logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Publikacje książkowe (4): Okładki twarde

   16.03.2019, przeczytano 537 razy
ilustracja
Okładki twarde – elita wsród okła­dek. fot. ChochliQ

W prze­glą­dzie pod­sta­wo­wych typów okła­dek, nad­szedł czas na crème de la crème okład­ko­wego światka. Przed nami wpraw­dzie jesz­cze grupa okła­dek spe­cjal­nych, ale okładki twarde, o któ­rych będzie dziś mowa, to zde­cy­do­wana elita, wręcz ary­sto­kra­cja wśród opraw. Dla pro­jek­tanta, sta­nowi ona spe­cy­ficzne wyzwa­nie, któ­remu nie spro­sta bez pozna­nia pod­staw tech­no­lo­gii intro­li­ga­tor­skiej sto­so­wa­nej przy jej pro­duk­cji. Ale, nie taki dia­beł straszny…


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/alfabet-chochlika-%2811%29%3A-okladki-twarde,381670,artykul.html

Zgod­nie z cho­chli­kową kla­sy­fi­ka­cją typów okła­dek, podzie­li­li­śmy je swego czasu na: zeszy­towe, mięk­kie, twarde i spe­cjalne. Pierw­sze dwie grupy omó­wi­li­śmy w felie­to­nach poprzed­nich. Tam też znaj­dzie­cie Pań­stwo uza­sad­nie­nie takiego wła­śnie podziału, oraz defi­ni­cje pod­sta­wo­wych pojęć, zwią­za­nych z publi­ka­cjami książ­ko­wymi. Tu przy­po­mi­namy dla wygody, główną defi­ni­cję każ­dej okładki:

OKŁADKA jest zewnętrzną czę­ścią oprawy czyli publi­ka­cji książ­ko­wej, oddziel­nie wyko­naną i połą­czoną w spo­sób trwały z wkła­dem. Bez względu na swoją kon­struk­cję, składa się ona z trzech zasad­ni­czych czę­ści: okła­dziny przed­niej, okła­dziny tyl­nej oraz grzbietu.

Defi­ni­cja okładki twardej

Ponie­waż zasadę defi­nio­wa­nia pojęć, któ­rymi się posłu­gu­jemy, uzna­jemy za pod­stawę kon­struk­cji wszyst­kich cho­chli­ko­wych felie­to­nów, dziś rów­nież roz­pocz­niemy od cho­chli­ko­wej defi­ni­cji tytu­ło­wej bohaterki:

OKŁADKA TWARDA to typ okładki łączo­nej, w któ­rej okła­dziny i grzbiet, skon­stru­owane są z osob­nych ele­men­tów wyko­na­nych z mate­riału usztyw­nia­ją­cego. Czę­ści usztyw­nia­jące okła­dzinę przed­nią i tylną nazy­wamy okła­dzi­nów­kami, a część usztyw­nia­jącą grzbiet, grzbie­tówką. Okła­dzi­nówki i grzbie­tówka są połą­czone ze sobą za pomocą oklejki, sta­no­wią­cej zewnętrzną część okładki twar­dej. W zależ­no­ści od rodzaju oklejki, roz­róż­nia się dodat­kowo okładki twarde jed­no­rodne i okładki twarde kom­bi­no­wane. Okładka twarda może być wyko­rzy­stana zarówno przy opra­wach zło­żo­nych, jak i specjalnych.

Jak widzimy, defi­ni­cja oprawy twar­dej jest w tej postaci dość gęsta od tre­ści i zawiera kolejne poję­cia wyma­ga­jące zde­fi­nio­wa­nia lub przy­naj­mniej dopo­wie­dze­nia. Za nim tego doko­namy, poku­śmy się o pewne uproszczenie.

Okładki twarde nie bez kozery nazy­wane są też okład­kami okle­ja­nymi, gdyż ich pod­sta­wową cechą jest posia­da­nie oklejki. Można więc robo­czo doko­nać rede­fi­ni­cji okładki twar­dej do znacz­nie skrom­niej­szej postaci:

OKŁADKA TWARDA jest to rodzaj okładki posia­da­jący oklejkę, łączącą w całość ele­menty usztyw­nia­jące obie okła­dziny i grzbiet.

