logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Polscy internauci blokują reklamy i nie chcą płacić za treści

  PR 26.06.2016, przeczytano 706 razy

Co piąty polski internauta (20 proc.) w ubiegłym roku uiścił opłatę za dostęp do internetowych treści. Według badań przeprowadzonych przez Reuters Institute daje nam to drugie miejsce w Europie, ex aequo ze Szwecją. W porównaniu z wcześniejszym badaniem awansowaliśmy o 3 punkty procentowe. Choć płacimy częściej, to nadal niewiele. Polski internauta na opłacenie dostępu do treści internetowych przeznacza około 50 zł rocznie (9 EUR). Ta kwota plasuje nas w ogonie państw Starego Kontynentu. Nic zatem dziwnego, że coraz więcej wydawców nad Wisłą, amortyzując utratę przychodów, decyduje się na intensyfikację reklam na stronach lub przenosi się za paywall.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/polscy-internauci-blokuja-reklamy-i-nie-chca-placic-za-tresci,29075,artykul.html

W Polsce, według Raportu Strategicznego IAB „Internet 2015/2016”, wydatki na reklamę online w ubiegłym roku wyniosły 3,137 mld zł. W przeliczeniu daje to blisko 128,57 zł na każdego użytkownika Internetu. Tymczasem co piąty polski internauta za dostęp do treści nie płaci wydawcom nawet połowy tej kwoty, zaś 34,4 proc. blokuje reklamy online, przyczyniając się w ten sposób do poważnego ograniczenia przychodów wydawców.

50 zł rocznie od co piątego internauty to właściwie jałmużna dla wydawcy. Patową sytuację wydawców dodatkowo pogłębia fakt, że nasi internauci należą do europejskiej czołówki blokujących reklamy. Zajmują drugie miejsce, ustępując tylko internautom z Grecji. Według naszych danych reklamę online blokuje nawet 7 mln Polaków, czyli praktycznie co trzeci internauta. Jeśli połączymy ze sobą te dwa fakty: niskie opłaty za dostęp do treści oraz wysoki odsetek blokujących reklamę użytkowników, to pozycja wydawców w naszym kraju jest nie do pozazdroszczenia. Matematyka nie pozostawia tu żadnych złudzeń: co piąty internauta płaci wydawcom grosze, a co trzeci blokuje podstawowe źródło ich przychodów, jaką jest reklama – tłumaczy Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies, spółki specjalizującej się w personalizacji reklamy online za pomocą Big Data – Jeśli polscy internauci nadal będą masowo blokować reklamy w Sieci, to muszą przygotować się na sytuację, w której wydawcy postawią im ultimatum i wystawią rachunek: roczny dostęp do treści na kwotę 128 zł. Tyle wychodzi po podzieleniu wartości polskiego rynku reklamy w Sieci przez liczbę osób korzystających z serwisów. Musimy uzmysłowić sobie fakt, że jeśli będziemy blokować reklamy w Sieci, to albo doprowadzimy sytuacji, w której będziemy musieli płacić za dostęp do każdej treści większe pieniądze, albo tej treści po prostu nie będzie – dodaje Piotr Prajsnar.

W porównaniu z pozostałymi państwami Europy internauci z Polski płacąc 50 zł rocznie wypadają dość blado. Najhojniejsi są internauci z Wielkiej Brytanii, gdzie średnia roczna opłata za dostęp do treści sięga 460 zł (82 GBP). W Szwajcarii to 287 zł (71 CHF), a w Grecji: 140 zł (32 EUR). Również w najbliższych nam geograficznie Czechach internauci płacą nieco więcej – 12 EUR rocznie. Niskie przychody z opłat za treści oraz blokowanie reklam internetowych, to dwie największe trudności, z jakimi zmagają się wydawcy nie tylko z Polski.

Globalny rynek blokowania reklam z roku na rok rośnie w tempie dwucyfrowym, a liczba blokujących użytkowników wzrasta średnio o 41 proc. w skali roku. Według szacunków na świecie jest już prawie 200 mln użytkowników blokujących reklamy w przeglądarkach. Z samego tylko AdBlocka, najpopularniejszego programu tego typu, korzysta już ponad 40 mln internautów. Nic zatem dziwnego, że w badaniu Association of Online Publishers (AOP) aż 65 proc. wydawców internetowych uznaje stosowanie rozmaitych wtyczek i programów blokujących reklamy, czyli tzw. adblockerów, za największe zagrożenie dla branży reklamowej. W Polsce, według badań Cloud Technologies, z wtyczek blokujących reklamy korzysta 34,4 proc. internautów. To zjawisko poważnie dotyka również sektor e-commerce.

