logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Publikacje książkowe (4): Okładki twarde

   16.03.2019, przeczytano 700 razy
ilustracja
Okładki twarde – elita wsród okła­dek. fot. ChochliQ

W prze­glą­dzie pod­sta­wo­wych typów okła­dek, nad­szedł czas na crème de la crème okład­ko­wego światka. Przed nami wpraw­dzie jesz­cze grupa okła­dek spe­cjal­nych, ale okładki twarde, o któ­rych będzie dziś mowa, to zde­cy­do­wana elita, wręcz ary­sto­kra­cja wśród opraw. Dla pro­jek­tanta, sta­nowi ona spe­cy­ficzne wyzwa­nie, któ­remu nie spro­sta bez pozna­nia pod­staw tech­no­lo­gii intro­li­ga­tor­skiej sto­so­wa­nej przy jej pro­duk­cji. Ale, nie taki dia­beł straszny…


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/typografia-na-co-dzien-%281%29%3A-okladki-twarde,381670,artykul.html

Zgod­nie z cho­chli­kową kla­sy­fi­ka­cją typów okła­dek, podzie­li­li­śmy je swego czasu na: zeszy­towe, mięk­kie, twarde i spe­cjalne. Pierw­sze dwie grupy omó­wi­li­śmy w felie­to­nach poprzed­nich. Tam też znaj­dzie­cie Pań­stwo uza­sad­nie­nie takiego wła­śnie podziału, oraz defi­ni­cje pod­sta­wo­wych pojęć, zwią­za­nych z publi­ka­cjami książ­ko­wymi. Tu przy­po­mi­namy dla wygody, główną defi­ni­cję każ­dej okładki:

OKŁADKA jest zewnętrzną czę­ścią oprawy czyli publi­ka­cji książ­ko­wej, oddziel­nie wyko­naną i połą­czoną w spo­sób trwały z wkła­dem. Bez względu na swoją kon­struk­cję, składa się ona z trzech zasad­ni­czych czę­ści: okła­dziny przed­niej, okła­dziny tyl­nej oraz grzbietu.

Defi­ni­cja okładki twardej

Ponie­waż zasadę defi­nio­wa­nia pojęć, któ­rymi się posłu­gu­jemy, uzna­jemy za pod­stawę kon­struk­cji wszyst­kich cho­chli­ko­wych felie­to­nów, dziś rów­nież roz­pocz­niemy od cho­chli­ko­wej defi­ni­cji tytu­ło­wej bohaterki:

OKŁADKA TWARDA to typ okładki łączo­nej, w któ­rej okła­dziny i grzbiet, skon­stru­owane są z osob­nych ele­men­tów wyko­na­nych z mate­riału usztyw­nia­ją­cego. Czę­ści usztyw­nia­jące okła­dzinę przed­nią i tylną nazy­wamy okła­dzi­nów­kami, a część usztyw­nia­jącą grzbiet, grzbie­tówką. Okła­dzi­nówki i grzbie­tówka są połą­czone ze sobą za pomocą oklejki, sta­no­wią­cej zewnętrzną część okładki twar­dej. W zależ­no­ści od rodzaju oklejki, roz­róż­nia się dodat­kowo okładki twarde jed­no­rodne i okładki twarde kom­bi­no­wane. Okładka twarda może być wyko­rzy­stana zarówno przy opra­wach zło­żo­nych, jak i specjalnych.

Jak widzimy, defi­ni­cja oprawy twar­dej jest w tej postaci dość gęsta od tre­ści i zawiera kolejne poję­cia wyma­ga­jące zde­fi­nio­wa­nia lub przy­naj­mniej dopo­wie­dze­nia. Za nim tego doko­namy, poku­śmy się o pewne uproszczenie.

Okładki twarde nie bez kozery nazy­wane są też okład­kami okle­ja­nymi, gdyż ich pod­sta­wową cechą jest posia­da­nie oklejki. Można więc robo­czo doko­nać rede­fi­ni­cji okładki twar­dej do znacz­nie skrom­niej­szej postaci:

OKŁADKA TWARDA jest to rodzaj okładki posia­da­jący oklejkę, łączącą w całość ele­menty usztyw­nia­jące obie okła­dziny i grzbiet.

