logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Polska Izba Przemysłu Targowego: „Tarcza Antykryzysowa” wymaga uzupełnienia

   19.03.2020, przeczytano 579 razy
ilustracja

Zaproponowany przez rząd pakiet zwany Tarczą antykryzysową to krok w pożądanym kierunku, ale niewystarczający. Mimo dużej kwoty, jaką ministrowie przeznaczą na tzw. działania osłonowe, wiele branż, w tym targowa, MICE czy turystyczna mogą być narażone np. na trudności z zaspokajaniem zobowiązań, co w dalszej perspektywie uniemożliwi firmom rozwój. Potrzebne jest bezzwrotne wsparcie finansowe, które pozwoli „wyzerować” licznik zobowiązań i zapewnić płynność finansową działającym m.in. w naszej branży małym i średnim przedsiębiorstwom – uważa Beata Kozyra – prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Targowego.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/polska-izba-przemyslu-targowego%3A-_tarcza-antykryzysowa_-wymaga-uzupelnienia,386149,artykul.html

Proponowane wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) jest niedostateczne. Głównie z powodu zwiększającej się puli niezaspokajanych zobowiązań.

- Przez kolejne tygodnie będą narastać długi przedsiębiorstw. Nawet jeśli przetrwają one kryzys, to zobowiązania, jakie pozostaną do spłacenia po prolongatach składek ZUS, podatków czy zaciągniętych kredytach spowoduje, że firmy, które (jeśli w ogóle) wyjdą z kryzysu, nie będą w stanie zarobić na spłatę zadłużenia, ani tym bardziej nie będą w stanie się rozwijać. Oznacza to, że prędzej czy później ich istnienie zostanie ponownie zagrożone – przewiduje Beata Kozyra – prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Jej zdaniem, decydenci powinni zaproponować dziś szersze rozwiązania: - Potrzebne jest bezzwrotne wsparcie finansowe, które pozwoli „wyzerować” licznik zobowiązań i zapewnić płynność finansową, aby MSP, na których opiera się polska gospodarka, nadal mogły funkcjonować. I aby cała nasza gospodarka mogła wrócić na ścieżkę rozwoju.

Podane propozycje wsparcia z pakietu „Tarcza Antykryzysowa” są, według Beaty Kozyry, dość konkretne. Proponowana kwota pakietu – 212 mld zł to, jak zauważa, ogromne pieniądze.

Jednak filar skierowany do przedsiębiorców to jedynie działania osłonowe w postaci:

  • odsunięcie płatności ZUS i rozłożenie składek na ZUS na raty – po danym terminie trzeba będzie wszystko spłacić
  • odroczenie spłat rat kredytów i leasingu – po danym terminie trzeba będzie wszystko spłacić
  • mikropożyczki do 5 tys. zł – który trzeba będzie spłacić
  • dla przedsiębiorców, którzy udowodnią spadek obrotów / straty spowodowane koronawirusem, państwo gwarantuje 40 proc. pokrycia wynagrodzenia pracowników do wys. średniego wynagrodzenia w gospodarce – z czego przedsiębiorca, który na chwilę obecną nie ma żadnego źródła przychodu, ma zapłacić pozostałą cześć wynagrodzenia?
  • specjalne świadczenie w wysokości połowy minimalnego wynagrodzenia, czyli 1300 złotych brutto dla osób, które nie mogą pracować i nie zarabiają z powodu wprowadzonych przez rząd ograniczeń (np. w barach czy restauracjach) lub dlatego, że ich firmy z powodu koronawirusa zawiesiły działalność – wygląda na to, że jedynym wyjściem z sytuacji jest zawieszenie przez firmy działalności. A przeżycie pracownika za kwotę 1 300 zł brutto wydaje się nierealne.

Prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Targowego wyraża jednak nadzieję, że Tarcza Antykryzysowa to pierwsza propozycja rządu dla przedsiębiorców.

- Pakiet powinien zostać uzupełniony o dodatkowe instrumenty wsparcia. Wierzymy, że opinie środowisk gospodarczych, także nasze, zostaną wzięte przez stronę rządową pod uwagę w toku dalszych prac i ostateczny kształt Tarczy Antykryzysowej zapewni naszym branżom możliwość dalszej egzystencji i rozwoju – podsumowuje Beata Kozyra.

