logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Noworoczne wyprzedaże: ceny niekoniecznie w dół

  PR 15.01.2021, przeczytano 214 razy

W tym roku noworoczne wyprzedaże mają specyficzny charakter, gdyż ze względu na pandemiczne obostrzenia można z nich skorzystać przede wszystkim w sklepach internetowych. Czy na początku 2021 roku klienci mogą liczyć na atrakcyjne okazje? Jak wynika z kolejnej edycji „Świątecznego Barometru Cenowego”, ruch cenowy w największych sklepach online w pierwszej dekadzie stycznia 2021 roku w porównaniu z cenami z połowy listopada 2020 roku, wyniósł 3,7 proc. Oznacza to, że znacznie więcej produktów podrożało niż potaniało. Przeprowadzona przez Deloitte we współpracy z firmą Dealavo analiza ofert ponad 1000 sklepów z branży e-commerce pokazała, że wbrew komunikacji reklamowej, klientom mogło być ciężko znaleźć produkty, które faktycznie były znacząco przecenione.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/noworoczne-wyprzedaze%3A-ceny-niekoniecznie-w-dol,389854,artykul.html

Eksperci Deloitte i Dealavo w okresie pomiędzy 20 listopada 2020 (tydzień przed Black Friday) a 7 stycznia 2021 roku analizowali ceny kategorii produktów, które w międzynarodowym badaniu Deloitte „Zakupy Świąteczne 2020” Polacy wskazywali jako najczęściej wybierane na prezenty dla najbliższych. Po świętach Bożego Narodzenia analiza skupiła się na ogłaszanych przez sprzedawców e-commerce noworocznych obniżkach. – Polacy przyzwyczaili się już do poświątecznych wyprzedaży i bardzo chętnie z nich korzystają. W tym roku sytuacja jest o tyle specyficzna, że zaraz po świętach, na skutek obostrzeń, centra handlowe nie otworzyły się i wciąż pozostają zamknięte. E-commerce był więc na wygranej pozycji – mówi Anna Winnicka, Menadżer w dziale Konsultingu Deloitte.

Dzięki świątecznemu badaniu Deloitte znane są kategorie produktów, które Polacy najchętniej wybierają jako prezenty dla najbliższych. Dlatego do analizy wybrano najpopularniejsze produkty z poniższych kategorii: drobne AGD, akcesoria elektroniczne, czekolady, DIY, drony, gry, konsole, kosmetyki, książki, laptopy, muzyka, perfumy, planszówki, smart speakers, smartfony, artykuły sportowe, tablety, telewizory, wearables, zabawki oraz zegarki. Łącznie przebadano ponad 400 produktów, które znajdują się w ofercie ponad tysiąca sklepów online i przeanalizowano około 3,5 tys. cen.

Ceny w górę i trochę w dół

Jak wynika z analizy sklepów internetowych, które reklamowały się naprawdę dużymi obniżkami, prowadzone kampanie marketingowe nie pokrywały się z rzeczywistymi obniżkami cen. Wręcz odwrotnie. – Ceny dwóch trzecich produktów w analizowanym okresie wzrosły. Średni wzrost wyniósł 8 proc., ale istotne jest to, że w przypadku 32 proc. z nich wzrost ten wyniósł powyżej 5 proc. Tylko jedna trzecia analizowanych produktów miała obniżone ceny, co pokazuje, że sprzedawcy większą wagę przywiązywali do marketingowych przekazów niż rzeczywistych obniżek – wyjaśnia Anna Winnicka. Średni spadek ceny wyniósł 5,3 proc., a 11 proc. produktów miało obniżki głębsze niż 5 proc. Kategorie, w których średnie ceny wzrosły to drobne AGD, konsole, zabawki i produkty z kategorii muzyka. Biorąc pod uwagę spadki i wzrosty, średni ruch cenowy pomiędzy 20 listopada a 7 stycznia wyniósł 3,7 proc., podczas gdy rok temu było 1,1 proc.

– W ostatnim czasie detaliści selektywnie zwiększali ceny – zauważyliśmy to zarówno między Black Friday a świętami, między świętami a Nowym Rokiem, jak i na początku stycznia. Na początku 2021 roku podwyżki są niższe niż w ostatnim miesiącu 2020 r., za to obejmują większą pulę produktów (66 proc. vs. 52 proc. produktów), przez co średni wzrost cen wyniósł aż 8 proc. na początku stycznia w porównaniu do 6,2 proc. między Black Friday a Nowym Rokiem – mówi Jakub Kot, Prezes Dealavo.

W czasie listopadowego Black Friday konsumenci mieli do dyspozycji większą liczbę produktów objętych obniżkami (49 proc. produktów vs. 30 proc. w styczniu), jak również mniejszą liczbę tych, których cena wzrosła (41 proc. vs 66 proc. w styczniu). Co prawda, przy średnim ruchu cenowym, oscylującym wokół 0 proc. nie można mówić o jakichś atrakcyjnych okazjach, ale w styczniu przy ruchu na poziomie 3,7 proc. było to jeszcze mniej prawdopodobne.