Z punktu widze­nia pro­jek­tanta, defi­ni­cja ta jest wystar­cza­jąco trafna, gdyż to wła­śnie pro­jekt oklejki jest dla niego obiek­tem spe­cjal­nej tro­ski i sta­nowi pod­sta­wowe zada­nie, przy przy­go­to­wy­wa­niu okładki twar­dej do druku.

Ele­menty usztywniające

Zanim pochy­limy się nad oboma rodza­jami okle­jek i roz­k­mi­nimy do spodu ich zawiłą kon­struk­cję, parę słów warto poświę­cić ele­men­tom usztyw­nia­ją­cym, które w goto­wej publi­ka­cji nie są widoczne, a więc nie wyma­gają dodat­ko­wych prac pro­jek­to­wych. Ele­menty te mają iden­tyczną kon­struk­cję przy obu rodza­jach okle­jek i skła­dają się trzech osobno wykro­jo­nych kawał­ków mate­riału. Część usztyw­nia­jąca okła­dzinę przed­nią zwie się okła­dzi­nówką przed­nią, część usztyw­nia­jąca okła­dzinę tylną zwie się okła­dzi­nówką tylną, a część usztyw­nia­jąca grzbiet grzbie­tówką. Grzbie­tówka jest uło­żona pomię­dzy okła­dzi­nów­kami w pew­nej odle­gło­ści od nich. Odle­głość ta, czyli obszar pomię­dzy grzbie­tówką a okła­dzi­nów­kami zwie się odsadką. Okła­dzi­nówki i grzbie­tówka wyzna­czają for­mat zewnętrzny okładki twar­dej, która zawsze wystaje z trzech stron poza wkład, two­rząc tzw. kan­ciki.

Wszystko to znacz­nie pro­ściej widać na rysunku:

ilustracjastrzałka

Ele­menty usztyw­nia­jące okładkę twardą.

Mate­ria­łem do pro­duk­cji ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych jest przede wszyst­kim tek­tura intro­li­ga­tor­ska i/lub gruby papier. Okła­dzi­nówki wyko­nuje się wyłącz­nie z tek­tury o gru­bo­ści od 1,5 do 3 mm, nato­miast, jako mate­riał dla grzbie­tó­wek sto­suje się cień­sze tek­tury lub papier o gra­ma­tu­rze od 150 do 350 i wię­cej gram. Dobór odpo­wied­niego mate­riału dla ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych pozo­sta­wiamy dru­karni, która jak kocha­jąca matka naj­le­piej wie, co dla nas dobre.

Pro­jek­tanta mogą nato­miast zain­te­re­so­wać wymiary ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych, choć sa one zazwy­czaj poda­wane w tzw. roz­ry­so­wa­niu, które dru­kar­nia winna nam dostar­czyć celem przy­go­to­wa­nia pro­jektu oklejki. W skró­cie wygląda to tak:

  1. Wyso­kość zarówno okła­dzi­nó­wek jak i grzbie­tówki jest iden­tyczna i równa się wyso­ko­ści wkładu publi­ka­cji, powięk­szo­nej o war­tość kan­ci­ków, czyli tych czę­ści okładki, które wystają poza for­mat wkładu. Odpo­wied­nio jest to kan­cik górnykan­cik dolny i kan­cik przedni.
  2. Wiel­kość kan­ci­ków gór­nego i dol­nego wynosi ok. 3 mm, nato­miast wiel­kość kan­cika przed­niego ok. 4 mm. Tym samym wyso­kość okła­dzi­nó­wek i grzbie­tówki równa się wyso­ko­ści wkładu plus ok. 6 mm.
  3. Sze­ro­kość grzbie­tówki równa się sze­ro­ko­ści wkładu, nato­miast sze­ro­kość okła­dzi­nó­wek jest o 1-2 mm mniej­sza od sze­ro­ko­ści wkładu. Wynika to z faktu, iż wycho­dząc z sze­ro­ko­ści wkładu, dodaje się doń war­tość kan­cika przed­niego, ale z kolei odej­muje się war­tość odsadki.
  4. Sze­ro­kość odsadki wynosi 7-8 mm dla wkła­dów z grzbie­tem pro­stym i 5-6 mm dla wkła­dów z grzbie­tem zaokrąglonym.

ilustracjastrzałka

Przy­kła­dowy sche­mat kon­struk­cji okładki twardej.

