
Od 2026 roku system zwolnień lekarskich w Polsce przejdzie istotne zmiany, które wpłyną na codzienną praktykę pracowników, pracodawców oraz działów kadr i płac. Jak zauważa Beata Tęgowska, ekspertka ds. księgowości i płac w Systim.pl, nowe regulacje mają z jednej strony zwiększyć elastyczność korzystania z L4, a z drugiej wzmocnić kontrolę nad zasadnością zwolnień. Zmiany będą wprowadzane etapami i wymagają odpowiedniego przygotowania organizacyjnego już teraz.
Od 7 stycznia 2026 r. obowiązuje nowy model funkcjonowania zwolnień lekarskich, który w wielu aspektach zmienia dotychczasowe podejście do L4. Ekspertka Systim.pl podkreśla, że kluczowym celem reformy jest unowocześnienie systemu orzecznictwa lekarskiego oraz lepsze dostosowanie go do realiów współczesnego rynku pracy. Zmiany dotyczą zarówno sposobu wydawania zwolnień, jak i zasad ich wykorzystywania oraz kontroli.
Jednym z najważniejszych elementów reformy jest usprawnienie orzecznictwa lekarskiego ZUS. Nowe przepisy mają skrócić czas oczekiwania na decyzje i ujednolicić standardy orzekania o czasowej niezdolności do pracy. Jak zauważa ekspertka, ma to szczególne znaczenie w przypadkach, w których stan zdrowia pracownika jednoznacznie uzasadnia zwolnienie, a dotychczasowe procedury bywały długotrwałe i niejednolite. Równocześnie ZUS otrzyma szersze uprawnienia kontrolne, co oznacza częstsze i bardziej szczegółowe weryfikowanie zasadności L4.
Istotną zmianą jest także doprecyzowanie, co pracownik może robić w czasie zwolnienia lekarskiego bez ryzyka utraty prawa do zasiłku chorobowego. Przepisy i ich interpretacje zakładają, że sporadyczny kontakt z pracodawcą, odebranie telefonu czy odpowiedź na e-mail nie będą automatycznie traktowane jako naruszenie zasad L4, o ile nie stoją w sprzeczności z celem zwolnienia. Beata Tęgowska zauważa, że to ważne dostosowanie do realiów pracy zdalnej i hybrydowej, w których całkowity brak kontaktu bywa trudny do zachowania.
Nowością, która budzi duże zainteresowanie, jest również możliwość wykonywania pracy u innego pracodawcy w czasie trwania zwolnienia lekarskiego w jednej firmie, pod warunkiem że nie wpływa to negatywnie na proces leczenia i jest zgodne z zaleceniami lekarza. Ekspertka podkreśla jednak, że taka sytuacja wymaga dużej ostrożności i transparentności, ponieważ naruszenie celu zwolnienia może skutkować cofnięciem zasiłku i konsekwencjami finansowymi.
Ekspertka zwraca uwagę, że wzmożona aktywność kontrolna ZUS oznacza dla pracodawców konieczność jeszcze dokładniejszego monitorowania dokumentacji oraz reagowania na nieprawidłowości. – Zmiany nie mają na celu ograniczenia praw pracowników, ale uszczelnienie systemu i eliminację nadużyć, które obciążają cały system ubezpieczeń społecznych – podkreśla ekspertka.
Podsumowując, nadchodzące zmiany w zwolnieniach lekarskich to krok w stronę większej przejrzystości i dostosowania przepisów do współczesnych form pracy. – Zarówno pracownicy, jak i pracodawcy powinni zapoznać się z nowymi zasadami z wyprzedzeniem, bo 2026 rok przyniesie realne zmiany w codziennym funkcjonowaniu L4 – podsumowuje Beata Tęgowska z Systim.pl..
Źródło: Enadis








