logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Nagroda specjalna Providenta w konkursie Grand Press Photo 2020

  PR 15.05.2020, przeczytano 544 razy
ilustracja

Provident Polska już po raz czwarty z rzędu przyznał nagrodę specjalną w ramach konkursu fotograficznego Grand Press Photo. Firma wyróżniła fotoreportaż pokazujący życie w jednym ze śląskich domów dla seniorów.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/nagroda-specjalna-providenta-w-konkursie-grand-press-photo-2020,387036,artykul.html

Grand Press Photo to prestiżowy konkurs dla profesjonalnych fotografów prasowych. W trakcie tegorocznej, 16. edycji konkursu, do finału trafiło 266 zdjęć wykonanych przez 61 autorów. Nominacje do ostatniego etapu otrzymały 42 zdjęcia pojedyncze, 15 fotoreportaży, cztery projekty dokumentalne w kategoriach głównych (Wydarzenia, Życie codzienne, Ludzie, Sport, Środowisko, Kultura i rozrywka oraz Portret), a także dwa zdjęcia pojedyncze i trzy fotoreportaże w kategorii Young Poland. Provident, tak jak w poprzednim roku, został partnerem kategorii Życie codzienne, w której – niezależnie od decyzji jury – wybrał własnego laureata.

Podczas tej edycji konkursu, nagroda specjalna przyznana przez pożyczkodawcę trafiła do Katarzyny Piechowicz za fotoreportaż dla „Dużego Formatu”, wykonany w jednym ze śląskich domów dla seniorów. Codzienność starszych osób została przedstawiona jako trudna i niezbyt radosna, pełna samotności.

- Reportaż dokumentujący codzienność starszych osób w jednym ze śląskich domów dla seniorów wywarł na nas bardzo duże wrażenie. Obrazuje on samotność, która według  autorów trendbooka VUCA jest największym problemem społecznym dzisiejszych czasów. Obecnie, w trakcie społecznej izolacji, samotność w rożnym stopniu dotyka każdego z nas. Dla nas, jako firmy, która w swoim DNA ma bliskie relacje nie tylko z klientami, ale i z lokalnymi społecznościami, ten temat jest szczególnie ważny – podkreśla Karolina Łuczak, Rzeczniczka Prasowa Provident Polska. - Doceniamy także techniczny i artystyczny aspekt reportażu. Uchwycone w symbolicznych kadrach momenty oraz kompozycja i kolorystyka przejmująco oddały smutną rzeczywistość samotnych seniorów – dodaje.

Ogólnopolski Konkurs Fotografii Prasowej Grand Press Photo jest organizowany od 2005 roku przez magazyn „Press” oraz Fundację Grand Press. W tegorocznej edycji, ze względu na epidemię koronawirusa, wyniki ogłoszono poprzez transmisję internetową. Jak zawsze jury przewodniczył światowej klasy fotoreporter, laureat World Press Photo. W tym roku był to Pieter Ten Hoopen (Agencja VU/Civilian Act), czterokrotny laureat World Press Photo, zwycięzca World Press Photo Story of the Year 2019. W jury znaleźli się także: Beata Łyżwa-Sokół („Gazeta Wyborcza”), Maksymilian Rigamonti, Maarten Schilt, Radu Sigheti oraz Andrzej Zygmuntowicz.

Jury wyłaniało laureatów poszczególnych kategorii, a także przyznało główną nagrodę Grand Press Photo za Zdjęcie Roku. W tym roku Ogólnopolski Konkurs Fotografii Prasowej Grand Press Photo 2020 wygrał Jacek Szydłowski.

Źródło: Provident Polska SA

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
,

Niby zwykła firma pożyczkowa, a jednak skojarzenie z firmą na P uważałbym za deprecjonujące moją markę.

avatar użytkownika
,

Trudno komentować Twoje upodobania lub uprzedzenia, bo nie pokazujesz żadnych argumentów.  

,

Wpisz nazwę firmy na P w dowolnej wyszukiwarce.
Przeczytaj pierwsze z brzegu historie opowiadane przez ludzi, którzy uwierzyli w reklamy firmy na P. Poczytaj opisy zachowań osób odbierających raty.