Jak wynika z naszego badania, dotyczącego blokowania reklamy online w Polsce, użytkownicy blokujący reklamy generują blisko 40 proc. odsłon w sklepach internetowych. Tak spory odsetek może stanowić istotne ograniczenie dla działań retargetingowych w e-sklepach. Użytkownicy blokujący reklamy online, mają również o ponad 30 proc. mniejszą skłonnością do dokonania zakupu. Fakt ten może świadczyć o rzeczywistym wpływie reklamy internetowej na decyzje zakupowe użytkowników. Jeśli oczywiście wyświetlana przez wydawcę reklama została odpowiednio stargetowana, dopasowana i spersonalizowana do konkretnego użytkownika – tłumaczy CEO Cloud Technologies, spółki będącej właścicielem największej hurtowni danych w tej części Europy.

Firma Intel szacuje, że w Polsce z rozwiązań tego typu korzysta obecnie tylko 18 proc. firm. Teoretycznie istnieją dwie drogi pozwalające rozwiązać problem wydawców oraz branży e-commerce: albo internauci zrezygnują z programów blokujących, albo zdecydują się przeznaczać większe kwoty za opłacenie dostępu do treści online. Od niedawna jednak pojawiła się również trzecia droga, która może pomóc wydawcom w funkcjonowaniu na rynku oraz pozwolić internautom na zachowanie dostępu do bezpłatnych treści w Sieci: UnBlock.

UnBlock to nowy system emisji reklamy internetowej, który jest odporny na działanie oprogramowania blokującego. Potrafi wyświetlić reklamę nawet u użytkowników korzystających z wtyczek i rozszerzeń blokujących w swoich przeglądarkach. Obsługuje praktycznie każdą stosowaną dzisiaj formę reklamową, włącznie z kreacjami typu Rich Media, czyli np. reklamą video – tłumaczy Piotr Prajsnar, CEO Cloud Technologies, spółki będącej właścicielem UnBlocka – UnBlock posiada również drugą, równie istotną funkcjonalność. Potrafi przetworzyć kreację reklamową i wyeliminować dużą część operacji obliczeniowych z przeglądarki użytkownika. Dzięki temu odblokowana reklama w żaden sposób nie spowalnia ładowania witryny. Choć Unblock jest w stanie odblokować reklamę w praktycznie dowolnym formacie, to zachęcamy wydawców do korzystania z możliwości targetowania przekazu reklamowego i emitowania mniej natarczywych ofert. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu gromadzonych i przetwarzanych przez nas danych, czyli Big Data. UnBlock to mechanizm systemowy typu win-win. Odblokowując reklamę UnBlock ogranicza straty wydawców, a zarazem nie wymaga od internautów przeznaczenia choćby złotówki na opłacenie dostępu do treści online – dodaje Piotr Prajsnar.

Wynalazek polskiej spółki czeka na otrzymanie patentu w Urzędzie Patentowym RP. Docelowo jego ochrona patentowa ma zostać rozszerzona na pozostałe rynki europejskie oraz Stany Zjednoczone.

Źródło: Cloud Technologies

www.cloudtechnologies.pl

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
,

Jak się pod pozorem informacji usiłuje przemycać treści komercyjne nieoznaczone jako reklama, to się nazywa reklama natywna, tak?

avatar użytkownika
,

Tak bywa nazywane, ale często jest zwykłą kryptoreklamą. I będzie tego tym więcej im więcej będzie użytkowników blokujących reklamy display. Mówimy jednak o treściach finansowanych z reklam. Tam gdzie jest opłata za treść, tam z reguły nie ma reklamy (chyba że umowa z użytkownikiem mówi inaczej).  

,

A jak się na zjawisko kryptoreklamy zapatruje prawo?
Grzywny są stałe czy zależą od obrotów?
  

avatar użytkownika
,

Kwestie kryptoreklamy porusza kilka obowiązujących aktów prawnych, jednak trzeba być bardzo naiwnym by sądzić, że są one w stanie efektywnie zwalczać kryptoreklamę gdy przybierze ona powszechną formę w internecie. Część tych przepisów powstała jeszcze w czasach głębokiego PRL-u, w warunkach nie przystających do obecnych pod żadnym niemal względem - a już na pewno nie pod względem technicznym.