Mate­riał na oklejki

Bez wda­wa­nia się w spe­cjalne obli­cze­nia mate­ma­tyczne, które pozo­sta­wiamy tech­no­lo­gom w dru­karni, możemy teraz swo­bod­nie przy­spo­so­bić się do pro­jek­to­wa­nia oklejki. W tym celu zwra­camy się do dru­karni o prze­sła­nie odpo­wied­niego roz­ry­so­wa­nia uwzględ­nia­ją­cego potrzebne nam para­me­try tech­niczne zle­co­nej publikacji.

W mię­dzy­cza­sie, otwie­ramy kata­log z dostęp­nymi na rynku okła­dzi­nami intro­li­ga­tor­skimi i wybie­ramy mate­riał na naszą oklejkę. A jest z czego wybie­rać, począw­szy od papieru, poprzez pół­płótna, płótna, róż­nego rodzaju mate­riały syn­te­tyczne aż do skóry włącz­nie. Rynek ofe­ruje nie­ogra­ni­czoną prak­tycz­nie paletę barw i bogatą struk­turę powierzchni, od zupeł­nie gład­kich i błysz­czą­cych do głę­boko fak­tu­ro­wa­nych. Za wszyst­kim kryje się oczy­wi­ście odpo­wied­nia cena, będąca (jak to cena) wypad­kową jako­ści i aktu­al­nej mody.

Przy wybo­rze nie możemy zapo­mi­nać, że pod­sta­wową funk­cją oklejki oprócz sca­le­nia w jedno ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych jest funk­cja ozdobna i ochronna. Opra­wiona w twardą okładkę książka z samego zało­że­nia ma być pięk­nym i trwa­łym przed­mio­tem, który nie tylko zdo­bić będzie wnę­trza naszych wypa­sio­nych salo­nów, ale cza­sem też będzie też uży­wana do… czy­ta­nia. Po wie­lo­kroć otwie­rana, zamy­kana, kła­dziona wierz­chem do dołu i do góry, zale­wana kawą, barsz­czem i czer­wo­nym winem, uży­wana jako pod­pórka pod tablet, pod nogę od stołu czy zamy­ka­jące się cią­gle skrzy­dło okienne, jest wier­niej­szym niż naj­wier­niej­szy pies towa­rzy­szem naszych codzien­nych doli i nie­doli. A przy tym jeść nie woła, no i nie szczeka…

Tak więc oprócz walo­rów czy­sto este­tycz­nych oklejka, a przede wszyst­kim mate­riał z któ­rego została wyko­nana musi być odporny na wszystko, a przy­naj­mniej na ście­ra­nie, zgi­na­nie, wil­goć i brudzenie.

Rodzaje okła­dek twardych

Mając na uwa­dze to wszystko, co napi­sano powy­żej o mate­ria­łach do pro­duk­cji okle­jek, intro­li­ga­to­rzy, a za nimi (lub z nimi) pro­jek­tanci publi­ka­cji książ­ko­wych, sto­sują dwa główne spo­soby radze­nia sobie z problemem:

  1. uży­wają jed­nego rodzaju mate­riału na całą oklejkę, lub też
  2. uży­wają innego (trwal­szego) mate­riału na okle­je­nie grzbietu, a innego (np. papier) na okle­je­nie okładzinówek.

