logo
KURIER
Polska reklama i poligrafiaKURIER

Polski rynek targowy ma mocną pozycję w Europie

  PR 25.11.2019, przeczytano 188 razy
ilustracja

Dzięki dobrej koniunkturze w gospodarce, nowoczesnej bazie obiektów targowych i hotelowych, a także strategicznemu położeniu geograficznemu polski rynek targowy ma mocną pozycję w Europie i notuje wzrosty. Jego dalszy rozwój ułatwiłoby większe wsparcie władz lokalnych i rządowych – podkreślają przedstawiciele branży. Największą popularnością niezmiennie cieszą się imprezy związane z IT, turystyką czy targi hobbystyczne. Modne są również te dotyczące ekologii czy ochrony środowiska. Na przestrzeni ostatnich lat targi bardzo się zmieniły – dziś często towarzyszą im duże eventy, a stoiska targowe są wspomagane przez nowoczesne technologie.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/polski-rynek-targowy-ma-mocna-pozycje-w-europie,384857,artykul.html

– Branża targowa jest w całkiem niezłej kondycji, szczególnie na tle pozostałych krajów europejskich. Wiąże się to z dobrą koniunkturą. Nasza gospodarka wciąż się rozwija, podczas gdy dynamika wzrostu gospodarki w Europie nabrała już wolniejszego tempa – mówi agencji Newseria Biznes dr Beata Kozyra, prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Targowego (PIPT). – Jesteśmy niekwestionowanym liderem Europy Środkowo-Wschodniej i liczącym się graczem w całej Europie. Daleko nam pod względem wielkości do tych najbardziej znanych ośrodków targowych, ale jakością im nie ustępujemy.

W ubiegłym roku – według statystyk PIPT i Centrex (Międzynarodowego Związku Statystyk Targowych) – zorganizowano w Polsce ponad 200 targów z udziałem 1,62 mln zwiedzających i blisko 27,4 tys. wystawców, na powierzchni targowej wielkości blisko 900 tys. mkw. PIPT szacuje jednak, że w Polsce organizowanych jest jeszcze około 200 imprez targowych, które nie są poddawane audytowi według międzynarodowych standardów statystycznych Centrex.

W porównaniu z 2016 rokiem (z uwagi na 2-letni cykl organizacji części imprez) liczba zorganizowanych w Polsce targów była niższa o 5 proc. O tyle samo spadła również liczba polskich wystawców. Zwiększyła się natomiast liczba wystawców zagranicznych – aż o 7 proc. Wzrosła również wielkość wynajętej powierzchni targowej o prawie 3 proc., a liczba gości odwiedzających targi zwiększyła się o 5,3 proc. Na przestrzeni ostatniej dekady (lata 2009–2018) liczba zwiedzających na targach w Polsce wzrosła o ponad 8 proc.

– Liczba imprez nie zmienia się drastycznie, za to zmieniają się one jakościowo. Po pierwsze na targach wykorzystywane są najnowsze osiągnięcia techniki. Technologie wearables, wirtualna rzeczywistość i okulary VR, aplikacje AR, telewizory 4 i 8 K oraz roboty stanowią już dzisiaj codzienność na stoiskach targowych – mówi Beata Kozyra.

Jak podkreśla, następuje również bardzo wyraźna eventyzacja targów. Chodzi o to, że coraz ważniejszą pozycję na rynku mają targi, którym towarzyszą takie eventy, jak wydarzenia sportowe, konferencje, kongresy czy wydarzenia społeczne.

Zmieniają się również trendy w zakresie najpopularniejszych obszarów tematycznych targów.

– Czasami jest tak, że imprezy pojawiają się w jednym roku, a w kolejnym znikają, inne trwają przez wiele lat. A w miejsce targów, które odchodzą do lamusa, pojawiają się nowe. Targi związane z hobby, IT czy turystyką cieszą się nieustającą popularnością od dłuższego czasu. Natomiast stosunkowo nowym trendem jest np. survival. Dynamicznie rozwijają się również imprezy skierowane do pasjonatów – od pokazów zabytkowych samochodów przez gry planszowe do rozrywki multimedialnej – mówi Beata Kozyra. – Pojawiają się wciąż nowe imprezy targowe, takie jak wspomniany survival, ale tradycyjne wędkarstwo wciąż cieszy się ogromną popularnością. Modne stają się też targi bio i eko. To mocno rozwijający się trend. Podobnie jak wszystko, co związane z digitalizacją, IT, usługami dla biznesu, grami i rozrywką. Ten obszar na pewno się będzie nadal dynamiczne rozwijał.

Polski rynek targowy jest stosunkowo niewielkim, ale dojrzałym i stabilnym rynkiem europejskim. Wpływa na to wiele czynników, m.in. znaczący, oscylujący wokół 5 proc., wzrost gospodarczy w dwóch ostatnich latach, wciąż wysoki eksport i silny popyt wewnętrzny, zarówno inwestycyjny, jak i konsumpcyjny.