Z punktu widze­nia pro­jek­tanta, defi­ni­cja ta jest wystar­cza­jąco trafna, gdyż to wła­śnie pro­jekt oklejki jest dla niego obiek­tem spe­cjal­nej tro­ski i sta­nowi pod­sta­wowe zada­nie, przy przy­go­to­wy­wa­niu okładki twar­dej do druku.

Ele­menty usztywniające

Zanim pochy­limy się nad oboma rodza­jami okle­jek i roz­k­mi­nimy do spodu ich zawiłą kon­struk­cję, parę słów warto poświę­cić ele­men­tom usztyw­nia­ją­cym, które w goto­wej publi­ka­cji nie są widoczne, a więc nie wyma­gają dodat­ko­wych prac pro­jek­to­wych. Ele­menty te mają iden­tyczną kon­struk­cję przy obu rodza­jach okle­jek i skła­dają się trzech osobno wykro­jo­nych kawał­ków mate­riału. Część usztyw­nia­jąca okła­dzinę przed­nią zwie się okła­dzi­nówką przed­nią, część usztyw­nia­jąca okła­dzinę tylną zwie się okła­dzi­nówką tylną, a część usztyw­nia­jąca grzbiet grzbie­tówką. Grzbie­tówka jest uło­żona pomię­dzy okła­dzi­nów­kami w pew­nej odle­gło­ści od nich. Odle­głość ta, czyli obszar pomię­dzy grzbie­tówką a okła­dzi­nów­kami zwie się odsadką. Okła­dzi­nówki i grzbie­tówka wyzna­czają for­mat zewnętrzny okładki twar­dej, która zawsze wystaje z trzech stron poza wkład, two­rząc tzw. kan­ciki.

Wszystko to znacz­nie pro­ściej widać na rysunku:

ilustracjastrzałka

Ele­menty usztyw­nia­jące okładkę twardą.

Mate­ria­łem do pro­duk­cji ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych jest przede wszyst­kim tek­tura intro­li­ga­tor­ska i/lub gruby papier. Okła­dzi­nówki wyko­nuje się wyłącz­nie z tek­tury o gru­bo­ści od 1,5 do 3 mm, nato­miast, jako mate­riał dla grzbie­tó­wek sto­suje się cień­sze tek­tury lub papier o gra­ma­tu­rze od 150 do 350 i wię­cej gram. Dobór odpo­wied­niego mate­riału dla ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych pozo­sta­wiamy dru­karni, która jak kocha­jąca matka naj­le­piej wie, co dla nas dobre.

Pro­jek­tanta mogą nato­miast zain­te­re­so­wać wymiary ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych, choć sa one zazwy­czaj poda­wane w tzw. roz­ry­so­wa­niu, które dru­kar­nia winna nam dostar­czyć celem przy­go­to­wa­nia pro­jektu oklejki. W skró­cie wygląda to tak:

  1. Wyso­kość zarówno okła­dzi­nó­wek jak i grzbie­tówki jest iden­tyczna i równa się wyso­ko­ści wkładu publi­ka­cji, powięk­szo­nej o war­tość kan­ci­ków, czyli tych czę­ści okładki, które wystają poza for­mat wkładu. Odpo­wied­nio jest to kan­cik górnykan­cik dolny i kan­cik przedni.
  2. Wiel­kość kan­ci­ków gór­nego i dol­nego wynosi ok. 3 mm, nato­miast wiel­kość kan­cika przed­niego ok. 4 mm. Tym samym wyso­kość okła­dzi­nó­wek i grzbie­tówki równa się wyso­ko­ści wkładu plus ok. 6 mm.
  3. Sze­ro­kość grzbie­tówki równa się sze­ro­ko­ści wkładu, nato­miast sze­ro­kość okła­dzi­nó­wek jest o 1-2 mm mniej­sza od sze­ro­ko­ści wkładu. Wynika to z faktu, iż wycho­dząc z sze­ro­ko­ści wkładu, dodaje się doń war­tość kan­cika przed­niego, ale z kolei odej­muje się war­tość odsadki.
  4. Sze­ro­kość odsadki wynosi 7-8 mm dla wkła­dów z grzbie­tem pro­stym i 5-6 mm dla wkła­dów z grzbie­tem zaokrąglonym.

ilustracjastrzałka

Przy­kła­dowy sche­mat kon­struk­cji okładki twardej.

