopnie mi w przypadku czarnego przy tych upałach pomogło


i co to ma odpowietrzyc układ?


Jeśli temperatura w pomieszczeniu jest stosunkowo niska to może ograniczyć skraplanie się na głowicach które to kropelki skutecznie zatykają dyszę

avatar użytkownika
+ + + +

kraków
wiadomości: 239
w Signs.pl od 29.04.2009
IP: 176.111.124.XXX

| 13.06.2017 21:06

To jest taka miejska legenda, kiedyś też w nią wierzyłem. O tym że tam skrapla się coś na głowicach i takie tam pitu pitu różnych serfisantóf po szkoleniach korespondencyjnych w kole gospodyń wiejskich.

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + + +

wiadomości: 4335
w Signs.pl od 12.10.2009
IP: 83.28.108.XXX

| 14.06.2017 10:06

Aikon, 2017-06-13 21:32
To jest taka miejska legenda, kiedyś też w nią wierzyłem. O tym że tam skrapla się coś na głowicach i takie tam pitu pitu różnych serfisantóf po szkoleniach korespondencyjnych w kole gospodyń wiejskich.
żadna legenda znam z autopsji z tym że w jv3 które stało w słabo ogrzewanym pomieszczeniu, przez pierwsze 30 min trzeba było co 50cm wydruku dawac pauze nawet bez czyszczenia, jak zjechała do stacji i wracała do pracy było ok, zastanawiałem się o co cho i wyłączyłem maszyne w trakcie druku, kropelki bezbarwnej cieczy były widoczne gołym okiem a czy to woda czy rozpuszczalnik to już nie smakowałem. Gdzie tu się legendy dopatrywać to nie wiem, normalne i czesto spotykane zjawisko, jak pomieszczenie ma 15 stopni a stół i głowica po czasie około 40 to nie widzę w tym nic niezwykłego

avatar użytkownika
+ + + +

kraków
wiadomości: 239
w Signs.pl od 29.04.2009
IP: 176.111.124.XXX

| 14.06.2017 10:06

Na jakim atramencie to było? Nie wiem jak w Mimaku u mnie dx4 są grzane i na ogół mają 38 stopni więc 40 na stole im nie przeszkadza a w zimę może nie 15 ale 18 mam bardzo często. Na tyle mam ustawione minimum, potem i tak plotery podgrzewają dość skutecznie pomieszczenie. Spitfire rusza i drukuje od pierwszego strzału za to przy nieszczelnościach albo wadliwych captopach lub pompach potrafiły się dziać cuda.

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + + +

wiadomości: 4335
w Signs.pl od 12.10.2009
IP: 83.28.108.XXX

| 14.06.2017 15:06

na Bordeaux u mnie też to konkretne pomieszczenie ogrzewa ploter tak że po pól godziny druku problem znika, ale sam start bez problemu tylko po chwili znikają dysze, jak nie miałem czsu pilnowac to ustawiałem interval cleaning co 50 przelotów i też było dobrze

avatar użytkownika
+ + + +

kraków
wiadomości: 239
w Signs.pl od 29.04.2009
IP: 176.111.124.XXX

| 14.06.2017 18:06

To tak się robi w spitfire ... jak jest zepsuty.

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + + +

wiadomości: 4335
w Signs.pl od 12.10.2009
IP: 178.42.107.XXX
Strona 2/2  1 2
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2023 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764