logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Początek stycznia - czas „uwalniania” praw autorskich do utworów

   09.01.2020, przeczytano 1607 razy
ilustracjastrzałka

1 stycznia jest datą ważną z wielu powodów. Początek miesiąca, początek roku czy początek jakiegoś innego umownego cyklu. Niewiele osób jednak wie, że ten dzień jest bardzo istotny z punktu widzenia prawa autorskiego oraz że stał się datą nieoficjalnego, międzynarodowego święta znanego jako Dzień Domeny Publicznej.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/poczatek-stycznia---czas-_uwalniania_-praw-autorskich-do-utworow,385270,artykul.html

Co roku, wraz z początkiem stycznia, uwalniane są prawa autorskie do utworów, których twórcy zmarli 70 lat wcześniej. Jest to bowiem jedna z podstawowych przesłanek tzw. przejścia do domeny publicznej. O samej domenie już kilka razy pisałem, jednak nie zaszkodzi przypomnieć o co w tym wszystkim chodzi. W najwęższym znaczeniu jest to twórczość, z której można korzystać bez ograniczeń – oczywiście jeśli zostały spełnione, przewidziane prawem przesłanki. Zasadniczo, taka twórczość może znaleźć się w domenie publicznej w dwojaki sposób. Pierwotnie – wtedy taka twórczość nie może być uznana za utwór, a w momencie jej powstania nie dochodzi do objęcia ochroną prawno-autorską. Przykłady takich „wytworów” to np. wskazane w art. 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych:

  • akty normatywne lub ich urzędowe projekty
  • urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole
  • opublikowane opisy patentowe lub ochronne
  • proste informacje prasowe.

Nie rozwodząc się za bardzo na temat przyczyn takiej kwalifikacji, można stwierdzić, iż wyłączenie spod ochrony aktów normatywnych lub ich urzędowych projektów ma na celu zapewnienie obywatelom swobody dostępu do materiałów prawnych (np. ustaw czy rozporządzeń). Pomimo, że większość z nich można by spokojnie uznać za rezultaty pracy twórczej, w tym wypadku ważniejszy okazał się interes publiczny – prawo do informacji na temat tzw. zdarzeń legislacyjnych (prawotwórczych). Podobnie jest z pozostałymi kategoriami – interes publiczny został uznany za istotniejszy od praw twórców.

Drugim sposobem, który dotyczy już wyłącznie utworów, jest upłynięcie 70 lat od śmierci ich twórców bądź ostatniego współautora. Wydawałoby się, że sprawa jest prosta – wszak odjęcie 70 lat od obecnej daty nie jest mechaniką kwantową. Niestety, właściciel praw do pewnych, bardzo wartościowych lub dużo wartych utworów, często starają się namieszać lub zdezinformować opinię publiczną, aby tym sposobem pozostać jedynym podmiotem czerpiącym zyski z eksploatacji konkretnej twórczości. Tak było m.in. w przypadku praw do Myszki Miki, o której tekst pisałem w zeszłym miesiącu TUTAJ.

Korporacja Disney robiła wszystko, aby prawa do znanego gryzonia pozostały w ich rękach. Można sobie tylko wyobrazić jakie pieniądze leżały na szali. W związku z tym, pierwsze przedłużenie ochrony (do 75 lat dla przedsiębiorstw) podpisano w 1976 r. Kolejną, bardziej popkulturową, w 1998. Jej sygnatariuszem był prezydent Bill Clinton, a nadana przez opinie publiczną nazwa - “Ustawa ochronna Myszki Miki” – pokazywała, jak sprawnie działali korporacyjni lobbyści. Postać otrzymała kolejne lata spokoju (łącznie 120, licząc od momentu kreacji), jednak, jeżeli nie dojdzie do kolejnych zmian legislacyjnych Disney straci prawa do Myszki Miki już w 2023 r.

Jak widać kwestia przejścia utworu do domeny publicznej jest nierzadko bardzo skomplikowana, o czym alarmują nawet branżowi prawnicy. dr Krzysztof Siewicz, członek zespołu Platforma Otwartej Nauki przy ICM UW widzi to np. w ten sposób:

- Wydawałoby się, że wygasanie praw 70 lat od śmierci twórcy to bardzo prosta zasada pozwalająca bez wątpliwości ustalić, czy dany utwór jest w domenie publicznej. Tymczasem owe 70 lat nie zawsze liczy się od śmierci twórcy, nie zawsze wiadomo, kto jest twórcą i czy na pewno mamy do czynienia z oryginałem, czy też z jego współczesnym opracowaniem. Kilka lat temu wprowadzono poza tym dodatkowe prawa dla wydawców dzieł z domeny publicznej, które powodują, że dzieła te mogą być w pewnym sensie ponownie zawłaszczone. To wszystko sprawia, że korzystanie z domeny publicznej czasami przypomina żeglowanie po morzu koralowym... nigdy nie wiadomo, co czyha pod powierzchnią spokojnej wody - mówi radca prawny, dr Krzysztof Siewicz, członek zespołu Platforma Otwartej Nauki przy ICM UW.[1]