Mate­riał na oklejki

Bez wda­wa­nia się w spe­cjalne obli­cze­nia mate­ma­tyczne, które pozo­sta­wiamy tech­no­lo­gom w dru­karni, możemy teraz swo­bod­nie przy­spo­so­bić się do pro­jek­to­wa­nia oklejki. W tym celu zwra­camy się do dru­karni o prze­sła­nie odpo­wied­niego roz­ry­so­wa­nia uwzględ­nia­ją­cego potrzebne nam para­me­try tech­niczne zle­co­nej publikacji.

W mię­dzy­cza­sie, otwie­ramy kata­log z dostęp­nymi na rynku okła­dzi­nami intro­li­ga­tor­skimi i wybie­ramy mate­riał na naszą oklejkę. A jest z czego wybie­rać, począw­szy od papieru, poprzez pół­płótna, płótna, róż­nego rodzaju mate­riały syn­te­tyczne aż do skóry włącz­nie. Rynek ofe­ruje nie­ogra­ni­czoną prak­tycz­nie paletę barw i bogatą struk­turę powierzchni, od zupeł­nie gład­kich i błysz­czą­cych do głę­boko fak­tu­ro­wa­nych. Za wszyst­kim kryje się oczy­wi­ście odpo­wied­nia cena, będąca (jak to cena) wypad­kową jako­ści i aktu­al­nej mody.

Przy wybo­rze nie możemy zapo­mi­nać, że pod­sta­wową funk­cją oklejki oprócz sca­le­nia w jedno ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych jest funk­cja ozdobna i ochronna. Opra­wiona w twardą okładkę książka z samego zało­że­nia ma być pięk­nym i trwa­łym przed­mio­tem, który nie tylko zdo­bić będzie wnę­trza naszych wypa­sio­nych salo­nów, ale cza­sem też będzie też uży­wana do… czy­ta­nia. Po wie­lo­kroć otwie­rana, zamy­kana, kła­dziona wierz­chem do dołu i do góry, zale­wana kawą, barsz­czem i czer­wo­nym winem, uży­wana jako pod­pórka pod tablet, pod nogę od stołu czy zamy­ka­jące się cią­gle skrzy­dło okienne, jest wier­niej­szym niż naj­wier­niej­szy pies towa­rzy­szem naszych codzien­nych doli i nie­doli. A przy tym jeść nie woła, no i nie szczeka…

Tak więc oprócz walo­rów czy­sto este­tycz­nych oklejka, a przede wszyst­kim mate­riał z któ­rego została wyko­nana musi być odporny na wszystko, a przy­naj­mniej na ście­ra­nie, zgi­na­nie, wil­goć i brudzenie.

Rodzaje okła­dek twardych

Mając na uwa­dze to wszystko, co napi­sano powy­żej o mate­ria­łach do pro­duk­cji okle­jek, intro­li­ga­to­rzy, a za nimi (lub z nimi) pro­jek­tanci publi­ka­cji książ­ko­wych, sto­sują dwa główne spo­soby radze­nia sobie z problemem:

  1. uży­wają jed­nego rodzaju mate­riału na całą oklejkę, lub też
  2. uży­wają innego (trwal­szego) mate­riału na okle­je­nie grzbietu, a innego (np. papier) na okle­je­nie okładzinówek.

