logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

Pieczątki z polimeru wylewanego, kilka pytań.

| 21.11.2023 21:11

Czołem.


Mam pytanie o robienie pieczątek z fotopolimeru wylewanego, takiego jak VX55.

Tak, wiem że to już przeszłość, ale jednak jest (chyba) dużo tańszy niż gotowe arkusze polimeru na pieczątki, i ma (chyba) dodatkowe właściwości.

1. Czy to się jeszcze da kupić?
2. Jaka folia jest używana jako podkład (ta backing foil).
3. Czy po naświetlaniu (przód, tył), i wymyciu jeszcze jakieś czynności trzeba? Widziałem spray (coś w rodzaju talku) żeby uniknąć "lepienia".
4. Wydruk projektu do naświetlania. Jak rozumiem takie folie jak się stosuje do tych polimerów w saszetkach są ok?




Reasumując, potrzebuje zrobić trochę takich "pieczątek", nie bedą to stricte pieczątki a "letterpres printing", tam oprócz druku następuje też wytłaczanie.

Dlaczego nie chce używać polimerów w arkuszach?

Bo do tego arkusze są zbyt cienkie ...

Czy ktoś jeszcze pamięta taką technologię?

brak ikonki
+ +

Mcr
wiadomości: 6
w Signs.pl od 29.09.2019
IP: 86.187.229.XXX

| 23.11.2023 22:11

Nie wiem czemu uczepiłeś się materiałów pieczątkarskich w kontekście fotopolimerów do letterpressu. Fotopolimery do pieczątek są zbyt miękkie do letterpresu, nie utwardzisz tego odpowiednio. Zapewne wiesz, że najlepsze są matryce "metalowe" - trawione, wypalane laserem lub frezowane. Jakościówka to trawienie. Jeśli chcesz polimery to twarde płyty TOYOBO (handluje tym Print Systems), masz grubości do 2 mm, więc każdego zadowoli. Odpuść wylewanie polimerów, produkty z letterpressu na tyle trzymają cenę, że nie splajtujesz kupując płyty Printight.

Zwykłe miękkie polimery ma chyba jeszcze w ofercie Colop.

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + +

Polska
wiadomości: 2722
w Signs.pl od 09.02.2016
IP: 176.115.87.XXX

| 24.11.2023 19:11

Przy bardzo, ale to bardzo niskich nakładach twarde pcv daje radę w domowym letterpressie.

avatar użytkownika
+

Polska
wiadomości: 28
w Signs.pl od 27.10.2023
IP: 89.64.71.XXX

| 23.01.2024 20:01

Używam jeszcze tej technologii. Ostatnio taki polimer kupowałem firmy COLOP.

Polimer jest ten miękki po utwardzaniu, więc oprócz pieczątek, nawet nie mam pojęcia do czego może służyć.
Nie używam folii jako podkładu.
Kiedyś znacznie dawno, to używałem folii przeznaczonej do drukowania obrazów na rzutnik.

Są różne opcje druku matrycy dzisiaj, ale ostatnio kilka lat używałem kalkę techniczną 80-100gr./m² i wydruk na laserówce, najlepiej w CMYK. Ale za 15 lat praktyki wypróbowałem mnóstwo patentów i technologii.

Podobają mi się rady od JanTajga, myślę że są trafne i warte uwagi co dotyczy właśnie efektu końcowego.

Ostatnio mój kolega wspominał, że ktoś bardzo zdziwił się jego nieoszczędności, bo zamawia klisze frezowane do wytłaczania ozdobnego, że niby są jakieś wytrawiane czy jakoś-takoś produkowane klisze poliuretanowe o wiele znacznie € tańsze. Niestety nie pytałem go ścisłości, czy znalazł jakąś ofertę, czy drążył ten temat dalej.


(Wiadomość zmodyfikowana przez: mywebnet dnia 23.01.2024 20:14)

brak ikonki
+ + + +

Lithuania
wiadomości: 221
w Signs.pl od 22.08.2015
IP: 86.38.215.XXX

| 25.01.2024 19:01

Witajcie,
swego czasu (bodajże 13 lat temu) wykonywałem sporo tego typu pieczątek. Oto jak wyglądał proces:
- druk negatywu na cz-b drukarce laserowej
- "moczenie" tego wydruku w rozpuszczalniku nitro - brałem sobie jakieś nieduże, płaskie kartonowe pudełko i wylewałem tam trochę rozpuszczalnika a następnie na kilka minut wrzucałem tam kalkę
- dalsza część procesu jest na pewno Tobie dobrze znana - szyba, kalka na szybę, dookoła kilka kropel wody, na to folia i wyciśnięcie wody tak aby folia się trzymała ale kalka pozostała sucha. Szczerze nie pamiętam czy używałem do tego specjalnej folii, prawdopodobnie była to cienka folia do rzutników.
- wyklejenie z gąbki formy na polimer
- wlanie polimeru, na wierzch przeźroczysta folia do bindowania + dociśnięcie drugą szybą (na obu miałem po bokach przyklejone magnesy aby się trzymały razem)
- naświetlanie podstawy pieczątki, obrót, naświetlanie liter/treści pieczątki
- wypłukiwanie pozostałości polimeru - to był ból jak wypłukała się jakaś kropeczka i trzeba było powtarzać proces :-)
- przed finalnym wygrzaniem wrzucałem gumkę do jakiegoś utwardzającego roztworu. Nie pamiętam dokładnie co to było ale coś na bazie soli

Stare, dobre czasy. ;)

Korzystałem z produktów marki Shiny, ale z tego co widzę to polimeru już raczej nie sprzedają.

brak ikonki
+

Szczecin
wiadomości: 4
w Signs.pl od 16.11.2023
IP: 80.54.245.XXX
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2024 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764