Będziesz miał argumentów do zbijania na kilkadziesiąt lat.
  

avatar użytkownika
,

Historie publikowane przez ludzi czujących, że zostali źle potraktowani przez taką czy inną firmę, to normalny składnik otoczenia biznesowego większości firm. Nie przesądzają jeszcze o tym jaka jest dominująca ocena w społeczeństwie lub nawet wśród jej klientów. W wypadku firm pożyczkowych można spodziewać się szczególnie wielu niekorzystnych komentarzy, bo usługa dotyczy ludzi znajdujących się często w ciężkim położeniu materialnym. Trudno jednak na podstawie tych historii dowodzić, że Provident cieszy się jakąś szczególnie złą sławą w szerokich kręgach społecznych, a skojarzenie z tą marką miałoby być dla nagrodzonych deprecjonujące.  

,

Oczywiście, że nie przesądzają.

Te wszystkie przypadki, to przecież wiadomo, że wszystkie są z winy pazernych konsumentów, którzy nie liczyli sił na zamiary, i brali raty jakj popadło choć nie miel zdolności, a biedna firma na P nie miała innego wyjścia jak dać im pożyczkę a potem skonfiskować kupiony za jej pieniądze sprzęt, wycenić go na ułamek kwoty zakupu i w manipulatorski sposób egzekwować raty.

I nie od dziś wiadomo, że firma na P cieszy się ogromnym szacunkiem, a nawet estymą, konsumentów, i wszyscy chętnie korzystają z jej usług i polecają...

Ah, wait.
  

avatar użytkownika
,

Nie zrozumiałeś. Niezależnie od tego czy skargi na firmę Provident o których wspominasz są zasadne czy nie, niekoniecznie przekładają się one na powszechną opinię na jej temat. To dwie zupełnie różne sprawy, które po prostu pomyliłeś.  

,

Aaaaa... czyli to, że ludzie myślą źle o firmie na P. nie ma znaczenia, tak długo, jak długo ktoś zgadza się, by firma na P, była sponsorem nagród?  

avatar użytkownika
,

Wszystko zależy od tego ilu ludzi tak myśli. W wypadku każdej działającej publicznie firmy istnieje grupa osób myślących o niej źle - pytanie tylko czy te opinie mają wpływ na na szerszy wizerunek społeczny takiej firmy. Jeśli nie mają wpływu, to nawet najsłuszniejsze pretensje nie powodują, że nagroda tego typu postrzegana będzie jako deprecjonująca. To jest prawidłowość z kategorii "fakty" a nie "etyka".  

,

Albo inaczej.
Czy podejmowane przez P. działania wizerunkowe są w stanie zatrzeć ZŁE skojarzenia?
Wątpię. Takie rzeczy załatwia się rebrandingiem i zmianą modelu biznesowego - z lichwiarskiego na pożyczkowy.
  

avatar użytkownika
,

Nadal nie wiemy jaki zasięg społeczny mają opinie o których mówisz. To że funkcjonują w obiegu medialnym wiemy, tego czy są słuszne nie musimy na użytek tej dyskusji rozstrzygać - tutaj ważne jest jedynie jaki jest ich zasięg.  

,

Kiedyś na porządku dziennym była emisja materiałów ujawniających niecne działania różnych firm.
Dziś, rzeczywiście zasięg takich materiałów może być znikomy, głównie przez fakt, że niewiele mediów tego typu tematy podejmuje.

Dlatego właśnie ludzie zeszli do podziemia i dzielą się doświadczeniami na forach i grupach, bo wiedzą, że TVP, TVN, Polsat, Onet, WP, raczej zareklamują firmy działające etycznie niż je zdemaskują.

Znak czasów. Media są już czwartą władzą. Ze wszystkimi dla władzy przywarami.
  

avatar użytkownika
,

Podobno takie sentymentalne lukrowanie przeszłości jest jednym ze sposobów radzenia sobie z bieżącą rzeczywistością. Tak czy inaczej z faktami nie ma to nic wspólnego - żadne "programy interwencyjne w dwójce" nie były narzędziem kompleksowego monitorowania i ujawniania nadużyć. Poruszano tam ułamek ułamka spraw, był to raczej kwiatek do kożucha służący podbiciu oglądalności.

W porównaniu z tym wybiórczym działaniem, dzisiejsze media społecznościowe mają gigantyczny zasięg i pozwalają na ujawnianie reprezentatywnej liczby spraw - a to dzięki masowej skali udziału. Niezależnie jakie są zasięgi takich mediów, ludzie zainteresowani np. wzięciem pożyczki mają do nich dostęp i mogą w łatwy sposób dotrzeć do opinii i rekomendacji niezadowolonych klientów. Pod tym względem dawna działalność tradycyjnych mediów nie jest w najmniejszym stopniu porównywalna.