Kluczowe znaczenie ma również strategiczne położenie Polski na linii Wschód–Zachód oraz na bieżąco modernizowana i rozbudowywana w miarę potrzeb infrastruktura targowo-konferencyjna. Ważny jest też fakt, że polscy organizatorzy targów i dostawcy usług targowych śledzą zmieniające się w branży trendy, dostosowując obiekty, produkty targowe i usługi do zmieniających się potrzeb i oczekiwań klientów.

Jak podkreśla ekspertka, czynnikiem wpływającym na rozwój branży targowej jest też współpraca z władzami lokalnymi i rządowymi. Ta w Polsce nie wygląda jednak najlepiej. W innych krajach Unii Europejskiej, np. w Niemczech czy we Włoszech, targi są oczkiem w głowie rządzących. Dla przykładu, w Lombardii władze lokalne dofinansowują ośrodki targowe nawet do wysokości 1,5 mln euro w postaci częściowo tylko zwrotnej pożyczki. W Polsce branża nie może jednak liczyć na żadną formę wsparcia czy dotacji

– Władze rządowe prawie w ogóle nie interesują się targami. Owszem, ministrowie bywają na ważniejszych targach międzynarodowych, jednak jest to niewystarczające wsparcie dla branży – mówi Beata Kozyra.

Zdaniem prezes PIPT, polskie władze nie dostrzegają prostej zależności, że wysoka aktywność obiektów targowych jest czynnikiem pobudzającym rozwój gospodarczy miasta, regionu czy całego kraju. Organizacja tego typu imprez rozwija lokalne usługi hotelarskie, gastronomiczne, kulturalne czy transportowe.

– Tylko efektywna współpraca władz centralnych, administracji samorządowej, ośrodków targowych oraz wykorzystywanie dostępnych zasobów na rzecz promocji polskiej gospodarki i krajowych firm – a targi zdecydowanie są miejscem promocji polskich przedsiębiorstw i produktów – może przywrócić polskim targom dawną świetność i wspierać polską gospodarkę – podkreśla Beata Kozyra. – Z naszych obliczeń wynika, że branża okołotargowa zatrudnia ponad pół miliona pracowników, a do budżetu państwa wpływa z branży prawie 3 mld zł. Wydaje się, że gdyby atencja władz rządowych była większa, te cyfry można by było zwiększyć o co najmniej 50 proc.

Źródło: Polska Izba Przemysłu Targowego, Newseria Biznes

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Kolejne 12 miesięcy będzie trudne dla firm
Największą bolączką dla firm są ciągłe zmiany regulacyjne i podatkowe – podkreśla Konfederacja Lewiatan. W tym roku wyzwaniem będą m.in.: split payment, nowa matryca VAT, obowiązek wymiany kas fiskalnych czy podatek od sprzedaży detalicznej, który dotknie branżę handlową. W połączeniu ze skokowym wzrostem płacy minimalnej ciągłe zmiany prawa podnoszą koszty...
Kancelaria EY Law poszerza zespół prawa własności intelektualnej
Do kancelarii Ernst & Young Law Tałasiewicz, Zakrzewska i Wspólnicy Sp. k. dołączyła adwokat Wioletta Kulińska, obejmując stanowisko managera w praktyce ds. prawa własności intelektualnej i nowych technologii. Wioletta Kulińska jest ekspertem z wieloletnim doświadczeniem w sprawach z zakresu ochrony własności intelektualnej, nowych technologii i danych osobowych.
CES 2020: ekologiczne pudełka zrewolucjonizują e-commerce?
Dynamiczny rozwój branży e-commerce negatywnie odbija się na środowisku. Wraz z popularyzacją zakupów przez internet rośnie liczba odpadów pochodzących z opakowań po zamówieniach. Aby ograniczyć negatywny wpływ tego sektora gospodarki na środowisko, powstają inicjatywy, które mają ograniczyć ilość produkowanych śmieci. Projektuje się inteligentne pudełka, systemy...
Liść marihuany nie może zostać zarejestrowany jako unijny znak towarowy, bo sugeruje, że produkty nim oznaczone mogą zawierać niedozwolone środki odurzające. Sąd Unii Europejskiej uznał, że znak ten jest sprzeczny z porządkiem publicznym.
Ministerstwo Rozwoju: Zmiany dla firm z początkiem roku
W przyszłym roku przedsiębiorstwa czeka szereg legislacyjnych zmian. 1 stycznia wejdą w życie tzw. ustawa antyzatorowa, która ma ograniczyć problem nieterminowych płatności, oraz duża część Pakietu Przyjazne Prawo – w tym m.in. prawo do błędu dla początkujących przedsiębiorców czy ułatwienia dla rzemiosła i gastronomii. Z kolei z początkiem lutego zacznie obowiązywać...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2020 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764