I takim to spo­so­bem, powstały dwa rodzaje okła­dek twardych:

  1. Okładki twarde jed­no­rodne, w któ­rych oklejka jest zro­biona z jed­nego arku­sza materiału.
  2. Okładki twarde kom­bi­no­wane, w któ­rych oklejka jest zro­biona z trzech arku­szy mate­riału, dwóch dla okle­jek okła­dzi­no­wych (przed­niej i tyl­nej) oraz jed­nego dla oklejki grzbie­to­wej. Mate­riał użyty na oklejki okła­dzi­nowe może być inny od mate­riału uży­tego na oklejkę grzbie­tową, w obsza­rze któ­rej wystę­puje naj­wię­cej napięć i miejsc nara­żo­nych na zniszczenie.

Zasady pro­jek­to­wa­nia oklejek

Tylko nie­liczne rodzaje mate­ria­łów pokry­cio­wych nadają się do zadru­ko­wy­wa­nia ich tech­niką off­se­tową czy też cyfrową. Do tej grupy zali­cza się głów­nie papier, któ­rego cechą jest nie­stety mała wytrzy­ma­łość mecha­niczna. Stąd wybie­ra­jąc tego rodzaju mate­riał, należy dodat­kowo zabez­pie­czyć go przez folio­wa­nie. W pozo­sta­łych przy­pad­kach możemy sto­so­wać inne tech­niki druku, przede wszyst­kim sito­druk. W prze­ci­wień­stwie do druku off­se­to­wego, sito­druk wyko­nu­jemy prze­waż­nie na opra­wio­nej już publi­ka­cji, choć bywają sytu­acje, kiedy naj­pierw wyko­nu­jemy druk sitem na luź­nym pasku mate­riału pod oklejkę grzbie­tową, a dopiero potem mon­tu­jemy wszyst­kie oklejki z mate­ria­łem usztywniającym.

Okładki okle­jane oprócz zabez­pie­cze­nia ich folią może pod­da­wać więk­szo­ści zna­nym nam pro­ce­som uszla­chet­nia­ją­cym, takim jak lakie­ro­wa­nie wybiór­czetło­cze­niehot­stam­ping czy też zaokrą­gla­nie rogów.

Dla wszyst­kich tych wymie­nio­nych powy­żej sytu­acji, podej­mu­jemy typowe dzia­ła­nia pro­jek­towe według zna­nych nam, ogól­nych zasad przy­go­to­wy­wa­nia publi­ka­cji do druku. Fakt, iż jest to oklejka pod oprawę twardą, nie ma tu więk­szego znaczenia.

Potrzebny nam jest jedy­nie sche­mat obszaru w jakim win­ni­śmy się poru­szać i stąd się­gamy teraz do wspo­mnia­nego wyżej roz­ry­so­wa­nia.

Na począ­tek roz­ry­so­wa­nie okładki twar­dej jednorodnej:

ilustracjastrzałka

Roz­ry­so­wa­nie okładki twar­dej jednorodnej.