I takim to spo­so­bem, powstały dwa rodzaje okła­dek twardych:

  1. Okładki twarde jed­no­rodne, w któ­rych oklejka jest zro­biona z jed­nego arku­sza materiału.
  2. Okładki twarde kom­bi­no­wane, w któ­rych oklejka jest zro­biona z trzech arku­szy mate­riału, dwóch dla okle­jek okła­dzi­no­wych (przed­niej i tyl­nej) oraz jed­nego dla oklejki grzbie­to­wej. Mate­riał użyty na oklejki okła­dzi­nowe może być inny od mate­riału uży­tego na oklejkę grzbie­tową, w obsza­rze któ­rej wystę­puje naj­wię­cej napięć i miejsc nara­żo­nych na zniszczenie.

Zasady pro­jek­to­wa­nia oklejek

Tylko nie­liczne rodzaje mate­ria­łów pokry­cio­wych nadają się do zadru­ko­wy­wa­nia ich tech­niką off­se­tową czy też cyfrową. Do tej grupy zali­cza się głów­nie papier, któ­rego cechą jest nie­stety mała wytrzy­ma­łość mecha­niczna. Stąd wybie­ra­jąc tego rodzaju mate­riał, należy dodat­kowo zabez­pie­czyć go przez folio­wa­nie. W pozo­sta­łych przy­pad­kach możemy sto­so­wać inne tech­niki druku, przede wszyst­kim sito­druk. W prze­ci­wień­stwie do druku off­se­to­wego, sito­druk wyko­nu­jemy prze­waż­nie na opra­wio­nej już publi­ka­cji, choć bywają sytu­acje, kiedy naj­pierw wyko­nu­jemy druk sitem na luź­nym pasku mate­riału pod oklejkę grzbie­tową, a dopiero potem mon­tu­jemy wszyst­kie oklejki z mate­ria­łem usztywniającym.

Okładki okle­jane oprócz zabez­pie­cze­nia ich folią może pod­da­wać więk­szo­ści zna­nym nam pro­ce­som uszla­chet­nia­ją­cym, takim jak lakie­ro­wa­nie wybiór­czetło­cze­niehot­stam­ping czy też zaokrą­gla­nie rogów.

Dla wszyst­kich tych wymie­nio­nych powy­żej sytu­acji, podej­mu­jemy typowe dzia­ła­nia pro­jek­towe według zna­nych nam, ogól­nych zasad przy­go­to­wy­wa­nia publi­ka­cji do druku. Fakt, iż jest to oklejka pod oprawę twardą, nie ma tu więk­szego znaczenia.

Potrzebny nam jest jedy­nie sche­mat obszaru w jakim win­ni­śmy się poru­szać i stąd się­gamy teraz do wspo­mnia­nego wyżej roz­ry­so­wa­nia.

Na począ­tek roz­ry­so­wa­nie okładki twar­dej jednorodnej:

ilustracjastrzałka

Roz­ry­so­wa­nie okładki twar­dej jednorodnej.

