logo
FORUM
Polska reklama i poligrafiaFORUM

Poszukiwany serwisant MIMAKI - Kraków

Strona 1/3  1 2 3

| 19.04.2013 14:04

Witam!

Zakupiliśmy dwa plotery solwentowe MIMAKI, JV3-160S oraz JV3-160SP i poszukujemy serwisanta który mógłby się nimi trochę zająć. Na tą chwilę wiadomo jedynie, że jedna z maszyn nie widzi żółtego tuszu i wymaga czyszczenia a druga wymaga czyszczenia przewodów od stałego zasilania. Jest w Krakowie jakiś godny polecenia serwisant ploterów MIMAKI?

Z góry wielkie dzięki za odpowiedź

brak ikonki
?

Kraków
Małopolskie
wiadomości: 6
w Signs.pl od 10.03.2013
IP: 91.230.88.XXX

reklamarudniki reklamarudniki | 19.04.2013 15:04

skontaktuj się z uzywane-solwentowe.pl

-----------------

reklamarudniki

| 20.04.2013 13:04

Nie z Krakowa ale znający sie na rzeczy - Bartek tel. 663 771 881

-----------------
Specjalizujemy się w druku JAKOŚCIOWYM na MIMAKI JV33 dla agencji. Zapraszam

avatar użytkownika
+ + +

Wrocław
wiadomości: 101
w Signs.pl od 26.04.2009
IP: 192.168.6.XXX

| 20.04.2013 20:04

Poleciłbym SICO u mnie serwisowali i nie mogę narzekać.

brak ikonki
+ +

pl
wiadomości: 15
w Signs.pl od 19.02.2013
IP: 83.10.50.XXX

| 20.04.2013 22:04

reklamarudniki, 2013-04-19 15:53
skontaktuj się z uzywane-solwentowe.pl


Wstępny przegląd i kosztorys napraw najwyraźniej przerosły "
kubik1982" problem w tym że zlecający chciałby naprawy najwyraźniej za "bóg zapłać" - wymienione czynności to jedynie początek szeregu czynności aby plotery przywrócić do stanu używalności

-----------------
Pozdrawiam Seba
używane plotery wielkoformatowe

avatar użytkownika
+ + + + +

Małopolskie
wiadomości: 640
w Signs.pl od 11.05.2010
IP: 77.253.234.XXX

krisso krisso | 20.04.2013 22:04

KuduPolska podzwoń po różnych firmach serwisujących z polski.
Napewno znajdziesz taniej - ewentualnie poszukaj kto ma w okolicy takie mimaki i czy sam sobie tego nie serwisuję to zrobi ci wszystko za dobrą dniówkę.
Mnie kiedyś przeszkolił kilka razy taki kumaty i teraz sam sobie serwisuję i nie muszę dzwonić po serwisach - handlarzach za stawki typu 180zł/h i jeszcze słuchać piep....ia że jak by się u nich kupiło to byłaby gwarancja i że wiedza kosztuje 1zł/km dojazdu w 2 strony + stawka godzinowa + części
Części zamówisz w almatrendzie, eploterze, atrium lub u kogoś innego i będziesz naprawiał sobie sam

krisso

3kwadrat_pl 3kwadrat_pl | 20.04.2013 23:04

Krisso. Nic dodać, nic ująć.

-----------------

3kwadrat_pl

| 21.04.2013 02:04

3kwadrat_pl, 2013-04-20 23:00
Krisso. Nic dodać, nic ująć.


A ja mam dobry serwis w dobrej cenie. Dobra cena mam na myśli cenę odpowiednia do wiedzy. Oczywiście każdy ma lepsze i gorsze dni. Ja polecam Bartka. Niemniej "sico" tez jest porządnym serwisem, jednak byłbym ostrożny z polecaniem firmy, bardziej konkretnych serwisantow...

-----------------
Specjalizujemy się w druku JAKOŚCIOWYM na MIMAKI JV33 dla agencji. Zapraszam

avatar użytkownika
+ + +

Wrocław
wiadomości: 101
w Signs.pl od 26.04.2009
IP: 83.27.84.XXX

macmark macmark | 21.04.2013 10:04

uzywane-solwentowe, 2013-04-20 22:20
reklamarudniki, 2013-04-19 15:53
skontaktuj się z uzywane-solwentowe.pl


Wstępny przegląd i kosztorys napraw najwyraźniej przerosły "
kubik1982" problem w tym że zlecający chciałby naprawy najwyraźniej za "bóg zapłać" - wymienione czynności to jedynie początek szeregu czynności aby plotery przywrócić do stanu używalności


A Ty każdego klienta, który nie zdecydował się na twoje kosmiczne stawki będziesz oczerniał na forum?

macmark

krisso krisso | 21.04.2013 12:04

Cóż to takie polskie wytyknąć komuś, że nie stać go na koszt drogiej usługi. Ale przecież trzeba zarobić jak się nie sprzedało.

Pamiętam czasy jak drukowało się na poczciwych rockhopperach I czy 6100 "przerobionych" na mildsolvent. Padła mi płyta - serwis wycenił na 3tyś. netto - stwierdziłem że skoro oni naprawiają to może kolega który dłubie z telefonami też da rade. Zawiozłem, sprawdził, wymienił bezpieczniki i jeszcze coś tam (nie znam się na elektronice) i płyta działała koszt wyniósł ok.200zł (50 dla kolegi, liter wysokoprocentowy, zagrycha, taksi itp.) .
Tak samo było z regenerowaniem pompek. Koszt serwisu 250 netto - pamiętam jak dziś - ograniczało się to do kupienia zestawu do przetaczania krwi w aptece ok.3zł i przełożeniu wężyków - ok.15 min. roboty - później śmigało bez problemu przez ok.4-5 miesięcy.

Wniosek z tego taki że kumaty pomoże taniej i równie dobrze jak serwis, a samemu jak się chce to też się zrobi. A kaskę która zostanie można spożytkować w lepszy sposób - kategorycznie nie namawiam do picia tylko np. wakacje.

Mnie serwisanci nie odwiedzają - ogarniam swój sprzęt sam. Plotery kupuję po oglądnięciu z firm które kończą działalność lub zmieniają park maszynowy - nie kupuję od handlarzy - ponieważ każdą gwarancję można podważyć, jak coś jest nie tak to zawsze jest "z winy użytkownika".
Jakby ktoś nie wiedział jak odróżniam handlarza od sprzedawcy to powiem. Sprzedawca sprzedaje nowe tak jak np. salon samochodowy, a handlarz używane jak np. komis samochodowy.

krisso

Strona 1/3  1 2 3
REKLAMA:

REKLAMA
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764