  1. [01] – Obszar oklejki jed­no­rod­nej z zawij­kami (kolor czer­wony) obej­muje w cało­ści pracę, jaką win­ni­śmy dostar­czyć do dru­karni, jeżeli przy­go­to­wu­jemy plik oklejki do druku off­se­to­wego lub cyfro­wego. Obej­muje on oklejkę wraz z zawij­kami (śred­nio po 15 mm z każ­dej strony). Na zawij­kach powinno znaj­do­wać się tło, jeśli wystę­puje w pracy, oraz wszyst­kie ele­menty spa­dowe. Trzeba mieć świa­do­mość, iż więk­sza część zawijki jest nie­wi­doczna, gdyż od wewnątrz są na nią nakle­jane wyklejki.
  2. [O2] – Obszar netto okładki po roz­ło­że­niu (kolor nie­bie­ski) – obej­muje wymiar netto okładki po jej roz­ło­że­niu. Mając ten obszar nało­żony na pro­jekt, widzimy dokład­nie w jakiej prze­strzeni pro­jek­to­wej się poru­szamy, gdzie są kra­wę­dzie zewnętrzne poza któ­rymi zaczyna się spad i od któ­rych ele­menty nie idące na spad winne znaj­do­wać się w odle­gło­ści min. 5 mm
  3. [O3] – Obszar wkładu (kolor zie­lony) – poka­zuje infor­ma­cyj­nie, w jakim miej­scu pod okładką znaj­duje się wkład książki. Tak, jak wspo­mnie­li­śmy wyżej, wymiar wkładu jest mniej­szy od wymiaru okładki o tzw. kan­ciki. Ich wiel­kość wynosi od 3-4 mm. Dla celów pro­jek­to­wych ten obszar nie ma więk­szego zna­cze­nia, bo wkład jest pod okładką niewidoczny.
  4. [O4], [O5] i [O6] – obszary ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych, poka­zują umiej­sco­wie­nie i wymiary, grzbietu oraz okła­dzin przed­niej i tyl­nej. Nało­że­nie tych obsza­rów na pro­jekt umoż­li­wia pra­wi­dłowe zapro­jek­to­wa­nie poło­że­nia klu­czo­wych ele­men­tów okładki, takich jak tytuł, autor, napis na grze­bie­cie. Obszary te są nie­zbędne dla gra­fika w zacho­wa­niu pra­wi­dło­wej kom­po­zy­cji całej okładki.
  5. Każdy z zazna­czo­nych tu obsza­rów winien zostać przez dru­kar­nię zwy­mia­ro­wany, a jego sze­ro­kość i wyso­kość, winna być podana w [mm]. Na potrzeby felie­tonu, dla przej­rzy­sto­ści rysunku nie doda­wa­li­śmy tutaj linii wymiarowych.
  6. W trak­cie reali­za­cji pro­jektu, roz­ry­so­wa­nie nakła­damy na pro­jekt, ale umiesz­czamy je na osob­nej war­stwie, gdyż oczy­wi­ście do pliku wyni­ko­wego roz­ry­so­wa­nia nie doda­jemy. Nato­miast w pliku pod­glą­do­wym, może a nawet powinno się znaj­do­wać, tak aby w dru­karni nie było wąt­pli­wo­ści, co arty­sta miał na myśli. Można też linie roz­ry­so­wa­nia ozna­czyć kolo­rami dodat­ko­wymi, należy jed­nak pamię­tać, aby miały włą­czony over­print i nie czy­ściły tła pod sobą.

Na koniec publi­ku­jemy roz­ry­so­wa­nie dla okładki twar­dej kom­bi­no­wa­nej. Więk­szość zasad pro­jek­to­wa­nia tego typu okładki jest iden­tyczna, jak przy okładce twar­dej jed­no­rod­nej, więc nie będziemy ich powta­rzać, ogra­ni­cza­jąc się jedy­nie do omó­wie­nia różnic.

ilustracjastrzałka

Roz­ry­so­wa­nie dla okładki twar­dej kombinowanej.

  1. [01a], [01b] – Obszary przed­niej i tyl­nej oklejki okła­dzi­no­wej z zawij­kami (kolor czer­wony) obej­mują osobne prace dla każ­dej z okle­jek, jakie win­ni­śmy dostar­czyć do dru­karni, jeżeli przy­go­to­wu­jemy plik oklejki do druku off­se­to­wego lub cyfro­wego. Trzeba mieć świa­do­mość, że pewna część okle­jek okła­dzi­no­wych zosta­nie przy­kryta przez oklejkę grzbie­tową, która jest nakle­jana na samym końcu.
  2. [O6] – Obszar oklejki grzbie­to­wej (kolor ciem­no­nie­bie­ski) obej­muje oklejkę grzbie­tową. Jest ona nakle­jana na oklejki okła­dzi­nowe. Zazwy­czaj jest wyko­nana z mate­riału, nie nada­ją­cego się do druku off­se­to­wego. Można nato­miast na niej dru­ko­wać sitem, a także wyko­ny­wać tło­cze­nie czy też hotstamping.

Jak przy­stało na dobry serial, w naj­bar­dziej intry­gu­ją­cym momen­cie koń­czymy ten odci­nek. Kolejny za tydzień, a cały sezon na CHOHLIQ GO czyli w przy­go­to­wy­wa­nej do druku nowej książce Cho­chlika Dru­kar­skiego. Pre­miera jesz­cze w tym roku.