Eksperci Deloitte przeanalizowali również około 3,5 tys. cen i porównywali ich ruch w okresie przed Black Friday i w czasie noworocznych wyprzedaży. Okazało się, że wzrost dotyczył 34 proc. z nich, a spadek 23 proc. Z kolei 43 proc. cen pozostało bez zmian.

Tańsze słodycze i laptopy, droższe zabawki oraz drobne AGD

W poprzednich latach opłacało się poczekać z zakupem sprzętu elektronicznego lub gier komputerowych do noworocznych wyprzedaży. Jak było w tym roku? Okazuje się, że tym razem prawidłowość ta dotyczyła jedynie dronów i laptopów, trzeba jednak zaznaczyć, że upusty były raczej symboliczne. Obniżki były także widoczne w kategorii słodycze.

Jeżeli chodzi o zabawki, to najwyższy wzrost cen obserwowaliśmy w okresie przedświątecznym, podczas gdy w styczniu podwyżki te – zwłaszcza w odniesieniu do zabawek edukacyjnych i kreatywnych – były spłycane do poziomu z początku grudnia – mówi Mateusz Mańkowski, Konsultant w zespole strategii Deloitte. Wyjątkiem od tej reguły były zabawki konstrukcyjne, wśród których ceny aż 92 proc. analizowanych produktów w czasie noworocznych wyprzedaży zostały podniesione. I tak zestaw Lego Friends Domek Na Drzewie Mii był droższy 7 stycznia niż 20 listopada średnio aż o 39 proc., a Lego 41367 Friends Skoki przez przeszkody Stephanie o 17 proc. Podobnie było także z muzyką, gdzie zanotowano wzrosty średnio o 25-30 proc. oraz produkty sportowe (nawet 43 proc.). Z kolei w kategorii drobnego AGD cena 77 proc. produktów w analizowanym okresie poszła w górę. I tak na przykład w przypadku trymera firmy Remington (NANO SERIES NE3850) – średnia cena wzrosła o 13 proc., identycznie jak cena robota odkurzającego Xiaomi Mijia Mi. 

Eksperci Deloitte porównali tegoroczny okres wyprzedaży z okazji Black Friday i Nowego Roku z analogicznym okresem z przełomu 2019/2020 roku. W 2019 roku na tydzień przed Black Friday niemal 31 proc. produktów miało najniższą cenę. W 2020 roku, czyli podczas ostatniego BF było to 27 proc. W czasie samego Black Friday było to odpowiednio 42,2 i 28 proc. Podobnie było tuż przed świętami Bożego Narodzenia i w czasie noworocznych wyprzedaży. – Można więc powiedzieć, że rok temu klienci mieli większą szansę trafić na atrakcyjną ofertę niż dziś. Może się to wiązać ze zmniejszającą się dostępnością produktów bądź faktycznie mniejszą skalą obserwowanych obniżek cenowych w tym czasie – mówi Mateusz Mańkowski.

Źródło: Deloitte

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Umowa o dzieło zawarta ustnie jest tak samo ważna jak na piśmie. Jeśli jednak strony zdecydują się potwierdzić jej warunki w formie dokumentu, to muszą pamiętać, że od 2021 r. 7 dni na jej zgłoszenie do ZUS biegnie nie od pisemnego potwierdzenia umowy, lecz od jej ustnego zawarcia – przypomina serwis Prawo.pl.
Podatek od reklamy – konsultacje IAA Polska, IAB Polska oraz SKM SAR z Wicepremierem Jarosławem Gowinem
19 lutego przedstawiciele trzech organizacji reprezentujących branżę reklamy i komunikacji marketingowej: IAA Polska, IAB Polska oraz SKM SAR odbyli spotkanie online z Wicepremierem Jarosławem Gowinem na temat projektu ustawy wprowadzającej podatek od reklamy. W konkluzji wszyscy uczestnicy zgodzili się, że prace przy projekcie ustawy w obecnym kształcie powinny być wstrzymane.
Lockdowny kosztowały polskich przedsiębiorców 31 mld zł
Na Liczniku Strat Lockdownowych, uruchomionym w lutym br., na razie jest 31 mld zł. To koszty, jakie poniosły firmy, i zyski, które utraciły od marca 2020 roku. W opinii analityków ZPP i WEI największe szkody w gospodarce wyrządził pierwszy wiosenny lockdown, a najbardziej ucierpiały sektory handlu detalicznego oraz hurtowego oraz wciąż zamknięte branże, czyli m.in....
Na interaktywnej mapie biznesu ponad 300 firm zadeklarowało, że w styczniu uruchamiają stacjonarną działalność pomimo rządowych zakazów wynikających z pandemii. Z pewnością był to jedynie ułamek przedsiębiorców, którzy rzeczywiście planowali rozpoczęcie funkcjonowania.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2021 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764