logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Portfolio: Identyfikacja CSK w Lublinie: projekt konkursowy

   05.09.2015, przeczytano 2490 razy
strzałkistrzałka
Identyfikacja CSK w Lublinie: projekt konkursowy ZOBACZ GALERIĘ

Przystępując do szukania pomysłu na konkursowy znak miałem określony briefem zakres znaczeniowy. Należało znaleźć element wspólny dla wielokulturowości, mimo istnienia odrębności, a nawet przeciwieństw.


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/identyfikacja-csk-w-lublinie%3A-projekt-konkursowy,25881,artykul.html

Idea znaku

W briefie projektowym czytamy: - znak "powinien nawiązywać do idei spotkania i dialogu kultur oraz do misji CSK jako instytucji międzykulturowej o najwyższym poziomie artystycznym, otwartej na dialog społeczny, współpracującej ze środowiskiem naukowym i biznesowym oraz zaangażowanej w inicjowanie projektów artystycznych"

I dalej: - znakowi "przyświecać będzie idea budowania mostów i kanałów komunikacji trwale łączących instytucję ze wszystkimi możliwymi zakątkami i kulturami świata. Stąd i droga (do) Centrum Spotkania Kultur przebiega transkulturowo"

Zatem potrzebny jest element, który od strony znaczeniowej byłby tym wspólnym łącznikiem, a z drugiej strony pozwalał na graficzne przekształcenie w znak. Na dodatek znak, który pozwoli: "identyfikować przeróżne inicjatywy Centrum Spotkania Kultur w Lublinie, komunikujące się w różnych stylistykach branżowych".

Wzajemne stykanie się, nakładanie i przenikanie kultur, czerpanie i dzielenie, obszary wspólne i nie wspólne. Dialog i monolog. Zatem znak zmienny, czy to poprzez swoją formę, czy modularną jego budowę lub też operowanie zmienną kolorystyką.

Kwerenda dała wynik, dla mnie, jednoznaczny - tym wspólnym elementem kultur jest haft ręczny, występujący w każdej z nich, oparty na tym samym krzyżykowym rytmie, różniący się za to powstałymi z niego wzorami i zakresem operowania barwą. Sama czynność haftowania to przecież nic innego jak łączenie nici i barw, krzyżowanie się owych nici i tworzenie, nowych wzorów lub powielanie, utartym szlakiem, starych, tradycyjnych dla danej kultury.

Podkreślanie nim wspólnoty kulturowej i działanie na zewnątrz, jej promowaniem, poprzez niego. To również zakreślanie obszaru haftu i czystej tkaniny, przyjazna, satynowa miękkość całości, lub szorstki dotyk samodziału. Z takich oto myśli i odczuć powstała idea mojego znaku...
 

Konstrukcja znaku

Znaku zbudowanego z kwadratów i skupiającego w sobie wszystkie cechy tegoż inspirującego haftu. Z drugiej strony znaku opartego na liczbie 12, bo tyle jest kwadratów, cyfrze świętej w każdym kręgu kulturowym. Ale mamy także modularność budowy, gdzie poszczególne moduły mogą spełniać swoją rolę czy to w postaci oznakowania dziedzin, tematów, czy też struktury organizacyjnej. Mamy także możliwość, jak w hafcie, operowania zmienną kolorystyką, dobieraną stosownie do potrzeb lub zakodowaną, przypisaną na stałe. Powstała w środku wewnętrzna pusta przestrzeń, w kształcie krzyża św. Andrzeja, odwołuje się bezpośrednio do symbolu jakim zaznaczamy miejsce, to miejsca, ukrycia skarbu lub po prostu miejsce ważne, miejsce spotkania.

Typografia

Jako dopełnienie znaku dobrałem dla logotypu font Aneba, zaprojektowany przez Mateusza Machalskiego, modyfikując niektóre jego elementy, np. powiększając wewnętrzne światła w "A" i "E", czy rezygnując z pułapek farbowych w literach (ink trap). Krój cechuje łagodność formy odpowiadająca płaszczyźnie dialogu i współistnienia kultur.

Tak zbudowany znak pozwala na wiele możliwych do zastosowania kombinacji, od użycia pojedynczego modułu po multiplikację barwną lum monochromatyczną, czy achromatyczną.

W mojej książce "Po co Ci logo", w rozdziale Konkursidła, opisałem kilka regulaminów naruszających prawa autorskie, jako ostrzeżenie. Z myślą przewodnią, że warto czytać dokładnie regulamin przed wzięciem udziału w konkursie. Regulamin tego konkursu przeczytałem dokładnie, nie znalazłszy żadnych haczyków opracowałem własną koncepcję identyfikacji, zgodnie z regulaminowymi wytycznymi, i wysłałem.  Nie przewidziałem, że życie bywa bardziej skomplikowane i dobre zapisy regulaminu organizator oraz jury mogą, po prostu, zignorować. Miał być poker, skończyło się trzema kartami. Taki mamy klimat, jak mawiał klasyk. Odpadłem, mówi się trudno. Sądzę jednak, że projekt jest niezły i warto go tutaj pokazać.