To wszystko nie oznacza jednak, że łatwy dostęp ludzi zainteresowanych do takich opinii przekłada się na powszechny odbiór społeczny firmy - opinia wśród klientów, a opinia społeczna to dwie różne kwestie, nakładające się jedynie w stopniu zależnym od tego jak duże jest grono szukających informacji klientów.
  

,

Podobno internet to zabójca telewizji.
  

avatar użytkownika
,

To uproszczony przesąd. Ludzie nie odchodzą od telewizji - raczej łączą różne media, nawet w jednym czasie. Nie ma opozycji "stara telewizja kontra nowe media" - telewizja i internet tworzą nowe środowisko rozszerzające w pewnych aspektach funkcjonalność obu rodzajów mediów. Oglądając reklamę Prividenta można jednocześnie sprawdzić opinie o tej firmie posługując się komórką, nie ruszając się sprzed ekranu telewizora.  

,

Dokładnie tak samo, jak przekonanie, że można lewą ręką wręczać nagrody, a prawą działać z klientem detalicznym na granicy legalności i etyki.  

avatar użytkownika
,

A co ma ta Twoja opinia o etycznej stronie działania Providenta do tematu dyskusji? Żeby coś miała musiałbyś pokazać, że jest ona przynajmniej znana, a najlepiej - podzielana - w miarę powszechnie. Nie pokazałeś tego. Nawet jeśli jest prawdziwa i zasłużona, to niekoniecznie musi być powszechna. A tylko powszechna opinia o firmie może wpływać deprecjonująco na postrzeganie sponsorowanych przez nią nagród.

Nie dyskutujemy o tym czy słusznie oceniasz tę firmę, tylko o tym czy takie opinie, powtarzane przez Ciebie i niezadowolonych klientów, mają odpowiednią "siłę społecznego rażenia". Mają?
  

,

Jeśli nie czytasz mediów i nie wiesz jak jest postrzegana firma na P. to jest mi przykro.

Podejrzewam jednak, że po prostu palisz głupa.
  

avatar użytkownika
,

Zależy o jakich mediach mówisz. Są takie które czytują amatorzy usług tego typu, a są takie z których korzysta szeroka publiczność - i to one decydują o społecznym odbiorze danej firmy. A w nich nie ma tych wszystkich bulwersujących historii.  

,

Słabo Ci wychodzi dzielenie włosa na czworo.
A, parafrazując panią Szydło: wystarczy czytać!
  

Najnowsze w tym dziale

Animacja poświęcona historii „Sądu Ostatecznego” Hansa Memlinga ponownie wśród prac nagrodzonych przez amerykański magazyn Communication Arts
Communication Arts, czasopismo dla osób zajmujących się profesjonalnie komunikacją wizualną, tym razem ogłosiło zwycięzców 61 edycji dorocznego konkursu poświęconego projektowaniu graficznemu. Animacja poświęcona historii „Sądu Ostatecznego” Hansa Memlinga, przygotowana przez TOFU Studio na zlecenie Muzeum Narodowego w Gdańsku trafiła do ścisłego grona...
PZU nagrodzone za kampanię „Praktyczna wiedza ma sens”
Kampania PZU „Praktyczna wiedza ma sens” została wyróżniona w prestiżowym konkursie Employer Branding Excellence Awards 2020. Konkurs organizowany jest przez HRM Institute, który promuje najlepsze praktyki employer brandingowe w Polsce. PZU otrzymało wyróżnienie w kategorii „Kampania internetowa”.
Alek Frydrych w jury konkursu KTR 2020
Alek Frydrych, associate creative director w VMLY&R Poland, zasiadł w jury tegorocznej edycji KTR - największego konkursu kreatywności w Polsce. Oceni prace zgłoszone w kategorii Communication: Video, Audio, Print&Publishing, Online, Mobile, Copywriting.
3. edycja konkursu Timecode Akcja Animacja
Już 16 września rusza specjalna edycja konkursu dla twórców animacji reklamowych i motion  designerów - TIMECODE AKCJA ANIMACJA. W tym roku konkurs odbywa się pod hasłem ANIMACJA DLA PLANETY. Tematem łączącym wszystkie zadania konkursowe jest ekologia. Prace można zgłaszać do 14 października, zwycięzców poznamy 10 listopada.
Laureaci konkursu Złoty Medal targów Festiwaldruku.pl
Znamy zwycięzców konkursu o Złoty Medal, odbywającego się podczas targów FestiwalDruku.pl. Nagrodzone prace zostały zaprezentowane właśnie podczas zeszłotygodniowych targów.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764