Straty, jakie w związku z epidemią koronawirusa i odwoływanymi przez nią imprezami, branża targowa oszacowała na 150 mln złotych miesięcznie. O podjęcie niezbędnych działań apelowała już do premiera i do minister Jadwigi Emilewicz. Przedstawiciele sektora targowego, w ramach utworzonego z branżami turystyczną i MICE Sztabu Kryzysowego, uczestniczyli ostatnio m.in. w spotkaniach z reprezentantami władzy i instytucji finansowych, podczas których przedstawiali propozycje konkretnych rozwiązań w obliczu zaistniałej sytuacji. Wartość polskiej branży targowej i wystawienniczej szacuje się na ok. 3 mld złotych. Na rynku tym operuje ponad 500 firm, a zatrudnienie w branży znajduje kilkadziesiąt tysięcy osób. Polska Izba Przemysłu Targowego zrzesza m.in. organizatorów targów i operatorów obiektów targowo-konferencyjnych w Polsce (m.in. Międzynarodowe Targi Poznańskie, Targi Kielce, Targi w Krakowie, Warszawskie Centrum EXPO XXI), dostawców usług projektowania, budowy i wyposażania stoisk targowych, transport i spedycję targową czy firmy marketingowe, IT.

Poznań, 18.03.2020.

Źródło: Polska Izba Przemysłu Targowego

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
brak ikonki
,

Nikt sobie tego nie życzył, ale to jest właśnie ten moment, który powinien uświadomić wyborcom, z jaką władzą mają do czynienia.
I... nadal do większości nie trafia, że na czele rządu stoi hochsztapler, sterowany z tylnego fotela przez człowieka, który w dobie kryzysu po prostu zniknął z pola widzenia.

avatar użytkownika
,

Bardzo prosimy o powstrzymanie się od komentarzy o politycznym charakterze.  

brak ikonki
,

To jest komentarz biznesowo-gospodarczy, wskazujący na prawdziwy ośrodek władzy w PL oraz realne kompetencje premiera.  

avatar użytkownika
,

To są już tematy politycznie niezwiązane z tematem artykułu.  

brak ikonki
,

Byłoby politycznie, gdybym dodał, że inna partia poradziłaby sobie lepiej.
Jest niepolitycznie, bo jest wyłącznie o nieudolności pana, który udaje premiera.
  

avatar użytkownika
,

Niekoniecznie - aby wypowiedź miała polityczny charakter nie musi zawierać peanów na temat opozycji - wystarczy że zawiera oceny motywowane sympatiami politycznymi, a nie wynikające z meritum artykułu.  

brak ikonki
,

Nie mam sympatii politycznych.
Oceniam jakość rządzenia i stan państwa.
Surowo, ale obiektywnie.
  

Najnowsze w tym dziale

W najbliższych dniach przedsiębiorcy będą decydować o utrzymaniu lub cięciu etatów
W kolejnych dniach przedsiębiorcy muszą zdecydować, czy stać ich na przedłużanie umów z pracownikami. W skali najbliższego miesiąca zagrożone są setki tysięcy miejsc pracy – zauważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Cięć etatów można spodziewać się zwłaszcza w branżach najbardziej zagrożonych bankructwem, czyli m.in. w handlu,...
Z powodu koronawirusa obowiązki związane z PPK przesunięte o pół roku
W tym roku małe i średnie firmy muszą włączyć zatrudnionych do pracowniczych planów kapitałowych. W związku z ogłoszoną pandemią koronawirusa i trudną sytuacją przedsiębiorstw, na wniosek Polskiego Funduszu Rozwoju, terminy wdrożenia programu mogą zostać przesunięte o pół roku. Termin zawarcia umowy o zarządzanie PPK zostałby wówczas wydłużony do 27...
Ponad 50 proc. firm szkoleniowych traci wszystkie dochody
Ponad połowa firm szkoleniowych i doradczych już odnotowała opóźnienia w płatnościach za zrealizowane wcześniej usługi, niemal tyle samo straciło niemal 100 proc. swoich dochodów. Pozostałe wciąż pracują zdalnie, ale w mocno ograniczonym zakresie. Co trzecia planuje bądź spodziewa się zwolnień, a to oznacza, że zagrożonych jest prawie 100 tys. miejsc pracy...
Koronawirus a gospodarki w 2020 roku
Świat przechodzi obecnie nowy rodzaj kryzysu gospodarczego i zdrowotnego, który wywiera silną presję na wszystkie przedsiębiorstwa. Pomiędzy przerwami w działalności gospodarczej, zakłóceniami w handlu i środkami ograniczającymi, gospodarka międzynarodowa znajduje się w stanie zawirowań.
Połowa Polaków w okresie pandemii pracuje jak zwykle
Praca zdalna, tzw. home office w okresie pandemii nie jest powszechnym zjawiskiem. Połowa respondentów (51 proc.) deklaruje, że chodzi do pracy jak zwykle i swoje obowiązki wykonuje w tym samym miejscu, w którym pracuje na co dzień.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764