 

Z cho­chli­ko­wym przy­mru­że­niem oka
Andrzej Gołąb

Dodatkowe informacje:

* Biblio­gra­fia:
BN-73/7401-01 Poli­gra­fia. Pod­sta­wowe nazwy i okre­śle­nia.
PN-82/P-55500 Intro­li­ga­tor­stwo prze­my­słowe. Ter­mi­no­lo­gia.
Sła­wo­mir Mag­dzik, Intro­li­ga­tor­stwo Prze­my­słowe, WSiP, War­szawa 1992

REKLAMA

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + + +

Tekst opublikował użytkownik: cuddruk

(Andrzej Gołąb)

cuddruk o sobie:

Od ponad 30 lat jestem związany z poligrafią. Obecnie pracuję w Centrum Usług Drukarskich Henryk Miler w Rudzie Śląskiej, na stanowisku pełnomocnika właściciela.
Razem z gronem współpracowników służymy radą i doświadczeniem w zagadnieniach związanych z głównymi procesami realizowanymi w naszej drukarni:
- DTP i przygotowanie plików do druku
- Weryfikacja plików produkcyjnych
- Impozycja i naświetlanie CTP
- Pełnoformatowy druk offsetowy
- Druk cyfrowy
- Introligatorka i pozostałe procesy postpressowe
- Gospodarka papierem
- Informatyczny System Zarządzania Przedsiębiorstwem Poligraficznym zgodny z normą ISO 9001

Zapraszam także do odwiedzenia mnie w internecie:
Blog: http://www.chochlikdrukarski.com.pl
FB: https://www.facebook.com/chochlikdrukarskireaktywacja
Strona: https://cuddruk.pl/
Poczta: andrzej.jozef.golab@gmail.com

Więcej informacji o użytkowniku

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Content marketing w social mediach – o czym warto pamiętać?
Jednym z największych mitów na temat content marketingu jest przekonanie, że metoda ta ogranicza się jedynie do tworzenia artykułów blogowych. Tymczasem, popularnym miejscem rozpowszechniania wartościowych treści są m.in. social media. Od dłuższego czasu cieszą się one niesłabnącą popularnością ze strony marketerów, którzy włączają je do systemu...
Gen Z - być offline w świecie, w którym króluje online
O pokoleniu Z mówi się, że telefon w dłoni trzymają nieustająco. Ale czy nie jest tak, że opinię wyrabiamy sobie na podstawie jednostkowych zaobserwowanych przypadków? Z badań przeprowadzonych przez Dentsu Aegis Network Polska oraz infuture hatalska foresight institute na potrzebę raportu Gen Z. Jak zrozumieć dziś pokolenie jutra wynika, że większość ankietowanych...
Aż 70% marketerów nie wie jak zmierzyć efektywność swoich kampanii content marketingowych. Czy oznacza to, że 70% budżetów jest zmarnowanych? Co gorsza, więcej niż połowa z nich przyznaje, że nie dostrzega tego, by ich działania miały wpływ na przychody firmy - wynika z raportu “Content Fitness Report” przygotowanego przez PAN Communications. Jednak nie wszystko stracone, z...
Ponad 3 razy więcej leadów przy 5-krotnie mniejszych wydatkach – taki wynik biznesowy osiągnęła kampania Facebook Ads prowadzona przez Bluerank dla Promedica24. Facebook właśnie opublikował studium przypadku tej kampanii jako ciekawy przykład sukcesu biznesowego.
Rynek opakowań kształtuje się dynamicznie, a świadomość i wymagania klientów stale rosną. Opakowanie jest 6-krotnie efektywniejszym środkiem promocji niż reklama – wynika z szacunków Stowarzyszenia Strategii Opakowania. Producenci zmuszeni są do ciągłego poszukiwania nowych rozwiązań, które pomogą im skutecznie wyeksponować dany artykuł....
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764