logo
WIEDZA
Polska reklama i poligrafiaWIEDZA

Robotyzacja w drukarni. Kto może z niej skorzystać?

  PR 22.02.2021, przeczytano 350 razy
ilustracja

Bezobsługowe drukowanie i wycinanie o dowolnej porze dnia i nocy - to główne zalety wdrożenia robotów przemysłowych w dziedzinie poligrafii. Jak przekonują eksperci, roboty oznaczają zwiększoną produktywność, znaczną redukcję kosztów produkcji oraz odciążenie pracowników. Kto może skorzystać z ich pomocy?


Artykuł pochodzi z portalu Signs.pl: https://www.signs.pl/robotyzacja-w-drukarni.-kto-moze-z-niej-skorzystac,390297,artykul.html

Choć kojarzą się futurystycznie, roboty przemysłowe to wcale nie taki nowy wynalazek. Ich historia sięga przełomu lat 50. i 60. XX wieku - początkowo wykorzystywane w przemyśle wojskowym i badawczym, szybko podbiły branżę motoryzacyjną (do dziś to właśnie przemysł elektromaszynowy jest głównym odbiorcą robotów przemysłowych). Rzecz jasna trudno porównywać dzisiejsze, na wskroś nowoczesne i wydajne konstrukcje, do ich nieco topornych pierwowzorów sprzed kilkudziesięciu lat.

Prócz wspomnianego przemysłu elektromaszynowego, roboty wykorzystuje się dziś głównie w budownictwie, przemyśle wydobywczym, rolnictwie, transporcie, farmacji i medycynie. Do tej pory rzadko wykorzystywała je poligrafia - dlaczego?

Odciążając pracownika

– Jedną z możliwych odpowiedzi na tak postawione pytanie jest poziom zaawansowania samych maszyn drukarskich - mówi Rafał Osiekowicz, Marketing & Competence Manager w Canon Polska. – Proces druku cyfrowego to niezwykle zaawansowana kwestia, dodatkowo wciąż rozwijana przez producentów, szukających nowych rozwiązań w imię wydajności, ekonomii i ekologii. Nowoczesne maszyny drukujące nie wymagają pomocy robotów, bo zazwyczaj same pobierają materiał do druku, pokrywają go atramentem, wykańczają i oddają użytkownikowi – wylicza.

W pracy drukarza pojawiają się jednak momenty, kiedy pomoc robota może być nieoceniona. To głównie przypadek realizacji dużych, powtarzalnych zleceń, wykonywanych na twardych materiałach. Przykład? Kilkaset reklam drukowanych na twardych płytach kompozytowych. Każdą taką płytę trzeba umocować na ploterze, poczekać na koniec procesu druku, następnie przenieść ją kilka metrów dalej na stół tnący, dociąć i odłożyć na stos gotowych produktów.

- Tego typu zlecenia niepotrzebnie pochłaniają czas i energię pracowników drukarni - tłumaczy Rafał Osiekowicz. – A to najcenniejsze dziś wartości – dodaje.

Aby odciążyć drukarzy, specjaliści Canon nawiązali współpracę z holenderską firmą Rolan Robotics. Rezultatem jest całkowite zrobotyzowanie nowoczesnych ploterów płaskich Arizona oraz stołów tnących Zünd. Ramię robota pobiera niezadrukowane nośniki z palety, umieszcza je w stacji pasowania i odwracania (układającej nośniki zarówno w poziomie, jak i pionie), a następnie montuje nośnik na ploterze. Jeśli podłoże ma być zadrukowane po obu stronach, robot zwraca nośnik do stacji odwracania, aby za chwilę umieścić go ponownie na ploterze.

Kiedy drukowanie dobiegnie końca, robot przenosi zadrukowany nośnik na stół tnący. Odpowiednie oprogramowanie przetwarza instrukcje wykańczania i wysyła polecenie do modułu tnącego. Po cięciu, bigowaniu lub frezowaniu robot może pobrać gotowy produkt z modułu tnącego oraz przenieść odpadki do odpowiedniego pojemnika.

Żadne z powyższych zadań nie wymaga interwencji operatora.

Dla kogo robotyzacja?

– Doświadczenia firm, które zainstalowały podobne urządzenia, są jednoznaczne: roboty oznaczają wyraźną redukcję kosztów produkcji oraz odciążenie pracowników, którzy mogą skupić się na innych zadaniach, bardziej wymagających ludzkiej wiedzy i uwagi - przekonuje Rafał Osiekowicz. - Co więcej, takie systemy mogą pracować dzień i w nocy, bez jakichkolwiek przerw. Warto jednak pamiętać, że to technologia przeznaczona głównie dla dużych producentów reklamy, którzy na swoich maszynach produkują spore nakłady – zaznacza ekspert Canon Polska.

Źródło: Canon Polska

www.canon.pl

PR - Tekst opublikowany bezpłatnie na podstawie promocyjnych materiałów prasowych. Redakcja nie odpowiada za jego treść.

REKLAMA

Komentarze

Zaloguj się i dodaj komentarz

Najnowsze w tym dziale

Branże regulowane w social media: Branża ubezpieczeniowa

W przypadku branży ubezpieczeniowej, regulacje dotyczące promowania usług i produktów ubezpieczeniowych wynikają z ustawy o dystrybucji ubezpieczeń z 2017 r. Zgodnie z nią, wszystkie informacje mające charakter reklamowy oraz marketingowy powinny być jasne, rzetelneoraz nie wprowadzać odbiorców w błąd. Zapraszamy do lektury artykułu z najnowszej publikacji Grupy...
Branża kosmetyczna

Branże regulowane w social media: Branża kosmetyczna

Rosnąca popularność social media uczyniła z nich integralną część strategii marketingowej praktycznie każdej marki. Przemysł kosmetyczny odniósł z tego tytułu ogromne korzyści, przez co jego wartość jest wyceniana na 5.5 miliarda dolarów.Komunikacja produktu kosmetycznego podlega pod tzw. system współregulacji, na który składają się przepisy prawa, samoregulacje i szereg...
360 lat polskiej prasy. Jak zmieniał się druk?
Dokładnie 360 lat temu wydano pierwszą gazetę na ziemiach polskich. Rocznica powstania „Merkuriusza Polskiego” to dobry pretekst do przyjrzenia się, jak na przestrzeni lat ewoluowały techniki druku.
Technologie cyfrowe stają się kluczem do pozyskania i utrzymania lojalności klientów. Inwestycja w infrastrukturę druku nowej generacji obsługującą chmurę i IoT powinna być strategicznym priorytetem dla organizacji, które chcą przyspieszyć sukces cyfrowej transformacji i usprawnić doświadczenia swoich klientów.
Branża finansowa

Branże regulowane w social media: Branża finansowa

Usługi w zakresie bankowości, w tym również w kwestii możliwości reklamowania ich, reguluje ustawa Prawo Bankowe z 29 sierpnia 1997 roku, a dokładniejartykuł 3 tejże ustawy. Określa ona przede wszystkim, jakie podmioty mogą posługiwać się nazwami „bank” i „kasa”, co jest istotne z komunikacyjnego i reklamowego punktu widzenia. Zapraszamy do lektury artykułu z najnowszej...
 
Signs.pl - Polska Reklama i Poligrafia © 1997-2021 ICOSWszystkie prawa zastrzeżone. ISSN 2657-4764