  1. [01] – Obszar oklejki jed­no­rod­nej z zawij­kami (kolor czer­wony) obej­muje w cało­ści pracę, jaką win­ni­śmy dostar­czyć do dru­karni, jeżeli przy­go­to­wu­jemy plik oklejki do druku off­se­to­wego lub cyfro­wego. Obej­muje on oklejkę wraz z zawij­kami (śred­nio po 15 mm z każ­dej strony). Na zawij­kach powinno znaj­do­wać się tło, jeśli wystę­puje w pracy, oraz wszyst­kie ele­menty spa­dowe. Trzeba mieć świa­do­mość, iż więk­sza część zawijki jest nie­wi­doczna, gdyż od wewnątrz są na nią nakle­jane wyklejki.
  2. [O2] – Obszar netto okładki po roz­ło­że­niu (kolor nie­bie­ski) – obej­muje wymiar netto okładki po jej roz­ło­że­niu. Mając ten obszar nało­żony na pro­jekt, widzimy dokład­nie w jakiej prze­strzeni pro­jek­to­wej się poru­szamy, gdzie są kra­wę­dzie zewnętrzne poza któ­rymi zaczyna się spad i od któ­rych ele­menty nie idące na spad winne znaj­do­wać się w odle­gło­ści min. 5 mm
  3. [O3] – Obszar wkładu (kolor zie­lony) – poka­zuje infor­ma­cyj­nie, w jakim miej­scu pod okładką znaj­duje się wkład książki. Tak, jak wspo­mnie­li­śmy wyżej, wymiar wkładu jest mniej­szy od wymiaru okładki o tzw. kan­ciki. Ich wiel­kość wynosi od 3-4 mm. Dla celów pro­jek­to­wych ten obszar nie ma więk­szego zna­cze­nia, bo wkład jest pod okładką niewidoczny.
  4. [O4], [O5] i [O6] – obszary ele­men­tów usztyw­nia­ją­cych, poka­zują umiej­sco­wie­nie i wymiary, grzbietu oraz okła­dzin przed­niej i tyl­nej. Nało­że­nie tych obsza­rów na pro­jekt umoż­li­wia pra­wi­dłowe zapro­jek­to­wa­nie poło­że­nia klu­czo­wych ele­men­tów okładki, takich jak tytuł, autor, napis na grze­bie­cie. Obszary te są nie­zbędne dla gra­fika w zacho­wa­niu pra­wi­dło­wej kom­po­zy­cji całej okładki.
  5. Każdy z zazna­czo­nych tu obsza­rów winien zostać przez dru­kar­nię zwy­mia­ro­wany, a jego sze­ro­kość i wyso­kość, winna być podana w [mm]. Na potrzeby felie­tonu, dla przej­rzy­sto­ści rysunku nie doda­wa­li­śmy tutaj linii wymiarowych.
  6. W trak­cie reali­za­cji pro­jektu, roz­ry­so­wa­nie nakła­damy na pro­jekt, ale umiesz­czamy je na osob­nej war­stwie, gdyż oczy­wi­ście do pliku wyni­ko­wego roz­ry­so­wa­nia nie doda­jemy. Nato­miast w pliku pod­glą­do­wym, może a nawet powinno się znaj­do­wać, tak aby w dru­karni nie było wąt­pli­wo­ści, co arty­sta miał na myśli. Można też linie roz­ry­so­wa­nia ozna­czyć kolo­rami dodat­ko­wymi, należy jed­nak pamię­tać, aby miały włą­czony over­print i nie czy­ściły tła pod sobą.

Na koniec publi­ku­jemy roz­ry­so­wa­nie dla okładki twar­dej kom­bi­no­wa­nej. Więk­szość zasad pro­jek­to­wa­nia tego typu okładki jest iden­tyczna, jak przy okładce twar­dej jed­no­rod­nej, więc nie będziemy ich powta­rzać, ogra­ni­cza­jąc się jedy­nie do omó­wie­nia różnic.

ilustracjastrzałka

Roz­ry­so­wa­nie dla okładki twar­dej kombinowanej.

  1. [01a], [01b] – Obszary przed­niej i tyl­nej oklejki okła­dzi­no­wej z zawij­kami (kolor czer­wony) obej­mują osobne prace dla każ­dej z okle­jek, jakie win­ni­śmy dostar­czyć do dru­karni, jeżeli przy­go­to­wu­jemy plik oklejki do druku off­se­to­wego lub cyfro­wego. Trzeba mieć świa­do­mość, że pewna część okle­jek okła­dzi­no­wych zosta­nie przy­kryta przez oklejkę grzbie­tową, która jest nakle­jana na samym końcu.
  2. [O6] – Obszar oklejki grzbie­to­wej (kolor ciem­no­nie­bie­ski) obej­muje oklejkę grzbie­tową. Jest ona nakle­jana na oklejki okła­dzi­nowe. Zazwy­czaj jest wyko­nana z mate­riału, nie nada­ją­cego się do druku off­se­to­wego. Można nato­miast na niej dru­ko­wać sitem, a także wyko­ny­wać tło­cze­nie czy też hotstamping.

Jak przy­stało na dobry serial, w naj­bar­dziej intry­gu­ją­cym momen­cie koń­czymy ten odci­nek. Kolejny za tydzień, a cały sezon na CHOHLIQ GO czyli w przy­go­to­wy­wa­nej do druku nowej książce Cho­chlika Dru­kar­skiego. Pre­miera jesz­cze w tym roku.