Galeria: Identyfikacja CSK w Lublinie: projekt konkursowy


avatar użytkownika
+ + + + + +

Tekst opublikował użytkownik: alw

(Andrzej-Ludwik Włoszczyński)

Więcej informacji o użytkowniku

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz
avatar użytkownika
,

Projekt fajny.

Ale wpiszę kilka - jedynie subiektywnych - uwag. Ta pusta przestrzeń (x) skojarzyla mi się że znakiem "zamknij". Ale to może moja wina, że zbyt dużo czasu spedzam przed komputerem (choć od x-nastu lat nie mam tego znaczka w prawym górnym rogu, a w sumie to widzę go tylko w ff).

I te kolory, i ta ostatnio wszechobecna tęcza.

Ale to tylko skojarzenia. Jestem ciekaw, jak wygląda logo w mono- i a- chromatycznych wersjach.

Podkreślam, że to tylko i wyłącznie subiektywna opinia:)

avatar użytkownika
,

No przecież jak klikniesz w obrazek to przechodzisz do galerii i masz tam wersje mono...  

avatar użytkownika
,

Ok, wcześniej nie klikalem obrazków. Ale na telefonie i tak ciężko się to przegląda.  

avatar użytkownika
,

Dopiero co skończyliśmy dostosowywać stronty galerii do urządzeń mobilnych... Jakie są główne przeszkody?  

avatar użytkownika
,

@blaze1
zapraszam do obejrzenia całej prezentacji, wszystkich 16 zdjęć :) znajdziesz odpowiedź i na kolory i na wersje mono i achromatyczne.

Mam nadzieję, że napiszesz coś po obejrzeniu :)

Pozdrawiam
alw

avatar użytkownika
,

Nie mówcie że to przejście do galerii nie jest jasne - jest ikonka, jest odnośnik tekstowy... Nie jest??  

avatar użytkownika
,

Obejrzę na tygodniu przy komputerze, w telefonie jest ciężko... Po stokroć.

Ale - niestety - po pierwszym kliku chciałem odruchowo zamknąć "reklamę".
  

avatar użytkownika
,

@redakcja, dosłownie 0,5 h - 1 h temu, (w telefonie) foty z galerii ladowaly się wielkie, że trza było surfowac po ekranie. Ale teemraz est ok?

Ikonka itd też jest ok, ale w biegu nie wszystko da się zrobić;)
  

avatar użytkownika
,

W galerii jest tak, że jak wejdziesz na stronę masz obrazki średniej wielkości, mało ważące i dostosowujące się do małego ekranu, Ale jak w taki obrazek klikniesz to przechodzisz do wersji oryginalnej - i ta jest już często wielka. Więc na telefonie trzeba się po prostu trzymać tego średniego rozmiaru, a jak przypadkowo klikniesz w obrazek to wracasz do średnich klikając w wielki oryginał. Nic prostszego nie wymyśliliśmy, chociaż może nie jest to dostatecznie proste jak się gniecie telefon :-)  

,

Choć niektóre elementy mi nie pasują, przez nadmierne bogactwo, to jednak całość stanowi bardzo ciekawą koncepcję, podaną w interesujący i przekonujący sposób.

avatar użytkownika
,

Znak budzący sympatię i akceptację już od pierwszej chwili. A rzadko można tak napisać.

Najnowsze w tym dziale

Kobiety Bauhausu. Szukamy studentów płci żeńskiej – byle nie zbyt wielu!
Na temat kobiet w Bauhausie krąży wiele mitów. Theresia Enzensberger rozprawia się z jednym z nich – w kwestii równouprawnienia uczelni przyświecały wprawdzie postępowe hasła, lecz w tym geście inkluzji zabrakło jej niestety konsekwencji.
Wizerunek z datą ważności: e-PR w branży spożywczej
Długoterminowe prognozy dla sektora spożywczego są pozytywne i wskazują na wzrost wartości rynku o min. 3% do 2024 roku. Z drugiej strony - producenci żywności należą do gałęzi gospodarki najbardziej zagrożonej kryzysem wizerunkowym. Pojawiające się problemy w pojedynczej firmie stanowić mogą obciążenie dla całego sektora. Czy można obronić wizerunek w branży spożywczej?...
Jak showrooming i webrooming zmieniają handel?
Klienci są coraz bardziej świadomi, a sklepy powinny uwzględniać zmieniające się oczekiwania kupujących. Dla firm oznacza to wiele wyzwań, ale i dodatkowe szanse na sprzedaż. Konsumenci oczekują synergii pomiędzy wieloma kanałami sprzedaży, a przy tym coraz większą uwagę zwracają m.in. na ekologię.
Jak dbać o oczy podczas pracy z monitorem
Bolą cię oczy, głowa, szyja? Nie możesz pracować przed ekranem? To typowe problemy biorące się z nieprawidłowego ustawienia  monitora. Na szczęście wystarczy się zastosować do kilku naprawdę prostych rad, aby skutecznie zapobiegać tym uciążliwościom.
100 lat Bauhausu i 8 faktów, które warto znać
Ascetyczny design, prostota i wydajność – o tym, jak Bauhaus miał zmieniać ludzkie życie.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764