Z tego właśnie powodu powstał Dzień Domeny Publicznej (dalej DDP), który ma na celu przypomnienie społeczeństwu o co w tym wszystkim chodzi oraz dostarczyć listę twórców i ich utworów, z których można od tego momentu swobodnie korzystać. W Polsce DDP obchodzony jest od 2007 r., a na świecie od roku 2004 r. choć co do tego istnieją pewne kronikarskie rozbieżności, nad którymi nie warto się rozwodzić. Pełna lista autorów, którzy zmarli w 1949 r. jest naprawdę długa, jednak można wyodrębnić kilka wybitniejszych jednostek, m.in.:

  • Piotr Odmieniec Włast vel. Maria Jakubina Komornicka - polski pisarz młodopolski, tłumacz i krytyk literacki. Przez ponad 30 lat życia funkcjonował oficjalnie jako kobieta. Twórca m.in. „Szkiców” czy „Xięgi poezji idyllicznej. Rzeczy francuskie”
  • Margaret Mitchell - amerykańska pisarka. Za swoją, wydaną w 1936 r., powieść Przeminęło z wiatrem (ang. Gone with the Wind) otrzymała w 1937 r. Nagrodę Pulitzera.
  • Béla Balázs - teoretyk kina, jest autorem m.in. librett do jedynej opery Bartóka – Zamku Sinobrodego, oraz do baletu Drewniany książę tegoż kompozytora. Jednym z jego przyjaciół był György Lukács.
  • Stanisław Wyrzykowski - polski poeta, powieściopisarz i tłumacz okresu Młodej Polski. Tłumaczył m.in. “Nostromo” Josepha Conrada, “Opowieści niesamowite” Edgaara Allana Poe, “Takie sobie bajeczki” Rudyarda Kiplinga.

Pełną listę utworów, które znajdują się w domenie publicznej można znaleźć m.in. na stronie internetowej Koalicji Otwartej Edukacji www.domenapubliczna.org oraz na stronach:

www.polona.pl
www.gutenberg.org
www.europeana.eu/portal/pl
www.retrofilmvault.com
www.europeanfilmgateway.eu

Źródło: Fundacji Legalna Kultura

www.legalnakultura.pl

Dodatkowe informacje:

[1] http://di.com.pl/w-nowy-rok-wygasaja-prawa-autorskie-do-dziel-waznych-tworcow-sprawdz-jakich-54079

Autor: Paweł Kowalewicz, prawnik w Fundacji Legalna Kultura
Publikacja powstała w ramach Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
,

Byłoby dziwne, nawet bardzo, gdyby funkcjonująca, przyjmijmy dla uproszczenia, od stulecia firma musiała oddać do domeny publicznej swoje projekty, nieustająco 'zamieniane' w produkty, tylko dlatego, że ustalono czas ochrony PA na 70 lat od śmierci autora.

Wkrótce mogłoby się okazać, że walka z podróbkami jest... bezprawna.

avatar użytkownika
,

Firma może sięgać do ochrony swojego dorobku za pomocą prawa własności przemysłowej. Nie ma natomiast żadnego powodu aby prawa autorskie do utworu były zabetonowane po czasie, gdy osoby najbliższe autorowi mogłyby zrobić z nich prawdopodobny użytek.  

,

Czyli rzekome przenoszenie do domeny publicznej nic nie oznacza, bo jak sam napisałeś, utwory są chronione z innych przepisów prawa.  

avatar użytkownika
,

Nie są dopóki ktoś o taką ochronę nie wystąpi. Rzeczy pozostające w zainteresowaniu firm, będące ich dorobkiem, mają szanse na dalszą ochronę. Pozostałe nie muszą i nie powinny być w nieskończoność chronione - gdzie tu jest jakiś problem albo zamach na prawa firm?  

,

Ale nie rozpatrujemy czy ktoś o taką ochronę zabiega, tylko, czy da się przenieść wspomniane opracowania do domeny publicznej, bo minął czas ochrony PA, czy może jednak się NIE DA, bo są chronione z innych aktów prawnych i samo 'wyczerpanie' autorskich praw majątkowych NIC nie znaczy.  

avatar użytkownika
,

Mylisz prawa autorskie z prawem patentowym stąd Twoja niesłuszna sugestia jakoby firmy musiały "oddawać" projekty do domeny publicznej. Projekty chronione przez prawo patentowe (prawo własności przemysłowej) podlegają takiej ochronie niezależnie od tego czy prawa autorskie w ogóle tym projektom przysługiwały, albo czy nadal obowiązują. Znak, który jest np. zbyt mało indywidualny graficznie by stać się przedmiotem ochrony z tytułu praw autorskich, może być z powodzeniem chroniony jako znak towarowy.  