Dzisiejsze możliwości techniczne pozwalają usrać każdy serwis kryptoreklamowym śmieciem w taki sposób, aby nie tylko nie dało się namierzyć sprawcy, ale nawet ustalić, czy to faktycznie kryptoreklama. Możliwości są gigantyczne. Jeśli użytkownicy, którzy dali sobie wcisnąć, że dbają o własne interesy blokując reklamę display, zmuszą do tego wydawców - wydawcy zaczną stosować ten - być może ostatni - odwód. Pewnie ostatni - bo kto by chciał korzystać ze śmieciowych treści. Ale przecież nikt nie musi być wydawcą - zawsze można otworzyć kebab. A użytkownicy? Też przecież muszą coś jeść...
  

,

Chesz powiedzieć, że publikujesz kryptoreklamy świadomie, licząc na bezkarność, bo wszyscy tak robią?
  

avatar użytkownika
,

Nie - my nie publikujemy kryptoreklamy. Każdy materiał o promocyjnym charakterze jest u nas odpowiednio oznaczony. Ale co zrobią inni wydawcy? Na to nie mamy wpływu. Ty masz.  

,

Mijasz się z prawdą. To powyżej to kryptoreklama.
  

avatar użytkownika
,

U nas teksty zawierające elementy o charakterze PR-owskim są zawsze odpowiednio oznaczone, więc nie są kryptoreklamą. Może nie rozumiesz co znaczy pojęcie "kryptoreklama"?  

,

materiał PR =/= reklama  

avatar użytkownika
,

Wskażesz gdzie widzisz w tym tekście coś, co jest niewłaściwie podpisane jako "PR" zamiast "reklama"?  

,

Ostatni akapit to chamska reklama wpięta do tekstu, który miał być materiałem PR.
  

avatar użytkownika
,

Ciekawe - a po czym poznajesz że to "reklama" a nie "PR"? Rozumiesz te dwa pojęcia?  

,

Ciekawe jest coś innego - jak to się stało, że mienisz się redakcją a nie rozróżniasz reklamy od materiału PR.  

avatar użytkownika
,

Tak Ci się wydaje ponieważ nie rozumiesz znaczenia pojęć "reklama" i "materiał PR". U nas jest to właściwie rozróżniane i oznaczane. Dopóki nie nauczysz się znaczenia pojęć, którymi się posługujesz, nie ma sensu kontynuować tego wątku. Zajmij się lepiej szukaniem "obiektywnych materiałów PR" - czas leci, a tu nic...  

,

Ok, widzę, że zawsze musisz mieć ostatnie słowo więc 3, 2, 1... start.  

Najnowsze w tym dziale

Jeszcze więcej sportowej zimy w TVN Warner Bros. Discovery
Warner Bros. Discovery pozyskało prawa do pokazywania Pucharów Świata FIS organizowanych w Szwajcarii. Relacje na żywo i na żądanie z wydarzeń FIS Swiss Ski World Cup dostępne będą na 45 europejskich rynkach, w tym w Polsce. Prawa obejmują m.in. konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich w Engelbergu, które w Polsce transmitowane będą w TVN, Eurosporcie 1 i...
Nowa odsłona serwisu Eskarock.pl
6 grudnia wystartowała  nowa odsłona strony www.eskarock.pl, gromadząca miłośników muzyki rockowej. Nowa nawigacja i nowe funkcjonalności desktop i mobile serwisu ułatwią użytkownikom korzystanie z materiałów audio i wideo oraz aktywne uczestnictwo w życiu społeczności fanów rocka – komentowania, dyskutowania, zabawy. Nowy serwis to także jeszcze...
Jaki materiał fotograficzny uzyska tytuł najlepszego w minionym roku w finale konkursu za „Odwagę patrzenia"? Tego dowiemy się już w czwartek, 8 grudnia 2022 r. po godz. 20:00. Serwis Wyborcza.pl przedstawi finalistów i laureata lub laureatkę Nagrody im. Krzysztofa Millera oraz zwycięzcę lub zwyciężczynię w kategorii „Wolność, solidarność,...
„Polish Gamers Kids”
PURR Media oraz inicjatywa Polish Gamers Observatory prezentują pierwsze w Polsce badanie na temat konsumpcji gier wideo przez dzieci w wieku 9-15 lat – „Polish Gamers KIDS”. Jak pokazują wyniki – dla 88% dzieci z pokoleń Z i Alfa, gry są częścią ich codziennej rutyny, a granie stanowi czynność pierwszego wyboru w wolnym czasie. Badanie „Polish Gamers...
W raporcie „Biura Reklamy 2022” przygotowanym przez magazyn „Media&Marketing Polska” po raz kolejny liderem rankingu w swojej kategorii został AMS. Najwyższe oceny zebrały także zespoły Tandem Media – zarówno ten zajmujący się reklamą radiową (wkrótce jako Tandem Audio Broker), jak i kinową (niebawem pod szyldem Helios Media). Nagrodę...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2022 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764