 

Z cho­chli­ko­wym przy­mru­że­niem oka
Andrzej Gołąb

Dodatkowe informacje:

* Biblio­gra­fia:
BN-73/7401-01 Poli­gra­fia. Pod­sta­wowe nazwy i okre­śle­nia.
PN-82/P-55500 Intro­li­ga­tor­stwo prze­my­słowe. Ter­mi­no­lo­gia.
Sła­wo­mir Mag­dzik, Intro­li­ga­tor­stwo Prze­my­słowe, WSiP, War­szawa 1992

REKLAMA

avatar użytkownika
+ + + + + + + + + + + +

Tekst opublikował użytkownik: cuddruk

(Andrzej Gołąb)

cuddruk o sobie:

Od ponad 30 lat jestem związany z poligrafią. Obecnie pracuję w Centrum Usług Drukarskich Henryk Miler w Rudzie Śląskiej, na stanowisku pełnomocnika właściciela.
Razem z gronem współpracowników służymy radą i doświadczeniem w zagadnieniach związanych z głównymi procesami realizowanymi w naszej drukarni:
- DTP i przygotowanie plików do druku
- Weryfikacja plików produkcyjnych
- Impozycja i naświetlanie CTP
- Pełnoformatowy druk offsetowy
- Druk cyfrowy
- Introligatorka i pozostałe procesy postpressowe
- Gospodarka papierem
- Informatyczny System Zarządzania Przedsiębiorstwem Poligraficznym zgodny z normą ISO 9001

Zapraszam także do odwiedzenia mnie w internecie:
Blog: http://www.chochlikdrukarski.com.pl
FB: https://www.facebook.com/chochlikdrukarskireaktywacja
Strona: https://cuddruk.pl/
Poczta: andrzej.jozef.golab@gmail.com

Więcej informacji o użytkowniku

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Wkłady – część 1.

Publikacje książkowe (7): Wkłady – część 1.

Nie szata zdobi czło­wieka, ani okładka książkę. Trudno zgo­dzić się z tym stwier­dze­niem, a jed­nak w obu przy­pad­kach to, co naprawdę war­to­ściowe i trwałe, ukryte jest pod zewnętrzną, wysta­wioną na publiczny widok powłoką i zapra­sza nas do spo­tka­nia ze sobą, na zupeł­nie innym...
Nowa definicja znaku towarowego – koniec wymogu graficznej przedstawialności
Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii (MPiT) poinformowało, że Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację prawa własności przemysłowej. Jedną z najważniejszych zmian wprowadzonych przez nowelę jest nowa definicja znaku towarowego. Zgodnie z nową definicją, znakiem towarowym może być każde oznaczenie, umożliwiające odróżnienie towarów jednego...
Wielkanocne zwyczaje w wydaniu out-of-home
Wielkanoc to jedno z dwóch największych wydarzeń w roku, zaraz po Bożym Narodzeniu, które znacząco wpływa na wzrost sprzedaży detalicznej. Jak zatem wykorzystać ten czas na promowanie swoich produktów i usług? Poniżej przykłady, jak robią to liderzy w branży.
Marketing dotykowy – jak go stosować?
Dotyk to najbardziej pobudzający zmysł, który uzupełnia, a w niektórych przypadkach wręcz zastępuje wzrok. Klientom powinniśmy umożliwić fizyczny kontakt z towarem. Dzięki temu, będą mogli poczuć się jego właścicielami jeszcze przed zakupem. Coraz więcej marek zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest udostępnienie konsumentowi możliwości dotknięcia...
VOD przyszłością cyfrowej reklamy
Obecnie 70% osób w wieku od 18 do 34 lat ogląda telewizję w Internecie. Tylko 33% z nich przyznaje, że zdarza im się oglądać program w telewizji na żywo. Dotyczy to głównie ważnych wydarzeń, np. sportowych. To wyraźny znak, że tradycyjna telewizja za kilka lat przeniesie się do cyfrowego świata na dobre.
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2019 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764