,

Jeśli już, to autor tekstu myli, przekonując, że każdego pierwszego stycznia coś trafia do domeny publicznej i przywołując przykłady opracowań, które są chronione z INNYCH niż prawo autorskie przepisów prawa.
  

avatar użytkownika
,

Autor niczego nie myli, zajmuje się tu kwestią praw autorskich i nie omawia innych form ochrony własności intelektualnej. Takich form jest więcej niż tylko prawo autorskie i prawo patentowe. Korzystanie z takich opracowań można kwestionować również z tytułu naruszenia prawa regulującego zasady uczciwej konkurencji - to wszystko nie jest przedmiotem artykułu i niepotrzebnie mieszasz tutaj problemy związane z tymi dodatkowymi formułami ochrony. Prawa autorskie ustają w określonym czasie, a utwór trafia do domeny publicznej co oznacza, że można z niego korzystać bez ograniczeń wynikających z prawa autorskiego. Nie oznacza to, że nie istnieją inne ograniczenia dotyczące takiego konkretnego utworu - choćby obyczajowej natury.  

,

Nie.
W skrócie - opracowania chronione przez inne akty prawne nie trafiają do domeny publicznej.
  

avatar użytkownika
,

To już zależy jak rozumieć pojęcie domeny publicznej, bo polskie prawo nie definiuje go w żaden ścisły sposób. Jeśli rozumieć je jako zwolnienie z zobowiązań wynikających z prawa autorskiego, to oczywiście że trafiają - tyle że nie ze wszystkiego co jest w tak rozumianej domenie publicznej można swobodnie korzystać. Na przykład utwór sławiący ustrój totalitarny może być w domenie publicznej, chociaż prawo zakazuje rozpowszechniania go z powodów innych niż przepisy prawa autorskiego.  

,

Nie ma żadnych wątpliwości, - Domena publiczna to opracowania, które nie mają żadnej ochrony prawnej.
  

avatar użytkownika
,

Gdzie to wyczytałeś?  

,

W obcych językach.

Po polsku jakoś tłumaczenie chyba nie wyszło.
  

avatar użytkownika
,

W Polsce nie ma takiego czegoś jak "domena publiczna".  

,

No tak, zapomniałem.
Wstaliśmy z kolan i wszelkie konwencje psu na budę, bo są pisane w obcych językach.
  

avatar użytkownika
,

W Polsce nie obowiązują żadne konwencje odnoszące się do pojęcia "domena publiczna" - to sprawa wewnętrzna każdego państwa. W takiej sytuacji upieranie się przy jakiejś konkretnej, rzekomo obowiązującej definicji pojęcia "domena publiczna" jest nieco groteskowe.  

,

Może jednak wstań z kolan i sięgnij po słownik.  

avatar użytkownika
,

Słownik jest w Polsce źródłem prawa? Od kiedy?  

,

Słownik... do tłumaczenia obcych języków.  

Najnowsze w tym dziale

Zmiana postrzegania sklepów w oczach konsumentów
Od dawna wiemy, że „ma być tanio”. Ale dziś to już nie wystarczy, ma być też wygodnie i szybko, najlepiej „tuż za rogiem”. Ta zmiana wśród konsumentów sprawia, że nie maleje, a wręcz rośnie, popularność małych sklepów detalicznych zlokalizowanych blisko miejsca zamieszkania lub pracy. Najlepiej radzą sobie te placówki,...
Katalogi na 2020 rok – jakie trendy uwzględnić w projektowaniu?
W projektowaniu katalogów w 2020 r. warto uwzględnić kilka trendów i inspiracji. Dzięki nim klient dostrzeże w nadawcy partnera, który rozumie swój czas i szanuje jego. Wiele zestawień wskazuje pewne wspólne cechy designu na ten rok. O których z nich warto wiedzieć?
Czy warto brać udział w konkursach, po co Stowarzyszenie je współorganizuje, jak wygląda proces i – przede wszystkim – jak Ty możesz na niego wpłynąć pisze Lena Mitkowa, Creative in Chief w Leniva°, Członkini Zarządu STGU, odpowiedzialna w STGU za konkursy brandingowe.
Marketing zapachowy w placówkach opieki zdrowotnej
Umiejętna aromatyzacja pomieszczeń w placówkach medycznych, może pomóc pacjentom w szybszym powrocie do zdrowia, a personel pobudzić do bardziej efektywnej pracy i tym samym lepszej opieki nad podopiecznymi. Jakie zapachy sprawdzą się najlepiej w kreacji przyjemnego i odprężającego otoczenia?
Mitologiczne smoki i Wiedźmin a prawo autorskie
Andrzej Sapkowski, polski pisarz fantasy, twórca sagi o Wiedźminie, najczęściej po Stanisławie Lemie  tłumaczony polski autor fantastyki, stał się bardzo popularnym twórcą - netfliksowski serial „Wiedźmin”, gra oparta na przygodach Geralta z Riwii czy w końcu bardzo sprawny marketing sprawiły, że jego książki trafiły właśnie na prestiżową listę bestsellerów "New...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764